dziwna relacja z przedszkola

17.09.08, 21:14
Moj 3-letni syn debiutuje w tym roku w przedszkolu. Opornie to
idzie, placze codziennie, chodzi niechętnie i niewiele opowiada co
tam robi, panie też malo wylewne w relacjach
Jest tam taka dziewczynka Marta ktora zawsze jak ja widze to płacze,
ma tez problemy z adaptacją. Dziś nagle mój syn mówic głosno i
wyraźnie "chora, psychiczna Marta". Pytam go skąd to wziął bo w domu
takich odzywek nie słyszła na pewno a on mówi, że pani tak do Marty
powiedziała i dała jej w tyłek bo nie chciała posprzątać. Z lekka
mnie zmroziłouncertain próbowałm go jeszcze dyskretnie podpytać ale już nic
nie chciał mówić.
Zwróciałam uwagę, że jedna z pań dość ostro pokrzykuje na dzieci
nawet w obecności rodziców, ale w sumie nie robiłam problemu no bo
myślałam że jakoś nad tym chaosem panować musi, ale bicie dzieci
jakoś nie mieści się w granicach mojej tolerancjiuncertain
coś z tym dalej robić? zostawić to? w końcu nie udowodnię, że Młody
nic nie przekręcił ani nie wymyślił...
    • sanna.i Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:16
      Kurna, no jak jeszcze przedszkolanki zaczną dzieci bić i od psycholi
      wyzywać..Spróbuj skontaktować się z mamą dziecka.Głupio,żebyś sama
      interweniowała, ona może.Pani najwyraźniej minęła się z powołaniem.
    • biedro_neczka Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:30
      jeszcze trochę poobserwowałabym tą pania i jeżeli jeszcze bym u niej
      zauważyła takie zachowanie to poszłabym na skargę do dyrektorki,
      widocznie ta pani nie nadaje się na nauczycielkę! Jak można wogóle
      krzyczeć na te małe dzieciaczki, przecież one i tak są w stresie, bo
      to dla nich nowa sytuacjia a tu jeszcze jakaś baba krzyczy i wyzywa!
    • nangaparbat3 Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:34
      Szczerze mowiac mniej mnie ruszył klaps w pupe niż te slowa.
      Ja bym poszla do dyrektorki przedszkola i opowiedziala, co dziecko mówi.
      Dyrektorka, jesli jest przyzwoita, zrobi z tym co jej opowiesz cos sensownego -
      nawet jesli odpowie Ci, ze dzieciom nie ma co wierzyc.

      MAtce Marty póki co bym nie mowiła, co innego jesli sytuacja bedzie się powtarzac.
      • sir.vimes Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:35
        zgadzam sie w 100% , nie wyobrażam sobie takiego tekstu, klaps może
        "wybaczyłabym" , takiego czegoś nigdy.
      • biedro_neczka Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:36
        nangaparbat3 ma rację jak dyrektorka porządna to weźmie się za
        wyjaśnienie sprawy
    • sir.vimes do dyrekcji 17.09.08, 21:34
      i to natychmiast. Uwierz dziecku. I porozmawiaj z troska, nie w formie ataku na
      przedszkole. Jeżeli będzie trzeba (dyrekcja się wypnie na problem) - lepiej
      dziecko przenieść do innego przedszkola niz ryzykować.

      też miałam do czynienia z taką przedszkolanką ale nie myślałam, ze ona jeszcze
      żyje...
      • zuzka2004 Re: do dyrekcji 17.09.08, 21:42
        Tak myslę że rozmowa z dyr konieczna a może i wyżej, chociaz nie
        może najpier z dyr. A tak swoją droga to jestem ciekawa jej reakcji.
        Daj znać .
        • nangaparbat3 Re: do dyrekcji 17.09.08, 21:45
          Z dyrektorką.
          Zdarza się, że dyrektor wie, co się dzieje, ale bez skargi ze strony rodzicow
          moze miec zwiazane ręce. Moze sie zdarzyc, ze dyrektorka bedzie wdzieczna.
    • xxe-lka Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:49
      no właśnie im dłużej o tym myślę tym gorzej się czuję
      kurcze no młody tego z sufitu przecież nie wziął, może inne dziecko
      tak powiedziało, ale wątpię. To tylko grupka w większości
      przerażonych, zagubionych dzieci
      Kurcze ręce mi opadłysad tak mało brakuje żeby dziecku ktoś wyrządzał
      krzywdę bo takie słowa to przecież krzywda nie? a my niewielki mamy
      na to wpływ i nie mamy jak tego skontrolowaćuncertain
      Moj syn jest dzieckiem niesmialym, dość wycofanym i zamkniętym w
      sobie. Cholera wie co tam się dzieje i czy też czegoś takiego nie
      usłyszał
      ehhh mam doła, a może dramatyzuję?
      nie wiem już chyba pójdę do dyrektorki, ale boję się że
      zbagatelizuje sprawę i wyjdę na histeryczkę...
      • bea116 Re: dziwna relacja z przedszkola 17.09.08, 21:53
        Ja opowiedziałabym też sytuację mamie Marty, może powodem tego, że dziecko płacze jest właśnie zachowanie tej przedszkolanki, niech baczniej zwraca uwagę na zachowanie swojego dziecka, czy po prostu nie dzieje mu się krzywda...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja