Leżakowanie czterolatków

29.10.08, 09:57
Wiem ze wątek leżakowania wraca na to forum co jakiś czas, ale chciałabym
wiedzieć, jak w innych przedszkolach wygląda leżakowanie w grupie
czterolatków. W przedszkolu moich dzieci, czterolatki ok 12.30 przebierają się
w piżamki i kładą do łóżeczek z pościelą. Gdy przychodzę po nich przed
trzecią, jeszcze śpią lub dopiero się budzą. nie muszę dodawać, że im się to
nie podoba. Rozumiem poleżeć, wyciszyć się, odpocząć tylko czy w tak
radykalnej formie?
    • przeciwcialo Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 10:08
      Szczególnie nie podoba się to tym które zasypiaja wink
      U moich synów tez czterolatki spia i ja sie ciesze z tego.
      • svierkov Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 11:56
        Nie podoba mi się to, ponieważ:
        - one nie chcą leżakować
        - kładą się spać ok 21.00 ale zaczęły się budzić w nocy (a już zapomniałam że
        coś takiego występujesmile
        - nie ma zmiłuj się, każde dziecko ma się ubrać w piżamę i kłaść(gdyby mi ktoś
        kazał zrzucić ciuchy i położyć się do łóżka - na bank bym zasnęłasmile - nie ma wyboru
        Ostatni powód jest taki, że mam wrażenie, że nie chodzi tu o zaspakajanie
        potrzeb dzieci - to panie troszczą się o chwilę spokoju dla siebie...a to jest
        nieprofesjonalne
        • przeciwcialo Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:23
          Pierdoły opowiadasz. Pilnowałas kiedyś czyjegos dziecka? Ja wcale
          spokojnie nie siedzialabym dogladając kilkunastu maluchów, ten sie
          odkryje, ten sie na buzie przewróci, temu reka spadnie i dziwnie sie
          ułozy. I od razu dodam nie jestem nauczycielka w przedszkolu.
          • joanna_poz Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:35
            no zgodzę się z przeciwciałem.

            u nas jest kamera internetowa więc widzę jak wyglada ten "święty
            spokoj" pań podczas leżakowania dzieci...
            jednego trzeba ponosić na rękach i utulić, innego pogłaskać,
            następnego przkryc i tak w kółko.
          • svierkov Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 15:41
            tym bardziej jest to dziwne, dlaczego panie tak się upierają przy leżakowaniu?
    • joanna_poz Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 10:18
      u nas leżakowanie dla czterolatków i starszych jest dobrowolne.
      pani pyta, kto chce i chętni idą (po obiedzie ok 13:30 do 15).
      przebierają się w piżamki, panie ścielą pościel na materacach.

      mój synek (4 latek) pierwsze 2 miesiące w przedszkolu spał.
      teraz od października zadecydował, że nie chce już spać, choć
      pościel i piżamę jeszcze na wszelki wypadek zostawiłam, gdyby
      zechciał.
      • zales239 Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:11
        Mój czterolatek nie śpi już w przedszkolu,ja jestem z tego
        zadowolona,bo pada szybko wieczorem.
        Jako trzylatek musiał spać,od dawna w domu juz nie spał w ciągu dnia
        także panie miały z nim gehennę,mordował się na tym leżaczku długo i
        w końcu jak zasypiał to zaraz trzeba było budzić.
        I był taki rozmemłany jeszcze długo,a wieczorem wiadomo nie chciał
        szybko iść spać,a do przedszkola trzeba było wstawać wcześnie.
        Ech nie było to po mojej myśli,dobrze,że już jest w innej grupie.
        • kaska9943 Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:25
          obowiazkowe lezakowanie w przedszkolu jest ze szkoda dla
          dzieci,ktore sie zniechecaja do chodzenia do przedszkola.Wiele razy
          w przedszkolu mojego syna wsrod rodzicow byla na tem temat
          rozmowa.Moj syn bardzo niechetnie chodzil do przedszkola w tamtym
          roku wlasnie ze wzgledu na lezakowanie.w Pieciolatkach nie mam juz
          takich problemow.wychowawczynie nawet nie chcialy sluchac o tym ze
          dzieci nie chca spac,dla nich to dodatkowa okazja na wypicie
          kawki.rodzice dzieci,ktore nie chcialy spac potulnie odbierali je po
          obiedzie.
        • przeciwcialo Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:27
          zales239 napisała:

          > Mój czterolatek nie śpi już w przedszkolu,ja jestem z tego
          > zadowolona,bo pada szybko wieczorem.

