założyłam przedszkole

14.10.03, 22:32
Dziewczyny,
Założyłam przedszkole. Możecie się dowiedzieć również o nim w wątku "zróbmy
przedszkole". Powód- mój synek po raz kolejny nie dostał się do przedszkola
publicznego. Zresztą może to i dobrze bo niestety przedszkola w mojej
dzielnicy (Ursus) wypełnione są po brzegi- tj. 30 osób w grupie- po prostu
przechowalnia. Jeżeli macie ochotę możecie mnie odwiedzić. Przedszkole mieści
się w przepięknym parku w budynku byłego interantu na II piętrze (ul. Dzieci
Warszawy 42, dojazd np. autobusem 517 z centrum W-wy). Zadbałam aby
przedszkole do którego będa chodziły moje dzieci mieściło się nie tylko w
ładnym miejscu ale równiez aby dzieci czuły się tam jak w domu i miały sporo
miejsca na wyszalenie się (każda z sal 45 m. kw.). Chciałam też aby
realizowany był tam ciekawy program i dlatego też poza tym co mi narzuca MEN
proponuję dzieciom bardzo interesujące zabawy. Do zajęć dodatkowych należą
zajęcia z glottodydaktyki, matematyki dziecięcej wg. prof. Gruszczyk
Kolczynskiej, zajęcia z integracji sensorycznej, rytmiki, korektywy,
j.angielskiego, warsztaty teatralne i plastyczne, warszataty fotograficzne,
zajęcia z ruchu rozwijającego wg. Weroniki Sherbourne oraz tzw. "Gimnastyka
mózgu" wg Denissonów. To wszystko (wraz z 4 posiłakmi) wchodzi w czesne w
wysokości 690 pln. Realizując program wspieram się również w dużym stopniu
założeniami pedagogiki Montessori. Jeżeli macie ochotę mnie odwiedzić
serdecznie zapraszam od poniedziałku do piątku w godzinach 16.00-18.00 lub w
innych godzinach po wczesniejszym uprzedzeniu mnie pod nr. 0606-332-314.
Jeżeli chcecie się przekonać czy wasze dzieci czułyby się w moim przedszkolu
dobrze, w listopadzie będziecie miały niepowtarzalną okazję żeby to zrobić
ponieważ 1 tydzień pobytu w moim przedszkolu będzie w tym miesiącu bezpłatny
(rodzic pokrywa wyłącznie koszty posiłków lub organizuje je we własnym
zakresie).

Pozdrawiam
Iwona (mama 4.5 letniego Marcysia i 7-miesiecznej Amelki)
    • mammamija Re: założyłam przedszkole 15.10.03, 17:23
      Na jakich programach pracujecie?
      Co to jest korektywa?
      Gdzie czas na swobodną zabawę dziecka przy takiej ilości zajęć?
      Czy ukończenie takiego przedszkola równa się uzyskaniu przez dziecko tytułu
      magistra? wink
      I dlaczego tak drogo?
      mammamija
      • mrrr Re: założyłam przedszkole 15.10.03, 23:49
        cudowny opis, cena nizsza niz za mniej oferujące przedszkola prywatne w innych
        dzielnicach.
        czy to jest cena ze wszystkim- zajęciami dodatkowymi, wyzywieniem, etc?
        MIeszkam na Ursynowie i wlasnie przestudiowalam mapę- no nie ma sily, ile
        dojazd bez samochodu moze zając, pomijając niewygodę dla trzylatka. jeszcze w
        samochodzie wygodnie by siedzial, mozemy gadac, spiewac piosenki, nawet jak
        dojazd trwa długo. ale metrem , zimą, do centrum , potem kolejka WKD? mordęga
        dla niego i dla mnie, poza tym, o ktorej bysmy musieli wstawac??buuuu!

        Ja chcę, zebym oje dziecko chodzilo do przedszkola, w ktorym jest szczesliwe,
        zadbane i ma mozliwosci rozwoju!!!
        w ktorym pani nie wpedza go w poczucie winy, ze placze za mamą!
        sad((
        czy ktos cos moze polecic- ursynow, Mokotow, na trasie metra cos, chocby do
        konca w jedną czy drugą stronę?
        a moze ktos chcialby wespol ze mna zalozyc male prywatne przedszkole w tej
        czesci miasta?
        • edytek1 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 00:24
          A ja mieszkam po sąsiedzku i kto wie może będziemy twoimi klientkami tzn,.
          moja ćórka obecnie 18 miesieczna. Widziałam wasze ogłoszenie przy malym parku i
          zainteresowało mnie jedno jak relizujecie Sherbone? Jestem pedagogiem
          specjalnym ( pracuję z głuchymi i metody ruchu rozwijającego nie są mi
          obce) ,ale jak to wygląda technicznie u Was? Czy są to zajęcia z rodzicami?
          Kiedyś Sherbone była moim konikiem teraz już mniej.
          Co dopaństwowych przedszkoli u nas to czasami poprostu idzie się załamać. Moja
          kolażanka ze studiów pracowniaca jednego z nich wypowiada się o nim rzeźnia. W
          innnym na placyku zabaw leżą porozwalane zabawki, a dzieci widuję tam z rzadka.
          Ciekawe gdzie chodzą na spacer, bo nie widuję ich w okolicy a chodzę naprawdę
          dużo. Co do ceny no cóż mało to nie jest, ale to Warszawa i okoliczne
          niepubliczne kosztują 700. Super pomysł to rozwiazanie na kilaka godzin dla
          mamy będacej z młodszym rodzeństwem w domu. A czy jesteście przedszkolem
          gościnnym? Czy może przyjść do WAs 4- 5 latek który przyjechał do nas w gości
          np. na tydzień? Jeśli tak ile to kosztuje? No i czy mogę zajrzeć do WAs z moją
          małą jak pada deszcz czasem na chwilę jeśli tak to ile to kosztuje. A mozę
          pomyślicie o jakiś zajeciach w soboty? Coś na zasadzie zielonego domu?
          Pozdrawiam i trzymam za WAs kciuki mocno,mocno.
          • mikolajek55 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 21:59
            edytek1 napisała:

            > A ja mieszkam po sąsiedzku i kto wie może będziemy twoimi klientkami tzn,.
            > moja ćórka obecnie 18 miesieczna. Widziałam wasze ogłoszenie przy malym parku
            i
            >
            > zainteresowało mnie jedno jak relizujecie Sherbone? Jestem pedagogiem
            > specjalnym ( pracuję z głuchymi i metody ruchu rozwijającego nie są mi
            > obce) ,ale jak to wygląda technicznie u Was? Czy są to zajęcia z rodzicami?
            > Kiedyś Sherbone była moim konikiem teraz już mniej.
            > Co dopaństwowych przedszkoli u nas to czasami poprostu idzie się załamać.
            Moja
            > kolażanka ze studiów pracowniaca jednego z nich wypowiada się o nim rzeźnia.
            W
            > innnym na placyku zabaw leżą porozwalane zabawki, a dzieci widuję tam z
            rzadka.
            >
            > Ciekawe gdzie chodzą na spacer, bo nie widuję ich w okolicy a chodzę naprawdę
            > dużo. Co do ceny no cóż mało to nie jest, ale to Warszawa i okoliczne
            > niepubliczne kosztują 700. Super pomysł to rozwiazanie na kilaka godzin dla
            > mamy będacej z młodszym rodzeństwem w domu. A czy jesteście przedszkolem
            > gościnnym? Czy może przyjść do WAs 4- 5 latek który przyjechał do nas w gości
            > np. na tydzień? Jeśli tak ile to kosztuje? No i czy mogę zajrzeć do WAs z
            moją
            > małą jak pada deszcz czasem na chwilę jeśli tak to ile to kosztuje. A mozę
            > pomyślicie o jakiś zajeciach w soboty? Coś na zasadzie zielonego domu?
            > Pozdrawiam i trzymam za WAs kciuki mocno,mocno.

            Jeżeli chodzi o medodę ruchu rozwijającego wg. Weroniki Sherbourne to najlepiej
            zapytać o szcegółe specjalistów w moim przedszkolu tj. jednego z wychowawców
            który ma kilkuletnie doświadczenie i pisał na ten temat pracę magisterską oraz
            naszą Panią psycholog, która prowadzi u nas zajęcia grupowe m.in wykorzstując
            zarówno te metodę jak i "gimnastykę mózgu" Denissonów jak i metodę Integracji
            Sensorycznej. A najlepiej to poprostu umówic się na takie zajęcia i popatrzeć.
            Chciałam zaznaczyć że dla rodzców którzy zamierzają wysłać dziecko do
            przedszkola a mają wątpliwości czy moje przedszkole jest tym właściwym
            wprowadziłam promocję tj. tygodniowy bezpłatny pobyt w naszym przedszkolu
            (rodzic pokrywa wyłącznie koszty posiłków, badź sam je organizuje). Obecnie
            zachowujemy bardzo dużą elastyczość co do dni i godzin uczestnictwa dziecka w
            zajęciach przedszkolnych co oznacza, że np. dziecko może przychpodzić do nas
            zarówno tylko na 3 godziny jak i na pół dnia (rodzic sam określa te 5,5 godziny)
            czy też poszczególne dni tygodnia. Również nie widzimy problemów, żeby
            odwiedził nas przedszkolaczek który gościnnie przyjechał do rodziny (koszt jest
            uzalezniony od liczby godzin jaką chciałby z nami spędzić).
            Serdecznie zapraszam
        • mikolajek55 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 08:57
          mrrr napisała:

          > cudowny opis, cena nizsza niz za mniej oferujące przedszkola prywatne w
          innych
          > dzielnicach.
          > czy to jest cena ze wszystkim- zajęciami dodatkowymi, wyzywieniem, etc?
          > MIeszkam na Ursynowie i wlasnie przestudiowalam mapę- no nie ma sily, ile
          > dojazd bez samochodu moze zając, pomijając niewygodę dla trzylatka. jeszcze w
          > samochodzie wygodnie by siedzial, mozemy gadac, spiewac piosenki, nawet jak
          > dojazd trwa długo. ale metrem , zimą, do centrum , potem kolejka WKD? mordęga
          > dla niego i dla mnie, poza tym, o ktorej bysmy musieli wstawac??buuuu!
          >
          > Ja chcę, zebym oje dziecko chodzilo do przedszkola, w ktorym jest szczesliwe,
          > zadbane i ma mozliwosci rozwoju!!!
          > w ktorym pani nie wpedza go w poczucie winy, ze placze za mamą!
          > sad((
          > czy ktos cos moze polecic- ursynow, Mokotow, na trasie metra cos, chocby do
          > konca w jedną czy drugą stronę?
          > a moze ktos chcialby wespol ze mna zalozyc male prywatne przedszkole w tej
          > czesci miasta?


          tak cena obejmuje zajęcia dodatkowe +posiłki. dojazd z Ursynowa bezpośrednio
          autobusem 401 lub 189 i przesiadka we Włochach np. w autobusy 517, 191, 187.
          Rano jechałabys pod prąd tj. przeciw korkom co znacznie skróciłoby standardowy
          czas dojazdu na tej trasie.
          Serdecznie zapraszam
      • mikolajek55 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 08:51
        POdstawa programowa w naszym przedszkolu to "abc...wychowanie przedszkolne
        XXIwieku" oraz "Matematyka dziecięca" prof. E.Gruszczyk- Kolczyńskiej.
        Korektywa to inaczej zajecia korekcyjno-kompensacyjne mające m.in. na celu
        niwelowanie i zapobieganie wad postawy. Czas na swobodną zabawę- jest go wbrew
        pozorom bardzo dużo- dzieci uczestniczą przecież w zajęciach dotąd dokąd same
        chcą; nie ma tu żadnego przymusu, to dzieci wyznaczają czas trwania zajęć.
        Jeżeli widzimy, że to co im proponujemy znudziło je to natychmiast kończymy.
        Moje przedszkole to nie uniwerytet ale miejsce gdzie dzieci poprzez zabawę
        zupełnie podświadomie pochłaniają wiedzę jak gąbka. Dlaczego nie wykorzystać
        faktu że dziecko do 6 lat ma najbardziej chłonny umysł i jest najbardziej
        twórcze. Dlaczego nie zaoszczędzić mu już chociaż części problemów z jakimi
        mógłby spotkać się już na poziomie okresu szkolnego. Dlaczego nie zaszczepiać w
        nim od zarodka ciekawości świata. Czy to coś złego?. Nasze przedszkole daje
        dziecku taką możliwość a jest tylko jego dobra wolą czy ma ochotę z tego
        skorzystać czy też nie. Dlaczego tak drogo? Po pierwsze uważam, że nie jest to
        kosmiczna suma w relacji do kwot jakie żądają inne przedszkola np. "Zielona
        Ciuchcia"- z zajęciami dodatkowymi takimi jak u mnie- 1100 PLN +800 PLN
        wpisowe. A poza tym ludzie nie tylko z tytułem magistra ale również dużym
        doświadczeniem niestety kosztują duże pieniądze, dodając koszty wynajmu
        wychodzi naprawdę ogromna suma. Oczywiście jak tylko otrzymam dotację zamierzam
        znacznie obniżyć kwotę czesnego nawet do 400 PLN (prawdopodobnie już od lutego)-
        taką kwotę placą mamy w przedszkolu publicznym u mnie na osiedlu.
        • edytek1 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 10:34
          nie zauważyłaś mojego postu czemu pozostał bez odpowiedzi? a mozę napisałaś na
          priva. Pozdrawiam i czekam na info od Ciebie.
          Ps. Ja nie szukam pracy mam spore doświadczenie mimo młodego wieku i mogłabym
          Wam kilku pedagogicznych rad udzielić. Jeśli tylko będzie mieli ochotę a na
          samną sherbone chętnie zapisze się wraz z moją małą choćby jutro.
          • mammamija Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 19:46
            Wiele przedszkoli państwowych pracuje na tych samych programach.
            W naszym od 10 lat prowadzone są zajęcia ruchu rozwijającego W. Sherborn,
            także metoda K.Krasoń, Dennisona, Gruszczyk - Kolczyńska od bardzo dawna-
            jeszcze przed zatwierdzeniem programu (elementy). Jest gimnastyka korekcyjna
            prowadzona przez specjalistę, rytmika, język angielski, dodatkowo szachy.
            Wychodzimy do teatru albo zapraszamy teatr. W świat czytania wprowadza się
            dzieci matodami Majchrzakowej i z pomocą glottodydaktyki.
            Oddzielnych warsztatów z fotografii co prawda nie ma, ale dzieci rozwijają się
            twórczo- dbają o to nauczycielki...i program " Jestem częścią świata"- wcale
            nie gorszy niż abc...
            Jest mnóstwo takich przedszkoli...
            Rodzice często nawet o program nie pytają.
            No i cena ...uwaga...150-200 zł -zależnie od ilości dni w miesiącu.
            Nauczycielki też sroce spod ogona nie wyskoczyły- po studiach, jak trzeba,
            niektóre nawet dwa kierunki mają i ciągle się uczą. Staż również słuszny...
            Jeśli komuś zależy na takim przedszkolu wystarczy się rozejrzeć albo w
            kuratorim spytać...
            Mammamija
            P.S. Nie mniej życzę powodzenia
            • mikolajek55 Re: założyłam przedszkole 16.10.03, 22:14
              mammamija napisała:

