zgubione okulary;(

25.10.08, 09:45
w poniedziałek odebrałam dziecko bez okularów- pani zdziwiona,a córka
miała?miała ,bo nosi od kilku lat codziennie.Rano była inna pani,wiec nie
doszłysmy do tego co sie stało- przeryłam dwa place zabaw- jeden na terenie
przedszkola ,drugi osiedlowy,bo ponoc na nim dzieci tez były-okularów nie ma.
od tygodnia prawie panie nie zwodza ,ze okularki na pewno sie znajdą-szczerze
w to juz watpie.tylko teraz mam problem-córka musi miec natychmiast okulary,bo
ma oczoplas i tak długa przerwa jest niedopuszczalna- ona traci to co udało
sie w miare skorygowaccrying okulary tego typu to koszt ok 300-400 zł.wymieniałam
córce w lipcu na nowe po wizycie u okulisty.
Moje pytanie-kto odpowiada za mienie dzieci- to nie była zabawka -o zabawke
nie miałabym pretensji.W poniedziałek idę do dyrekcji- w piatek nie zastałam-a
juz nie wierze w dobrą wolę nauczycielek,bo widze ,ze nie poczuwają sie
absolutnie do winy.Jestem dobita.
    • ariana1 Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 10:03
      Według mnie pani odpowiada za zgubione okulary, bo dziecko było pod
      jej opieką w tym czasie.
    • barakudaa Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 10:04
      A córeczka co?Była nieprzytomna,ze nie wie gdzie zostawila okularki?
      Nie nauczylas jej dbac o tak drogą rzecz?
      • kajka68 Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 10:27
        córeczka ma porazenie mózgowe i związane z tym zachowania-pomijając chorobę-w
        domu nigdy nie sciaga okularów.Poza tym gratuluję jesli masz cudowne dziecko
        -niestety moje nie jest cudowne patrzac z Twojego punktu widzenia i nie potrafi
        odpowiedzieć kiedy i gdzie te okularki mogły jej zginąć.crying
        • nowa1 Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 13:36
          A wystarczyłoby, gdyby okulary córeczki były na łańcuszku. Nawet gdyby zdjęła to
          miałaby je na szyi. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, ale wiem też doskonale że
          trudno nauczycielce patrzeć cały czas czy dziecko ma założone okulary i w którym
          momencie je ściąga żeby od razu zareagować. Może poproś panie, żeby jednak
          dokładnie poszukały w sali czy w łazience, bo mogą leżeć w najmniej typowym
          miejscu, np. gdzieś między zabawkami.
          • ariana1 Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 14:12
            Nie zgodzę się, że trudno nauczycielce patrzeć cały czas na dziecko.
            Autorka wątku pisze, że dziecko jest niepełnosprawne, więc pani
            powinna szczególną uwagę zwracać akurat na nie. I to chodzi nie
            tylko o te nieszczęsne okulary, ale o zwykłe codzienne sytuacje. A
            do autorki wątku: czasami inne dzieci potrafią prędzej znaleźć coś
            zagubionego, poproś panią niech one poszukają. Albo może któreś
            widziało okulary twojej córki.
            • barakudaa Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 16:23
              ariana1 napisała:

              > Nie zgodzę się, że trudno nauczycielce patrzeć cały czas na
              dziecko.
              > Autorka wątku pisze, że dziecko jest niepełnosprawne, więc pani
              > powinna szczególną uwagę zwracać akurat na nie.

              Taaa a świstak zawija sreberka i z tego co widze,wszystkie mamusie
              proszą zeby na ich dziecko zwracac szczegóną uwagę,bez
              przesadyzmu.Jasne,ze trzeba miec oczy "otwarte" ale mysle,ze autorka
              powyzszego zdania chyba ani minuty nie spedzila pracując jako
              przedszkolanka skoro ząda od przedszkolanki bezustannego pilnowania
              jednego tylko dziecka...
              • jenny_curran Re: zgubione okulary;( 27.10.08, 20:27
                Załóżmy, że kupujesz dziecku cos cennego dla jego zdrowia, np coś ortopedycznego, cokolwiek, cos co kosztowało 400 zł. Przychodzisz po dziecko i tej rzeczy nie ma. Dziecko nie wie co się z tym stało, choć miało to przy sobie kiedy ostatnio sobie przypomina. I co, przemadrzała babo, tak poprostu olewasz temat i idziesz kupić kolejny sprzet ortopedyczny, który .... nie wiadomo kiedy znów zginie, może z atydzień.... I co, łyso pajacykowa mamusiu??
                • barakudaa Re: zgubione okulary;( 27.10.08, 20:59
                  jenny_curran napisała:

