dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse edukacyjn

13.07.08, 13:29
Tak się zastanawiam...

Wszystko wskazuje na to, że rocznik 2003 pójdzie do szkoły
jednocześnie z dziećmi z rocznika 2002. Myslę, że ustawę ( czy co
tam będzie to prawnie regulować ) choć w ostatniej chwili, to jednak
przeklepią. I tu mam pytanie: Dzieci z rocznika 2002 bedą po
obowiązkowej zerówce - będą znały podstawy czy to matematyki czy
polskiego. Za to dzieci z rocznika 2003 - w tym mój syn tej podstawy
mialy nie będą. U nas w przedszkolu nikt o tym nie mysli, bo
przecież ten pomysł w zycie jeszcze nie wszedł - więc teoretycznie
problemu nie ma. Ale jak sądzę, będzie. Przecież spora część
dzisiejszych pięciolatków od wrzesnia nie pójdzie do przedszkola,
więc wyglada na to, że za trochę ponad rok pójdą do szkoły "na
żywca" z hura optymizmem, że jakoś to będzie. I "jakoś to będzie" W
jednej "klasie" starsze, większe dzieci z solidną podstawą - rocznym
przygotowaniem zerówkowym i mniejsze, nie umiejące często liter,
cyfr. Do kogo bedzie się równać poziom? I czy nie będzie tak, że do
słabszych dzieci , z tym, że z tym programem będzie się "lecieć"
szybko nadganiać, żeby bardziej wyedukowane dzieci nie nudziły się?

I nie wierzę w to, że to będzie "zabawa" z pluszakami, klockami i na
dywanie. Sądzę, że posadzą dzieciaczki w ławkach i tyle...
    • dzidek33 Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 13.07.08, 19:48
      Próbowałam się dowiedzieć czegoś na ten temat w przedszkolu, ale jak zwykle nikt
      nic nie wiedział. Tematem trzeba się bliżej zainteresować we wrześniu.
      Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 07:33
      Ja syna posyłam do zerówki zamiast do pięciolatków. Wole aby nauke
      rozpoczął w zerówce a nie w szkole.
      • ta_aisha Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 10:46
        Uwaga na pochopne decyzje bo może się okazać że to nie rocznik 2003
        będzie najbardziej pokszywdzony ale rocznik 2002, 2004, i 2005

        Otóż po pierwsze z ostatnich doiesień wynika że nie cały rocznik
        2003 pójdzie wcześniej do szkoły, a tyko dzieci urodzone od stycznia
        do kwietnia.

        I klasa stanie się na nowo zerówką. Czyli dzieci które teraz pójdą
        do zerówki w kolejnych latach będą powtarzać program który obecnie
        jest bardzo naładowany. Te zdolniejsze moga się nudzić.

        Samam mam dziecko urodzone z poczadkiem 2005 r. Nie poślę go
        wcześniej do szkoły, a tym bardziej do zerówki 2008 r. Podejrzewam
        że poprostu spędzi dwa lata w pięciolatkach (bo w 2009 r. nie będzie
        zerówek albo szkoła albo pieciolatki). Naukę pisania i czytania
        zacznie dopiero w 2010 r. idąc do pierwszej klasy jako siedmiolatek.

        Następne roczniki będą bardziej przeładowane 2004 i 2005

        W 2010/2011 pójdą do szkoły dzieci ur. od kwietnia do grudnia 2003,
        których rodzice protestowali (ur. od stycznia do kwietnia)
        pozostawione o rok dłużej w pięciolatkach.
        i urodzone od stycznia do września w 2004 r

        Natomias 2011/2012 pójdą do szkoły dzieci z protestów (ur. od
        stycznia do września 2004 r.)
        Dzieci ur. od września do grudnia 2004 r. oraz cały rocznik 2005 r.
        I tu moim zdaniem może byc najgorsze obożenie.

        Mnie jako matce podoba się sam program i cieszy mnie to że moje
        dzieci pójdą w nowym leprzym rozładowanym systemem edukacji.

