Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu?

06.10.03, 13:05
Moja córeczka skonczy w listopadzie przyszłego roku 3 latka, a od wrzesnia
chciałam ja dac do przedszkola, ale po przeczytaniu paru postow na tym forum
zaczynam mieć wątpliwości. Może faktycznie trzylatek jest jeszcze za mały?
Czy ktos posłał do przedszkola czterolatka i widzi wyraźną różnice w
szybkości adaptacji? Co o tym myslicie?
    • anma Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 06.10.03, 15:21
      Mój 4 - latek jeszcze do przedszkola nie chodzi, moze w przyszłym roku....Ale
      moja przyjaciółka posłała w tym roku od wrzesnia swojego 5 - latka i obyło się
      bez najmniejszego problemu. Adaś był przygotowany na pójscie do przedszkola,
      wiedział ze tak jak dorośli chodzą do pracy tak dzieci do przedszkola.
      Opowiada o przedszkolu z entuzjazmem i namawia mojego Kamilka żeby tez zaczął
      chodzićsmile Ale zaraz potem mówi:"no tak ty masz 4 lata to jeszcze nie musisz,
      ale jak będziesz miał 5 to nie zapomnij przyjść"smile)

      Ania mama Kamila (4 lata)
    • malgosia87 Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 06.10.03, 16:11
      Hej,
      Na podstawie obserwacji mojej córki i synka koleżanki stwierdzam, że jest to prawda, większośc dzieci jest znacznie lepiej rozwinięta społecznie w wieku 4 niż 3 lat (obydwoje chodzili mając 3 lata i bywało róznie a teraz jako 4 latki chodzą chętnie i bez problemów), choc oczywiście zdarzają się wyjątki.
      Pozdr.
      Gosia
      • pimpelka Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 06.10.03, 22:41
        Witam!
        Ale przecież dzieci ogromnie rozwijają się społecznie właśnie w przedszkolu,
        więc bardzo być może, że gdyby poszli jako czterolatki, to też na początku
        byłyby problemy. Widziałam kilkoro dzieci 7-letnich, które szły do szkoły a nie
        chodziły przedtem do przedszkola, które płakały w niebogłosy i nie chciały
        wcale rozstać się z mamą.
        Pozdrawiam
        Madzia
        • odalie Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 09:55
          Zależy od osobowości i od sposobu wychowania. Nasza córka jest towarzyska i
          otwarta, łatwo nawiązuje kontakty. A w domu bardzo, bardzo starałam się tak ją
          ukierunkować, aby była samodzielna, niezależna i potrafiła współdziałac i
          dzielić się z innymi. Przecież nawet jeśli się ma dziecko w domu, to chyba nie
          zamknięte w czterech ścianach, i powinno się zapewniać mu kontakty z
          rówieśnikami.

          Aha, u nas było tak, że mogliśmy zająć się nią w domu (nie było bezwzględnej
          potrzeby oddania jej pod opiekę przedszkola, bo np. praca, drugi absorbujący
          maluszek), a chcieliśmy ją - że tak powiem - solidnie ukształtować "po
          naszemu". I efekt taki, że jest świetnie rozwinięta, sprawnością fizyczną oraz
          umiejętnościami wysuwa się na czoło grupy. Wcale nie uważam, że gdyby była rok
          wcześniej w przedszkolu, umiała by więcej (np. z całą pewnością nie umiałaby
          czytać, co potrafi - przyznaję, że na razie w stopniu bardzo początkującym).
          Nadal myślę, że dobrze zadbane i dopilnowane dziecko w domu, któremu poświęce
          się sporo uwagi, może być lepiej rozwinięte niż dziecko w przedszkolu.
          Oczywiście, nie wszystko w domu jest do wykonania, kontakt z dużą grupą,
          wdrażanię się do obowiązków społecznych, to w przedszkolu, i dlatego m.in. ona
          teraz tam chodzi.
    • basiaurban Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 06.10.03, 23:49
      Witaj!
      W zeszłym roku moje niespełna 3-letnie dziecko (z grudnia) zadebiutowało w
      przedszkolu. Do nowej sytuacji adaptowałyśmy się ok. miesiąca. Później Mała
      więcej nie chodziła niż chodziła (choroby), więc w lutym zrezygnowałam z
      przedszkola. Od września posłałam ją znowu. Płakała przy odprowadzaniu - 2 dni.
      No a teraz jest rewelacyjnie - przychodzę po dziecko ok. godz. 16-16.30 i to
      jeszcze dla Niej za wcześnie smile. Być może teraz było łatwiej , ponieważ Mała
      pamiętała już dzieci, panie, miała to miejsce "oswojone"?