                  > Załóżmy, że kupujesz dziecku cos cennego dla jego zdrowia, np coś
                  ortopedyczneg
                  > o, cokolwiek, cos co kosztowało 400 zł. Przychodzisz po dziecko i
                  tej rzeczy ni
                  > e ma. Dziecko nie wie co się z tym stało, choć miało to przy sobie
                  kiedy ostatn
                  > io sobie przypomina. I co, przemadrzała babo, tak poprostu olewasz
                  temat i idzi
                  > esz kupić kolejny sprzet ortopedyczny, który .... nie wiadomo
                  kiedy znów zginie
                  > , może z atydzień.... I co, łyso pajacykowa mamusiu??

                  A ty bardziej przemądrzała babo wszystko zawsze zwalasz na inne
                  osoby w tym wypadku przedszkolanki?Aha i dzięki za "wyzwisko"-biorę
                  w nawias bo w pajacyka "obiady dla glosnych dzieci" klikam
                  codziennie i nie wstydzę sie tego...
                  >
                  • kajka68 Re: zgubione okulary;( 28.10.08, 18:58
                    okularów nie ma - dyrekcji też...próbuje ja łapać jak na razie bez skutku- mam
                    nadzieje ,ze w końcu się uda.Dzieki serdeczne za dobre słowa-jest dokładnie tak
                    jak mówicie -to nie zabawka- to powazny sprzet ,który naprawde odmienił jej
                    zycie-barakudo nawet nie wiesz jak przy oczoplasie takie okulary ratuja dziecku
                    nie tylko wzrok ale i inne czesci ciaławink.To dobrze ,ze los Ci oszczedził bycia
                    matką chorego dziecka...
        • barakudaa Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 16:25
          kajka68 napisała:

          > córeczka ma porazenie mózgowe i związane z tym zachowania-
          pomijając chorobę-w
          > domu nigdy nie sciaga okularów.Poza tym gratuluję jesli masz
          cudowne dziecko
          > -niestety moje nie jest cudowne patrzac z Twojego punktu widzenia
          i nie potrafi
          > odpowiedzieć kiedy i gdzie te okularki mogły jej zginąć.crying

          Mam normalne dziecko ,ktore tak jak inne przynosi rozne rzeczy do
          przedszkola ale z sali nie wyjdzie dopoki jej nie "przekopie" całej"
          jesli zabaweczka sie zagubila.Mając dziecko specjalnej troski nie
          wykazalas zbytnią zapobiegliwoscią nie przyczepiając lancuszka do
          okularkow albo nie uczulając pan na ten problem wiec mysle,ze
          niesprawiedliwoscią jest zwalanie wszystkiego na przedszkolanke.
          • kajka68 Re: Barakudda 25.10.08, 19:32
            Ja tez mam normalne dziecko.Z niepełnosprawnoscia aczkolwiek NORMALNE.Moje
            dziecko tez przynosi zabawki do przedszkola i tez ich szuka jesli gdzies sie
            zapodzieja- normalna sprawa- ale OKULARY nie sa zabawka.Gdyby mogła nosic
            łańcuszek na okularach to by go miała,niestety nie moze.Okularki nosi od 3 lat i
            od trzech lat chodzi do przedszkola-mam codziennie przypominac ,ze ma okulary?
            sorki nie rozumiem?!Ja nie zwalam wszystkiego na nauczycielke- i jestem naprawde
            wyrozumiała o czym panie dobrze wiedza.Ale w tej sytuacji po prostu pytam Was
            czy miałyscie moze taka sytuacje,bo nie wiem jak postąpic ...
            • fogito Re: kajka 25.10.08, 22:47
              a jak juz kupisz te nowe okulary, to jednak zabezpiecz je przed
              zgubieniem. Nie wiem, dlaczego łańcszek odpada, ale mój syn ma
              aparaty ma uszach i w zestawie są takie sznureczki z klipsem do
              przypięcia do bluzki. On wprawdzie tego nie nosi w przedszkolu, ale
              czasami zakładamy jak idzie bawić się do basenu z kulkami. Takie
              sznureczki sa elastyczne i bardzo lekkie. Dziecko ich nie czuje a
              nie ma możliwosci zgubienia czegokolwiek. Widziałam podobne przy
              okularach, więc sugeruję. Mam nadzieję, że przedszkole zwróci Ci
              przynajmniej częśc pieniędzy, ale pewnie za drugim razem juz tego
              nie zrobią.
            • przeciwcialo Re: Barakudda 26.10.08, 17:52
              Dla innych dzieci okulary to może być zabwka.
              Mojemu synowi kolega potrzfił zerwac okulary w sekundzie-
              nauczycielka była na drugim końcu sali z dziewczynkami przy
              rysowaniu.
          • kaasto_2005 Barakuda.... 27.10.08, 20:51
            wez sie zastanow co ty piszesz! Ty masz normalne dziecko, a ona ma
            nienormalne,bo niepelnosprawne?
            Nie solidaryzuje sie z autorka tylko dlatego,ze ma niepelnosprawna
            coreczke,ale dlatego ze to zwyczajnie ludzkie jest,ze jest nam
            przykro,gdy zginie dzieciakowi jakas cenna rzecz.
            Ja bym panie pociagnela do odpowiedzialnosci. Sorry, ale okulary na
            nosie, w tym noszone od dawna to nie maskotka czy podmienione
            rajstopki.

