oliwuska
17.04.09, 07:24
Mam ogromny dylemat gdzie posałać moją córkę od września.
Oliwka ur. 30.12.04. Teraz chodzi do przedszkola do 4latków.
Od września może chodzić do tego samego przedszkola do grupy 5latków
z odpowiednią książeczką i programem. Może zostawać do 17.
Minus-trzeba płacić, przyzwyczai się do przedszkola i pań a i tak za
rok do podst.
Może też pójść do szkoły podstawowej jako 5latek do "0". Tu się nie
płaci no i będzie miała już kontakt z dziećmi, ktore póżniej będą z
nią chodziły następne 7lat. Ale lekcje kończy ok 12-13.
Tam jednak dostanie książkę dla sześciolatków. (wiem byłam na
zebraniu). Czyli ten sam program bedzie miała jako 5latek i 6latek.
I jako 6latek może się juz nudzić.
Teraz nie ma problemu z pisaniem czy rowiązywaniem zadań.
Więc oczywiście nie wybiorę podstawówki tylko dlatego że się nie
płąci.Zastanawiałam się nad tym "zagubieniem" programu 5latka kiedy
pójdzie do "0". Ale są przecież dzieci bez przygotowania
przedszkolnego i też będą miały książki dla 6latka. Więc
teoretycznie moja córka powinna sobie poradzić. Ale co jak będzie
chodziła "0" jako 6latek to przecież drugi raz ten sam program, i co
zatrzyma sie w miejscu zamiast rozwijać sie dalej.
No i wiadomo w przedszkolu jeszcze się więcej bawią, jest większa
sala do zabawy. W zerówce jest więcej ławek a mała sala do zabawy.
Może dla wielu nie jest to problem, ale ja myślę o tym cały czas i
naprawdę ciężko mi zdecydować.
Na razie jestem raczej za przedszkolem, zeby zostawić jej jeszcze
taki wiekszy luz i dzieciństwo, mimo że to też obowiązek pewien ze
trzeba chodzić.
Jak myślicie?? Co wy byście zrobiły? A może macie taki sam dylemat?