Co robić ???? help !!!

18.09.08, 09:49
witam,

krótko ! problem polega na tym, że mój debiutujący od 1 września 3
latek jest kompletnie rozstrojony przez przedszkole.

rano jak tylko wstaniemy, zaczyna płakać , trzęsię się wręcz. kiedy
go odbieram, to też płacze, potem w domu jest wyciszony, zamyślony/
kiedy zawsze był baaaaaaaaaaardzo żywym dzieckiem/.

podobno wymiotuje jak coś zje/ a nie jest chory/.. Ma problemy z
samodzielnościa, ale ucze go i w domu są wielkie postępy, a w
przedskzolu podobno nic nie potrafi wg Pani zrobić sam przy sobie.
Dzis powiedziała mi, że nawet talerza sobie nie przysunie i uważa ze
jest niekontaktowy, ze jej w ogole nie rozumie, kiedy synek
doskonale wszytsko rozumie w domu. Z odpowiedziamy faktycznie zgodze
sie, ze sam nie podejmuje takiej inicjatywy, tylko trzeba go ciagnac
za jezyk, a zazwyczaj odpowiada na pytanie powtarzajac je....

Nie wiem co mam robić?? widze strach w oczach mojego dziecka. NIe
atakuje Pani przedskzolanki, ze kszryczy i zastrasza mi syna, ale
widze, ze jego przedskzole stresuje neisamowicie.

Wczoraj zrobil kupke w majtk, bo nie zawolal nawet Pani/ kiedy
papmersy odlozylismy wieki temu i zawsze siusiu robi sam, a na kupke
wola mnie zeby z nim pojsc do toalety.

Jest kompletnie innym dzieckiem. Nie usmiecha sie, nie bawi z
dziecmi, siedzi sam, poplakuje, nie je, wymiotuje jak prosza zeby
zjadl...nie rozbiera sie, nie ubiera...Wg Pani caly dfzien ejst
ciagany za reke i zachecany do wszytskiego i wg Pani problem tkwi w
jego malej samodzielnosci przy ubieraniu sie...i nie podejmuje prob
samodzielnosci w przedskzolu.

DOdam, ze w domu uubiera sie i probuje/ ma jeszcze drobne problemy,
ale probuje/. Milczy przez cale popoludnie i dopiero wieczorem
sie 'rozkreca' , a jak rano wstanie to pierwsze jego slowa" nie
idziemy dzis do przedskzola, bylem wczoraj'.

nie wiem jak do tego problemu podejsc. czy to jego taki bunt ???
..ktory przeklada sie na roztrzesienie, smutek, ...trzesa mu sie
nogi, raczki ma mocno zacisniete,...tak wyglada, jakby byl na max
sestresowany cala przedskzolna sytuacja, a ja nei wiem co mam
robic???

prosze o rady, boje sie, ze moze to meic bardzo negtywne skutki w
jego zachowaniu pozniejszym.


    • joanna_poz Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 10:55
      jest to na tyle straszne, to co napisałas, że na Twoim
      miejscu "odpuściłabym" przedszkole na rok.
      a następnie wybrała jakies zupełnie inne przedszkole (jesli dobrze
      kojarzę watki to jest jakieś fatalne)
      • ivky33 Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 11:02
        dobrze kojarzysz wątki, ale nie mam takiej możliwości go zabrania.
        dowiadywałam się, czy może w innych przedszkolach są jakieś miejsca
        wolne, ale jest komplet.

        kompletnie jestem w rozsterce i przyznam, że jestem załamana.
        nie mogę się skupić na pracy, a synek zamknął się w sobie
        neisamowicie. nie wiem, czy to kwestia jego przystosowania sie i
        przywyknięcia i może za krótko jeszcze chodzi i musze dać mu ten
        czas, ale boje się rzeczywiście, żeby jakieś nieodwarcalne skutki z
        tego nie były sad(((

