wiosna.7
04.09.08, 12:56
No właśnie. Odprowadzam dziecko, buzi i do zobaczenia. Odbiera
babcia...i nie wchodzi się do sali tylko pani przez domofon
wywołuje dziecko. Zastanawia mnie jak wygladają posiłki tzn.
chciałabym zobaczyć jak np. na śniadanie są kanapki ile tych
kanapek jest? z czym faktycznie są? czy szynka to napewno szynka a
nie np. mortadela? Nic nie wiem, a od dziecka przecież się nie
dowiem. Dla niego jest mało istotne czy jadł pomodorową czy
ogórkową. Nawet nie wiem jakie sztućce dzieci tam mają małe, duże?
Cholera nic nie wiem. A jak mam się dowiedzieć skoro do sali się
nie wchodzi! A Przedszkole jest państwowe.