      Basia
    • odalie Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 09:47
      Hej!

      Ja posłałam moją ten rok później, czyli gdy miała równe 4,5 roku. Bardzo sobie
      chwalimy taki wybór. Wszystko odbyło się spokojnie, pogodnie, córka wpasowała
      się w grupę bardzo szybko i bez problemów, dostosowała się do rytmu
      przedszkola, jest zachwycona.

      Nie powiem, czy widzę różnicę, bo nie posyłałam córeczki rok temu smile))) więc
      nie mam porównania z pierwszej ręki. Mogę porównać z dziećmi znajomych, które
      szły w wieku 3 lat, oraz z tym co zaobserwowałam w grupie maluchów, gdzie
      poszła córeczka znajomej (ostatecznie poszła i "wyszła", mamie a przede
      wszystkim dziecku nie spodobała się ta grupa maluchów - czyli jak już w wieku 4
      lat, to prostu do średniaków albo do grupy rówieśników, zależy jak dzielą, bo
      jednak towarzystwo maluszków dla 4-latka to nie to).
    • deesire Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 10:24
      Mój synek w sobotę skończył 3 latka i chodzi do przedszkola od 1 września.
      Aklimatyzował się równo miesiąc, zresztą podobnie jak większość dzieci. Po tym
      miesiącu mogę napisać, że widzę bardzo dużo plusów tego debiutu. Adaś zrobił
      się grzeczniejszy, spokojniejszy. Chętniej sięga w domu po zabawki, które do
      tej pory leżały na półkach bezczynnie. Polubił rysować, lepić z ciastoliny.
      Umie sam się zająć sobą! co do tej pory było niemozliwe. Synek także dużo
      grzeczniej bawi się z rówieśnikami. Ostatnio przyjechali do nas znajomi z
      synkiem w podobnym wieku i nie było już wyrywania zabawek, ale pełna komitywa!
      Naprawdę, jesteśmy z mężem bardzo zadowoleni, że jednak posłaliśmy Adasia do
      przedszkola. Przyznam, że miałam bardzo duże obawy, ale zupełnie niepotrzebnie.
      Wczoraj Adaś siedział 1 dzień w domu z dziadkami, bo trochę chlipał nosem i
      potwornie się nudził!!! Wieczorem powiedział, że jutro chce iść do przedszkola.
      Osobiście uważam, że wiek 3 lat jest odpowiedni na debiut w przedszkolu.
      Oczywiście są dzieci, dla których jest to za wcześnie, no i ważne są też
      predyspozycje zdrowotne. Ale z doświadczenia koleżanek wiem, że podbono im
      później tym gorzej.
      A jak jest z czterolatkami - nie wiem smile
      Pozdrawiam serdecznie i życzę córecze udanego debiutu w przedszkolu!
    • malgosik Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 11:02
      U mnie różnica jest porażająca. W ubiegłym roku miałam wrażenie, że chłopcy w
      ogole nie wiedzą o co chodzi, po co ich tam zostawiam, co ta pani od nich chce,
      dlaczego muszą spać w środku dnia. Niby duzo na ten temat znimi rozmawiałam,
      ale nie wiem, czy oni coś z tego rozumieli oprócz tego, że zostaną sami bez
      mamy... Stąd mieliśmy problemy z jąkaniem się (ustąpiło dopiero po dwóch
      miesiącach od zabrania ich z przedszkola), robienie kupy w majtki ( co
      wcześniej nie zdarzało się już od bardzo dawna), w ogóle nie chcieli rozmawiać
      o przedszkolu, nawet jak usłyszeli to straszne słowo na "p", to zaczynali
      płakać. A w tym roku,mają już skończone 4 lata i zupełnie co innego.. Co prawda
