lena.6.4 08.11.08, 21:37 Mam pytanie na temat przygotowania dzieci do szkoły . Czy jesteście zadowolone ze startu szkolnego waszych dzieci? Jakie problemy wasze dzieci miały w pierwszej klasie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
barakudaa Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 00:17 Wiekszosc tych mam czyta juz inne forum i tam skieruj swe kroki... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 09:53 To raz A dwa - przy takich 'ankietowych' pytaniach warto napisać, czemu one mają służyc. Odpowiedz Link Zgłoś
lena.6.4 Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 17:29 Start szkolny dziecka jest bardzo ważny.Od niego zależy w dużej mierze dalsze postępy.Chciałabym wyrównać w porę pewne braki,więc jestem ciekawa z jakimi problemami spotkali się pierwszoklasiści. Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 18:09 No więc, jak pogrzebię sobie w pamięci, to moja starsza miała problemy następujące: 1. W szkole są gorsze obiady. Obiad, na którym była wątróbka, ze zgrozą wspomina do dzisiaj (jest w klasie V) 2. A dlaczego trzeba odrabiać lekcje jak się już to umie/jest nudne; w szczególności: dlaczego trzeba pisać całą stonę literek np. Aa i rysować szlaczki? 3. Nie było tam pań z przedszkola 4. Jakiś chłopiec z innej klasy ją przezywał 5. W świetlicy było za głośno 6. A wogóle to w przedszkolu było fajniej Odpowiedz Link Zgłoś
nowa1 Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 18:45 Jakie problemy? Otóż te najważniejsze wg mojej 7-latki: - w świetlicy jest nudno - straszny hałas na przerwach - woli siedzieć w ławce z Zuzią niż Mateuszem Więcej na nic się nie skarży, a ja również jakoś nie mogę dostrzec innych problemów. A braki? Brak mi rozczochranej, wybrudzonej farbą ale szczęśliwej córeczki jaką odbierałam z przedszkola i opowiadającej na jednym wydechu co się działo Odpowiedz Link Zgłoś
piano00 Re: Do mam absolwentów przedszkoli 09.11.08, 19:18 Strasznie tesknila za ukochanymi paniami z przedszkola,ktore opiekowaly sie grupą 4 lata.Teskni i poplakuje czasami do dzisiaj,nie zaakceptowala nowej pani.Z problemami "naukowymi" zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś