brak obiadu, bo za malo dzieci

12.06.09, 13:04
Sprawa dotyczy dzisiejszego dnia.
Dzien jak wiadomo, malo dzieci w przedszkolu, przedszkole pelni raczej dyzur.

Przyszlam i dowiedzialam sie, ze moze nei byc obiadu, gdyz jest mniej niz 10
dzieci i oni maja takei wewnetrzne rozporzadzenie.


Moje spoistrzezenia i uwagi:
- nikt mnie nie informowal, ze ma cos takiego miejsce (3 razy za to pytano czy
dziecko bedzie)
- dzis uslyszalam, ze dzieci beda caly dzien na suchym prowiancie i ze
wsszyscy byli informowani (dziwne, bo druga matka tez robila wielkie oczy)
- place za caly miesiac wyzywienia i pobytu, tak wiec wydaje mi sie, ze
przedszkole nie ma prawa "ot tak" ustalac: dzis zarcia nie ma.


Nie wiem jak jest w innych przedszkolach.
U mnie okolo 9 okazalo sie, ze magiczna cyfra 10 zostala przekroczona, w
zwiazku z czym nei musze sie zwalniac z pracy, by moje dziecko dostalo cieply
obiad.
    • przedszkolaczkowy_swiat Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 13:08
      Nie "magiczna" a zapisana w statucie kazdego
      przedszkola,zatwierdzona przez Radę Rodzicow.Wlasnie zazwyczaj jest
      to powyżej 10 dzieci.Skoro bylo mniej dzieci zapisanych przedszkole
      nie powinno byc otwarte.
      • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 13:49
        Statut niedostepny crying

        Ale przedszkole jest otwarte. Wiec nadal dzieci maja siedziec o suchym pysku.


        Powinnam widze cieszyc sie, ze ktos w ogole byl uprzejmy zajac sie moim
        dzieckiem za moje pieniadze wink
      • scher Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 15.06.09, 09:34
        przedszkolaczkowy_swiat napisała:
        CytatNie "magiczna" a zapisana w statucie kazdego przedszkola
        Każdego? Jesteś pewna, sprawdzałaś?

        CytatSkoro bylo mniej dzieci zapisanych przedszkole nie powinno byc otwarte.
        Dlaczego nie?
    • julka0712 Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 13:10
      Ciesz się że masz otwarte przedszkole, nasze niestety jest dziś zamknięte. Dla
      mnie też jest dziwne że nie ugotują obiadu jak będzie mniej niż dziesięcioro
      dzieci, ale co przedszkole to inne zwyczaje
    • izabela1976 Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 14:41
      U nas jak jest mało dzieci to też nie ma obiadu. Ale o tym rodzice są dużo dużo
      wcześniej poinformowani.
      • crispina Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 14:58
        A te przedszkola to pewnie prywatnewink
        Serdecznie współczuję. W moim państwowym jedyna "niedogodnością" sa
        grupy łączone ale z tego akurat moi się cieszą bo moga bawić sie ze
        straszakami.
        Nawiązując do meritum to moim zdaniem jest to jakies grube
        nieporozumienie. Jesli przedszkole jest otwarte to powinien być i
        obiad ...ale może jestem mało postępowa. Miałam dzieci przez rok w
        prywatnym przedszkolu wiele mi się tam niepodobało, ale chyba
        takich"cudów" nie było...
        • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 15:03
          To "nasze" przedszkole jest panstwowe.

          I naprawde nei rozumiem zwiazku pomiedzy tym, ze jest cos w statucie zapisane a
          tym, ze dziecko 3-letnie nie dostaje obiadu.
          Oznacza to tylko bardzo proste przelozenie: mozna zapisac, ze jak bedzie dzieci
          30 to tez nie ma podwieczorku, bo trzeba sie podzielic z innymi albo ze jak
          bedzie 10 dzieci to w ogole zamykamy przedsszkole o 12, bo .. tak i juz.

