filip102 Re: Przedszkole 312 na Okińskiego - napiszcie pro 01.02.09, 22:48 Warszawa- wydawało mi się że jak podam nr przedszkola i nazwę ulicy to będzie OK. Faktycznie napisałam za lakonicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Przedszkole 312 na Okińskiego - napiszcie pro 02.02.09, 09:27 filip102 napisała: > Warszawa- wydawało mi się że jak podam nr przedszkola i nazwę > ulicy to będzie OK. No właśnie szanowni Warszawiacy - większości Was tak się wydaje. To taka Wasza stołeczna nonszalancja - wszyscy przecież wiedzą, że chodzi o Warszawę, a przynajmniej ci zainteresowani, prawda? No i w sumie nie jest to pozbawione logiki, ale też i trochę lekceważące w stosunku do mieszkańców innych miast. Nie jest to wielki problem, raczej drobiazg, ale ktoś kiedyś powiedział, że życie z drobiazgów się składa i trudno odmówić mu racji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grazyna_s Re: Przedszkole 312 na Okińskiego - napiszcie pro 03.02.09, 00:08 Nie jest to też wielki problem żeby pomyśleć...że numer wraz z ulicą może wskazywać na miastoa. I w Grójcu, czy też we Wrocławiu nie ma na tejże ulicy takiego przedszkola, wystarczy włączyć myślenie, a gorycz wylewać w domu a nie na forum. Ale coż ja jestem tylko szczęśliwą, miłą i nierozgoryczoną Warszawianką i potrafię myśleć! Pozdrawiam ciepło i użyczam chysteczki do wytarcia jadu z kącików ust! Grazyna Ps. Lekceważącym jest np. brak podpisu pod pozdrawiam...ale u siebie trudno zauważyć wady nawet tym którzy mieszkają czy też nie mieszkają w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Grażynko 03.02.09, 10:50 "Uderz w stół..." - tak można by w trzech (i trzech kropkach ) słowach określić Twoje wystąpienie. Pisząc o "włączaniu myślenia" pokazujesz, że nie zrozumiałaś kompletnie mojego postu, a właściwie zrozumiałaś jedno, -że czegoś chcą od Warszawiaków i to Ci wystarczyło. Natomiast ja Ci powiem, że na tym forum, były już nieporozumienia, wynikłe z niepodania miasta. Niezależnie od tego, zobacz tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=9974794 Zwracam uwagę szczególnie na punkt 5. Co do "włączania myślenia" zaś, posłuże się przykładem: Stoi grupa ludzi, przez którą zmuszony jest przejść jakiś człek. Oni widzą, że się zbliża, więc jak "włączą myślenie", to się rozsuwają, żeby przepuścić. Mimo wszystko, gościu powinien jednak powiedzieć "przepraszam". Rozumiesz pewną analogię? A poza wszystkim, z tym jadem, to sobie daruj. To tandetna forumowa odzywka z braku argumentów chyba, -gdzie widzisz jad w mojej wypowiedzi?! Pozdro! A Warszawę lubię! Odpowiedz Link Zgłoś