bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek

05.09.08, 22:32
Błagam o pomoc, moj 3,5 letni syn poszedł pierwszy raz do
przedszkola i zaczął popychac inne dzieci w przedszkolu ( w grupie
jest większość grzecznych, spokojnych dziewczynek),natomiast dzieci
uwqażają ze je bije, moim zdaniem próbuje zwrócic na siebie uwagę,
zrzuca je z opon na placu zabaw, krzyczy.
Problem polega na tym,że Pani mi zwróciła uwagę ze jesli sie nic nie
poprawi ( nie przestanie popychać dzieci) to wyeliminuja go z grupy,
mówie tłumacze ale cały tydzien był podobny, był na badaniach
psychologicznych , ale nie stwierdzono nadbopudliwości.
Pani niestety nie mówi,że cos trzeba u niego zmienic tylko od razy
go wyeliminować(i pozbyc sie problemu), juz siezi sam pry oddzielnym
stoliku, niestety nie wiem co mam jeszcze robic oprócz tłumaczenia
ze tak nie wolno. Prosze o rady
    • neomia Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 05:04
      Zmienić przedszkole, bo wychowawczyni nie rokuje dobrze - nie chce się jej
      popracować z dzieckiem. Już sam zwrot wyeliminować jest okropny.
      Wprowadź system nagród, chwal za kazdy drobiazg i zaseguruj ten spsób pani.
      • niki129 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 08:48
        Ja mialam podobna sytuacje , moj synek gryzl dzieci-wczesniej tego
        nei robil Moj nei radzil sobie z tak duza grupa, nie odpowiadaly mu
        pani-pierwszego dnia dostal klapsa Tez uslyszalam ze beda musieli go
        usaunac z przedszkola Po dluzszych rozmowach i spotkaniach z
        psychologiem pania dyrektor uznalysmy ze jednak lepeij dla niego
        bedzie jak go zabiore Po 2 miesiacach zaczal chodzic do klubiku na 2
        dni w tyg tam nikt nie pwoeidzial ze gryzie, ze przeszkadza Fakt
        grupa byla mniejsza i 2 panie ale swietnie sobie z nim radzily
        Najwygodniej dla pan jest wyeliminowanie takeigo dziecka -nei ma to
        jak grzeczne dzieci w grupie pani ma spkoj!!!JNie mozna usunac
        dziecka z przedszkola OT TAK SOBIE -dowiedz sie w kuratorium jak to
        jest Pani powinna umiec poradzic sobie z tami dzieckiem w koncu ma
        przygotowanie pedagogiczne Najlatwiej pozbyc sie problemu Twoj synek
        na pewno reaguje tak na zmiane, przedszkole to jednak stres dla
        malucha Porozmawiaj z pania o tym mzo eznajdziecie jakis sposob,
        moze neich zastosuje kare za popychanie np.karne krzeselko- u nas to
        poskutkowalo Moze nie jest to najlepszy sposob ale twoj synek musi
        zrozumiec ze to co robi nie jest dobre i tak nie powinien sie
        zachowywac Tylko licza sie checi i podejscie pani a z tego co
        piszesz ...hmmmm pani jest wygodna
        • stopjedzeniustokrotek Re: można usunąć 06.09.08, 12:00
          niki129 napisała:

          JNie mozna usunac
          > dziecka z przedszkola OT TAK SOBIE -

          Mozna,mozna,nie wiem jakimi przepisami posluguje sie dyrekcja ale u
          nas sami rodzice poszli na skarge do dyrektor bo chlopczyk bil,gryzł
          i dusil dziewczynki i w ciągu tygodnia usuneli go z przedszkola bo
          jego mama to olewała i nie chciala sie zgodzic na zadne konsultacje
          psychologiczne.I wielu wypadkach stroną domagająca sie usunięcia sa
          rodzice a nie pani nauczycielka.
    • boziaj Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 10:09
      współczuję...
      zachowanie synka to problem, ale Pani znalazła rozwiazanie chyba
      najgorsze - bo zeby po tygodniu myslec o "eliminacji" (?)
      z drugiej strony byc moze jest presja ze strony innych rodziców,
      (jezeli dzieci sie skarza to zapewne nikt nie chce, zeby jego
      dziecko było bite czy popychane i podejrzewam, ze malo ich obchodzi
      czy to kwestia zwracania na siebie uwagi czy czego innego)
      • makurokurosek Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 21:14
        z drugiej strony byc moze jest presja ze strony innych rodziców,
        > (jezeli dzieci sie skarza to zapewne nikt nie chce, zeby jego
        > dziecko było bite czy popychane i podejrzewam, ze malo ich obchodzi
        > czy to kwestia zwracania na siebie uwagi czy czego innego)

        Po pierwsze kwestia rodziców dzieci pobitych przez twojego syna, po drugie
        kwestia odpowiedzialności karnej opiekunki. Jeżeli podczas zabawy na placu zabaw
        twój syn zrzuci kogoś z huśtawki i ta osoba dozna uszczerbku na zdrowiu
        odpowiedzialność za tą sytuację ponosi opiekun. Sądzę, że przyczyny dla których
        któreś z dzieci jest agresywne obchodzą nas do chwili gdy problem nie dotyczy
        nas bezpośrednio, jezeli nasze dziecko zostanie zaatakowane wówczas bardziej
        obchodzi nas bezpieczeństwo naszego dziecka niż podłoże psychiczne agresji
        innego dziecka. Popchnięcie jest tylko popchnięciem ale jego konsekwencja może
        być np kalectwo naszego dziecka, nigdy nie wiesz czy dziecko popchnięte przez
        syna nie uderzy głową w kamień . Nie jestem psychologiem nie wiem jak radzić
        sobie z agresją dzieci, radzę skorzystać z profesjonalnej pomocy, na pewno jest
        sposób by odnaleźć przyczynę agresywnego zachowania syna i ją wyeliminować
        • kasiaczek1887 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 22:25
          makurokurosek -popieram w 100%.Idź z dzieckiem do psychologa bo
          ten u ktorego bylas to moze niedokladnie sie temu przyjrzal.
        • kasiaczek1887 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 22:28
          makurokurosek -popieram w 100%.

          Idź z dzieckiem do psychologa bo ten u ktorego bylas to moze
          niedokladnie sie temu przyjrzal.Takie dzieci jak twoje sa bardzo
          duzym problemem dla opiekunek.Wiem o tym bo mialam tam
          praktyki.Przyczyny moga byc rozne:tak jak pisalas chec zwrocenia na
          siebie uwagi albo po prostu rozpiescilas dziecko(nauczylas ze
          wszytsko jest dla niego,ze nie musi sie nikomu
          podporzadkowywac,sluchac polecen,).
          • kasiaczek1887 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 06.09.08, 22:34
            u nas byl problem z takim dzieckiem ktore np. wylewalo zupę na
            inne dzieci .Bylam tylko praltyklantka wiec sie temu przygladalam
            jak inne panie sobie radza.

            Problem z zupą: gdy dziecko wylewalo CELOWO na inne zupe panie
            podchodzily i wylewaly cala zupe na niego.Dziecko bylo w szoku i
            bylam zaskoczona bo drugi raz dziecko jadlo posilek normalnie.Zmiana
            byla natychmiastowa.