          A wg mnei zarowno z posilkiem (cieplym) w ciagu dnia nie powinno byc problemu,
          jak tez podobnie nei powinno byc naciskow na rodzicow, by odbierali dzieci
          wczesniej.
          • przedszkolaczkowy_swiat Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 15:21


            > To "nasze" przedszkole jest panstwowe.

            Po pierwsze, jesli w statucie jest zapisana dziesiątka-liczba dzieci
            a przedszkole jest otwarte i ktos o tym doniesie wladzom
            samorzadowym to dyrektorka "beknie" i wylozy pieniaze ze swojej
            prywatnej kieszeni bo wlasnie zlamala ustalenia.
            >
            > I naprawde nei rozumiem zwiazku pomiedzy tym, ze jest cos w
            statucie zapisane a
            > tym, ze dziecko 3-letnie nie dostaje obiadu.


            Chodzi o koszty,gmina doplaca do twego dziecka i nie bedzie otwierac
            przedszkola dla kilkorga dzieci.

            > A wg mnei zarowno z posilkiem (cieplym) w ciagu dnia nie powinno
            byc problemu,
            > jak tez podobnie nei powinno byc naciskow na rodzicow, by
            odbierali dzieci
            > wczesniej.

            Zapłac kucharkom,intendentce,wychowawcom,dostawcom a pozniej sie
            uzalaj na forum.
            Kiedy trzeba ustalac co i jak to na kilkadziesiat a nawet sto
            kilkadziesiat par rodzicow pies z kulawa noga nie zajrzy na zebranie
            a potem narzekania......Skoro uchwalili za twoimi plecami a ty nawet
            nie wiedzialas o zebraniu to zanczy ze nie czytasz tablicy
            informacyjnej albo nie zglosislas sie na zebraniu grupowym lyb na
            nim w ogole nie bylas,jak rowniez na zebraniu ogolnym na poczatku
            kazdego roku szkolnego.
            • mandy5 Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 19:39
              > Chodzi o koszty,gmina dopłaca do twego dziecka i nie będzie otwierać
              > przedszkola dla kilkorga dzieci.

              A to ciekawe, bo w naszym przedszkolu nieważne czy jest 1 dziecko czy 100 obiad
              z dwóch dań (niekoniecznie mięsny) dzieciak musi dostać + oczywiście śniadanie i
              podwieczorek również (p-le też państwowe, tyle, że zapewne w innym mieście) i
              jeszcze jedno nie mamy prawa pytać rodziców czy przyprowadzą dziecko czy nie,
              jeśli dzieciak przyjdzie, to choćby był jeden, personel ma być w gotowości.

              Odnośnie zebrań z rodzicami - tak zgadzam się większość nie przychodzi, a potem
              zdziwienie jest ogromne.

            • jenny_curran Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 20:08
              NIekoniecznie! Chodzę na zebrania, czytam tablicę. Pytano mnie dwa razy czy dziecko przyjdzie w piątek, ale ani razu nie wspomniano o ograniczonych posiłkach czy braku spania. Oczywiście niewiele by to zmianiło, bo synek i tak poszedłby do przedszkola, ale wolałabym wiedzieć wcześniej.
              • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 13.06.09, 13:47
                Ja tez na wszystkich zebraniach bylam, na tablicy tez wszystko czytam.
                Nie bylo ZADNEJ informacji.

                Mialam mozliwosc zostawienia malego u babci (bez zadnego problemu) i gdybym
                wiedziala, ze jest to dla pan taki problem to pewnie bym tak zrobila.
                Szczegolnie, ze po poludniu zastalam pania grajaca w gre na telefonie
                komorkowym, a dziecko bawilo sie samotnie...
          • kalenika Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 15:24
            moje dziecko dzis było jako "jedyne" z dzieci i na 100% tez nie
            dostanie obiadu - "prywatne"
            Pani była obrażona wręcz ze dzis musiała przyjsc dla jednego dziecka
    • przeciwcialo Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 16:45
      Jeden dzień bez ciepłego obiadu to nie jest żadna tragedia. Gdyby
      cos takiego działo sie kilka razy w miesiącu to byłoby karygodne.
      • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 18:37
        Nie no jasne wink
        Bardzo mi sie podoba ta argumentacja.
        MOzna pod to podciagac dalej: a co szkodzi, ze jeden dzien w miesiacu dzieciak
        bedzie chodzil zasikane, co dalej w tym tragicznego, ze raz w miesiacu dziecko
        pojdzie na wagary, a potem raz w miesiacu przespi sie z kolezanka (moze akurat
        TEGO dnia), mozna zapytac co jeszcze tragicznego w tym, ze dziecko raz w
        miesiacu sie uchleje na umow albo.. raz w miesiacu przycpa na maksa.


