posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy?

03.03.09, 23:03
Już sama nie wiem... W tym roku we wrześniu córka będzie miała 2
latka 7 miesięcy i zastanawiam się czy jej już nie zapisać do
przedszkola. Posyłacie tak wcześnie swoje pociechy czy lepiej
poczekać do następnego roku?
Poradźcie Drogie Mamy, proszę.
    • bbkk Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 12:14
      Ja poslalam jak mial 2l3m i byla to dobra decyzja.
    • aluc Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 12:15
      poczekałam (miał 3 lata i 8 miesięcy)
      i bardzo dobrze zrobiłam, najwyżej pójdzie rok wcześniej do szkoły

      nie ma ogólnej recepty, dużo zależy od dziecka i waszej sytuacji
    • zana22 Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 12:49
      Ja posłałam swoją córkę jak miała 2l i 6 mies i to była świetna
      decyzja (choć mój mąż twierdził, że to stanowczo za wcześnie).

      Moja córka ma teraz 3 lata, chodzi od pół roku do przedszkola,
      przedszkole uwielbia.

      Ale na pewno to zależy od dziecka i od przedszkola smile
      • kachi9 Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 15:21
        Wszystko zależy od dziecka,możesz ją posłać kiedy będzie miała 2l.7mcy, a jeśli
        będzie miała problemy z adaptacją, nie będzie gotowa, zawsze możesz zrezygnować
        i posłać ją dopiero za rok - łatwiej zrezygnować z przedszkola niż dostać się.
        Moja córka jest z 26.01.2007, więc we wrześniu będzie miała 2l.8mcy i też
        zamierzamy startować w tegorocznej rekrutacji, ale zastanawiam się jak to jest,
        czy komputer w ogóle ją przyjmie? Czy ktoś wie jak to jest w takim przypadku ?
        Wiem że szanse na przyjęcie u mnie na Ursynowie są marne, ale cóż szkodzi
        spróbować...
        • montessori Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 16:10

          Rozwojowo gotowość dziecka do przebywania w grupie pojawia się już w
          2 roku życia. Potencjalnie więc już około 18 miesiąca dziecko
          powinno dobrze się czuć wśród innych dzieci, oczywiście przy
          zachowaniu wielu zasad i mądrym prowadzeniu grupy. Jeżeli Rodzic
          widzi gotowość swojego dziecka do takich społecznych doświadczeń, to
          wg mnie jest to dobry czas na uspołecznianie w stałym otoczeniu
          rówieśniczym. Oczywiście różnice indywidualne są bardzo duże.

          Myślę, że decyzja na pewno zależeć powinna z jednej strony od
          dojrzałości społecznej dziecka ( i gotowości rodzica do
          rozstania smile ), a z drugiej - w dużym stopniu - od sposobu
          organizacji i założeń przyjętych w danym przedszkolu.

          Są przedszkola, które "podciągają" 2,5-latka pod oczekiwania dla 3-
          latków i wtedy:
          - albo maluch "jakoś" się dostosuje równając do starszych, choć może
          to być okupione zaniżonym poczuciem własnej wartości ( nikt nie lubi
          być stale "ogonem" ) czy też przyjmie rolę "maskotki" grupy - co na
          dłuższą metę też się nie sprawdza
          - albo będzie to "falstart" i problem z adaptacją.

          Są również przedszkola, które dostosowują się w swoich programowo
          przyjętych oczekiwaniach do rozwoju każdego dziecka, w tym 2,5 latka
          ( a nie 2 latek musi spełniać oczekiwania przedszkola ) i wtedy
          nawet taki maluch ma komfort rozwijania się w swoim tempie, mimo że
          wśród starszych dzieci.

          Myślę, że warto po prostu konkretnie zapytać dyrekcję czy
          nauczyciela danej grupy, jaki mają pomysł na pracę z 2-latkami. Może
          uda się porozmawiać z rodzicami, którzy w tym przedszkolu mają już
          takie doświadczenia i opowiedzą, jak to wyglądało w praktyce.
        • klarasz Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 04.03.09, 16:21
          Gdzieś czytałam, tylko znaleźć teraz tego nie mogę, że system w wa (nie wiem
          czy to miasto cię interesuje) nie będzie dawał możliwości zapisania dzieci z
          roczników innych niż 2004, 2005, 2006. Rodzice dzieci z 2007 chętni do zapisania
          dziecka powinni zgłosić się do przedszkoli po skończonej rekrutacji jeśli
          zostaną gdzieś wolne miejsca (to cytat uncertain).

          Ja na twoim miejscu bym na pewno poczekała, a dlaczego poczytaj w tym wątku
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=92129591&a=92141052
    • klarasz i jeszcze jeden podobny wątek 04.03.09, 16:26
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=91978476&v=2&s=0
      • majamamcia Re: i jeszcze jeden podobny wątek 04.03.09, 22:57
        Z prywatnych obserwacji w pracy oraz z tego co się na studiach
        uczyłam najlepiej jest gdy dziecko ma 3/4 lata, u nas 2 latki
        strasznie przeżywały (choć miały swoją grupe 2 latków i super panią)
        Moje trzylatki przeżywały znacznie krócej i można było łatwiej je
        czymś zająć. Choć zdażają się oczywiscie dzieci które i w wieku
        1,5/2 lat świetnie się czują w przedszkolu (najczęściej dziewczynki)
        wiec tak naprawdę jest tu reguła przypadku....
    • moccia1 Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 05.03.09, 00:33
      Moj syn w tamtym roku zaczynal w wieku 2 i 7. Wczesniej chodzil na
      zajecia w klubiku, wiec byl przygotowany na rozstanie i zajecia w
      grupie. Mimo to 2 pierwsze miesiace nie byly latwe. Ciezkomu bylo
      sie zaadoptowac oraz nastapil regres z sikaniem w majtki. Po 2
      miesicach wszystko doszlo do normy. Jest najmlodszy w grupie i w
      ciagu tych kilku miesiecy ogromnie sie podciagnal. Teraz jest na
      poziomie rozwojowym czterolatka, a ma 3 i 3.

      Obawiam sie ze dzieci z 2007 sa automatycznie wylaczone z rekrutacji
      do panstwowych przedszkoli.
    • kanna Re: posłać dziecko kiedy ma 2l.7 mcy czy 3l.7mcy? 05.03.09, 13:46
      Natalka miała dwa i pół, przedszkole było prywatne, chodził tam
      starszy brat. Nsatala jest dzieckiem dobrze rozwiniętym społercznie
      i emocjonalnie, to zadecydowało. Mała nie płakała,adaptacja pięknie
      przebiegła, bo przez rok wczesniej chodziłyśmy na zajęcia dla matek
      z dziećmi (raz w tygodniu). Alternatywa była kochana, ale
      nadopiekuńcza do granic nie mozliwości babcia.

      Po dwóch latach jestem zadowolona z decyzji, córeczka tez. Lubi
      swoja grupe, panie itp. Nie odbiega od starszych dzieci, reszta to
      grupa mieszna, takich maluchów jak moja jest kilkoro. Konsekwencja
      jest to, że będzie dwa razy robila zerówke - raz w przedszkolu, raz
      w szkole (jak sie przepisy nie pozmieniaja..)

      pozd smile Ania
Pełna wersja