Przeprowadzka do innej miejscowości a przedszkole

30.03.09, 22:19
Witam, w wakacje planujemy przeprowadzić się do Warszawy, obecnie mieszkamy
80km od niej, jeszcze nie wiemy w jakiej dokładnie dzielnicy będziemy
mieszkać, nie będziemy też raczej mieć meldunku w Warszawie, czy mamy jakieś
szanse dostać w takim okresie gdzieś przedszkole? Nasza córka jest z rocznika
2005, od wrześnie chodzi do przedszkola, ale to chyba żadnego wpływu nie ma.
Bardzo proszę o odpowiedź.
    • zofia_bialek Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 31.03.09, 01:07
      Obecnie w oświacie istotny jest adres zamieszkania a nie zameldowania. Natomiast
      inną sprawą są miejsca (lub ich brak) w wybranej przez Państwa placówce. Z tym
      bywa różnie w zależności m.in. od dzielnicy.
      Najgorzej chyba na Ursynowie i Bemowie, nieco lepiej np. na starej Ochocie czy
      Żoliborzu. Życzę powodzenia.
      • tina1234 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 31.03.09, 08:23
        Aha, czyli zameldowanie nic nie zmienia. To dobrze, ale czy szukając wogóle
        przedszkola w wakacje jest szansa coś znaleźć? Bywają przedszkola w których są
        wolne miejsca?
        • mami7 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 31.03.09, 08:51
          w wakacje moze byc trudno. ale juz we wrzesniu moze się okazać mozliwe.
          wazne jest zamieszkanie i zatrudnienie rodziców.
      • koshy1974 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 11:07
        Przy składaniu podania do przedszkola poproszono mnie i żonę o podpisanie
        dodatkowego oświadczenia, w którym poświadczamy, iż mieszkamy i jesteśmy
        ZAMELDOWANI w Warszawie. Takie sa wytyczne Biura Edukacji. Jeśliby tylko adres
        zamieszkania był brany pod uwagę, to takie dodatkowe oświadczenie nie miałoby
        sensu, gdyż adres zamieszkania jest wpisany w podaniu a także jest oświadczenie
        o odpowiedzialności karnej za podanie nieprawdziwych danych.
        Jak wyjaśnił urząd Dzielnicy, takie postępowanie ma faworyzować dzieci, których
        rodzice płaca podatki w Warszawie.
        Pzdr
        Koshy
        • mami7 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 11:15
          mnie nie poproszono o taką deklarację wink
          pokaż wytyczne, daj jakiegoś linka?
        • filipianka Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 12:29
          jakie podatki?
          konkretnie
          jakie podatki zależne są od miejsca zameldowania?

          https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify26/022.gifhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/be/ba/abgl/ACUi7yH1BMxC5dvjCX.jpg<- emama upgrade
          • 7marchefka7 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 06.04.09, 00:40
            - 27,6% wpływów z podatku dochodowego od osób fizycznych, zamieszkałych na
            terenie gminy,
            - 5% wpływów z podatku dochodowego od osób prawnych i jednostek organizacyjnych
            niemających osobowości prawnej, posiadających siedzibę na terenie gminy.
            To sa wplywy, ktore do budzetu gminy trafiaja jako zwrot z budzetu panstwa.
            Ponadto sa oplaty kierowane bezposrednio do gminy: np. podatek od posiadania
            psów, od nieruchomosci i kilka innych jeszcze

            Przy czym na stronach niektorych gmin mozna znalezc taka lub podobna informacje:
            "Apelujemy do osób zamieszkujących w naszej gminie, a zameldowanych poza jej
            terenem, o złożenie do Urzędu Skarbowego formularza NIP 3, ze wskazaniem (w
            pozycji B5) na miejsce zamieszkania w naszej gminie. Dzięki temu Gmina będzie
            otrzymywać większa subwencję z budżetu państwa."

            Taka mozliwosc automatycznie likwiduje dyskusje co do korzystania z
            infrastruktury "na krzywy ryj", bo wtedy KAZDA osoba mieszkajaca na terenie
            danej gminy - czy to warszawiak w tym przypadku, czy nie - doklada dokladnie
            tyle samo do gminnego budzetu.

