Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:(

16.09.08, 18:31
Mam trudną sytuację.
Córka 3 tydzień chodzi do przedszkole.
Ja wczoraj dostałam pracę(dzięki koleżance)w "Żabce".
Wiadomo,żabka jak żabka,zmiana albo od 6 rano do 15,albo od 15 do 23.
Wczorak córka poszła do przedszkola(po chorobie,tj od zeszłego wtorku miała przerwę do poniedziałku).
Płakała trochę,ale bez przesady.
Dzisiaj miałam zmianę od 6 do 15.Młodą do przedszkola odprowadzał tata.
Wstali jak już mnie nie było w domu(przed 7 rano)
Mam koleżankę,która odbiera swoje dziecko około 13 z przedszkola.
No i ta koleżanka dzwoni do mnie około 13 i mówi,że młoda płacze od rana z przerwami tylko najedzieni(pani ją karmi,coi się wcześniej nie zdarzało),że ma całe sine lima pod oczami itp,no i że czy może ją odebrać.
Pozwoliłam,zachodzę do kumpeli po 15,a tam moje dziecko ma naprawdę OGROMNE sine lima pod oczami od płaczu.
Masakra,szkoda mi jej bardzo,z drugiej strony MUSZĘ pracować,bo od pazdziernika zaczynam studia.
Itak mi smutno jakossad
    • michasia24 Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 18:37
      no jak w "Zabce"? przeciez je pozamykali!
      • tyssia Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 18:52
        Nie pozamykali to był taki chwyt reklamowy
        • michasia24 Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 18:54
          kurcze, ostatnio widzialam jedna zamknietą! musze zerknąc na inne
    • biedro_neczka Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 18:57
      no niestety życie jest trudne
      • deela Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 19:57
        ano
    • mathiola Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 19:10
      A żabek nie mieli zamykać, czy to tylko jakaś specjalna kampania
      reklamowa jest??

      Co do tytułu postu - wiem, że trudne.
      Trudne jest samo pójście dziecka do przedszkola pierwszy raz. Trudne
      jest rozpoczęcie nowej pracy. A już połączenie tych dwóch rzeczy -
      wyobrażam sobie. Będzie lepiej. Z czasem smile
      • bunny.tsukino Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 20:14
        Sorry semida, ale nie widzę związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pracą w
        żabce, a tym, że córka płacze. Jakbyś pracowała w wielkiej międzynarodowej
        korporacji to by Ci dziecko nie płakało? Chyba bijesz się z myślami, czy warto.
        Chyba warto, jeśli w perspektywie studia.
        Kojarzę, że Twoja córka jest młodsza od mojego syna, a on jest w grupie
        trzylatków w przedszkolu najmłodszy, więc może w tym tkwi problem?
        • tebacha Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 21:24
          A czemu MUSISZ zaczynać studia?
          • semida Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 21:57
            Nie muszę studiować,tylko muszę pracować żeby zacząc studiować.Inaczej nie mam na to funduszy.
            A studiować CHCĘ,ponieważ Młoda ma już 3 lata,ja 3 lata siedziałam w domu i mi się mózg powoli zaczął lasować.
            • coronella Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 16.09.08, 22:08
              a mnie zszokowało coś innego, że dali córkę obcej kobiecie. To tak kazdy może zabrac?
              I że opiekunki nie dzwonią, jak dziecko płacze.
              Poza tym współczuję ogromnie. Masz ogromny stres, Ty i dziecko, współczuje, i życze jak najszybszego rozwiązania problemu.
    • 1alicja580 Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 18.09.08, 21:02
      Czytałam, że dwie duże zmiany w życiu takiego małego dziecka to za
      dużo (przedszkole i Twoja praca).
      Przerabiałam to samo, tylko że 3 lata temu.
      Mała płakała na sali , a ja płakałam na korytarzu.
      Pani z grupy (wychowawczyni), mówiła mi wtedy żeby spokojnie
      poczekać do 2 tygodni i sprawa się rozwiąże - albo mała się
      zaklimatyzuje albo nie (miała wtedy 2 lata i 1 m-c).
      Jedyne co mogę Ci doradzić, to może spróbuj ją odbierać wcześnie,
      tak koła obiadu.
      Jak załapie to zostawiaj dłużej
      pozdrawiam
    • jenny_curran Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 20.09.08, 18:13
      Mój synek tez napewno popłakuje i też mam wyrzuty sumienia, że
      zaprowadzam go 7.20 i jest jako jeden z pierwszych, a odbieram
      jednego z otatnich o 16.30. Wiem, że synek ma do mnie cichy żal o
      to, ale i tak daję z siebie wszystko. Jestem z nim sama na codzień i
      dochodzę do mistrzostwa w logistyce dnia powszedniego. miejmy
      nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży ...
    • an_ni Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 20.09.08, 23:25
      no coz najpierw trzeba bylo studiowac a potem miec dzieci
      a tak trzeba sie teraz nameczyc ... no i dziecko tez


      • nauczycielka_przedszkola_maja Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 21.09.08, 10:34
        jak to łatwo stwierdzić to najpierw było studiować a potem mieć
        dziecko...Widzisz w życiu uklada się różnie, ja najpierw miałam dziecko a potem
        kończyłam studia, rzeczywiscie było trudniej, ale przynajmniej mój maly ma mlodą
        pomysłową mame. Mala musi się przyzwyczaić, daj jej troszkę czasu, rozmawiaj z
        nią w domu dlaczego musi chodzić do przedszkola (oczywiscie w pozytywach, że
        jest w nim super, że bedzie miala koleżanki, że nauczy się wierszyków i piosenek
        dla mama, ipt). Opowiedz jej też dolaczego musisz iśc do pracy, też w pozytywach.

        A co do pracy, może poszukaj czegoś innego, może narazie 3/4 etatu, tak żeby
        mała niu musiała całych dni w przedszkolu siedzieć...
        I NIE MART SIĘ, JA Z MOIM SDYNEM TEŻ PRZECHODZIŁAM TO SAMO, I TEŻ PŁAKAŁAM PRZED
        PRZEDSZKOLEM MIMO ŻE WIEDZIALAM Z CZYM TO SIĘ JE!

        I NIE DAJ ODCZUĆ MALEJ ZE MARTWISZ SIĘ DZIECI BARDZO ŁATWO ODBIERAJA NASZE EMOCJE.
    • karolina_244 Re: Dziecko,przedszkole,praca,trudne. ..:( 21.09.08, 18:21
      Proste pytanie... POROZMAWIAŁAS O TYM Z CORKA...??Chodzi mi o fakt
      ze idziesz do pracy i nie zawsze Ty ja będziesz zaprowadzała i
      odbierała...
      Najważniejsza jest rozmowa, więc jeżeli tego nie zrobiłaś to się
      nie dziw ze dziecko tak zareagowało każda mama czy tata pracuje My
      długo wcześniej z synkiem przeprowadzaliśmy rozmowy miał w tedy 2.5
      Roku poszedł do przedszkola i to Ja go odbierałam albo o 15 albo o
      16 zawsze może dłużej zostać i liczyć na to, że odbierze go ukochana
      mama polecam rozmowy bardzo są fajne i rozsądne
Pełna wersja