czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic??

17.11.08, 15:19
opisywałam juz wcześniej problem sikania mojego 3-latka na
leżakowaniu

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=86452123
problem tymczasowo ucichł
ale wrócił ze zdwojoną siłą!!!
dzisiaj Pani zeszła jak odbierałam synka i mówi że dyrekcja napiera
na pieluchy....
Dowiedziałam się tez że bez mojej woli!!!, zkładały mu przez tydzien
pampersa do spania (ciekawe skąd miały??) i codziennie był zesikany
A ja myślałam że on poprostu nie sika.

Ja na to odrzekłam żeby nie kładły go spac - ale usłyszałam ze to
nie mozliwe, bo wszystkie dzieci spią
a salowa nie moze codziennie prac pościeli

Czeka mnie teraz rozmowa z dyrektorką!!!
Jak się sprzeciwstawię pieluchom, moze wyrzuci moje dziecko z
przedszkola, albo jak zarządam żeby nie spał???
    • svierkov Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 17.11.08, 16:45
      Nikt nie ma prawa zakładać twojemu dziecku pieluch bez twojej zgody. Dyrektorka
      nie morze wyrzucić twojego dziecka z przedszkola. Może ci zaproponować
      rozwiązanie problemu, ty albo się zgodzisz albo nie. Z tym spaniem to też jakaś
      obsesja. Gdzie niby jest zapis że trzylatek ma spać? A jak nie ma potrzeby snu?
      to co ma leżeć z zamkniętymi oczami. Trzylatkom zdarzają się wpadki co nie
      znaczy, że muszą wracać do pieluch bo to jest cofanie się w rozwoju.
      zaproponuj paniom i dyrektorce własny pomysł na rozwiązanie problemu, zadeklaruj
      chęć współpracy ale wyraźnie określ swoje granice. Nie pozwól się straszyć
      wyrzuceniem.
    • kanna Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 17.11.08, 22:48
      Nie rouzmiem problemu - częśc dzieci silka w czasie snu, mimo że
      chodzi w dzień bez pieluszki.
      Jeżeli twój sika, zanies paczkę pampersów do przedszkoa i niech mu
      zakładają do spania. I tyle. Pizamka będzie sucha i pościel. 3 latki
      zwykle śpią w dzień, bez drzemki ciężko im wytrwać.
      Z czego tu robic problem? Jezeli nie chcesz, żeby spał, to zabieraj
      go po obiedzie i już.

      pozd. Ania
    • beatazet Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 09:18
      Jeśli nie chcesz pieluchy, zaproponuj podkłady do spania. Jest szansa , że
      kołdry nie zasika.
    • przeciwcialo Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 09:51
      Myslisz że jak nie będzie spał w przedszkolu to nie będzie sikał czy
      co?
      Po co się oburzasz, dzieci sa rózne. Jedne sikaja dłużej inne
      krócej.
      A pościel i koce przedszkolne sa cvzy wasze własne? Może jak
      codziennie dostałabyś komplet do wyprania to zmieniłabyś zdanie.
      Nie walcz i daj dziecku czas, kilka pieluch na wypadki i poczekaj.
      • anniia Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 10:10
        Skoro wszystkie dzieci śpią i Twój synek też to znaczy że potrzebuje snu i nie
        ma co mu tego odbierać.

        Jak Panie nie chcą prać to kup faktycznie ze dwa komplety i pierz sama no i te
        podkłady są dobrym pomysłem. Do pieluchy bym nie wracała.

        pozdr.
    • oskarek05 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 10:41
      a nie uważacie drogie Panie
      że to spanie, moze byc stresujace dla dziecka
      robieranie się, i kładzenie sie spac o scisle okreslonej porze
      do tej pory w domu jak był spiący to spał, jak nie miał ochoty to
      nie
      w przedszkolu dzieci musza o 12.00 kłasc się na leżak
      GŁUPOTA!~!
      Moje dziecko chodzi po 8.00 do przedszkola, to watpię zeby o 12.00
      było tak padnięte
      bo w weekendy wstaje o 7,30-8.00 i bardzo zadko zdarza mu sie usnąc,
      a jezeli tak to ok.15.00!!!

