Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd!

22.10.08, 14:41
Moje dzieci do tej pory myły zęby w przedszkolu po posiłkach z czego byłam
bardzo zadowolona.
Niestety wczoraj pani oddała szczoteczki, kubki, pasty itp, bo Pani Dyrektor
zadecydowała,że dzieci nie będą już myły zębów. PONIEWAŻ boi sie kary!!!
W jednym z przedszkoli była kontrola z Sanepidu i przedszkole musiało zapłacić
jakąś olbrzymią karę za niedostatecznie higieniczne przechowywanie
szczotek!Podobno szczoteczki musza być w zamykanej szafce z dziurkami(!)
I nasz Pani Dyrektor woli nie płacić kar, i nie myjemy....

a jak jest u was?

P.S. Dzwoniłam do Sanepidu i Pani powiedziała że nie ma żadnych zaleceń co do
przechowywania - musi być czysto
    • przeciwcialo Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 22.10.08, 14:44
      U nas każde dziecko ma swój kubeczek i szczoteczki sie nie stykaja
      bo pewnie o to chodzi.
      • olawka Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 22.10.08, 14:56
        u nas każde dziecko miało swój podpisany kubek, w którym była szczoteczka +
        własną pastę, trzymane na osobnej specjalnej szafeczce
        I było źle
    • ariana1 Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 22.10.08, 16:54
      U nas nie ma takich zaleceń sanepidu. Kubeczki i szczotki stoją na
      wspólnej półce, są podpisane. Pasta jest wspólna jedna.
    • jakw Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 22.10.08, 18:10
      U nas też nie ma bo podobno wymagania sanepidu są nierealne
      • nunik Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 22.10.08, 22:56
        U nas zębów nie myje się od kilku lat.
        Ja się cieszę.
        Przynajmniej nikt nie wypucuje zębów szczoteczką mojego dziecka.
        O taka pomyłkę u 3 latków nie trudno.
        Podpisane i co z tego moja córka ubrała się w cudzą piżamę chociaż
        własnej nie miała bo nie leżakowała - Pani kazała.
        Jak Pani każe myć zęby to łap za szczoteczkę - sztuka jest sztuka i
        co z tego że nie moja a próchnica siup.

        • hanna26 Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 00:14
          U nas wszystkie kubeczki i szczoteczki stoją na wspólnej półce. Obok
          stoi pasta - jedna dla wszystkich. Problemów nie ma, zęby myje się
          po każdym posiłku.
          • kitka20061 Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 00:56
            W przedszkolu u córci (grupa 3-latków) dzieci mają zaczac myć zabki od listopada i tak sie zastanawiam czy Panie będę pilnowały czy aby dzieci myją zęby swoimi szczoteczkami? Bo jeśli nie to ja dziękuję za te przyjemność i wystarczy mi że córka szoruje zęby dwa razy dziennie w domu. A co do pasty, jedna dla wszystkich to istny koszmar. Widomo przy wyciskaniu często dityka się tubką do szczoteczki, więc to niehigieniczne, a poza tym my myjemy tylko elmex, a wspólna nie koniecznie musi być taka.
    • ywwy Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 08:42
      Kiedyś, jak starszy syn chodził do przedszkolka to dzieci właśnie
      myły zęby! A teraz nie ma sad
      Zastanawiałam się , dlaczego?
      Te przepisy są po prostu nieludzkie!
      • mola_mama Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 11:42
        U nas tak jak powyżej: wspólna półka( otwarta), szczoteczki i kubki podpisane i
        myją bez problemu.
        Tak sobie myślę, że w domu mam szczoteczki w półce zamkniętej bez dziurek.
        Proszę nie nasyłajcie sanepidu wink).
    • joanna_poz Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 12:14
      na szczęscie w naszym przedszkolu dzieci myją zęby.

      ciekawe czy wg Sanepidu - niemycie zębów jest higieniczne? idiotyzm
      jakiś...
      • melefretete Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 23.10.08, 13:01
        U nas jest mycie zębów choc z tego co wiem zdarzają sie dni kiedy
        dzieci nie myją. Nie wiem jak "sprzety " sa przechowywane ale jakos
        nie wyobrazam sobie tych szafeczek smile Każdy ma swoją paste , kubek i
        szczoteczke.... a może reczniczki tez wycofamy ? Przeciez to istna
        kolonia zarazków!!! wink O ręcznikach wiem tyle tylko że muszą być
        krótkie żeby podłogi nie dotykać i to akurat ma sens..ale te
        szczoteczki w szafce z dziurkami???
        • agulka04 w Gazecie 23.10.08, 13:53
          już jest o tym artykuł:
          miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5840477.html
          • olawka to nasze przedszkole 23.10.08, 15:14
            to o naszym przedszkolu
            w poniedziałek daję dziecku szczoteczkę!
            • bursz to chyba nie absurd??! 01.12.08, 16:59
              Witam,
              już się cieszyłam, że w "nowym" przedszkolu dziecka nie myje się
              zębów, a tu...jednak.
              1. Uważamy, ze wystarczy mleczaki 2 x w domu, dbamy o to, znajdujemy
              czas.
              2.dzielenie jedną pastą jakoś mi się nie podoba, gł. ze względów
              higienicznych, jak wielu rodzicom, przestudiowałam inne wątki na tym
              forum.
              3. Czy nie są mylone szczoteczki, nie wiem, choć dziecko ma swoją
              kosmetyczkę.
              4.w domu kubek czesto myję w zmywarce.
              5.leczymy się homeopatycznie i nie można używać past z miętą, a
              firma p&g przez miesiąc nie potafiła odpowiedzieć, które ich pasty
              nie zawierają mięty!!!
              6. dziecko zaniosło szczoteczke do przedszkola, zaczęło się mycie i
              po 2 dnaich gardło zaatakowane, chorasmile))pewnie nie przez to,
              ale....
              Wiem, że próchnica jest problemem,ale jest wiele problemów.

