dokaweja
17.06.09, 19:42
Wczoraj moja starsza córa miała zakończenie przedszkola, od września dzielny
"zerówkowicz". Miała drobną rolę żabki, obok siebie na scenie dwóch
chłopczyków, także żabki. Jeden z nich stanął tyłem do publiczności, czyli nas
- rodziców. Weronika zamiast zacząć recytować swoją kwestię, zaczęła kolegę
pouczać i przestawiać

Cała sala w śmiech, możecie to zobaczyć na:
smyki.pl/domeny/smyki.pl/karolinka2007/index.php
Wiecie co widać wyraźnie na tego typu przedstawieniach: dziewczynki dużo
szybciej uczą się i więcej potrafią wyrecytować niż chłopcy w tym wieku,
oczywiście są wyjątki, ale przynajmniej w przedszkolu dziewczyny górą

))
Serdeczne pozdrowienia dla Panów blogowiczów, ciekawa jestem ilu Was tu jest?

))