      Konsultowałam sie u naszej pediatry i w Wydz. Edukacji w UM -zgodnie
      twierdza że przedszkole jest dla dziecka i koniec, a powrót do
      pieluch to jakaś totalna głupota...I jeżeli to jest stresująca
      sytuacja to lepiej zeby nie spał. Grupy 3-letnie maja dwie osoby w
      klasie przez cały dzień, to skoro wszystkie dzieci spią, to chyba
      moze ktos zajac sie moim dzieckiem, poczytac ksiązke, puścic
      bajeczkę, ewentualnie zaprowadzic do 4-latków.
      Dla nich wygodniej jest połozyc wszystkich i miec 2godz. przerwe na
      kawe (przy 6 godz. dniu pracy!!!)

      byc moze atmosfera jest stresująca, np. po kazym zesikaniu jest
      wytykany, przed spaniem tylko on chodzi do ubikacji - dzieci to
      wszystko odczuwają

      Nie rozumiem dlaczego matki tutaj na forum stają za nauczycielkami
      tzn. ich wygodą,i za powrotem do pampersów...nie rozumiem

      Na poczatku mówily panie ze on długo zasypia, mało spi - a teraz jak
      zaproponowałam zeby nie spał, to sie okazało że spi....

      Cały czas mam wrazenie, ze to przedszkole bardziej dba o personel
      (skoro salowa nie moze spełniac swojego obowiązku)niz o dobro i
      rozwój dziecka

      a tak na marginesie dowiedziałam sie w UM ze ten rok jest rokiem
      przedszkolaka..

      • kanna Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 11:10
        > że to spanie, moze byc stresujace dla dziecka
        > robieranie się, i kładzenie sie spac o scisle okreslonej porze

        Wprost przeciwnie, dzieci potrzebują uporządkowania i rytuałów - to
        im daje poczucie bezpioeczeństwa. Rozbieranie jest ważne, bo to
        anuka samodzilności - ale skoro sadzisz, że to małego stresuje, to
        niech sie kladzie w ubranku.

        > Dla nich wygodniej jest połozyc wszystkich i miec 2godz. przerwe
        na > kawe (przy 6 godz. dniu pracy!!!)

        kochana, spanie to nie przerwa na kawę. Przykrywa się, utula,
        głaszcze, czyta...

        dlaczego matki tutaj na forum stają za nauczycielkami
        > tzn. ich wygodą,i za powrotem do pampersów...

        To już głupota sad chodzi o samopoczucie twojego dziecka, nie pań!
        sądzisz, że założenie pampersa jest dla niego bardziej stresujące,
        niż budzenie sie z mokrej piżamce i w mokrej pościeli?

      • przeciwcialo Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 11:13
        Czytałaś rozkład dnie i poznałas chyba zasady panujące wprzedszkolu.
        Jeśli ci nie pasowały trzeba było szukac innej placówki która
        spełniłaby twoje wymogi.
        • czar_bajry Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 11:39
          Dzieci w przedszkolu funkcjonują zupełnie inaczej niż w domu i tak dziecko które
          w domu nawet nie pomyśli o małej drzemce w przedszkolu zaśnie pierwsze
          oczywiście mówię o większości dzieci bo jak wiadomo zawsze są jakieś wyjątki.
          Zaprowadzenie dziecka do grupy czterolatków nic nie da gdyż one także leżakująsmile.
          Mój synek który "zakończył" spanie w dzień w wieku dwóch lat, w przedszkolu
          normalnie leżakuje a jeżeli zdarzy mu się nie zasnąć to po powrocie do domu jest
          nie do zniesienia, teraz jest już w zuchach i nadal śpi w przedszkolu.
          Wydaje mi się że to niektórzy rodzice robią większy problem ze spania w
          przedszkolu niż same dzieci.
          Ja chyba bym się zgodziła na zakładanie dziecku pieluszki, zawsze to mniejszy
          stres niż pobudka w mokrej pościeli tym bardziej że pielucha w maluszkach jest
          czymś w miarę naturalnym.
          • oskarek05 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 11:48
            spanie w 4-latkach? pierwsze słysze

