redomino
03.09.09, 10:26
Starszy syn sześciolatek poszedł do nowego przedszkola do zerówki a
młodszy brat do maluszków(Nie stało się to tak po prostu na
przedszkole czekaliśmy rok). Wcześniej razem chodzili na 5-godzinne
zajęcia 4 razy w tygodniu do grupy 3-5 -latków. Posłałam ich razem
do przedszkola bo:
- pragnę wrócić do pracy, młodszy o wiele lepiej się adaptuje w
obecności starszego - a ma z tym problemy,
- mają tam wyżywienie i pełną opiekę, ogród, plac zabaw
ALE:
- okazało się, że według programu dzieci w zerówce nie będą mogły
nawet poznawać i pisać literek a mój 6-latek podczas wakacji już
całkiem dobrze opanował czytanie a wcześniej liczenie,
- dla dzieci zakupiono komplet "Zeszyt pięciolatka" - tego typu
zadania wykonywał już rok temu,
ALE Z DRUGIEJ STRONY:
- myślimy dla niego o szkole sportowej lub muzycznej, które i tak
zaczynają się od pierwszej klasy i nie ma tam zerówek,
- starszy synek i tak jest bardzo mały jak na swój wiek a wśród 7-
latków byłby po prostu karzełkiem,
- jest inteligentny, bardzo żywy ale też delikatny w sensie, że nie
potrafi jeszcze celnie odpowiedzieć na zaczepki czy oddać (w domu ma
młodszego brata, któremu oddawać zabraniamy),
Po raz pierwszy zaczynam się zastanawiać czy dobrze zrobiłam...