Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6-latk

24.02.09, 11:42
Od dłuższego czasu śledzę losy reformy oświatowej.Moje dziecko
rocznik 2002 będzie pierwszym eksperymentalnym rocznikiem.W tym roku
w grudniu będzie miał 7 lat więc można powiedzieć,ze do szkoły idzie
zgodnie z planem i nie powinnam mieć pretensji czy zarzutów wobec
reformy bo przecież mógłby iść do szkoły jako 6-latek.Ja jednak
mam "pretensje" do pani minister HAl.Moje dziecko właśnie teraz
przerabia podstawę programową dla dzieci sześcio -letnich.Już teraz
nieźle czyta(wszystkie znaki) całkiem trudne teksty,dodaje i
odejmuje w zakresie 20 i śmiem twierdzić,że do końca roku w
przedszkolu jeszcze się czegoś nauczy.Chcę dodać,że nie tylko
on "taki zdolniacha" ale te umiejętności ma prawie cała grupa
przedszkolna do której chodzi synek.Dlaczego więc w pierwszej klasie
ponownie będzie powtarzał zerówkę.Nie tylko on ale 99 %
pierwszaków.W Płocku do pierwszej klasy pójdzie 8 dzieci z rocznika
2003 na kilkaset z rocznika 2002.Ta ósemka to zaledwie ułamek
procenta a i tak chodzili już do zerówki, a więc całe 100% dzieci
powtórzy zerówke w pierwszej klasie.Pani Minister co z naszymi
dziećmi?Dlaczego cofa je Pani w rozwoju?Dzieci powinny w szkole
uczyć sie nowych rzeczy a nie powtarzać program dla sześciolatków
tylko dlatego,ze ktoś nieudolnie przygotował reforme.To nie jest
WYRÓWNYWANIE SZANS to zaprzepaszczenie potencjału intelektualnego
całych roczniów dzieci w tzw. okresie przejściowym.
    • alabama8 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 12:01
      No niestety, będzie bagno.
      Siedmiolatek (2002) chodził już do obowiązkowej zerówki a teraz
      będzie quasi-zerówkowy program przerabiał w I klasie.
      Sześciolatek (2003) do zerówki wogóle nie chodził, bo nawet jeśli
      miał szczeście dostać się do przedszkola to przerabiał program dla 5-
      cio latków, a teraz trafi do I klasy w której będą głównie dzieci
      siedmioletnie po zerówce. Program i szybkość jego realizacji będzie
      pewnie wypośrodkowany ale z tendencją równania w dół tak aby
      sześciolatki bez żadnego przygotowania też sobie poradziły.

      Reformę zaczęto od "d..y strony". Wszystkie te sześciolatki powinny
      mieć za sobą roczne obowiązkowe przygotowanie przedszkolne, czyli w
      roku 2008/2009 powinny być w przedszkolach.
      Będzie kicha.
      • wgra Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 12:19
        U nas w przedszkolu program zerówkowy przerabiały 5 i 6 latki przy
        czym 6 latki są regularnie odpytywane a ich młodsi koledzy na
        zasadzie dobrowolności,czyli jak sie zgłosza dziecko.Z naszej grupy
        tylko jedno dziecko z rocznika 2003 pójdzie do szkoły.Wiedzę będzie
        miał taką sama jak inne dzieci.To zdolny chłopczyk i tylko 2
        tygodnie młodszy od mojego choć dzieli ich rocznik.Uważam,że jego
        mama słusznie robi,na pewno w szkole sobie poradzi. Tylko dlaczego
        nasze dzieci jeszcze raz maja powtarzac zerówke w szkole.To jest
        chore.
      • przeciwcialo Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 14:34
        Te sześciolatki az tak sie nie garną do szkoły.
        W mojej rejonówce syn bedzie jedynym sześciolatkiem w dodatku z
        zaliczona zerówka.
        • wgra Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 15:01
          No właśnie z zaliczona zerówką,a w pierwszej klasie według nowej
          podstawy programowej to będzie materiał taki jaki twoje dziecko juz
          w zerówce przerobiło.Nie sądzę abys wysyłała dziecko gdyby odstawało
          od reszty zerówkowiczów,a więc w pierwszej klasie będzie powtórka z
          rozrywki.
          • przeciwcialo Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 15:09
            Jesli rodzic ma choć troche oleju w głowie to nie pośle dziecka po
            pieciolatkach prosto do szkoły.
            Gdyby mój syn chodził teraz do pięciolatków to nie posłałbym go do
            szkoły tylko do zerówki. Dla mnie proste.
            • wgra Re: do Przciwciało 25.02.09, 09:40
              Wybrałaś dla swojego dziecka zerówkę gdyż posyłasz je jako 6
              latka do szkoły.Niestety Twoje dziecko również nie uniknie
              powtarzania materiału gdyż w roku szk.2009/2010 pierwsze klasy będą
              szły nową podstawą programową i od nowa będą uczyły się literek i
              liczyć czyli tego samego czego uczyły się juz w zerówce.Dzieci te
              nie będą w pierwszej klasie szły starym programem pierwszej klasy
              przystosowanym dla dzieci po zerówce tylko nowym programem
              przystosowanym dla dzieci bez zerówki.Jakby na to nie patrzeć to rok
              w plecy.
              • przeciwcialo Re: do Przciwciało 25.02.09, 14:00
                Tak naprawdę to dla mojego dziecka z poczatku roku nie było miejsca
                w jego grupie wiekowej i dano go do rocznika wyżej. A potem juz
                poszło. Na zerówke nalegałam juz ja bo nie chciałam aby powtarzał
                pięciolatki bo to byłaby dla niego wieksza strata niż powtarzanie
                materiału zerówkowego w pierwszej klasie.
            • bazylea1 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 14:23
              przeciwcialo napisała:

              > Jesli rodzic ma choć troche oleju w głowie to nie pośle dziecka po
              > pieciolatkach prosto do szkoły.

              a to czemu?
    • bazylea1 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 24.02.09, 15:05
      całkowicie sie zgadzam i dziwię się że rodzice dzieci z 2002 siedzą
      cicho i nie protestują. ja na szczescie mam syna z 2003 i chce go
      posłac do 1 klasy. spotykam się przy tym z dużą niechęcią co do tego
      pomysłu zarówno ze strony innych rodziców jak i szkolnych władz.
    • przedszkole2 To trochę odwrotnie drogie mamy 24.02.09, 19:31
      sześciolatki w przedszkolach i grupach przedszkolnych w szkołach
      przerabiać będą od września równiez nową podstawę wych
      przedszkolnego, a w niej nie ma nic o literach, czytaniu , czy
      pisaniu. Jest to nowa podstawa napisana pod 5 latków ale przedszkola
      maja obowiązek ją własnie przerabiać. Tak więc potem 7 latki będą
      przerabiać nową podstawę programową w I klasie - czyli teoretycznie
      szans na powtórkę programu nie ma. Teoretycznie, bo jak tu nie robić
      nic nowego z 6 latkami?! Ale prawnie jest ok. I tak ku scislości,
      nowa podstawa i ustawa o systemie oświaty nie zakłada istnienia
      zerówek. Nie ma zerówek, nie ma podstawy dla zerówek. Będzie roczne
      przygotowanie przedszkolne dla 6 latków. Czyli zosatajecie Państwo "
      zachęcani" do posłania dziecka do nowej I klasy dla 6 latków.
      • mariwu Re: To trochę odwrotnie drogie mamy 24.02.09, 23:02
        > sześciolatki w przedszkolach i grupach przedszkolnych w szkołach
        > przerabiać będą od września równiez nową podstawę wych
        > przedszkolnego, a w niej nie ma nic o literach, czytaniu , czy
        > pisaniu. Jest to nowa podstawa napisana pod 5 latków ale
        >przedszkola maja obowiązek ją własnie przerabiać.

