lilka69
18.01.09, 21:14
znam biegle j.angielski i chce aby moje aktualnie 3 letnie dzicko tez znalo go
biegle. a zreszta czy w dzisiejszych czasach mozna go nie znac? nie chce
deprecjonowac innych jezykow ale taka prawda- angielski jest miedzynarodowy.
syn chodzi do prywatnego przedszkola. pani dyrektor raczej bez przychylnosci
patrzy na angielski dla 3 latkow ale rodzice chca...to jest. jak jest to i moj
syn tez chodzi. ale de facto slowa zadnego chyba nnie zna( no , moze w
podswiadomosci?
czy 3-4 latki cos faktycznie zyskuja? ja uczylam sie od 5 klasy podstawowki w
czasach komuny i jakos pozna nauka nie spowodowala u mnie kiepskiego akcentu i
slabego uczenia sie slowek. moze pierwsza, druga klasa to rozsadniejsze?