              Po CO TO MYCIE? jakie są korzyści? Czy nawet biorąc pod uwagę ryzyko
              zarażenia (czytalam nawet o sepsie), warto jest ryzykować?

              Nie wiem czy poruszać problem w przedszkolu? Czy odpuścić? Nie lubię
              milczeć, ale niestety pewnie nadal lepiej się nie wychylać.
              pozdrawiam,
              mama
              • grzalka Re: to chyba nie absurd??! 01.12.08, 18:30
                mycie jest głównie po to, aby wyrobic nawyk mycia zębów po posiłku,
                można dac dziecku jeo własna pastę i zastrzec, żeby korzystało tylko
                z tej, można w ogóle zabronic dziecku mycia zębów w przedszkolu, nie
                sądzę, żeby to był jakikolwiek problem ( w grupie mojego dziecka w 3-
                latkach jedno dziecko myło zęby na życzenie rodziców po każdym
                posiłku, reszta nie)
                • bursz Re: to chyba nie absurd??! 01.12.08, 19:14
                  Witam,
                  pewnie masz rację, ale...jednak dziecko czuje się ....
                  wyizolowane,jeśli tylko ono nie robi czegoś. A, że jedno myje to
                  fajniesmile))
                  Nawyk, oczywiście.
                  pozdrawiam,mama
              • kitka20061 do bursz 02.12.08, 10:28
                1. Ty uważasz, że wystarczy, ale nie wszyscy tak uważają. Poza tym wiele dzieci nie myje zębów w domu, albo myje tylko 1x dziennie. Łatwiej nawyk mycia zębów wpoić w grupie.
                2. Można porozmawiac z Panią lub dyrekcją aby wszystkie dzieci miały swoją pastę, taką jaką życzą sobie ich rodzice. Rzeczywiscie używanie jednej nie jest higieniczne i ja też bym się na to nie zgodziła.
                3. Szczoteczki są podpisane (przynajmniej w przedszkolu mojego dziecka), pasta i kubki też. Dziecka miało wpojone że nie wolno pożyczać nikomu swoich przyborów do mycia zebów i brać od nikogo. W grupie 3 i 4 latków do łazienki wchodzi naraz 5-6 dzieciaków a z nimi Pani, która ich pilnuje.
                5. Ja i moja rodzina leczymy sie homeopatycznie i tylko homeopatycznie (ja od prawie 30) i używam pasty Elmex, moje dziecko równiez i nie zmniejsza to działania leków (oczywiście z zachowaniem odpowiedzniego odstępu czasowego).
                6. Sama nie wiesz od czego dziecko zachorowało.

                Próchnica jest ogromnym problemem, jest najbardziej rozpowszechnioną na świecie przewlekłą chorobą, szczególnie dotyczącą dzieci. W Polsce wraz z wiekiem wzrasta liczba maluchów mających tę dolegliwość. Stwierdza się ją u 5% dzieci jednorocznych, u 10% dwulatków i u 35% trzylatków. U przedszkolaków próchnica występuje w 52%. A niestety jednym z najważniejszych czynników sprzyjających rozwojowi próchnicy zębów, nie tylko u dzieci, jest brak odpowiedniej higieny jamy ustnej.

                Tak więc jestem w 100% za tym aby dzieci myły zęby w przedszkolach i w szkołach też!!!
    • mama303 Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 01.12.08, 22:45
      olawka napisała:

      > Moje dzieci do tej pory myły zęby w przedszkolu po posiłkach z
      czego byłam
      > bardzo zadowolona.
      A nie lepiej w domu umyć? Wystarczy rano i wieczorem.
      • olawka Re: Mycie zębów w przedszkolu - sanepid - absurd! 02.12.08, 09:42
        Jak wyżej...
        fajnie wyrobić taki nawyk u dziecka smile
        niestety w naszym przedszkolu je się bardzo słodko, dlatego mycie zębów jest dla
        mnie takie ważne.

        A tak na marginesie to dzieci wciąż nie myją zębów - Pani Dyrektor zamówiła
        specjalne szafki na szczotki...
        • bursz swoja pasta? 02.12.08, 11:28
          Witam,
          rozmawiałam z Panią i .... pastą Pani dzieli, bo byłoby jej wszędzie
          pełno.
          Dziecko ma swoja kosmetyczke i tłumaczyłam, aby sama sobie nakładała
          swoją pastę, ale jeśli Pani nakłada i nie widzi w tym nic złego???
          Nie chce robić problemu i dodatkowej pracy Pani??

          Jak z tymi odstępami czasowymi pomiędzy myciami, ma to związek z
          homeopatią?

          Pozdrawiam,mama
          • czar_bajry Re: swoja pasta? 02.12.08, 11:35
            U mojego syna każde dziecko ma swoją pastę, panie nie robią żadnych problemów.
            Więc wydaje mi się że problemy z myciem zębów w niektórych przedszkolach
            wynikają z lenistwa i złej woli pań nauczycielek.
Pełna wersja