        Boję się jedynie o to, że nowe potrzebuje czasu aby stać się
        doskonałe . W tej całej reformie jest dużo plusów programowych.
        • patyk.od.zosi Re: dwa roczniki - pyt do ta_aisha-y 14.07.08, 22:03
          ta_aisha napisała:


          > Natomias 2011/2012 pójdą do szkoły dzieci z protestów (ur. od
          > stycznia do września 2004 r.)
          > Dzieci ur. od września do grudnia 2004 r. oraz cały rocznik 2005

          czy moglabys jeszcze raz napisac:
          dzieci z 2004 ida do szkoly razem z 2005?

          czy jest podzial wg daty ur. we wrzesniu 2004?

          i wtedy dzieci ur. wrzesien 2004 do grudzien 2005 ida razem do
          szkoly?

          bo jeszcze niedawno dzieci z 2004 mialy isc do szkoly z druga polowa
          roku 2003....

          mam dziecko z grudnia 2004...
          ____
          pozdr.,
          patyk+2
          • graz.ka Re: dwa roczniki - pyt do ta_aisha-y 14.07.08, 22:30
            w tym linku - wkleiłam go tez niżej - jest w ramce harmonogram
            reformy:
            praca.gazetaprawna.pl/wywiady/25205,za_trzy_lata_do_pierwszej_klasy_trafia_wszystkie_szesciolatki.html
            • patyk.od.zosi Re: dwa roczniki - do graz.ka 14.07.08, 22:45

              dzieki!

              czyli zmienili

              martwilam sie, ze syek bedzie w klasie z dziecmi starszymi od niego
              o poltora roku

              a teraz, jak widac, to on bedzie w najstarszej grupie klasy...

              ciekawe ile razy jeszcze sie to zmeni...
              _______
              pozdr.,
              patyk+2
    • abumba Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 10:40
      Dla mnie to jest jakaś chora ustawa...Jak można łączyć 2 roczniki?5-latki nie
      nadają się do szkoły...
      Pozdrawiam!
      Psycholog
      • ewakac Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 19:25
        Witam
        czy możecie podać jakieś konkretne rozporządzenie lub ustawę, która
        to reguluje?

        Tydzień temu w Telexpresie była informacja, że proces wysyłania
        sześciolatków do szkół zostannie rozłożony na 3 lata. Poza tym brak
        żadnych informacji.
        Jeszcze w zeszłym tygodniu wchodziłam na stronę MEN i brak było
        konktretnych informacji na ten temat.

        Pozdrawiam




        • graz.ka Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 21:31
          Ustawy jeszcze nie ma. Projekt reformy programowej ogłoszono na
          wydzielonej stronie MEN.

          Tu wywiad z Katarzyną Hall oraz - po lewej w ramce - harmonogram
          reformy:

          praca.gazetaprawna.pl/wywiady/25205,za_trzy_lata_do_pierwszej_klasy_trafia_wszystkie_szesciolatki.html
          • aga-1979 Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 22:30
            Przeczytałam wywiad z P. Minister.
            Zabrakło mi jakichkolwiek przesłanek ku temu, by obniżać wiek
            szkolny oraz wskazania jakichkolwiek dobrych stron przemieszania
            roczników.Bardzo bym chciała, żeby mi ktoś sens tych działań
            przedstawił.
            Sama nie wiem czy moje dziecko ur. w listopadzie 2003, jeśli
            zostanie w przedszkolu - to jak to będzie? Do zerówki przedszkolnej
            pójdzie czy będzie powtarzać pięciolatki, bo zerówki już nie będzie-
            zlikwidują? Już teraz mam dylemat, bo synek, to kolos wielki- 120 cm
            i 21 kg., wygadany, czyta, liczy do 100, rozwiązuje łamigłówki.
            Jeśli mam brać powyższe czynniki pod uwagę- nadaje się do szkoły. Z
            drugiej jednak strony - po co ma zbyt wcześnie dźwigać książki,
            oglądać klnących i palących 12 latków, spędzać czas na świetlicy i
            lekcje odrabiać- skoro ma cudne, bezpieczne przedszkole? Ustawa ma
            być gotowa do 31 marca 2009, a ta diagnoza psychologa czy dziecko
            się nadaje, do kiedy? Do kiedy trzeba zaklepać miejsce w dobrej
            szkole z długą listą rezerwową dzieci- w razie czego?
            W naszym przedszkolu nic nie wiedzą, ach...pomieszane to wszystko
            ogromnie.
          • jagoda2 Re: czy jest gdzieś link do siatek godzinowych? 15.07.08, 12:27
            Poprzednio na stronach MEN w założeniach reformy były prezentowane
            liczby godzin poszczególnych przedmiotów przewidziane na dany etap
            edukacyjny (m.in. osławione 3 godz. religii/tyg.). W tej chwili nie
            widzę czegoś takiego, ale może nie umiem szukać? Jeżeli ktoś znalazł
            taką informację, będę wdzięczna za linka.
        • alabama8 Men 21.07.08, 13:54

          www.men.gov.pl/
          po prawej stronie wołami napisane "Reforma Programowa". Kliknąć
          trzeba na to. Wisi już od pół roku.
    • pacynka27 Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 14.07.08, 22:34
      Czytałam (bodajże w poniedziałkowej wyborczej- ale głowy za to nie dam), że
      reforma będzie rozłożona na kilka lat. W 2009 roku pójdą do szkoły tylko dzieci
      z 2002 r i dzieci z 2003 których rodzice zdecydują sie posłać je do szkoły i to
      wyłącznie w miarę wolnych miejsc. Do 2011 roku szkoły będą przygotowywane do
      przyjmowania sześciolatków (pomoce, wyposażenie sal, nauczyciele). Odetchnęłam z
      ulga bo moje dziecko jest z 2002 roku i nie wyobrażałam sobie przepełnionych
      klas pierwszych potem podwójnej ilości kandydatów do gimnazjów, szkół średnich
      czy na studia.
      • stopjedzeniustokrotek Re: szkoda 15.07.08, 07:55
        Szkoda,ze 6latki nie beda mialy rytmiki.To fantastyczne zajecia,o
        celach edukacyjnych nie bede pisac bo wiadomo ale sam fakt
        zetkniecia sie mego dziecka z fortepianem byl dla niego duzym
        przezyciem,nie mowiac o tym ze pani przynosila na zajecia rozne
        instrumenty np egzotyczne.Nie watpie w umiejetnosci nauczycielek w
        szkole ale nie sadze,zeby dzieciaki mialy okazje "wyszalec sie" przy
        fortepianie "na żywo"
      • stopjedzeniustokrotek Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 18.07.08, 14:26
        Odetchnęłam
        > z
        > ulga bo moje dziecko jest z 2002 roku i nie wyobrażałam sobie
        przepełnionych
        > klas pierwszych potem podwójnej ilości kandydatów do gimnazjów,
        szkół średnich
        > czy na studia.

        Nie oddychaj oj nie,bo jak nie ma przymusu to sądze ,ze wiekszosc
        rodzicow nie posle dzieci i wszyscu hurmem będą szli na ostatni
        moment czyli w roku kiedy bedzie to obowiązkowe,wtedy to sie zacznie
        tłok,....
    • patyk.od.zosi Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 15.07.08, 07:54
      wiadomosci.onet.pl/1788804,11,item.html
      • graz.ka wywiad w RZ 15.07.08, 08:11
        www.rp.pl/artykul/162836.html
        • graz.ka i dłuższy - z autorką podstawy 15.07.08, 08:14
          www.rp.pl/artykul/162835.html
          • przedszkolanka_anka Re: moim skromnym zdaniem 15.07.08, 08:59
            Ja mysle ze zamiast wyrownywania szans edukacyjnych przepasc miedzy
            dziecmi jeszcze bardziej sie pogłębi.Juz teraz nie wyrabiamy sie z
            pracą indywidulaną i wyrównawczą,to znaczy ,staramy sie wyrabiac ale
            kosztem zabawy a roznice miedzy dziecmi sa i będa coraz wieksze,w
            zerówce śa dzieci ktore umieją czytac i pisac ale sa też dzieci
            ktore mają ogromne trudnosci z powyzszym.Mam w grupie sporo dzieci z
            rodzin gdzie rodzice wyemigrowali zagranice i praktycznie to my
            uczymy ich podstaw wszystkiego bo babcie sa zapracowane albo
            schorowane.Przy skomasowaniu podstaw z dwoch lat do jednego roku
            obawiam sie ze coś bedzie sie dzialo kosztem czegos.
    • przeciwcialo A jak zadecydujecie we wrzesniu? 15.07.08, 10:09
      Pozwolicie iść dziecim do szkoły czy zostawicie w przedszkolu?
      Mój syn 2003 rocznik pójdzie od wrzesnia do przedszkolnej zerówki i
      naprawdę nie wiem co zrobic dalej.
      • agulka04 Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 15.07.08, 12:51
        moja Aga jest z lutego 2004, jak tylko się da to do szkoły pójdzie
        jak najpóźńiej,
        najgorsze jest to, że szkoły też nie mają żadnych wytycznych (a mają
        być przystosowane łazienki, sale z wykładzinami...) kiedy i za co to
        zostanie zrobione ?? w ciągu przyszłorocznych wakacji ??
      • agnieszka_gk Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 15.07.08, 14:54
        przeciwcialo napisała:

        > Pozwolicie iść dziecim do szkoły czy zostawicie w przedszkolu?
        > Mój syn 2003 rocznik pójdzie od wrzesnia do przedszkolnej zerówki
        i naprawdę nie wiem co zrobic dalej.