        Wgra napisała o sytuacji 6-latków, które w tym roku przerabiają
        jeszcze STARY program. Czyli uczą się literek. Jej dziecko od
        września 2009 pójdzie jako 7-latek do I klasy i będzie przerabiało
        NOWĄ podstawę programową ( o wymaganiach obniżonych, przewidujących
        w I klasie pobyt 6-latków bez takiego przygotowania, jakie po raz
        ostatni uzyskają w tym roku dzieci kończące przedszkole). Czyli
        będzie się uczyło... literek smile
        I to właśnie Ją martwi. 7-latki, które we wrześniu tego roku
        rozpoczną naukę w I klasie dostaną sygnał: "szkoła jest nudna" i
        mogą przegapić moment, kiedy trzeba się będzie czegoś jednak zacząć
        uczyć ( bo niepostrzeżenie skończy im się zasób wiedzy/umiejetności
        wyniesionych ze starej "zerówki").

        Rodzice 6-latków (rocznik 2003) mają wybór (kiepski, ale jednak).
        Rodzice dzieci z rocznika 2002 takiego wyboru nie mają.
        • nena22 Re: To trochę odwrotnie drogie mamy 24.02.09, 23:18
          No proszę a ja myślałam ,ze rodzice rocznika 2002 posnęli. Prostesty
          są od dawna ale głownie wśród rocznika 2003, bo tutaj mamy najwięcej
          zamieszania. Jednak nowa podstawa bardzo uderza w rocznik 2002. Wiec
          może czas zwrócić na to uwagę i rozpocząć jakieś działania?
          Polecam www.ratujmaluchy.pl/ wiele tutaj informacji na
          temat nowej podstawy programowej i na forum rodziców wiele dyskusji
          i opinii na ten temat.
    • asnimka Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 09:28
      Niestety też jestem przerażona tą reformą. Moje dziecko jest
      styczniowe z r.2002, pisze i czyta, odejmuje i dodaje w zakresie 20,
      wszystko to co będzie musiała umieć za rok po pierwszej klasie.
      Myślę, że niestety nie będzie chętnie siadała do odrabiania pracy
      domowej, ile razy można uczyć sie tego samego. Min. Hall niestety
      nie pomyślała o r. 2002, to on będzie najbardziej pokrzywdzony. W
      przyszłym roku r. 2003 bedzie miał ten sam problem. Gdybym miała
      dziecko z początku 2003r. to nie zostawiałabym go w zerówce, bo się
      będzie w przyszłym roku nudziło. Odradzam
      • nena22 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 10:05
        No i o to właśnie chodziło szanownej minister edukacji, żeby
        rodzicom nie kalkulowało się pozostawienie normalnie rozwiniętego
        sześcioletniego dziecka w zerowce i dlatego zmieniła program. A, że
        siedmiolatki będą przerabiały ten rzekomo "uniwersalny" program to
        już pikuś. Tzw reforma po trupach.
        Tylko widzisz tutaj się pomyliła, bo szkoły sa tak przepełnione i w
        większości przypadków kompletnie nie przygotowane, że rodzicom wcale
        się nie uśmiecha wysyłanie dzieciakow rok wcześniej do szkoły
        pomimo, że programowo może i sześciolatki miałyby lepiej. Choć
        biorać pod uwagę aspekt, że sześciolatki nie sa po zerowkach to
        wspólna nauka z siedmiolatkami po zerówkach też jest porażką, bo
        dzieci starsze są po przedszkolu zwykle dośc dobrze przygotowane,
        więc sześciolatek bez zerówki też będzie w duzo gorszej sytuacji,
        pomimo może ciut łatwiejszego programu na początku.
        Jest to taki kretynizm, że kompletnie nie mogę pojąć jak do tego
        dopuszczono, jak to jest możliwe, że robi się tak nieprzemyślane
        rzeczy, eksperymentuje na najmłodszych dzieciach aby tylko dojśc do
        celu. Gdzie jest premier? Gdzie prezydent? Czekamy, może zawetuje
        reformę. Ale co wtedy z nową podstawą programową? Co z pieniędzmi
        które poszły na szkolenia nauczycieli ( teraz wlaśnie się odbywają)
        na druk podręczników? Minister Hall rządzi na swoim folwarku choćby
        były to rządy kompletnie bezmyślne i skandaliczne. Tak ma być?
        Pozdrawiam
      • bazylea1 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 14:22
        asnimka napisała:

