dlaczego?

11.10.08, 12:44
w moim przedszkolu pani dyr. powiedziala, ze z grupy 3 latkow czesc dzieci
odchodzi do panstwowych przedszkoli w kolejnym roku bo tam sa dla nich
miejsca. w innych prywatnych tez rzekomo tak jest. po co tak robia rodzice,
skoro przeciez dziecko juz sie zaklimatyzowalo, skoro placili rok to znaczy,
ze maja pieniadze i moga placic dalej.

dziwi mnie to jak przedmiotowo traktuja swoje dzieci.
    • jakw Re: dlaczego? 11.10.08, 13:04
      Wiesz, ludzie wybierają przedszkola prywatne z wielu różnych
      przyczyn. Jedną z nich może być brak miejsca w przedszkolu
      publicznym. A skoro miejsce się zwalnia, przedszkole pasuje, a w
      skali roku można oszczędzić tyle, że starczy na porządne wakacje?
      • lilka69 Re: ok ale... 11.10.08, 13:11
        co z dzieckiem? ponowna aklimatyzacja? dla mnie bez sensu...
        • fogito Re: ok ale... 11.10.08, 18:39
          lilka Ty idealistko smile Jak to się kiedyś mówiło - 'dzieci śmieci' surprised
          Oczywiście przesadzam, ale akurat w takiej sytuacji dobro dziecka
          chyba nie jest stawiane na pierwszym miejscu. No chyba, że to
          państwowe przedszkole jest o niebo lepsze niż poprzednie prywatne.
        • sabko Re: ok ale... 11.10.08, 18:44
          dla ciebie bez sensu bo masz pewnie wystarczająco pieniędzy aby bez stresu
          posyłać dzieci do przedszkola prywatnego ale pomyśl, czasem jest tak, że mama
          musi wrócić do pracy a miejsca są tylko w prywatnym. Wtedy zaciska się pasa,
          oszczędza na innych rzeczach aby maluch starczyło na czesne. Gdy zwalnia się
          miejsce w państwowym maluch jest tam przepisywany aby ulżyć troszeczkę domowej
          kasie smile
          W życiu dziecka jeszcze wiele zmian, więc do innego przedszkola też się pewnie
          przyzwyczai.
          • lilka69 Re: sabko 11.10.08, 19:23
            trudno sie z toba nie zgodzic nawet wziawszy pod uwage moja pierwsza teze
    • jagoda2 Re: dlaczego? 11.10.08, 21:38
      Z moich obserwacji wynika, że rodzice przenoszą dzieci do innych
      (państwowych lub prywatnych) przedszkoli z następujących powodów:
      1. zwalnia się miejsce w przedszkolu w pobliżu miejsca zamieszkania
      (ew. otwiera się nowe przedszkole) - dotyczy zwłaszcza prywatnych
      przedszkoli, gdzie rodzice są skłonni przez jakiś czas dowozić
      dzieci, ale korzystają z pierwszej okazji, kiedy można zrezygnować z
      dowożenia
      2. rodzina się przeprowadza i nie chce dowozić dziecka na drugi
      koniec miasta (do innej dzielnicy)
      3. gwałtowanie pogarsza się sytuacja materialna rodziny
      4. rodzice są niezadowoleni z przedszkola.
      O ile w przypadkach: 1, 2, i 4 rodzice raczej nie mają dylematów,
      czy przenieść dziecko, to w sytuacji 3 często jest to naprawdę
      dramatyczna decyzja okupiona dużym stresem rodziców.
      Jagoda
    • m.tarkowska Re: dlaczego? 11.10.08, 23:24
      W te problemy finansowe jakoś trudno uwierzyć.W ciągu roku rodzice
      potrafią wyjeżdżać nawet na trzy wycieczki orientalne.Czyli
      odkładanie pieniędzy na lepsze wakacje nie wchodzą w grę.Samochody
      też z wyższej półki.Może zaciągają jakieś kredyty na mieszkania,jako
      inwestycje a wszystko to kosztem dziecka. Na początku to i owszem
      trzeba dziecko posłać do prywatnego przedszkola bo często jest
      niesamodzielne, potrafi się zanieczyścić,ma problemy z jedzeniem i
      tysiąc takich lub innych powodów. A kiedy dziecko jest już
      usamodzielnione tak ,że wpełni może korzystać z oferty edukacyjnej
      przedszkola rodzice stwierdzają ,że potrzebne są pieniądze na wyższe
      cele niż edukacja dziecka.Każde dobre przedszkole czy to prywatne
      czy państwowe planuje i realizuje program na kilka kolejnych lat tak
      aby przedszkolak był jak najlepiej przygotowany do szkoły.Ale
      rodzice tego nie rozumieją ,zabierają dziecko, rzucają go na g
      łebokie wody - "niech sobie radzi".
      Moi drodzy zapominacie, że to czego dziecko może się nauczyć w małej
      grupie dzieci,w miłej przyjaznej atmosferze może zostać
      zaprzepaszczone w dużej grupie dzieci gdzie indywidualne podejście
      do potrzeb edukacyjnych dziecka będzie trudniejsze. Przecież to w
      pierwszych latach swojego życia dziecko ma największy potencjał
      poznawczy.To czego się dziecko nauczy w pierwszych latach swojego
      życia/ do ok.5-6 roku życia / bęcie procentować w dzlszych latach
      jego adukacji. MOże inwestycja w edukację dziecka jest lepsza niż
      inne inwestycje! Przecież to wasze dzieci i chcecie dla nich jak
      najlepiej!
      Znam rodziny gdzie w domu nie ma telewizora, super samochodów itp. a
      ich dzieci dostały się na najlepsze uczelnie,dostają stypendium
      naukowe.
      • aurita Re: dlaczego? 12.10.08, 00:27
        Wydaje mi sie ze najprostszym wytlumaczeniem jest to ze uwazaja przedszkole
        panstwowe za lepsze od prywatnego.

        Ja tak np uwazam.






      • bea116 Re: dlaczego? 12.10.08, 12:18
        Znam rodziny gdzie w domu nie ma telewizora, super samochodów itp. a
        > ich dzieci dostały się na najlepsze uczelnie,dostają stypendium
        > naukowe.


        Rozumiem, że tylko dlatego, że zaczynały od prywatnego przedszkolawink
      • spacey1 Re: dlaczego? 16.10.08, 19:05
        Chyba nie chcesz powiedzieć, że
        a) prywatne jest zawsze lepsze od państwowego
        b) przeniesienie dziecka zaprzepaszcza jego przedszkolną edukację?

        Czasem przeniesienie jest konieczne i zapewne nikt nie chce dla swojego dziecka
        źle. Piszesz tak, jakby ludzie naprawdę traktowali swoje dzieci jak przedmioty.
        Łatwo tak powiedzieć o obcych, anonimowych ludziach, ale jakoś dziwnie w swoim
        otoczeniu mam ludzi, którzy kochają swoje dzieci i troszczą się o nie.
    • hayet Re: dlaczego? 12.10.08, 10:49
      moze chodzi o kwestie finansowa..i nie chodzi o to, ze jkasa
      wznijesza jest od dziecka, ale po prostu niie mozna inaczej.. po
      prostu komus nie starcza na zycie i niemoze pozwlic sobie zeby
      diecko chodzilo do prywatnego a dlaczego poszlo do grupy 3 latkow do
      prywantego..moze nie mieli co z dziekciem zrobic bo pracuja a nie
      chcieli korzystac z opiekunek.
      poza tym..czy tylko prywatne przedszkole jest naj? na tym forum
      mozna bylo poczytac ze nie zawsze tak jest, poza tym dzieci sa
      rozne..jednym trudniej drugim latwiej jest sie przyzwczaic do nowych
      warunkow
      • kasia_wp Re: dlaczego? 16.10.08, 16:26
        Równie dobrze dziecko moze tego wszystkiego nauczyć się w państwowym
        przedszkolu, a etykietka PRYWATNE nie zawsze znaczy Lepsze.
        A wracając do meritum- nie przesadzajcie naprawde z tą adaptacją.
        Mój synek zmienił przedszkole po pierwszej grupie, akurat jedno
        państowe na drugie, aklimatyzacja trwała 1 dzień, zero stresu. A
        raczej to ja miałam stres ,a on nie. Podobnie znajoma, w tym roku
        przeniosła córke z prywatnego do państwowego, dziecko po kilku
        dniach niepewności super zadowolone i szczęśliwe.
    • przeciwcialo Re: dlaczego? 12.10.08, 13:49
      To że ktos zaciska pasa i płaci przez rok to nie znaczy że może tak
      ciągnąc jeszcze kolejne lata.
      Nie ma co przesadzac z tym przyzwyczajeniem. Większośc dzieci sobie
      swietnie radzi ze zmiana placówki.
      • grzalka Re: dlaczego? 12.10.08, 15:39
        wszystkie znane mi osoby, które przeniosly dziecko z przedszkola
        prywatnego do państwowego zrobiły to z powodu częstych i
        nieoczekiwanych zmian personelu w przedszkolu prywatnym- oprócz
        jednej, która przeniosła dzieci juz po miesiącu z powodu
        całkoształtu