        Czy to znaczy, że poślesz swojego 5-latka z 6-letkami w grupie ? Czy
        przedszkole się na to zgadza ? Czy do tej pory twój syn chodził do
        tego przedszkola i postanowiłaś, że opuści swoja dotychczasową grupe
        i pójdzie do zerówki ?
        • schiraz Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 15.07.08, 15:47
          W naszej miejscowości (wielkopolska) od września tego roku do zerówki idą
          wszystkie dzieci 5-letnie, które nie chodziły do przedszkola a rodzice wyrazili
          chęć zapisania ich. Idą razem, pięcio i sześciolatki. W zerówce przedszkolnej
          pozostają sześciolatki, które kontynuują przedszkole. Mój syn jest z czerwca
          2003 i teraz pozostaje ze swoją grupą w przedszkolu (pięciolatki). Mam nadzieję,
          że również na kolejny rok pozostanie w przedszkolu. Ta reforma jest chora, bo
          wprowadza się ją zanim się przygotuje szkoły na takie pomysły. W naszej
          podstawówce pani dyrektor załamuje ręce, ma jedno pomieszczenie dla 50 dzieci (5
          i 6 lat). Mówi tylko słabym głosem: "jakoś się chyba ścisną..". Otóż ja nie
          chcę, żeby moje dziecko "jakoś się ściskało".
        • przeciwcialo Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 15.07.08, 16:11
          Dla mojego syna w poprzednim roku nie było miejsca w czterolatkach
          wiec poszedł do pieciolatków. Teraz nie chciałam aby zmieniał grupe
          a przede wszystkim pania którą uwielbia. Bedzie jedynym
          pieciolatkiem w grupie.
          I w zwiazku z tym mam dylemat- czy pozwolić mu powtórzyć za rok
          zerówke czy posłac do pierwszej klasy. Zobaczę jak przez ten rok
          bedzie sie rozwijał i jak na to bedzie sie zapatrywać nauczycielka.
          Z jednej strony wolałabym aby chodził jeszcze do przedszkola bo mam
          tez młodsze dziecko i logistycznie byłoby na łatwiej miec ich w
          przedszkolu. A jesli miałaby sie nudzić w tej powtarzanej zerówce?
          Wiem że napewno nudziłby sie powtarzając pieciolatki bo program
          zrealizował bardzo dobrze.
          • stopjedzeniustokrotek Re: nie uzywajcie nazwy "zerówka" .. 15.07.08, 17:43
            ..bo sie myli.Nie bedzie już zerówki ,bedzie tylko powszechny
            obowiązek uczęzczania do 5 latkow a potem 1 klasa.I tak mi sie
            jeszcze cos nasunelo po rozmowie z wychowawczynia mej pociechy.W
            przedszkolach pracuje wiele pań "z duszami"(co widać i slychać)ktore
            pokonczyly dawniejsze studium nauczycielskie lub dla wychowawczyn
            przedszkoli oraz panie po kierunku wychowanie przedszkolne.W
            szkolach w wiekszosci sa panie ,ktore pokonczyly roznego rodzaju
            pedagogiki wszesnoszkolne i nauczania poczatkowe lub zintegrowane
            nauczanie z wychowaniem przedszkolnym (czy ajk to sie jeszcze tam
            nazywa).Oczywiscie nie watpie w ich kompetencje ale co 5 lat na
            jeden temat to nie polowe danych studiow,bo one zawyczaj maja
            wieksze przygotowanie dla klas poczatkowych i wierzcie mi,widac to
            golym okiem,panie po SNach i studiach typowo przedszkolnych graja na
            instrumentach,pieknie malują rysują tancza,znaja mnostwo zabaw tez
            tez starszej generacji,nają swietne pomysly praktyczne.(wiem o
            wyksztalceniu nauczycielek ze stronki mego przedszkola bo tam sa
            przedstawione wszystkie panie co pokonczyly i dopasowalam sobie do
            konkretnych osob i ich dzialania w przedszkolu) natomiast te po juz
            terazniejszych studiach jakby szkolnych sa bardziej "teoretyczne"
            posiadają wieksza wiedze pedagogiczną ale mniej czynnościową.Szkoda
            mi zdolnosci tych pań po SNach,przedszkole powinno byc w wiekszosci
            zabawą a nie wszystkim innym.No ale to tylko moja mala dygresja.