        > Niestety też jestem przerażona tą reformą. Moje dziecko jest
        > styczniowe z r.2002, pisze i czyta, odejmuje i dodaje w zakresie
        20,
        > wszystko to co będzie musiała umieć za rok po pierwszej klasie.

        w tej sytuacji powaznie bym sie zastanowiła nad posłaniem dziecka od
        razu do 2 klasy (badania potrzebne)
        albo moze pomow z nauczycielami, w jaki sposob bedą wprowadzali tę
        nową podstawę? z tego co widzę to bardzo niewielu 6latków wybiera
        sie do 1 klasy, myslicie ze jak w klasie bedą wszystkie dzieci po
        zerówce to nauczyciel dalej będzie od zera uczył ich literek?
    • binkaa Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 11:32
      mój syn czytać ani pisać nie umie sad
      umie liczyć i to w zakresie do 100, lub więcej, poznaje teraz mnożenie, na
      własna prośbę wink
      ma 5,5 roku, chodzi do pięciolatków w przedszkolu
      teraz pójdzie do zerówki
      ciekawe co go czeka za rok, jak pójdzie do 1 klasy , hmmmm
      • nena22 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 11:53
        To sobie utrwali dodawanie do 10, a literek dopiero wtedy zacznie
        się uczyć - za to w przyspiezonym tempie.
        • binkaa Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 14:24
          no liczę na to, bo uparty strasznie by się nie nauczyć pisania i czytania
          pcha go do matematyki smile w sumie nie dziwne, cała rodzina to matematycy raczej smile
        • binkaa Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 14:25
          to w 1 klasie tylko do 10 ?? a tabliczka mnożenie kiedy ??
    • grawi Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 15:49
      oświećcie mnie troche, bo juz całkiem zgłupiałam,
      to w końcu czego moj syn /rocznik 2003/ będzie uczył się w
      zerówce /szkolnej/ od września, jakaś nowa podstawa dla zerowki,
      przedszkola, gdzie nie uczą się liter i cyfr to co będą te dzieciaki
      robić?
      teraz jest w przedszkolu w pięciolatkach, ale jeszcze niestety nie
      czyta i nie liczy więcej jak do 10,
      • przeciwcialo Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 16:23
        Dzieciństwo sobie przedłużac wink
      • kalanitka Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 19:22
        I nie ma czytać ma być tyko gotowy do czytania, którego będzie uczyć
        się w szkole..............czyli zabawa, spacery i wiele innych
        fajnych rzeczy smile
      • bazylea1 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 20:03
        grawi napisała:

        > oświećcie mnie troche, bo juz całkiem zgłupiałam,
        > to w końcu czego moj syn /rocznik 2003/ będzie uczył się w
        > zerówce /szkolnej/ od września,

        mycia zębów, rysowania szlaczków itp - czyli to co robią teraz w 5-
        latkach
        tu szczegóły:
        bip.men.gov.pl/akty_prawne/rozporzadzenie_20081223_zal_1.pdf
      • kalanitka Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 25.02.09, 21:27
        Te mi się podobają smile
        - wykazuje zainteresowanie malarstwem, rzeźbą i architekturą (także
        architekturą zieleni i architekturą wnętrz).
        - próbuje samodzielnie i bezpiecznie organizować sobie czas wolny w
        przedszkolu i w domu;
        - samodzielnie ubiera się i rozbiera, dba o osobiste rzeczy i nie
        naraża ich na zgubienie lub kradzież
        • nena22 Re:do grawi 26.02.09, 11:30
          Dla mniej zorientowanych a zainteresowanych polecam:
          www.ratujmaluchy.pl/ wszystko na temat reformy.
          • kalanitka Re:do grawi 26.02.09, 12:23
            www.polskatimes.pl/stronaglowna/88495,pomylka-senatu-niech-dzieci-ucza-sie-dwa-razy,id,t.html