        co nie znaczy, że nie ma dobrych przedszkoli prywatnych- są i dobre
        prywatne i dobre publiczne, ja mam dzieci w dobrym publicznym
        • mysia76_1 Re: dlaczego? 16.10.08, 13:17
          a ja mam córcię w bardzo dobrym prywatnym i nie zamierzam tego
          zmieniać. Wycieczka orientalna jest dla mnie dużo miej warta niż:
          małe grupy (10-12 osob) , stały monitoring internetowy, 2 super
          fajne ciepłe i wykwalfikowane Panie, ciekawe zajęcia i kolorowe
          otoczenie - zwłaszcza że to wszystko wywołuje uśmiech mojego dziecka
          i chęc przychodzenia do przedszkola
        • mysia76_1 Re: dlaczego? 16.10.08, 13:17
          a ja mam córcię w bardzo dobrym prywatnym i nie zamierzam tego
          zmieniać. Wycieczka orientalna jest dla mnie dużo miej warta niż:
          małe grupy (10-12 osob) , stały monitoring internetowy, 2 super
          fajne ciepłe i wykwalfikowane Panie, ciekawe zajęcia i kolorowe
          otoczenie - zwłaszcza że to wszystko wywołuje uśmiech mojego dziecka
          i chęc przychodzenia do przedszkola
        • mysia76_1 Re: dlaczego? 16.10.08, 13:17
          a ja mam córcię w bardzo dobrym prywatnym i nie zamierzam tego
          zmieniać. Wycieczka orientalna jest dla mnie dużo miej warta niż:
          małe grupy (10-12 osob) , stały monitoring internetowy, 2 super
          fajne ciepłe i wykwalfikowane Panie, ciekawe zajęcia i kolorowe
          otoczenie - zwłaszcza że to wszystko wywołuje uśmiech mojego dziecka
          i chęc przychodzenia do przedszkola
    • thesaloniki Re: dlaczego? 16.10.08, 19:10
      co to za pytanie ? ! oczywiście że rzadko kogo stać na prywatne przedszkole.
      • dori-dora Re: dlaczego? 16.10.08, 23:26
        mnie stać na prywatne przedszkole ale z założenia posłałam dziecko do
        państwowego uznając, że jest lepsze od prywatnego.
    • triss_merigold6 Re: dlaczego? 17.10.08, 10:39
      Ja przeniosłam z prywatnego żłobkoprzedszkola do państwowego jak
      tylko przyjęli mi dziecko od września do najmłodszej grupy.
      Dlaczego?
      - państwowe bliżej domu
      - znacznie lepsze warunki lokalowe
      - niezmieniający się personel z doświadczeniem
      - sala gimnastyczna
      - na miejscu logopeda, psycholog

      Prywatne było fajne ale dla 2 letniego dziecka, posłałam tam dziecko
      tylko dlatego, że w osiedlowym żłobku nie bylo miejsc.
    • mmc3 Re: dlaczego? 17.10.08, 15:22
      Ja przeniosłam do państwowego po 2 latach chodzenia dziecka do
      prywatnego z nastepujących powodów:
      1. O niebo lepsza opieka w państwowym
      2. Posiłki przygotowywane na miejscu i dostosowane do potrzeb
      dzieci,
      3. Lepsze warunki lokalowe tzn. większe sale, sala do ćwiczeń itp.
      4. Duży plac zabaw
      5. Kadra o zdecydowanie wyższych kwalifikacjach i doświadczeniu
      Myślę, że wystarczy powodów. Dodam od razu, że z aklimatyzacją
      dziecka nie było najmniejszego problemu i z całą pewnością nie
      odbiło się to na dziecku wręcz przeciwnie. Do prywatnego dziecko nie
      chciało chodzić a do państwowego wręcz biegnie.
    • lola125 Re: dlaczego? 18.10.08, 08:33
      Napiszę z własnego doświadczenia. Syna mogłam posłać tylko do prywatnego, bo do
      państwowego go nie przyjęli. Miał niespełna 3 lata i bardzo sobie chwaliłam małe
      grupy, spokój i rutynę w przedszkolu. Nie zależało mi na wycieczka, angielskim,
      przedstawieniach itd, bo był mały i to co chciałam to miłą atmosferę i oddaną
      panią. Nie starałam się o miejsce w państwowym i bardzo tego żałuję. Po
      pierwsze-pani z przedszkola mojego syna odeszła bez zapowiedzi, zmieniły się w
      60% dzieci, bo to przedszkole nie ma podziału na grupy wiekowe i część dzieci
      skończyła przedszkole, a 3 osoby odeszły-tak więc syn musiał się aklimatyzować
      prawie od nowa. Dodatkowo to co odpowiadało mi dla 3 latka nie odpowiada mi już
      dla 4 latka. Przedszkole jest po prostu za małe (lokalowo) i mój syn przychodzi
      do domu z full energią (a jest z tych spokojnych), czasem wręcz znudzony. Jakbym
      mogła to bym zmieniła przedszkole i właśnie nie dlatego, że traktuję swoje
      dziecko przedmiotowo tylko dostrzegam jego potrzeby (zmieniające się z wiekiem).
    • aluc Re: dlaczego? 18.10.08, 09:51
      to raczej więcej mówi o przedszkolu niż o rodzicach
Pełna wersja