      jeden z moich synów rankami bywa marudny i niezbyt zadowolony, że musi iść do
      przedszkola, to mu szybko mija. Uwielbiają swoje panie, kolegów, chętnie biorą
      udział w zajęciach, a przede wszystkim ciągle opowiadają o przedszkole i bawią
      się w przedszkole. Ostatnio mieli pasowanie na przedszkolaka i dostali znaczko
      z logo przedszkola, wszędzie z nimi chodzą, a ja tylko te znaczki przepinam z
      bluzy na kurtkę, ż kurtki na bluzkę, z bluzki na piżamę... Nie zawsze mają
      ochotę iść do przedszkola, ale już rozumieją po co tam chodzą i nie czują się
      porzuceni i zagubieni.Ja się cieszę, że daliśmy im rok dłużej pobyć w domu, ale
      to chyba to wszystko zależy od dziecka. Syn mojej koleżanki, pół roku młodszy
      od moich, w ubiegłym roku zaklimatyzował sie w przedszkolu wspaniale, a pod
      koniec sierpnia stwierdził "nareszcie niedługo wrzesień i znowu pójdę do
      przedszkola, już myślałem, że się nie doczekam".
      Pozdrawiam
      Gosia
      • grzalka Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 12:00
        Czyli z waszych wypowiedzi wynika, ze 4-latki sa bardziej psychicznie i
        społecznie przygotowane do przedszkola. No bo miesiąc adaptacji vs 2 dni jednak
        jest znaczącą róznica. Cos mi sie tez kojarzy, ze psycholodzy tez tak uwazaja,
        może cos w tym jest. Może więc warto wstrzymac sie ten rok, zwłaszcza, ze
        niania jest rewelacyjna. A kontakty spoleczne jakies ma, grzeczniejsza byc nie
        musi. Wiec moze wartosmile się zastanowić.
    • wana Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 07.10.03, 12:10
      Hej!
      jak juz ktoś powiedział, jest to sprawa indywidualna, ale.... Ja jestem
      przykładem dziecka posłanego do przedszkola później, kiedy dzieci juz się
      znały, były zawiązane przyjaźnie, grupy - pamietam, że było mi bardzo ciężko.
      Moja córa poszła do przedszkola mając 3 lata i miesiąc i doskonale zniosła
      zawiązywanie się przedszkolnej społeczności, a tego, co dało jej przedszkole
      jest nieocenione - w domu, z dziadkami, rodzicami, nianiami dziecko nie nauczy
      się zachowań prospołecznych, nie zrobi tego również w piaskownicy, dlatego
      uważam, że nie ma co przetrzymywać dziecka w domu. Oczywiście dużo zależy od
      przedszkola i nastawienia otoczenia - ja często słyszałam: "takie małe dziecko
      na zatracenie..." czy cos w tym stylu - możecie sobie wyobrazić, że dziecko
      zastanawiało się, czy mama go/jej już nie kocha, skoro... itp. na szczęście
      trafiłysmy na świetne przedszkole i Ula - inne dzieci również - je uwielbia.
      Zawsze warto spróbować, a co do chorób, no cóż, prawdą jest, że choroba
      wzmacnia system odpornościowy dziecka, a nad tym, żeby dziecko było odporne
      trzeba pracować od narodzin - moja Ula (teraz ma 5 lat) chorowała w ciągu tych
      ponad 2 lat w przedszkolu chyba z 4 razy, włączając w to ospę i swinkę.
      Ale, tak jak zaznaczyłam na początku - każde dziecko jest inne i nie da się do
      wszystkich przystawic jednej miarki.
      Pozdrawiam serdecznie
      Gosia
      • odalie Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 08.10.03, 09:49
        Hej!