    • mariwu Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 17:22
      > okulary tego typu to koszt ok 300-400 zł

      Pomijając wszystko (opinie dotyczące odpowiedzialności nauczycielki
      za okulary dziecka) myślę, że sprawę straty finansowej można by
      rozwiązać jakoś polubownie.
      Otóż nauczycielki są zwykle ubezpieczone od odpowiedzialności
      cywilnej. W zakres tego ubezpieczenia wchodzi (być może zależy to od
      firmy ubezpieczającej) zagubienie/zniszczenie mienia należącego do
      dziecka będącego pod opieką nauczycielki. Może spróbuj porozmawiać z
      paniami/dyrektorką, czy udałoby się, w tej sytuacji wykorzystać
      takie ubezpieczenie. Nie wiem tylko jakie są procedury załatwiania
      tego typu sprawy (bo nigdy jeszcze nie musiałam korzystać), ale
      wydaje mi się, że jeden telefon dyrektora przedszkola do
      ubezpieczyciela powinien wystarczyć, aby rozwiać wątpliwości w tej
      sprawie.
      • kajka68 Re: Mariwu 25.10.08, 19:25
        Dziękuje Ci bardzo własnie o taka rade mi chodziło-myslałam o tym czy
        ubezpieczenie naszych dzieci obejmuje równiez takie sytuacje?Zapytam w
        poniedziałek dyrekcji.Miałam nadzieję,że ktos juz się z taka sytuacja spotkał i
        moze doradzic co zrobic .
    • koala500 Re: zgubione okulary;( 25.10.08, 22:32
      właśnie zerknęłam do umowy,którą dostały moje córki z przedszkola:
      dzieci są ubiezpieczone w Allianz , składka wyniosła 39 zł.i jako
      jedno ze świadczeń jest zapisane: "organizacja wypożyczenia albo
      zakupu sprzętu rehabilitacyjnego" z limitem 400 zł.
      może te okulary w przypadku poważniejszej wady wzroku można
      podciąnąć pod taki sprzęt?
      może zorientuj się u przedstawiciela w firmie,która ubezpieczała
      dzieci z waszego przedszkola?
      • kajka68 Re: koala 25.10.08, 22:46
        ...dzieki serdeczne-dowiem sie w poniedziałek jak to wyglada.
    • przeciwcialo Re: zgubione okulary;( 26.10.08, 17:47
      Miałam jazdy w przeszkolu jak synek zaczął nosić okulary. dzieci mu
      zszarpywały, wyginały.
      Dziecko musi miec zabezpieczone okulary- sa specjalne gumki u
      optyków.
    • jenny_curran Re: Kajka co z tymi okularkami???? 27.10.08, 20:33


Inne wątki na temat:
Pełna wersja