            może się otrząsną
    • lolinka2 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 12:28
      tralalalalaa.... a ja się śmieję w nos wszystkim tym, którzy mówili,
      że postradałam rozum w ub. roku wysyłając Natalię (2002) do szkoły
      rok wcześniej. Otóż nie postradałam: uratowałam malucha, używając
      nowomodnej nomenklatury.

      Młoda Młodsza jest z kolei z tego rocznika co to obowiązkowo idzie
      kompletny do szkoły jako 6-latki i też kombinuję, że jeżeli będzie
      zdradzała podobne objawy ogólnego rozgarnięcia i dostosowania społ.-
      emocj. to podynda do szkoły z rocznikiem wyższym... żeby się miała
      czego uczyć.
      • nena22 Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 12:34
        A dlaczego miałas postradać rozum z tego powodu?
        Zawsze była możliwość wysłania dziecka rok wcześniej do szkoły.
        Zrobiłaś to z powodów różnych, dla Ciebie ważnych i tyle.
      • mazeb Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 20:14
        lolinka2 napisała:

        > tralalalalaa.... a ja się śmieję w nos wszystkim tym, którzy
        mówili,
        > że postradałam rozum w ub. roku wysyłając Natalię (2002) do szkoły
        > rok wcześniej. Otóż nie postradałam: uratowałam malucha, używając
        > nowomodnej nomenklatury.

        ---dla przypomnienia - odkąd pamiętam (a młoda nie jestem, hehe), to
        6-letnie dzieci MOGŁY iść do 1 klasy. Mogły, a nie MUSIAŁY. I sama
        znam kilkoro, co ze mną do szkoły chodzili.

        Ale nie każdy 6-latek nadaje się na wymieszanie go z rocznikiem
        wyżej. Na moim przykładzie podam - dziecko ze stycznia 2002 i moj
        syn z listopada 2003 to prawie DWA lata rożnicy w rozwoju... I co z
        tego, że jest zdolny. Powyżej przeciętnej - ale dla swojego
        rocznika, a nie porównując z rocznikiem 2002. Emocjonalnie to też
        przepaść.
        Tylko szkoda, że mocodawcy nie zdają sobie z tego sprawy...
        Sejm zatwierdził bubel, Senat jeszcze bardziej namieszał uncertain A rodzic
        głowić się musi, co z dzieckiem zrobić, by nie straciło ani w nauce,
        ani z dzieciństwa...


        > Młoda Młodsza jest z kolei z tego rocznika co to obowiązkowo idzie
        > kompletny do szkoły jako 6-latki i też kombinuję, że jeżeli będzie
        > zdradzała podobne objawy ogólnego rozgarnięcia i dostosowania
        społ.-emocj. to podynda do szkoły z rocznikiem wyższym... żeby się
        miała czego uczyć.

        ----Jeśli jest z rocznika 2006, to wcale nie będziesz musiała
        kombinować, by tak zrobić. Roczniki 2002-2006 mogą bowiem się
        mieszać, ile wlezie, wg tej cudnej ustawy...

    • mazeb Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 20:03
      no to jeszcze jeden kamyczek do ogródka...

      moje dziecię (listopad 2003) idzie do szkolnej zerówki (mimo że
      klasyczne "zerówki" wg zapisów ustawy już nie istnieją... bo "przed-
      szkolnym" programem miały być objęte pięciolatki)
      Ale żaden sześciolatek nie został zgłoszony do 1 klasy (może to się
      zmienić, ale na razie nie wiadomo - wg pani sekretarki), a
      pięciolatków do tegoż wychowania "przed-szkolnego" nie zapisują.
      To o co chodzi z obowiązkowym wychowaniem dla 5-latków?

      I czy mój malec po zaliczeniu 3 lat w przedszkolu będzie się uczył
      wg programu dla 5-latków (których nie przyjmują), czy będzie się
      uczył z niewiadomoczego, bo teoretycznie powinien być w 1 klasie??
      Kocioł na maksa uncertain

      Stratne będą dzieciaki z 2002, bałagan jakich malo z rocznikiem 2003
      (jakby moj malec bylby choćby z czerwca, to poszedłby do 1 klasy,
      ale emocjonalnie leży, psycholog odradza, sama zmiana na szkolną
      zerówkę po przedszkolu może być kłopotem). I wielka niewiadoma, co z
      rocznikami dalszymi uncertain

      Ale Katarzyna Wielka Hall z Jolantą Lipszyc piękną propagandę
      sukcesu rozsiewają (w Warszawie w przedszkolu piękną ulotkę dziś
      dostalam - szkoda że szkoła mego dziecka nie jest tą z ulotki uncertain)

      Podklejam propagandowy link wink
      edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=2016
      pozdrówki
      m.

      PS i faktycznie na www.forumrodzicow.pl/ są rzeczowe
      dyskusje...



      • kalanitka Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 20:13
        tego jeszcze nie wie nikt.
        9.03 mamy spotkanie na temat realizacji podstaw programowych może
        nas oświecą jak mamy realizować program w grupach 5 i 6 latków które
        u nas w przedszkolu bedą (żaden rodzic nie zgłosił chęci posłania
        dzieci do szkoły wcześniej a zerówek szkolnych u nas nie ma-narazie)
    • kozauwoza Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 22:27
      No nie przesadzajmy że tak sie zaraz cofną w rozwoju. Powtórzą
      litery w połączeniu z ich pisaniem. Wracamy moi drodzy do czasu
      elementarza Falskiego. I może słusznie. Ktos doszedł do wniosku że
      dzieci za wcześnie uczono czytania i to w oderwaniu od pisania a
      jedno z drugim jest ścisle połączone. Rozdzielanie tego daje nam
      całą rzeszę dyslektyków i dysgrafików i dys.....
      Ja mysle że reforma nie jest taka głupia.
      • olamatu Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 26.02.09, 22:41
        Cały problem w tym, ze elementarz Falskiego był dla siedmiolatków, a
        reforma powoduje, że będzie dla sześciolatków. Dzieci z 2002 będą
        powtarzały "zerówkę", 2003-2005 - trudno powiedzieć czego będa się
        uczyły jako sześciolatki (chyba, ze pójdą do szkoły w wieku 6 lat),
        a następne "elementarz" będą miały jako 6-latki.
        • wgra Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 27.02.09, 11:33
          Kiedy mój syn właśnie kończy Falskiego.Sam zainteresował sie tym
          elementarzem.Załuję,ze nie posłałam go rok wcześniej do szkoły,żeby
          uniknąć tego całego zamieszania,ale jak pisałam wyżej on jest z
          grudnia i tak we wrzesniu będzie miał dopiero6,8.Zresztą w ubiegłym
          roku emocjonalnie do szkoły to on jeszcze nie był gotowy.No a teraz
          klops.
          • ollas Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 27.02.09, 17:52
            Dlaczego klops?
            Ja tez mam córkę z 2002 (sierpień). Właśnie czyta bajkę młodszemu braciszkowi smile))
            Czyta płynnie, liczy. Jednak emocjonalnie ..., jest bardzo delikatna.
            Nie widzę problemu w tym, że powtórzy materiał.
            Dzięki temu może jej adaptacja w szkole przebiegnie łagodnei, będzie jej łatwiej.
            Co w tym złego?
            Ma jeszcze przed soba całe życie, wszystkiego się jeszcze zdąży nauczyć.
            Uważam, że to nie musi być stracony czas, o ile nauczycielka w I klasie
            umiejętnie go wykorzysta.
            Pozdrawiam.
            ollas
          • kozauwoza Re: Siedmiolatki i nowa podstawa programowa dla 6 27.02.09, 19:43
            wgra napisała:

            > Kiedy mój syn właśnie kończy Falskiego.