        To jeszcze raz ja smile

        Trzeba "wyczuć" dziecko (jeśli sie da, oczywiście). Na wiosnę zadałam na forum
        pytanie, czy posłac córeczkę do grupy średniej czy maluchów. Kilka osób
        odradzało średnią, właśnie z powodu kłopotów z wejściem do grupy. Wybraliśmy
        średniki i co się okazało? że nasza podbiła towarzystwo z marszu. Mam już
        kółeczko koleżanek, którym to ona wymyśla i organizuje zabawy - sama
        obserwowałam, jak nimi dyruguje, zresztą panie to potwierdziły, swoją drogą
        zaskoczone. A jeśli ktoś się nie chce bawić, sama zajmuje się sobą i co
        zdumiało panie, nie ma nawyku "skarżenia" czy czekania, aż dorosły rozwiąże
        problem.

        Z drugiej strony, wiem że jest w grupie dziewczynka, która chodziła już rok do
        maluchów, powinna rocznikowo tam jeszcze być, przeszła do średniej grupy i
        tylko siedziała w kąciku i płakała, zagubiona wśród nowych dzieci.

        A córkę znajomej, 5-letnią, która poszła pierwszy raz od razu do starszaków,
        dziewczynki przez dobry tydzień odpychały, dosłownie "idź stąd my ciebie nie
        chcemy". Tylko że chyba posłanie dziecka do starszaków (jako debiut) to już za
        późno, i rzeczywiście więzi i hierarchia w grupie są już zbyt silne.



    • siborki_m Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 12.10.03, 15:34
      Ja sama poszłam do przedszkola w wieku 6 lat. Darłam się podobno okropnie. W
      domu po tłumaczeniach mamy wszystko było ok, ale jak przyszło do rozstania
      było okropnie! A moja siostra ruszyła jako trzylatka i było zero płaczu! Ja
      myślę że wszystko zależy od dziecka, choć z psychologicznego punktu widzenia
      czterolatek jest lepiej przygotowanych do takich "atrakcji".
      Życzę powodzenia - ja sama zmuszona jestem oddać małą - 2 lata 4 mies. do
      złobka!!! Była 3 dni i płacze w sali - przy rozstaniu nie. Ale co przeżywam,
      lepiej nie pisać. Trzymam kciuki za siebie i Ciebie. Magda
      • deesire Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 14.10.03, 10:49
        Pisałam wcześniej co nieco i chciałbym jeszcze coś odać.
        Po półtora miesiąca chodzenia do przedszkola mój 3 letni synek zmienił się nie
        do poznania! Są to oczywiście zmiany na lepsze. Powiem Wam szczerze, że też
        miałam wiele wątpliwości, czy nie ejst za mały. Przez trzy lata siedział w domu
        praktycznie wyłącznie ze mną, więc byliśmy bardzo mocno związani uczuciowo
        (nadal tak jest). Ale Adaś w przedszkolu czuje się świetnie! Aklimatyzacja
        trwała równo miesiąc. Po tym okresie właściwie wszystkie dzieci się już
        zaaklimatyzowały i pani nauczycielki bardzo chwiliły grupę maluchów. Nie wiem,
        moze to także kwestia pań nauczycielek... Adaś w każdym razie po tym miesiącu
        zaczął chodzić do przedszkola z chęcią i po prostu lubi tam być. W domu się
        nudzi i brak mu towarzystwa dzieci.
        Wydaje mi się, że trzylatek łatwiej zaakceptuje rozstanie z mamą, czy tatą, i
        szybciej się przystosuje do nowej sytuacji niż czterolatek. Trzylatki są
        bardziej podatne na kształtowanie, na wpływ otoczenia. A z przedszkolnego
        wychowania mozna czerpać bardzo wiele dobrych rzeczy!
        Na koniec dodam tylko, że nie żałuję decyzji o posłaniu synka do przedszkola.
        Mało tego, oboje z mężem stwierdziliśmy, że bez przedszkola byłoby tragicznie.
        Wszystkim nam wyszło ono na dobre - a Adasiowi szczególnie.
        Pozdrawiam smile
    • mer12 Re: Czy 4-latek lepiej sie adaptuje w przedszkolu 15.10.03, 04:51
      Mysle ze 4ry lata to dobry wiek na poslanie dziecka do przedszkola. Nigdy nie
      poslalabym 3 letniego dziecka chyba ze sytuacja by mnie zmuszala.
      Ja poslalam swojego 5 letniego do kindergarten (jestesmy w Stanach tu 5cio
      latki ida obowiazkowo do szkoly)i zaada.ptowal sie super, mimo ze wszystko po
      angielsku radzi sobie i nie ma problemu. Mysle ze jesli chodzi o umiejetnosci
      spoleczne to nie odstaje od innych dzieci, to nabywa sie przez caly okres
      szkoly i jeszcze dalej...Teraz wlasnie wiem ze dobrze zrobilam posylajac go
      dopiero w wieku 5ciu lat byl na to gotowy i wszystko odbylo sie naturalnie
Pełna wersja