        • echalesne Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 11:15
          Twoje dziecko potrzebuje poprostu dużo cierpliwości i opieki ze
          strony Pań nauczycielek. Najprawdopodobniej chce pokazać, że w domu
          jest samodzielny,a w przedszkolu, do którego na raziesmile nie lubi
          chodzić nie potrafi nic. Nie zrażaj się, ale poproś o wyrozumiałość
          Panie. Chociaż tak naprawdę nie powinnaś o to prosić, ale wiadomo
          jak jest w niektórych przedszkolach.
          pozdrawiam
          Echa Leśne
          Ursynów
          www.echalesne.edu.pl
          • ivky33 Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 11:28
            Rozmawiałam o całym STRESIE synka z Panią i poprosiłam o zwrócenie
            może baczniejszej uwagi na niego, skoro inne już dzieciaki nei
            płaczą itd/ a z gruoy 25 osób od 2 tyg wymiennie chodzi ok 12-15
            osób i jest pomoc przesympatycznej Pani woźnej, która mnie zaczepiła
            potem i chwile pogadała ' od serducha'.

            Ale Pani przedszkolanka tłumaczy mi, że z synkiem nie potrafi
            nawiązać kontaktu i nie wie jak mu pomóc??? bo jej sie wydaje, ze on
            kompletnie nie rozumie, co ona czasem do niego mowi??nie wykonuje
            jej polecen itd..tak jaoby jej nie rozumial, chociaz zapeniwam, ze
            rozumie doskonale! jak wyciagam z niego co sie dzialo w przedszkolu,
            to umie powiedziec wiele i nawet o czym Pani bajke przed
            lezakowaniem czytala, jakie piosenki spiewali itd...

            zapewniala mnie, że nie ma czym sie strresowac, bo nie krzyczy na
            dzieci itd i wierze w to. ale ona jest do 13, a potem sa inne dwie
            panie, ktore sie wymieniaja co drugi dzien i jedna / o ktorej pislam
            na pozcatku wrzesnia jest przeokropna i nawet nei w stosunku do
            dzieci , ale widac to z obserwacji w jaki sposob ze mna rozmawia/.

            dziecko mi sie rozstraja, a ja nei wiem naparwde co jak mam mu
            pomoc? spedzam z nim cale popoludnia i wieczory, przytulam,
            przekonuje troche do przedskzola, ze musi chodzic, bo jest juz duzym
            facetem i tylko bejbusie zostaja w domu z mamami, a potem pojdzie do
            szkoly, pracy jak tatus....etc...

            no nie wiem, co moge wiecej zrobic???
            plakac mi sie chce ....uncertain
            • uwaga_tramwaj Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 11:46
              skontaktuj się z psychologiem dziecięcym. trzeba odróżnić problemy adaptacyjne
              wynikające z predyspozycji od niedojrzałości do przedszkola. możliwe, że
              będziecie musieli zrezygnować na jakiś czas z przedszkola. niestety, dziecko to
              nie automat. czasem 3-latki potrzebują jeszcze czasu.
              głowa do góry! działaj!
        • lewsa Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 12:00
          Już pisałam na jakimś wątku jak przerabiałam podobną sytuację w ubiegłym roku.
          Po trzech tygodniach zrezygnowałam z przedszkola( teraz wiem że te trzy tygodnie
          to było i tak za dużo), naprawdę szkoda dziecka.
          W tym roku synek nie miał problemu z adaptacją w innym przedszkolu.
    • katarzyna11 Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 11:33
      U nas też w zeszłym roku był problem. Syn płakał już przed wejściem
      do przedszkola, bolał go z nerwów brzuszek, nie bardzo chciał jeść.
      Po dłuższej rozmowie z dzieckiem okazało się, że jakieś inne
      dziecko, które już wcześniej chodziło do przedszkola (syn poszedł od
      razu do II grupy jako 4 latek) naopowiadało mu bzdur w
      postaci: "rodzice cię nie kochają, napewno cię tu zostawią na
      zawsze, nikt po ciebie nie przyjdzie". Trochę to trwało zanim udało
      nam się syna przekonać, że go kochamy, przyjdziemy po niego itp.
      Przy okazji nauczył się posługiwać zegarkiem (elektronicznym),
      podziałało jak dałam mu taki zwykły, tani zegarek i wytłumaczyłam o
      której po niego będziemy. Dzisiaj chodzi już do III grupy i nawet
      nie zdąży się pożegnać, tak biegnie. A na prośbę o całusa na
      pożegnanie wczoraj odpowiedział: "idź, bo mi obciach robisz przy
      kolegach". Jednak gdyby dziecko miało się naprawdę bardzo denerwować
      i wpaść w jakąś nerwicę to chyba bym go zabrała z tego przedszkola w
      zeszłym roku. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nie każdy ma taką
      możliwość.
    • pantheraleo Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 13:41
      oczywiście, że zabrać z przedszkola. nie uśmiecha się, nie bawi,
      popłakuje, ma strach w oczach, zaciśnięte piąstki... to nie
      jest "bunt". sytuacja przerasta jego możliwości adaptacyjne i jak
      bedziecie to ciagnac, to zle to sie skonczy (pogadaj z psychologiem
      dzieciecym). postaraj sie to zrozumiec i uszanowac jego potrzeby. ja
      bym zrezygnowala.
      spróbujcie za rok w innym przedszkolu.
    • paulina.11 Re: Co robić ???? help !!! 18.09.08, 14:15
      U mnie jest bardzo podobna sytuacja sad
      I również zastanawiam się czy ciągnąć to dalej czy zabrać go i
      spróbować za rok sad
      • monis250 Re: Co robić ???? help !!! 19.09.08, 08:49
        Miałam podobną sytuację w zeszłym roku. Córa nie chciała chodzić,
        płakala, nie bawiła się z dziećmi, nie jadła NIC w przedszkolu. No i
        zaczęły się choróbska - 2 dni pzredszkole 2 tyg. w domu. Biorąc to
        wszystko pod uwagę zabrałąm ja na 3 m-ce z przedszkola. Poszła
        później też nie bez płaczu, ale już właściwie pod koniec roku
        szkolnego było ok. Teraz od września poszła bez problemu, lubi
        chodzić, bawi się, nie płacze. Dla tak małych dzieci nawet kilka m-
        cy czy pół roku to dużo żeby "dorosły" bardziej dojrzały. Decyzja
        należy oczywiscie do Ciebie. Piszesz, że nie masz możliwości
        zabrania dziecka z przedszkola, rozumiem, że pracujesz. W takim
        przypadku skontaktowałabym się z psychologiem. Zapytaj czy jest taki
        w przedszkolu, a jesli nie to na własną rękę się skonsultuj. Wydaje
        mi się, że na niektóre dzieci trzeba po prostu znaleźć sposób. My
        rodzice nie zawsze wiemy jak to zrobić, nie ma nas przecież w
        przedszkolu, nie wiemy jak to się wszystko odbywa. Pozdrawiam Cię
        ciepło i trzymam kciuki. Wiem jakie to jest trudne.
        • ywwy Zabrać z przedszkola! 19.09.08, 09:02
          zgadzam się , że jeszcze dla twojego synka nie nadszedł czas na
          przedszkole! Uważam, że jak dłużej go będziesz posyłać to może się
          skończyc poważnymi zaburzeniami w jego psychice!!!
          Zastanów się nad innym rozwiązaniem - opiekunka? Weź sobie parę dni
          zwolnienia i pobądź z dzieckiem.

          Życzę powodzenia z całych sił, wiem, że jest ciężko, ale wydaje mi
          się, że żadne pieniądze nie są warte stresów dziecka.
    • izabellaz1 Re: Co robić ???? help !!! 19.09.08, 10:06
      Albo Twoje dziecko nie jest gotowe jeszcze do przedszkola albo przyjrzyj się
      baaardzo uważnie przedszkolu i ewentualnie je zmień.
Pełna wersja