            a moze on tak bardzo nie chce się kłaśc spa i dlatego sika
            nikt o tym nie pomyslał, a szkoda
            w tym przedszkolu dzieci są zmuszane!!
            • oskarek05 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 11:54
              A swoja drogą lekarz prowadzący moje dziecko i w Wydz.Edukacji mają
              takie samo zdanie na ten temat jak moje

              więc Wasze uwagi są juz mi zupełnie niepotrzebne.........
              • kolorowekorale Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 13:39
                skoro nie chcesz sluchać naszych uwag to po co zadajesz pytanie na
                forum. Spodziewasz się,że wszystkie murem staniemy za Tobą???
                Ja też myśle, że dycydując sie na odanie dziecka do przedszkola
                powinnaś liczyć sie z tym,że bedą tam panować inne zwyczaje niż w
                domu. Pomijam sprawe pieluchy - bo sama też bym nie chciała aby
                podobne sprawy nie były wcześniej konsultowane ze mną. Ale
                zakładam,że już zapisując dziecko do przedszkola wiedziałaś ze jest
                leżakowanie. Cięzko mi sobie wyobrazić, że w przedszkolu jedno
                dzicko nie leżakuje wcale, inne lubi pospac o 12.00 a inne dopiero o
                15.00. Jedno chce jeść obiad o 12.00 a drugie o 13.00 (i tylko zupę
                bo drugie dopiero za godzinę). Przedszkole to zbiorowa placówka i
                zapisując nasze pociechy musimy brać "poprawkę" że zmianom ulegną
                dotychczasowe przyzwyczajenia a inne np. znikną
              • przeciwcialo Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 15:27
                Skoro wraz z pediatra i urzędnikiem wiecie lepiej to załóżcie własne
                przedszkole. Na własnych zasadach.
            • mama_fasolki Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 12:42
              W naszym przedszkolu (publicznym w Warszawie) również na pierwszym zebraniu
              toczyła się dyskusja nt. leżakowania. Panie twierdziły, żeby się nie niepokoić,
              bo nawet te dzieci, które już dawno porzuciły poobiednie drzemki, w przedszkolu
              śpią chętnie. Na początku część rodziców nie bardzo dawała wiarę słowom Pań, ale
              okazało się to szczerą prawdą. Na 25 dzieci w grupie średnio 1-2 dziennie nie
              spało, ale z chęcią leżało na leżaczku, czytało książeczkę, bawiło się w ciszy.

              Tak jak już ktoś wcześniej napisał rozbieranie i ubieranie się to świetny
              trening samodzielności, a tego jakie rytuały i rytm dnia panują w przedszkolu
              można dowiedzieć się wcześniej i pod tym kątem szukać placówki.

              Aha! I jeszcze coś - 4-latki TEŻ leżakują - przynajmniej w naszym przedszkolu.
              Dopiero dzieci 5 i 6-letnie nie leżakują, ale też mają po obiedzie dłuższą
              chwilę odpoczynku na rozkładanych materacach.
      • mama_ameleczki Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 19.11.08, 08:52
        oskarek05 napisała:

        > a nie uważacie drogie Panie
        > że to spanie, moze byc stresujace dla dziecka
        > robieranie się, i kładzenie sie spac o scisle okreslonej porze
        > do tej pory w domu jak był spiący to spał, jak nie miał ochoty to
        > nie
        > w przedszkolu dzieci musza o 12.00 kłasc się na leżak
        > GŁUPOTA!~!
        >


        ale spi, prawda? bo jak sika to spi, wiec nie rozumiem zczego robisz
        problem, naruszone Twoje ego, ze dziecko posikuje podczas snu,
        piszesz jakby to byla wina przedszkola, nie rozumiem z czego robic
        problem. pozbawiac dziecka odpoczynku, zeby sie nie wydalo ze
        dziecko posikuje. masakra
    • bazylea1 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 12:55
      spora doza złej woli ze strony pań sad mysmy mieli podobny problem
      jak starszy był w 3-latkach. mimo że od dawna nie nosił pieluchy, w
      przedszkolu na leżakowaniu zasikiwał się. panie codziennie dawały mi
      pościel+koc do prania - u nas piorą rodzice. ale też podsuwały
      rozwiązania problemu, pilnowały żeby się załatwiał przed spaniem
      itp, po jakims czasie minęło bezpowrotnie.
    • jopi2 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 13:02
      A ja jestem po Twojej stronie, dla mnie to jest niedopuszczalne, żeby Panie bez
      porozumienia z Tobą zakładały pampersa! Pójście na łatwiznę po prostu, brak
      oleju w głowie. Jeżeli decydujemy się na zrezygnowanie z pampersów, to nie ma
      zakładania do spania itp. bo dziecko traci orientację i nie wie kiedy może sikać
      a kiedy nie.
      Przepraszam za stwierdzenie, ale "spieprzyły" sprawę..
      A Synek, siusia po prostu ze stresu.
      Ja, kulturalnie ale stanowczo zajęłabym stanowisko w tej sprawie. To trudne, bo
      obawiamy się "napiętnowania" dziecka, po takiej rozmowie, ale jeśli nie to,
      zmieniłabym przedszkole jeśli masz taka możliwość.
      Pozdrawiam i dobrych wyborów życzę a jako Matka zrobisz wszystko co najlepsze wg
      Ciebie dla dziecka smile
      • oskarek05 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 13:09
        jopi2 dziękuję za poparcie

        czeka mnie ciężka rozmowa z dyr.
        powiem zeby go nie kładły spac
        a jak one mu zorganizuja czas - to juz im zostawiam inicjatywe

        ja musze brac pod uwagę dobro mojego dziecka a nie wygode pan z
        przedszkola, wkońcu to ich praca, same sobie ja wybrały...


        i nie zycze sobie kategorycznie zeby miał zakładana pieluchę!!!
    • oskarek05 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 18.11.08, 15:25
      jestem po rozmowie
      doszłysmy do wspólnego kompromisu
      nie wierzyła mi wczesniej ze nie sika wogóle w domu

      dzisiaj go wysadzały w trakcie spania i przed - i wszystko było ok
      da się!!!

      będą go bardziej pilnowały i częściej przypominały - i o to była
      taka wielka afera!!!

      niespanie jej niepasowało totalnie
      dla mnie ok - poprostu nie chce tylko pampersów

      ogólnie rozmowa miło się skończyła, myślę ze będą dobre efekty tego
      rozwiązania
      • jopi2 Re: czy 3latki muszą spac?? mozna sie nie zgodzic 19.11.08, 11:45
        No widzisz smile wystarczy chcieć...(myślę o Paniach)

        A przy okazji, to szkoda że Panie od razu z góry zakładają że Mamusie są
        głupiutkie, przykładem może być sytuacja mojej Córki, która w pierwszych dniach
        adaptacyjnych wymiotowała przy jedzeniu i Pani zaatakowała mnie, że dziecko NA
        PEWNO piło rano w domku zimny soczek, bo był malinowy kolor....a Córcia rano
        pije kakao a tego dnia piła akurat malinową herbatkę ciepłą, bo miała na nią ochotę.
        Przerzucenie winy na "bezmyślnego" rodzica, bo jak się okazało powód tkwił w
        typowym przedszkolnym zmuszaniu do jedzenia. Wyjaśniłam, że zjadanie zapłaconych
        posiłków nie jest dla mnie priorytetem i problem "wymiotowy" zniknął.
Pełna wersja