            byly tez inne zachowania ale nie mam czasu by pisac big_grin potem tongue_out

            • brydziab Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 13:44
              Dzień Dobry,rozumem,że uważasz ze rozpieściłam dziecko, fakt jest
              to jedynak, jednak nie mogę się z Toba do końca zgodzić, gdyż
              dziecko w domu jest inne, zna swoje miejsce, wie co wolno, a co jest
              niedopuszczalne, jedyny błąd jak sie doszukuje to to ze nie mam w
              rodzinie dzieci, synek przebywała prawie cały czas z dorosłymi,
              tylko w okresie letnim jest na placu zabaw.
              Pamiętam,że w zeszłym roku Pani przedszkolanka miała pretensje do
              mnie,ze syna nie rozumie... ( gdyż jeszcze nie mówił i tylko on nie
              mówił w grupie), i ona nie może prowadzić zajęć, zrezygnowaliśmy po
              2 dniach.
              Jednak w tym roku, jak juz nie mam gdzie oddać dziecko i nie mogę
              zrezygnować z przedszkola, ani go zmienic, gdyż nigdzie nie ma
              miejsc.
              Ponadto Pani chociaż powinna się troszke postarać o to, aby z nim
              popracować.
              Jesli chodzi o badania psychlogiczne to był badany przez 1 godzinę
              przez 4 specjalistów poprzez obserwację. Wykonwał wszystkie
              polecenia psycholożki bez zastanowienia i w efekcie wynik był
              negatywny (nie jest nadpobudliwy).
              POmimo wszystko w poniedziałek na pewno porozmawiam z
              wychowawczynią. POzdrawiam
              • makurokurosek Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 14:02
                Ja przedstawiałam jak sytuacja wygląda z drugiej strony. Oczywiście na forum
                mogę pisać abyś nie odpuszczała, wymagała od opiekunek większej uwagi i inne
                bzdety ale w rzeczywistości najbardziej interesuje mnie moje dziecko i jego
                bezpieczeństwo. Po pierwsze to nie opiekunki sa od wychowania syna tylko ty, po
                drugie opiekunek jest za mało w stosunku do ilości dzieci by mogły zapobiec
                każdemu agresywnemu zachowaniu twojego syna. Jeżeli twój syn zrzuci kolegę z
                opony i ten upadnie tak feralnie, że zostanie do końca życia warzywem sądzisz ze
                rodzicom tego dziecka wystarczy twoje przepraszam i tłumaczenie, że w domu syn
                się tak nie zachowuje. Jeżeli syn jest agresywny, a psychologowie nie widzą
                problemu natury psychicznej to może to wskazywać na wynik braku konsekwencji w
                wychowywaniu. O ile sie nie mylę w wiekszości przedszkoli współpracuje z
                psychologiem sadzę, że to właśnie z nim powinnaś sie skontaktować, niech
                poobserwuje zachowanie syna w grupie.
                Powiedz szczerze czy gdyby jakiś psychol zabił czy zgwałcił twoje dziecko
                zastanawiałabyś sie nad podłożem psychicznym jego zachowania czy może
                patrzyłabyś przez pryzmat krzywdy jaką wyrządzono twojemu dziecku. Nie wkurzaj
                sie na niechęć innych matek, każda z nas myśli przede wszystkim o swoim dziecku.
            • grzalka Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 10.09.08, 14:14
              kasiaczek1887 napisała:

              > u nas byl problem z takim dzieckiem ktore np. wylewalo zupę na
              > inne dzieci .Bylam tylko praltyklantka wiec sie temu przygladalam
              > jak inne panie sobie radza.
              >
              > Problem z zupą: gdy dziecko wylewalo CELOWO na inne zupe panie
              > podchodzily i wylewaly cala zupe na niego.Dziecko bylo w szoku i
              > bylam zaskoczona bo drugi raz dziecko jadlo posilek normalnie.Zmiana
              > byla natychmiastowa.
              >


              ja też jestem w szoku
    • ala.0 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 16:04
      Nie znam Twojego synka.Moim zdaniem skorzystaj z pomocy innego psychologa.Z
      drugiej strony piszesz ,ze dziecko w domu sie zachowuje grzecznie.Nie bardzo
      chce mi sie wierzyć,że nigdy wcześniej nie wykazywał takich zachowań w stosunku
      do innych dzieci np w piaskownicy.Z moich obserwacji często wina leży po stronie
      rodziców -brak konsekwencji i zasad w wychowywaniu.
      • kasiaczek1887 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 18:20
        a dlaczego dziecko ma kontakt prawie z samymi doroslymi a nie z
        dziecmi ? (tylo przez okres letni).wychodzisz z dzieckiem na plac
        zabaw tylko jak jest ciepło ???

        takie zachowanie moze wynikac z tego,ze maly jest dzikusem bo nie
        mial kontaktu z dziecmi..
        • kadmtree Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 18:52
          ha! w tym sęk. Mój synek, gdy miał dłuższe okresy nie widywania się z
          rówieśnikami i młodszymi od siebie, miałam wrażenie, że traktował takie dzieci
          (zwłaszcza takie, które jeszcze słabo bądź wcale nie mówiły), nie jak ludzi,
          tylko jako stworzenia niższej kategorii indifferent
          Był miły i kulturalny w stosunku do dorosłych, chętnie dzielił się zabawkami z
          np sześciolatkiem, ale jeżeli podchodziło do niego dziecko dwuletnie i mówiło
          "to-da to-da" próbując mu wyrwać z rąk zabawkę, to od razu było bezpardonowo
          odepchnięte i potraktowane najgłośniejszym wrzaskiem.
          Więc zaczynało się tłumaczenie, że dziecko jest jeszcze malutkie i jeszcze się
          nie nauczyło, że tak nie wolno, i tak dalej i tak dalej.
          Teraz już to wie i podchodzi do równieśników z wyrozumiałością wink ale w
          przedszkolu najbardziej mu się nie podoba to właśnie, że dzieci zabierają sobie
          nawzajem zabawki i że jest za głośno.

          To, że psychologowie wykluczyli ADHD nie znaczy, że maluch nie ma innego
          problemu, np takiego jak miał mój synek - zbyt mały kontakt z rówieśnikami.
        • lena_madzia Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 19:15
          czytając ten wątek przypomniała mi sie niedawna syuacja:
          ja i mąż jemy ze znajomymi objad a obok bawią sie nasze dzieci.
          Stały akurat na schodach i synek znajomych (2 l) z uśmiechem na
          ustach zaczął spychać naszego synka (wtedy 3,5r) z tych schodów
          i jak myślicie, co zrobili rodzice???
          -skomentowali uśmiechnięci: ale ten Pawełek (ich syn)jest cwany!!!

          jednym słowem pochwalili jego zachowanie i nawet nie podnieśli
          tyłków!!! Ale sie zagotowałam wtedy! takich sytuacji było wiele.

          i właśnie niedawno ta znajoma była wzywana do przedszkola na rozmowe
          bo Pawełek popycha i bije dzieci.

          przypomnij sobie może mały wykazywał juz wczesniej jakieś przejawy
          agrasji a ty nie reagowałaś wystarczająco stanowczo



        • izabellaz1 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 19:24
          kasiaczek1887 napisała:

          > a dlaczego dziecko ma kontakt prawie z samymi doroslymi a nie z
          > dziecmi ? (tylo przez okres letni).wychodzisz z dzieckiem na plac
          > zabaw tylko jak jest ciepło ???
          >
          > takie zachowanie moze wynikac z tego,ze maly jest dzikusem bo nie
          > mial kontaktu z dziecmi..

          Córka wychowywała się do czasu przedszkola głównie z dorosłymi. W domu brak
          innych dzieci, w rodzinie dalszej też niewiele, przez ostatnie dwa lata niania,
          plac zabaw latem. Nie jest agresywna.
          • brydziab Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 21:26
            Dziekuje wszystkim za opinie, z całą pewnościa nie chcę, żeby cos
            się stało innym dzieciom w przedszkolu. Ja również nie
            chciałabym,żeby moje dziecko było popychane czy bite. Nie szukam
            usprawiedliwienia dla zachowania mojego dziecka... chciałabym
            wiedzieć co moge zmienić w swoim zachowaniu, jak postępować z
            nim..., ponadto załamałam się, gdyż wynika z wszystkich opinii ze
            jestem wyrodną matką, bez konsekwencji w działaniu...

            Na pewno za złe zachowania na placu zabaw mojego dziecka (np.
            sypanie piaskiem, albo zjeżdzanie zaraz za kimś, wskutek czego może
            uderzyć drugie dziecko nogami), które się powtarza nie cieszę się,
            że sobie umie radzić, krytykuje, jak sytuacja sie powtarza idziemy z
            placu zabaw, wrzask jest niesamowity, jednak nie wracamy pomimo
            tego,że sie uspokoił. Tak jak wspominałam w domu jest inaczej, jest
            spokojny, dlatego mozna stwierdzic ze jego zachowanie wynika z braku
            kontaktu z równiesnikami.
            Ponadto na placu zabaw przebywał tylko w okresie letnim czy
            wiosennym, trudno,żeby w zimie chodzic na plac zabaw. Przez 3,5 roku
            przebywał z babcią prawie 9 godzin dziennie.
            Umówie sie także do innego psychologa dziecięcego, abym miała
            obiektywna ocenę.

            Jednak co mam zrobić... cały czas tłumacze, nie wiem jak będzie po
            tym weekendzie, gdyż miał zakaz oglądania bajek za swoje zachowanie.
            • izabellaz1 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 21:41
              brydziab napisała:

              > Jednak co mam zrobić... cały czas tłumacze, nie wiem jak będzie po
              > tym weekendzie, gdyż miał zakaz oglądania bajek za swoje zachowanie.

              Wiesz co? Mam wątpliwości czy tak małe dziecko zdaje sobie do końca sprawę z
              kary jaką otrzymało z takim jakby "opóźnieniem". Chodzi o to, że karę w
              przypadku małego dziecka powinno się wymierzać natychmiast po nieakceptowanym
              zachowaniu, a nie na następny dzień itp.
              Zdecydowanie dobrze, że wybierasz się jeszcze do innego psychologa. Nawet nie
              sądzę, żeby to miało jakieś głębokie psychologiczne podłoże ale dobry psycholog
              podpowie co i jak robić.
            • boziaj Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 07.09.08, 21:53
              > Na pewno za złe zachowania na placu zabaw mojego dziecka (np.
              > sypanie piaskiem, albo zjeżdzanie zaraz za kimś, wskutek czego
              może
              > uderzyć drugie dziecko nogami), które się powtarza nie cieszę się,
              > że sobie umie radzić, krytykuje, jak sytuacja sie powtarza idziemy
              z
              > placu zabaw, wrzask jest niesamowity, jednak nie wracamy pomimo
              > tego,że sie uspokoił.

              Moze tu pies pogrzebany? Bo to takie troche zamiatanie pod dywan-
              sama izolowalas synka gdy zachowywal sie zle, czy przez to nauczyl
              sie, jak zachowywac sie poprawnie (takie rozwiazania sie w
              niektorych sytuacjach sprawdzaja, ale IMO to ostatecznosc) ??
              asynek raczej nie mial okazji wytrenowac sie w stosunkach
              miedzyludzkich wink
              a w przedszkolu o taką izolacje trudniej (zresztą nie o to chodzi)
              i nie zalamuj sie, tylko faktycznie zacznij dzialac, zanim sytuacja
              sie zaogni na tyle, ze Pani i inni rodzice beda myslec o Twoim synku
              jak o małym bandycie, a dzieci nie beda sie chcialy z nim bawic, bo
              wtedy bedzie juz calkiem niefajnie
              • lena_madzia może to wina babci ... 07.09.08, 23:25
                Wspomniałaś że przez 3,5 roku synek przebywał przez 9 godzin dzinnie
                z babcią- może to tu jest pies pogrzebany???
                skoro dziecko tak wiele czasu spedzało z nią to babcia miała ogromny
                wpływ na jego wychowanie a co za tym idzie zachowanie.

                wiesz jak babcia spedzała z wnukiem ten cały czas???

                babcie jak wiadomo przeważnie rozpieszczają wnuki do niemożliwości,
                byc może stosują staromodne kary: klapsy, rózgi.
                Szybciej sie męczą przebywaniem z rozbrykanym malcem bo już zdrowie
                nie to, to i konsekwentnym trudniej być...

                może to tu tkwi przyczyna agresji!?!
    • af-ia Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 09.09.08, 22:13
      Opiszę ci pewną sytuację. Moja córka wówczas 3 latka bardzo lubiła swojego
      braciszka cioteczego. Była grzeczna ,ciepła opiekuńcza ,przynosiła swoje
      zabawki. Oddawała swoje zabawki z których wyrosła sama lub niektóre na moją
      prośbę. Wszystko było dobrze dopóki mały nie zaczął sam się przemieszczać i
      robić jej demolki w pokoju. Wtedy zaczęła zabierac zabawki ,popychac go i bić.
      Parę minut bo ich wejściu było dobrze a potem to samo. Tłumaczenia ,prośby
      nakazy izakazy za karę nie skutkowały. Odechciało mi się wizyt siostry nie
      wiedziałam co zrobić.W końcu zmieniłam taktykę,nie kazałam jej sie dzielic
      zabawkami,prosiłam żeby przyniosła małemu to co chce .Raz dawała więcej zabawek
      raz mniej,czasem zabierała wszystkie. zamykałam pokój żeby mały jej nie
      rozwalał, albo pilnowałyśmy co mały bierze ,żeby nie do wszystkiego miał dostęp.
      Od tego tez czasu córka na dworze ,na placu zaczęła nie lubić młodsze dzieci.
      Jak jakieś się do niej zblizało krzyczała nie nie-nie wolno -nie rozwalaj!Czy
      chciało rozwalic czy nie.Przestała dzielić się zabawkami i było wyrywanie sobie
      nie ze wszystkimi ale jednak. Zaczęłam jej tłumaczyć że młodsze dzieci nie robia
      tego specjalnie że trzeba próbowac sie pogodzić.Dać dziecku jakąś zabawkę którą
      chce a od niego wziąć inną ,po prostu się zamieniać.Przy czym tłumaczyłam że
      wcale nie musi dostac tej zabawki która nie jest jej. Ale może potem się
      pozamieniaja jak dziecko przestanie się bawić.Przy tym pilnowałam żeby jej
      młodsze dzieci nie rozwalały jej zabawy .Próbowałam uczyć wspłpracy mimo ze u
      trzylatków to trudne. Czas i to co robiłyśmy przyniósł efekty córka ma 3.5 roku
      i jej zachowanie sie zmieniło.zdażaja sie kłótnie w piaskownicy i teksty w stylu
      :a ty idz,albo próby zabrania czegoś. Ale widzę jak częściej próbuje innych
      sposobów. Dzieciom je trzeba pokazać.Chcą zabawke to wyrywają.Idzcie do
      piaskownicy i cwiczcie.Pokaż synkowi inne rozwiązania niz wyrywanie. powodzenia
      • zales239 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 10.09.08, 10:35
        U nas podobnie jest,syn ma 4 lata.
        Jak był młodszy-2,3 lata też był problem z popychaniem
        dzieci,zabieraniem zabawek,krzykiem,wrzaskiem,nie chciał się dzielić
        zabawkami.
        Ile się natłumaczyłam,nagadałam,konsekwentnie wprowadzałam jakieś
        ograniczenia.
        Od pół roku jest dużo lepiej,nie ma prawie wcale kłopotów na placach
        zabaw w parkach,w salach zabaw,w domu też się słucha.
        Oczywiście próbuje różnych sztuczek,żeby swoje przeforsować.
        Poszedł do przedszkola już 2 rok.
        I teraz zaczyna się polka na nowo.Jest bardzo żywiołowym
        dzieckiem,nie chce słuchać wychowawczyni,krzyczy,bez łez się
        obywa,zabiera zabawki,nie chce jeść posiłku.
        I teraz nie wiem czy panie sobie nie radzą i cały czas go ganią,a na
        niego działa to jak płachta na byka,czy rzeczywiście rogi dostał.
        W domu nie ma problemu,słucha się nas, w przedszkolu jazda jest.
        Poza przedszkolem ma kontakt z rówieśnikami-poradzcie coś.
        Nie chcę pani w przedszkolu klarować jak ma podejść do mojego
        syna,ona jest wykształcona w tym kierunku,każde dziecko jest inne.
        W przedszkolu jest 30 sztuk dzieci,pań różnych też trochę-od
        jedzenia,od podcierania,od mycia rąk-może dziecko jest skołowane tym
        wszystkim?
        Dzięki za uwagę-to tak z góry.
        • aniav244 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 10.09.08, 13:16
          przeczytałam wasze wypowiedzi i jedno od razu rzuciło mi sie w oczy-
          ze prawie wszystkie opisane przez was przyapdki agresywnego
          zachowania dotyczą chłopców (całe szczęscie ze mam córkęsmileMoje
          dziecko chodziło w zeszłym roku do żłobka teraz już do przedszkola.
          I oczywiście rownież pojawił się tam problem z agresywnym
          zachowaniem dwóch chłopaków- jeden notorycznie gryzł inne dzieciaki
          a drugi bił. I wiecie co? Jak moja córka szła w tym roku do
          przedszkola to jej jedynym pytaniem było czy tam też bedą chłopaki
          co ją będą biły i gryzły? NIe stresowało ją nowe miejsce i nowe
          Panie (poprzednie, żłobkowe, bardzo lubiła) tylko agresywne
          chłopaczyska. Faktem jest ze 2 wychowawczynie nie są w stanie
          zapanować nad gromadką rozbrykanych dzieciaków ale jeśli jeszcze raz
          moja córka poskarży się ze ktoś ją bije lub gryzie to sama osobiście
          spiore takiego delikwenta i bedę się domagać "wyeliminowania" go z
          grupy. I nie będzie mnie obchodziło ze tamto dziecko być moze wymaga
          większej uwagi, że siedzi przy oddzielnym stoliku itp. Nie widzę
          powodów dlaczego mojemu dziecku, które jest grzeczne i nie sprawia
          wychowawczyni problemów ma być poświecone mniej czasu czy uwagi bo
          znalazł sie taki co nie umie sie zachować w grupie. Nie chcę zeby
          sie bała chodzic do przedszkola przez takiego gó..arza i tyle.
          • boziaj Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 10.09.08, 17:08
            ale jeśli jeszcze raz
            > moja córka poskarży się ze ktoś ją bije lub gryzie to sama
            osobiście
            > spiore takiego delikwenta i bedę się domagać "wyeliminowania" go z
            > grupy

            to cud, ze przy takiej postawie Twoje dziecko jednak nie jest
            agresywne...
          • kadmtree Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 11.09.08, 12:01
            aniav244 tylko "chłopaczyska"? To że akurat w tym wątku mamy napisały o dwóch
            chłopcach, nie znaczy, że żadna dziewczynka tak się nie zachowuje.
            Na spotkaniu integracyjnym śliczna dziewuszka z brązowymi loczkami, buzią jak
            aniołek wręcz syczała na mojego syna, bo wziął zabawkę, którą ona przestała się
            bawić. Była wściekła, serio takiego jadu nie spodziewałam się po tak małym
            dziecku. Gdyby rodzice jej nie odciągnęli, to pewnie by go pobiła.

            Ja też martwię się, czy w przedszkolu syn nie oberwie czymś ciężkim w głowę, ale
            na pewno, jeżeli ktoś go czymś uderzy, to nie będę szukać sprawcy i go bić, bo
            nie tędy droga.
            • anccia Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 11.09.08, 12:28
              Autentyczna historia z przedszkola:
              W grupie był chłopiec, który bardzo boleśnie gryzł inne dzieci.
              Po "kontakcie" z tym dzieckiem pozostawał najczęściej solidny siniak
              lub krwiak. Robił to często. Kara - oddzielenie od innych dzieci -
              siedzenie na specjalnym dywaniku nie przynosiła żadnego efektu. Mały
              odsiedział swoje, przeprosił i gryzł dalej. Dzieci płakały, rodzice
              się skarżyli. Mama tego chłopca nie widziała problemu, bo uważała,
              że syn sobie świetnie radzi w grupie, a dzieci to takie są. Nie
              docierały prośby, rozmowy - nic. Mama nie reagowała, bo uważała, że
              wszystko jest ok.
              I kiedyś gryzący chłopiec się bardzo zdziwił, bo w czasie
              zabawy "dopadł" go kolega - ugryzł go prawie do krwi, ze stoickim
              spokojem stwierdzając, że "oddaje mu za wczorajsze ugryzienie".
              Problem gryzienia zniknął. Mały na własnej skórze poczuł jak to
              boli.
              • legolas74 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 12.09.08, 11:07
                no wlasnie ja mam ten problem, moj syn niestety ugryzl (ma 2,8 mies)
                bo cos tam nie bylo po jego mysli. w sumie w domu jest to samo tylko
                placze (juz nie gryzie). mi wydaje sie ze jest rozpieszczony i mial
                moze nieodpowiednie zabawy. do tego dochodzi mlodzszy maly
                braciszek. genralnie syn jest bitny.

                Drodzy Czy ktos ma kontakt do domowego psychologo, ktory moglby
                przyjechac do domu i pomoc w wychowaniu badz diagnozie????

                (mamy male dziecko drugie bardzo male i ciezko nam sie ruszac
                obecnie).

                Jest mi bardzo przykro ze synek ugryzl inne
                dziecko..wspolczujemy...nie wiemy co robic czy zmienic przedszkole?
                czy wogole nie puszczac do przedszkola? obawiamy sie ze syn bedzie
                mial latke "rozrabiaki" i dzieci nie beda go akceptowaly w grupie...
                czy ktos z takiego powodu zmienial przedszkole i po jakim czasie?

                pozdrawiam
                • kasiaczek1887 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 12.09.08, 14:57
                  juz ma przyklejoną taka łatke.Moze superniania pomoze ale tak na serio to
                  dobrze,ze chcesz cos z tym zrobić.kontakt z psychologiem na pewno nie wpłynie
                  ujemnie
                  • beti83-pl Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 16.09.08, 12:29
                    miałam podobny problem
                    3,5 latek poszedł do przedszkola odbierał zabawki i popychał
                    O ile odbieranie zabawek było rzeczą którą faktycznie czynił na podwórku, o tyle
                    popychanie czy bicie dzieci było mu obce.
                    Ale zdaliśmy sobie z Panią sprawę, że te popychanki były spowodowane tym że
                    jakieś dziecko nie che mu oddawać danej zabawek.
                    Kroki podjęte były następujące:
                    1 karne krzesełko gdy był niegrzeczny ( prosiłam Panią aby je wprowadziło, bo u
                    nas w domu miał taką kare)
                    2 w domu dużo dużo dużo……… rozmowy
                    3 nagrody za dobre zachowania (np po przedszkolu pójdziemy na soczek jeśli Pani
                    pochwali Cie że byłeś dziś grzeczniejszy)
                    3 kary za złe zachowania (np dziś nie opowiem Ci bajki na dobranoc)
                    Mały miał kontakt z dziećmi choć na pewno nie był on tak duży jak bym chciała
                    (brak czasu)ale jest jedynakiem i zawsze miał wszystkie zabawki dla siebie, nie
                    tłumacze go ale pracuje nad nim z dwojaką siłą aby się przyzwyczaił do nowej
                    sytuacji, (życie w grupie)
                    Pani mówiła mi wczoraj że widzi poprawę smile mam nadzieje że jeszcze z 2 tygodnie
                    i mały wszystko załapie
                    • agatina8 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 16.09.08, 13:37
                      Witam, mam to samo....moje dziecko przydusza i popycha dzieci, albo
                      je kopie. Czasami w stosunku do mlodszego brata robi to samo, czego
                      oczywiscie mu zabraniam. Codziennie z nim rozmawiam i tlumacze,
                      codziennie po wyjsciu z przedszkola pytam czy byl grzeczny i on zeby
                      sprawic mi i sobie radosc mowi, ze tak, ze nikogo nie bil, potem gdy
                      pytam wychowawczyni to niestety nie jest tak.
                      Interesuje sie bardzo jego zachowaniem, bylam u psychologa: nie jest
                      nadpobudliwy, trudnosci adaptacyjne i kontaktu z rowiesnikami...
                      Jeszcze bedzie psycholog w przedszkolu na obserwacji, moze cos
                      zaleci.Chetnie dostosuje sie do jego porad, zal mi dzieci ktore
                      krzywdzi, zal mi rodzicow krzywdzonych dzieci.
                      Jednak uwazam, ze nie powinno sie odbierac takim dzieciom,
                      mozliwosci przebywania z rowiesnikami, gdyz beda brnac w tym
                      kalectwie do konca zycia. O ile nie sa to powazne zaburzenia
                      psychiatryczne to trzeba z tym walczyc nie eliminujac go z grupy.
                      Ubolewam, ze mam niegrzeczne dziecko i glosno o tym mowie i glosno
                      deklaruje chec wspopracy z wychowawca.Mam nadzieje, ze w krotkim
                      czasie naprawimy go...
                      Pozdrawiam mamy grzecznych i niegrzecznych dzieci
                      Aga
                      • agulak-1 Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 16.09.08, 14:28
                        witam. Jestem Mamą 2,5 letniej dziewczynki, ktora niestety do
                        najgrzeczniejszych nie nalezy. Tez mialam problem z biciem innych
                        dzieci tylko u nas pojawiło się to w zlobku. Na szczęscie
                        nauczycielki i dyrektorka zlobka nie chciały eliminować mojego
                        dziecka. Ja sama byłam tym bardziej przerażona, było mi głupiow
                        stosunku do innych rodziców i to własnie Panie w złobkunajbardziej
                        nam pomogły w tym czasie. Tłumaczyły, że wiekszość dzieci ma takie
                        etapy w swoim zyciu. Mała była za agresje "karana" sadzaniem na
                        krzesle na krótki czas, ktory pozwałał jej na wyciszenie sie.
                        oczywiscie wczesniej zapowiadano jej tą karę. Po jakims czasi córka
                        zaczęła robic sobie z tej kary zabawe, podobało jej się że dzieci na
                        nia patrzą. od tego czasu kiedy biła dzieci była odnoszona bez słowa
                        w inną część sali a zaczęto ja chalic za pozytywne zachowania.
                        Ponadto my w domu bardzo duzo z nia rozmawialiśmy i teraz jest juz
                        spokój z takimi sytuacjami. Ja rozumiem, że kazdy rodzic boi się o
                        swoje dziecko, ale moze nalezałoby spojrzeć na takie dzieci i ich
                        rodziców trochę łagodniej.
    • echalesne Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 16.09.08, 21:08
      Nowe przedszkole na Ursynowie!!!
      www.echalesne.edu.pl
      W trosce o Twoje dzieckosmile
    • echalesne Re: bicie innych dzieci w przedszkolu 3,5 latek 16.09.08, 21:08
      Nowe przedszkole na Ursynowie!!!
      www.echalesne.edu.pl
      22 641 60 58
      W trosce o Twoje dzieckosmile
Pełna wersja