            Pozdrawiam
      • jaque Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 16.07.08, 19:00
        A co byście zrobiły na moim miejscu?
        Syn jest ze stycznia 2004, córka z maja 2005. Ubiegły rok spędzili razem w
        trzylatkach - mała radziła sobie świetnie. Od września starszak ma być w
        czterolatkach, a mała z częścią starej grupy zostanie w trzylatkach (czyli
        zgodnie z rocznikiem).
        Zaczęłam się zastanawiać, czy nie lepiej jednak dalej ich posyłac razem, co
        oznacza, że młoda poszłaby rok wcześniej do szkoły. Bo rzeczywiście ten jej
        rocznik może się okazać najbardziej liczny i najbardziej pokrzywdzony reformą.
        Tylko co, jeśli nie będzie się nadawała do wcześniejszego rozpoczęcia edukacji?
        Powtarzanie trzylatków to luzik, ale potem, jak cała grupa 5-latków pójdzie do
        szkoły, a ona zostanie, to już będzie gorzej...
        • przedszkolaczkowy_swiat Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 25.07.08, 10:02
          up
          • barakudaa Re: A jak zadecydujecie we wrzesniu? 18.08.08, 11:01
    • mami7 Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 21.07.08, 00:08
      mój syn właśnie skończył zerówkę w szkole (rocznik 2001). z moich obserwacji
      wynika, ze nauczyciel przerabia określony program, który spora większość dzieci
      po przedszkolu ma, o dziwo?. jeśli jest naginanie poziomu to raczej w dół. zatem
      dzieci, które doskonale czytały i pisały idąc do zerówki, nie nauczyły się tam
      kompletnie nic. nie znam pięciolatka, który nie potrafiłby liczyć do 10, nie
      znał cyfr, czy niektórych liter.
      • schiraz Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 18.08.08, 17:51
        Ale to jest normalne, że w zerówce nagina się "do dołu". Wszak idą tam dzieci po
        przedszkolu, czyli mające już jakieś podstawy (liczenie, znajomość liter) i
        dzieci dla których zerówka jest pierwszym miejscem edukacyjnym. A nie wszyscy
        rodzice uczą swoje dzieci, niechodzące do przedszkola, tego minimum, czyli
        liczenia choć do 10 i przynajmniej podstaw alfabetu.
      • nauczycielka_przedszkola_maja Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 18.08.08, 22:55
        istnieje coś takiego jak teoria Piageta na temat rozwoju poznawczego dziecka...
        nie chcę mi sie tego wszystkiego opisywać, ale meritum jest takie ze dziecko
        dopiero w 6-7 roku życia osiąga moment tzw. Operacji konkretnych. Dopiero wtedy
        jest gotowy do opanowywania zasad matematycznych itp, bo wcześniej jest to
        myślenie magiczne.(dla niego piesek, kwiatek, chmurka myśli jak człowiek)
        Przeczytajcie sobie jak wygląda gotowość szkolna, połowa sześciolatków nie jest
        w stanie jej opanować. Mój syn jest z 2003 roku, zaczął mówić w wieku 3,5 roku.
        Jest z końca roku dziś wygląda bardziej jak 4 niż jak pięciolatek. Nie wyobrażam
        sobie jak pójdzie za rok do szkoły. Liczenie do 10 i znajomość literek to nie
        wszystko... Jako nauczyciel przedszkola mam świadomość jak ciężko może być tym
        młodszym w jednej klasie.... Jak wy byście się czuli, gdyby połowa waszej klasy
        była o głowę od was wyższa i wszystko lepiej by im wychodziło.... to równia
        pochyła do depresji, stanów lękowych i wielkiej niechęci do chodzenia do szkoły.
        Ta ustawa to największa porażka, każdy nauczyciel przedszkola to wam powie...Ja
        jeśli będę musiała go posłać do szkoły a w jego rozwoju poznawczym nic się nie
        zmieni, pewnie go odroczę w Poradni psych-ped, tylko ze to przykre robić coś
        takiego swojemu dziecku, bo wiem ze gdyby szedł normalnie do pierwszej klasie to
        pewnie by sobie poradził.
        • wrzeczysamejtakjest Re: dwa roczniki w pierwszej klasie - szanse eduk 20.09.08, 12:48
Pełna wersja