            No z tym Falskim to ja żartowałam smile przecież będą nowe książki.
            Niech chłopiec skupi sie na pisaniu w pierwszej klasie jeśli z
            czytaniem tak mu świetnie idzie, będą tez pewnie inne ciekawe
            zajęcia. To, że czyta przeciez mu nie przepadnie.
            Ludzie nie martwcie się, będzie dobrze. Mniejszy będzie stres
            pierwszoklasisty smile
    • alabama8 Bez paniki ... 02.03.09, 15:25
      Na strone internetowej MEN jest zakładka informująca o nowych
      podręcznikach. Żaden z nich nie został jeszcze dopuszczony do
      wprowadzenia:
      www.reformaprogramowa.men.gov.pl/nowepodreczniki/
      ... tymczasem szkoła podstawowa w której byłam (pod koniec lutego)
      na zebaniu dla 7-mio latków już właściwie kończy rekrutację i
      przedstawiła podręczniki jakie będą obowiązywać maluchy. Reforma
      reformą, ale w naszej szkole na temat nowej podstawy, sześciolatków,
      gotowości szkolnej i innych dupereli - nawet się nie zająknięto.
      Nabór, łącznie z zapisami do świetlicy, na obiady, kończy się na
      początku marca. Potem tylko grafik, upychanie dzieci które chcą
      chodzić razem do jednej klasy i mamy wrzesień 2009.
      Reforma nie istnieje. A przynajmniej ta programowa.
      • przeciwcialo Re: Bez paniki ... 02.03.09, 19:33
        Znajoma księgarka siedząca w temacie też mi mówiła że żadnych nowych
        druków nie przewiduja. Beda takie same podręczniki jak rok wcześniej
        bo sa jeszcze umowy drukarskie. Wprowadzenie nowych wiązałoby się z
        dużymi kosztami odszkodowań.
        • istina777 Re: Bez paniki ... 06.03.09, 08:25
          A ja się zastanawiam jeszcze nad jednym... Pracuję w oddziale przedszkolnym. Mam
          dzieci z rocznika 2003, które nieźle sobie radzą z nauką (znają litery, potrafią
          czytać itp), ale są niedojrzałe emocjonalnie i z tego powodu powinny powtórzyć
          zerówkę. Tylko, że przez ten rok zapomną, czego się nauczyły! Skoro nie będzie
          czytania itp...
          • dorek3 Re: Bez paniki ... 06.03.09, 09:15
            Ale czy jest jakiś problem aby te dzieci miały dostosowany program do swoich umiejętności. Skoro zostałyby wiekszą grupą to przecież można dostosować program i nie realizować minimum określonego przez podstawę ale iść trochę dalej. Z takim stanowiskiem spotkałam się w szkołach gdzie pytałam o program dla dzieci po zerówkach.
            • magda0 Re: Bez paniki ... 07.05.09, 17:38
              nie sadze zeby przez rok zapomnialy, mam doswaidczenia podobne z
              moim synem , byl rozbudzony intelektualnie b. wczesnie i na dobre mu
              to nie wyszlo bo wlasnie odstawal emocjonalnie i spolecznie, w 2
              pierwszych klasach szkoly to nadrobil, ale uwazam ze tylko dlatego
              ze poszedl do szkoly , gdzie "słabo ucza". Nikt nie robil tam z
              niego geniusza, szedl razem ze wszystkimi, czytac caly czas czytal,
              a dostal czas dla siebie.
Pełna wersja