        • alex_cz Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 19:41
          Mnie również poproszono o dowód na meldunek w Warszawie i dowód na to, że
          rozliczam się z Urzędem Skarbowym w Warszawie.
          • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 04.04.09, 21:02
            wreszcie ktoś zaczyna robić porządek w tym mieście.
            Płacisz tu podatki - masz prawo korzystać z infrastruktury przed
            tymi, co tutaj nie płacą.
            Płacisz np w Kaliszu? - zapisuj dzieciaka do przedszkola w Kaliszu,
            jedź rodzić do Kalisza - tam są Twoje pieniądze.
            Dość zasady, że jedni zyją kosztem drugich - jak w KOMUNIZMIE!
    • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 01.04.09, 22:23
      zostan na wsi.
      albo zostaw tam dziecko i nie rób tutaj tłoku.
      Ewentualnie jedż w przeciwna strone, ale nie tu. Wystarczy juz
      wieśniactwa w Stolicy.
      • czerwonyberecik Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 11:20
        Wystarczy juz
        > wieśniactwa w Stolicy.
        E tam 1212kama nie przesadzaj nie robisz znowu takiego tłumu
      • tina1234 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 17:54
        Nie czuję się wieśniakiem, to że mieszkam w małej miejscowości, nawet nie na
        wsi, bo w mieście powiatowym nie upoważnia Cię do nazywania mnie tak. A co do
        robienia tłoku to poprostu nie mamy tutaj perspektyw na przyszłości, mam wyższe
        wykształcenie i z takim nie chcę pracować w sklepie, a tylko tam mogę coś
        znaleźć, mąż, magister inżynier, też nie będzie przecież pracował za 1000zł, w
        sumie to już pracuje w Warszawie, ale dojazdy 80km w jedną stronę codziennie są
        męczące, więc proszę zastanów się nad tym co piszesz, bo to że urodziłaś się w
        Warszawie nie znaczy że masz wybierać kto ma w niej mieszkać a kto nie.
        • kasiaczek1887 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 02.04.09, 18:07
          Nie mysślałam,ze kiedyś będę musiała tak kogoś skomentować uncertain Wię przepraszam,że
          to czytacie

          1212kama --> twoja wypowiedź świadczy o tym,że prawdziwy z ciebie burak uncertain
        • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 04.04.09, 20:57
          ależ i ja jestem ze wsi smile
          i akurat teraz mieszkam w Łodzi smile (to jednak nie ma znaczenia)
          Uważam jednak, że wszyscy przyjezdni np do Warszawy ZABIERAJĄ
          miejsca pracy i miejsca dla dzieci w przedszkolach rdzennym
          mieszkańcom. To jest fakt.
          Tak, jak teraz robią to nasi emigrujący w UK, Irlandii (tyle, że tam
          sytuacja socjalna jest bez porównania).
          Przyjezdni powinni oczywiście mieć pełne prawa, ale dopiero w
          następnej kolejności.
          Dam przykład:
          mieszkasz w bloku, masz samochód, który parkujesz pod swoim domem
          (klatką). Parking jest ogólnodostępny, nie ma wykupionych miejsc.
          Pytam - jak się bedziesz czuc, jesli pod Twoim domem, wszystkie
          miejsca parkingowe beda pozajmowane przez "obce" samochody, jakieś
          wraki, złom ściągniety za bezcen z zachodu przez rożnych okolicznych
          cwaniaków, którzy tym handluja, i zaparkowali sobie pod chmurka pod
          Twoim oknem?
          Gdzie zaparkujesz swoj samochod? Gdzie zaparkują Twoi sąsiedzi???
          Może na innym osiedlu, albo w innej dzielnicy???
          • jakw Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 04.04.09, 23:40
            1212kama napisała:


            > i akurat teraz mieszkam w Łodzi smile (to jednak nie ma znaczenia)
            Dla mnie ma. Dzięki temu nie mieszkam z tobą w tym samym mieście.

            > rdzennym mieszkańcom.
            Ile pokoleń wstecz trzeba mieszkać w Wwie, żeby zostać uznanym za
            rdzennego mieszkańca?


            > Tak, jak teraz robią to nasi emigrujący w UK, Irlandii (tyle, że
            tam sytuacja socjalna jest bez porównania).
            Bardzo ciekawe, a nie wiesz dlaczego protestujący górnicy ze Śląska
            czy stoczniowcy z Gdańska jadą akurat do Warszawy, a nie do Londynu?

            > Przyjezdni powinni oczywiście mieć pełne prawa, ale dopiero w
            następnej kolejności.
            Rozumiem, że w Łodzi też masz pełne prawa, ale dopiero w następnej
            kolejności? A może przypisać ludzi do ziemi tak jak to dawniej
            bywało? A do miasta będzie mógł emigrować 1 chłop z całej wsi raz na
            10 lat?

            > Dam przykład:
            > mieszkasz w bloku etc
            Przecież Tina1234, jak sama twierdzisz, mieszka na wsi, więc zapewne
            nie ma tam ani bloków, ani innych osiedli, ani innych dzielnic...

            > Gdzie zaparkujesz swoj samochod? Gdzie zaparkują Twoi sąsiedzi???
            > Może na innym osiedlu, albo w innej dzielnicy???
            A jeśli te okoliczne cwaniaczki będą bardziej rdzenni niż Ty, to
            zgodnie z twoją teorią "pełnych praw, ale w drugiej kolejności" będą
            mieli prawo...
            • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 04.04.09, 23:57
              owszem.
              dlatego na nowych osiedlach przeważnie jeden lokal mieszkalny ma
              zagwarantowane jedno miesjce parkingowe.
              Ale skoro zabierasz głos, to może odpowiesz na moje pytanie? Gdzie
              bedziesz parkowac?
              • e_r_i_n Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 05.04.09, 10:36
                Aa, czekasz w takim razie na koniec rekrutacji do przedszkoli w
                łodzi i dopiero zapisujesz swoje dziecko?
                (zebys sie nie wykrecila od odpowiedzi: ja parkuje na miejscu, za
                ktore co miesiac place i ktorego niezajmowanie zapewnia mi pan z
                ochrony, za ktorego tez co miesiac place smile).
                • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 05.04.09, 20:23
                  a jednak wykręcasz się od odpowiedzi, bo pytanie było inne.
                  Ja nie pytam gdzie obecnie parkujesz.
                  Więc jeśli tak chętnie zabierasz głos, to staraj się nie mówić obok
                  tematu - wzorem polityków smile
                  Z drugiej strony swoją odpowiedzią stwierdziłaś jednoznacznie, że
                  nie będzie problemu z miejscem (w przedszkolach - bo tego dotyczy
                  główny wątek) jak każdy za nie będzie płacił prywatnie - tak jak TY
                  za miejsce dla swojego samochodziku smile
                  czyli jak masz kasę - dziecko jest w przedszkolu; nie masz - to
                  wynocha.
                  i nie będzie wpychania się na "krzywy ryj" smilesmile
                  • 7marchefka7 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 06.04.09, 00:28
                    Kama, idac twoim tokiem rozumowania, jak jade do tesciow na drugi koniec Polski,
                    to nie mam prawa zaparkowac pod ich blokiem...? Bo wtedy RODOWICI mieszkancy nie
                    maja gdzie parkowac...? jak jedziesz w odwiedziny do znajomej, to tez nie
                    samochodem, tylko pociagiem/autobusem/helikopterem, zeby RODOWITYM miejsca nie
                    zabierac...?
                    W sumie w swietle tego, co piszesz, to wynika, ze mieszkajac w Lodzi samochod
                    (jesli w ogole masz) masz tylko w tym celu, zeby nim do Wawy jezdzic i tam
                    parkowac, bo tylko tam mozesz z racji miejsca urodzenia...?

                    A jesli chodzi o przedszkola - to wystarczy wypelnic formularz NIP 3, wpisac, ze
                    miejscem zamieszkania jest miejsce inne niz zameldowania, i po problemie -
                    wskazana gmina dostaje swoje 26,5% naszego podatku.



                  • e_r_i_n Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 06.04.09, 09:43
                    Kochanie, ja sie na krzywy ryj nigdzie nie wpycham.
                    I jestem jak najbardziej za placenie za wszystko, z czego korzystam.
                    Zaraz po obnizeniu podatkow do jakichs 5% maks.
              • jakw Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 06.04.09, 02:10
                1212kama napisała:


                > dlatego na nowych osiedlach przeważnie jeden lokal mieszkalny ma
                > zagwarantowane jedno miesjce parkingowe.
                Akurat mieszkam na starym osiedlu.
                > Ale skoro zabierasz głos, to może odpowiesz na moje pytanie? \
                A odpowiesz na moje?
                >Gdzie bedziesz parkowac?
                Zapewne wezwałabym straż miejską, mając nadzieję, że na Ochocie nie
                potraktują mnie jako element przyjezdny w Żoliborza...
            • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 08.04.09, 19:56
              > > i akurat teraz mieszkam w Łodzi smile (to jednak nie ma znaczenia)
              > Dla mnie ma. Dzięki temu nie mieszkam z tobą w tym samym mieście.
              przedwczesna radość - od maja wracam, hehe wink
              >
              > > rdzennym mieszkańcom.
              > Ile pokoleń wstecz trzeba mieszkać w Wwie, żeby zostać uznanym za
              > rdzennego mieszkańca?
              Wystarczy się w Wawie urodzić
              >
              >
              > > Tak, jak teraz robią to nasi emigrujący w UK, Irlandii (tyle, że
              > tam sytuacja socjalna jest bez porównania).
              > Bardzo ciekawe, a nie wiesz dlaczego protestujący górnicy ze
              Śląska
              > czy stoczniowcy z Gdańska jadą akurat do Warszawy, a nie do
              Londynu?
              A co ma piernik do wiatraka????
              Chyba ci się w główce zakręciło do nadmiaru wątków.
              Polacy w UK zajmują miejsca pracy (czyli ją odbierają) Anglikom.
              Czyżby Warszawiacy masowo chcieli pracować jako górnicy lub
              stoczniowcy??? i w wyniku tych chęci zamknęli stocznię??? buhahaha


              >
              > > Przyjezdni powinni oczywiście mieć pełne prawa, ale dopiero w
              > następnej kolejności.
              > Rozumiem, że w Łodzi też masz pełne prawa, ale dopiero w następnej
              > kolejności? A może przypisać ludzi do ziemi tak jak to dawniej
              > bywało? A do miasta będzie mógł emigrować 1 chłop z całej wsi raz
              na
              > 10 lat?
              tak - w łodzi płacę za parking.
              Przypisać ludzi do ziemi? A po co? Przeciez to absurd. Jest pelna
              wolnosc. Niech kazdy jedzie i mieszka tam gdzie chce. Ale niech ta
              migracja nie szkodzi miejscowym, bo przyjechała chmara ludzi i robi
              burdel.


              >
              > > Dam przykład:
              > > mieszkasz w bloku etc
              > Przecież Tina1234, jak sama twierdzisz, mieszka na wsi, więc
              zapewne
              > nie ma tam ani bloków, ani innych osiedli, ani innych dzielnic...
              >
              > > Gdzie zaparkujesz swoj samochod? Gdzie zaparkują Twoi sąsiedzi???
              > > Może na innym osiedlu, albo w innej dzielnicy???
              > A jeśli te okoliczne cwaniaczki będą bardziej rdzenni niż Ty, to
              > zgodnie z twoją teorią "pełnych praw, ale w drugiej kolejności"
              będą
              > mieli prawo...
              niestety tak, ale wowczas mieszkancy tez powinni zareagowac w
              administracji. Wlasnie mieszka w moim bloku taki gosc - 4 samochody
              w tym 3 na handel. W klatce obok podobna sytuacja - 2 auta wlasne +
              2 na handel. A i tak brakuje miejsc dla kazdego lokalu, wiec
              administracja wprowadzic ma karty wjazdowe na osiedle.
              • mariken Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 08.04.09, 21:24
                a nie przeszkadza ci to, że teraz robisz burdel w Łodzi?
                • 1212kama Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 08.04.09, 22:01
                  nie ma obawy.
                  Moja obecność w Łodzi jest czasowa (1 mies.) i tylko zawodowa.
                  Dzieci chodzą do przedszkola w Wawie.
                  • tina1234 Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 08.04.09, 22:49
                    Wcześniej napisałaś że pochodzisz ze wsi, to w Warszawie robisz burdel jak to
                    napisałaś. Twoje dzieci nie powinny chodzić tam do przedszkola, bo nie urodziłaś
                    się w Wawie?
    • ruiza Re: Przeprowadzka do innej miejscowości a przedsz 15.04.09, 00:20
      ode mnie nie wymagano potwierdzenia zameldowania w Warszawie (a nie mam go).
      Moim zdaniem w okresie wakacji trudno się będzie dostać, ale podobno jest
      łatwiej we wrześniu, kiedy część dzieci rezygnuje z przedszkoli.
Pełna wersja