          I o to głównie chodzi w niechęci rodziców do spania.
          • zales239 Re: przeciwciało! 29.10.08, 12:36
            Przeczytaj do końca mój post,nie chodzi o to ,że mieliśmy go z głowy
            wieczorem,ale że bardzo póżno chodził spać co rano odbijało się na
            awanturach ze wstawaniem.
            Jak pisałam odbierałam go lejącego się przez ręce bo zasypiał po
            godzinnym kulaniu się na leżaku a potem marudził dłuuuugo.
            Przeciwciało czytaj ze zrozumieniem.
            • przeciwcialo Re: przeciwciało! 29.10.08, 12:49
              Specjalnie wyrwałam z kontekstu bo czesto taki argument pada- lepirj
              niech nie spi w przedszkolu bo potem w domu szybko usnie. Nie było
              to personalnie do ciebie- przepraszam ze tego nie zaznaczyłam.
              Wiadomo że dzieci sa rózne ale większość spi i po kilku godzinach
              aktywnosci przedszkolnej w szumie, czesto po spacerze i obiedzie
              jest zwyczajnie zmeczona.
              • svierkov Re: przeciwciało! 29.10.08, 15:45
                a co jest złego w tym argumencie? W imię czego dzieci mają spać w dzień a potem
                chodzić spać "po kinie nocnym"? chciałaś powiedzieć, że chodzi o wygodę
                rodziców? Owszem: rodziców i dzieci, przyznaję!!! I wale się w pierśsmile
    • kaskazuza Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:21
      U nas czterolatki mają materace, własne poduszki i kocyki. Nie przebierają się w
      piżamki tylko zdejmują trochę ubrania, żeby nie było za gorąco i leżą/śpią na
      tych materacach. Dodatkowo nawet w trzylatkach leżakowanie nie trwa aż tak długo.
      • przeciwcialo Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:25
        Mój syn śpi od 13-14-14.15. O 15 sa juz po podwieczorku.
        • mmala6 Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 12:41
          Mój też śpi. A jak nie śpi, to sobie leży i 'czyta' bajeczki. Tak powiedziała jego pani.
    • kozka76 Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 14:59
      U mojego syna jest leżakowanie. Wiem, że dzieci, które nie śpią mogą
      się cichutko bawić. Mój czasem śpi, czasem sobie leży, a czasem
      rozrabia. Zawsze panie czytają bajeczki. A w piżamę czasem się
      przebiera, a czasem nie.
      Ja osobiście wolę jak się zdrzemnie godiznkę. Wtedy idzie spać
      troszkę później i później wstaje. Jak nie śpi pada przed ósmą i
      wstaje o piątej ranosad
      • kocianna Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 15:27
        U nas jest wyciszanie. Na materacykach leżą tylko te dzieci, które autentycznie
        zasypiają i na dodatek zdarza im się zsikać przez sen. Inne leżą na kocykach na
        dywanie, w ubraniu, nie w piżamce, i słuchają bajki-grajki i bajki czytanej
        przez panią. Hihi, teraz mają gorzej, bo w maluchach ci, co nie spali, mogli się
        cichutko bawić albo iść do innej grupy...
    • makoc Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 15:39
      u nas czterolatki już nie śpią. dla mnie jest to kłopot, bo już
      około 17 córka jest padnięta. zwykle o tej porze robimy spacer,
      zakupy, wiec nie ma mozliwosci sie połozyc, a strasznie marudzi,
      jest nieznośna. po godzinie jej mija i potem już moze hasac do 23, a
      rano nie ma kto wstac! w sumie mogłaby dołaczyć do leżakujących 3-
      latków (kilkoro 4-latków korzysta z tej możliwosci), ale ona nie
      chce.
      z drugiej strony teraz dużo chetniej chodzi do przedszkola, i widac
      że jest szczęsliwa, ze nie ma już znienawidzonego lezakowania (choć
      zawsze na nim spała jak zabita).
    • peresia Re: Leżakowanie czterolatków 29.10.08, 16:21
      Dwie grupy czterolatków na prośbę rodziców nie leżakują wcale, leżą
      na dywanie słuchając bajek, lub czytającej im pani.
      W maluchach (też są dwie grupy) problem rozwiązano w ten sposób, że
      w jednej sali leżakują dzieci które chcą leżakować, inne które nie
      leżakują bawią się w drugiej sali.
    • chmiela Re: Leżakowanie czterolatków 05.11.08, 12:26
      W przedszkolu mojej córki leżakują od 12.30 do 14.30 Ja się z tego cieszę, bo
      moja córka lubi drzemki w trakcie dnia. Jak nie ma spania w przedszkolu, bo mają
      jakieś wyjście albo zajęcia to od razu widzę. Po przyjściu do domu ok. 17.00
      pada i zasypia. Boję się co to będzie od wiosny, bo wtedy mają zakończyć
      leżakowanie w trakcie dnia smile
      Mojemu dziecku służy dzienna drzemka, bo po niej ma dobry humorek i jest chętne
      do różnych zabaw a wieczorem spać chodzi ok. 21, co mi odpowiada, bo jak wracam
      z pracy po 19 to mam choć te dwie godziny na bycie razem.
      Tak więc kolejny raz widać, że każde dziecko jest inne i czego innego mu trzeba smile
      Pozdrawiam
      Ania
      • dorotamakota1 Re: Leżakowanie czterolatków 05.11.08, 13:51
        Mój czterolatek też leżakuje i nie wyobrażam sobie aby było inaczej. W weekendy
        nie kładę go na drzemkę bo sam pada.
        Nie popieram pomysłu pt. jedne dzieci leżakują a drugie nie a tym bardziej
        leżakują te które chcą bo zapewne gdyby zapytać mojego śpioszka czy chce
        odpowiedział by, że niebig_grinbig_grinbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja