neospasmina
18.02.09, 14:47
byłam własnie na takowym;
i mocno sie zdziwiłam, ponieważ zamierzałam posłac moją 6-latkę do I
klasy, a tymczasem pani dyrektor, na spółkę z panią pedagog gorąco
zachęcały rodziców, aby... nie posyłać sześciolatków do I klasy!
(tylko do klasy 0)
- argumenty: nauczyciele nie są jeszcze przygotowani do pracy
z młodszymi dziećmi, nie znają dobrze podstawy pogamowej,
podręczników nie widzieli na oczy i w ogóle nie wiadomo jak to
będzie;
no ale jeśli ktoś się uprze i wyśle sześciolatka do I klasy, to
bierze odpowiedzialnośc za ewentualne niepowodzenia i problemy
dziecka... tiaaa...
oczywiście wszyscy rodzice na zebraniu deklarowali, że za Chiny nie
poślą dzieci do I klasy;
rozumiem, że nikt nie chce mieć dodatkowej pracy, zamieszania i
nowych problemów, ale to bardzo dziwne jest w sumie;
wobec powyższego nadal waham się - klasa O czy klasa I;
jeśli moja córa miałaby być jedyną 6-latką w I klasie, to nie wiem,
czy warto...