              > Wiele przedszkoli państwowych pracuje na tych samych programach.
              > W naszym od 10 lat prowadzone są zajęcia ruchu rozwijającego W. Sherborn,
              > także metoda K.Krasoń, Dennisona, Gruszczyk - Kolczyńska od bardzo dawna-
              > jeszcze przed zatwierdzeniem programu (elementy). Jest gimnastyka korekcyjna
              > prowadzona przez specjalistę, rytmika, język angielski, dodatkowo szachy.
              > Wychodzimy do teatru albo zapraszamy teatr. W świat czytania wprowadza się
              > dzieci matodami Majchrzakowej i z pomocą glottodydaktyki.
              > Oddzielnych warsztatów z fotografii co prawda nie ma, ale dzieci rozwijają
              się
              > twórczo- dbają o to nauczycielki...i program " Jestem częścią świata"- wcale
              > nie gorszy niż abc...
              > Jest mnóstwo takich przedszkoli...
              > Rodzice często nawet o program nie pytają.
              > No i cena ...uwaga...150-200 zł -zależnie od ilości dni w miesiącu.
              > Nauczycielki też sroce spod ogona nie wyskoczyły- po studiach, jak trzeba,
              > niektóre nawet dwa kierunki mają i ciągle się uczą. Staż również słuszny...
              > Jeśli komuś zależy na takim przedszkolu wystarczy się rozejrzeć albo w
              > kuratorim spytać...
              > Mammamija
              > P.S. Nie mniej życzę powodzenia


              Oczywiście, że istnieją też świetne przedszkola państwowe, wcale temu nie
              zaprzeczam ale to niestety rzadkość. Sama jestem zafascynowana pracą jednej z
              przedszkolanek która pracuje w przedszkolu w Mikołowie i realizuje naprawdę
              ambitny program co prezentuje na swojej stronie internetowej którą gorąco
              polecam przedszkolanka5.webpark.pl/. Trudno jednak realizować nawet
              najbardziej ambitny program mając pod opiekę blisko 30-tkę dzieci a tak
              niestety jest w przedszkolach państwowych w Ursusie. Oczywiście, że ceny w
              państwowych przedszkolach są dużo niższe bo otrzymują ogromne dofinansowanie od
              miasta, dzielnicy, gminy. Chyba nikt nie wątpi, że
              te 200 PLN w Twoim przedszkolu czy 400 PLN w przedszkolu w Ursusie to kwota za
              jaką dałoby się utrzymać tak liczny w przedszkolach państwowych personel,
              wyżywić dzieci, utrzymać budynek, zorganizować dzieciom teatrzyki, wycieczki i
              wiele zajęć dodatkowych. Dla pracodawcy utrzymanie 1 dobrego nauczyciela to
              koszt rzędu 2.700 jeżeli prowadzi się wszystko legalnie tzn. płaci podatki i
              ZUS. Jak tylko otrzymam dotacje które są znacznie niższe niż te jakie otrzymuje
              przedszkole państwowe (poza tym przedszkole państwowe nie ponosi ogromnych
              kosztów wynajmu) równiez przy dużej liczbie chętnych będę w stanie zaproponować
              cenę jaką płaca w przedszkolu publicznym.
              Pozdrowienia
              Iwona
Pełna wersja