        Mam inne podejscie do wychowywania mojego dziecka, chce mu zaoszczedzic na tyle
        ile moge: klopotow z watroba, wrzodow zoladka itp. Stad nie prowadzam do
        McDonalds, daje cieply obiad i tak dalej.

        Ale kazdy robi jak uwaza
        • przedszkolaczkowy_swiat Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 18:42
          madziulec napisała:

          > Ale kazdy robi jak uwaza

          I w związku z tym,jak mniemam,pomagalas redagowac statut przedszkola?
          • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 13.06.09, 13:45
            Nie wink
            Bo narazie w ogole go nie moge w zaden sposob znalezc.

            Podobnie jak dyrektor przedszkola od pazdziernika nie moze znalezc regulaminu
            zajec dodatkowych wink
    • jenny_curran Re: Zupa była, ale już spania nie ...:) 12.06.09, 20:04
      Ponoć była pomidorówka, II dania już nie - wiem od synka. Ponoć nie było spania - wiem od Pani - bo jak dyżur to dzieci spać nie idą. Szczerze mówiąc to nie wiedziałam, że tak dziwnie to wszystko ...
      • vatum Re: Zupa była, ale już spania nie ...:) 12.06.09, 21:31
        U nas w przedszkolu było 4 dzieci i obiad normalnie był.
        Tak sobie pomyślałam jak wkurzone musiały być kobietki... ale z drugiej strony taka praca.. tak źle i tak niedobrze.
    • mamaigiiemilki Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 12.06.09, 21:54
      moje dzieci dopiero pójdą do przedszkola, ale na zebraniu już nas poinformowano,
      że jak będzie mało dzieci, to obiadów nie będzie;
      • sgosia73 Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 14.06.09, 20:39
        Czyli w czasie tzw.długich weekendów banki, sklepy i inne instystucje też
        powinny pracować "na pół gwizdka". Po co się obrażać, nie dawać dzieciom
        obiadów, nie kłaść ich spać. Skoro przedszkola domagają się długich weekendów,
        niech to dotyczy wszystkich instytucji i problem z głowy. Nikt nie daje dzieci
        do przedszkola bo chce pomnalować paznokcie.
        • madziulec Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 14.06.09, 20:48
          W statucie banku na przyklad powinno byc: w dlugie weekendy nie wyplacamy
          pieniedzy z bankomatow wink
          W restauracjach zas powinno byc w menu zapisane: od 14 do 16 nie podajemy obiadow.

          Masz genialny pomysl, a jaki prosty wink
    • sgosia73 Re: brak obiadu, bo za malo dzieci 14.06.09, 22:59
      Nie chodzi o dulszczyznę. Jeśli jest dzien pracujący i moja firma pracuje, to
      pracujmy,jeśli mam możliwość - biorę urlop,jeśli nie - pracuję.Ta większość
      Polski własnie bierze urlop. Nie wiem czy ktoś siedzi w pracy i zbywa
      klientów,ponieważ jest długi weekend.
    • scher To rozwiązanie jest logiczne 15.06.09, 09:30
      Przedszkola mają kuchnie na prąd, sprzęt ogromnych rozmiarów, koszt przygotowania posiłków dla kilkorga dzieci jest astronomiczny. Trudno też utrzymać wtedy normy nakazane przez sanepid.

      Jak dziecko będzie do popołudnia na suchym prowiancie, to żadne choroby ani urazy psychiczne mu nie grożą.
      Polecam artykuł:
      www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,6219044,Przewrazliwieni_rodzice.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja