ewakinio2009 13.09.09, 20:21 Z przebiegu porodu jestem zadowolona (całkowicie siłami natury i bez znieczulenia), natomiast wiele do życzenia pozostawia pobyt na sali poporodowej. Odpowiem chętnie na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monikaawawa26 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 13.09.09, 20:57 Co masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
weronka-to-ja Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 13.09.09, 21:08 Napisz czy miałaś opłaconego lekarza czy położną? czy łatwo się tam dostać? Ja mam za chwilę termin i zastanawiam się czy dostanę sie do tego szpitala czy mnie odeślą Odpowiedz Link Zgłoś
ewakinio2009 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 14.09.09, 20:17 Miałam zamówiony pakiet "indywidualna opieka położnej" (1200PLN), jednak należność płacona jest po porodzie, a moja położna miała akurat dyżur w czsie mojego porodu i nic nie wzięła. Powiedziała, że orzyjęła mój poród w ramach obowiązków. Myślę, że dobrze byłoby pójść na chociaż jedną wizytę do lekarza w przychodni przyszpitalnej (ja tak zrobiłam), wtedy zostaniesz zapisana do specjalnego programu refundowanego przez miasto, w którym szpital bierze udział. Wtedy na pewno nie odeślą. Ja trafiłam do szpitala na ostatnie 1,5h porodu, bo wcześniejszy okres przetrwałam w domu, tak więc mnie nie było już dokąd odsyłać. Generalnie ten szpital słynie z tego, że raczej nie odsyła. Pozdrawiam i życzęszczęśliwego rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
ochra Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 24.11.09, 16:44 Generalnie ten szpital słynie z tego, że raczej nie > odsyła. A niedawno kogoś z forum ponoć odesłał do Grójca Odpowiedz Link Zgłoś
ewakinio2009 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 14.09.09, 20:21 Mam na myśli niesympatyczne dziewczyny w sali poporodowej, takie "wszechwiedzące mamuśki", które bez przerwy pouczały i krytykowały wszystko, co robię. Same były tam od tygodnia i uważały się za wyrocznie. To mnie bardzo denerwowało, szczególnie właśnie w pierwszych dniach po porodzie. Trochę jestem też zszokowana rzucaniem świeżo upieczonych mam na głęboką wodę. Właściwie należałoby wszystko natychmiast umieć, a to przecież niemożliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
monikaawawa26 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 15.09.09, 08:18 Widocznie na takie trafiłaś ja leżałam przed porodem 2msc na patologi i na poprodowej leżałam z koleżankami które już znałam i rodziły one drugi raz.Więc miały duża wiedze i jak czegoś niewiedziałam chetnie służyły pomocą Odpowiedz Link Zgłoś
monikaawawa26 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 15.09.09, 08:23 Trochę jestem też zszokowana > rzucaniem świeżo upieczonych mam na głęboką wodę. Właściwie > należałoby wszystko natychmiast umieć, a to przecież niemożliwe. Ale co uważasz ,że położne powinny ciebie nauczyć czego?Jak trzymać niemowle?przewijać?Przecież to pokazują pozatym przynajmniej w moim przypadku zadziałał instynkt macierzyński i sama chciałam próbować wszystko przy małym robić.Praktyka czyni mistrza Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 15.09.09, 10:08 monikaawawa26 napisała: > Trochę jestem też zszokowana > > rzucaniem świeżo upieczonych mam na głęboką wodę. Właściwie > > należałoby wszystko natychmiast umieć, a to przecież niemożliwe. To macierzyństwo rzuca nas na głęboką wodę - wszystko jest nowe, wszystkiego trzeba się nauczyć. Od tego też jest szkoła rodzenia, żeby przyswoić teorię. Poza tym mogłaś skorzystać z rad koleżanek z sali, one chciały ci pomóc - ja jak urodziłam pierwsze dziecko nie miałam problemów z karmieniem, ale bardzo bolały mnie na początku brodawki - jak widziałam dziewczynę, która 2 dni szarpała się z dzieckiem, które czasem źle łapało, a ona mu wyrywała cyca z buzi, podpowiedziałam jej, że na początku boli i wyrywanie dziecku cyca nic nie da, musi przez to przejść - podziałało od razu, po prostu zaczęła karmić. Też rodziłam na Madalińskiego, ale już prawie 3 lata temu - uważam, że położne mają dużo roboty, ale jak się je poprosi o pomoc czy prosi o radę, zawsze pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
zmorapotwora Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 17.09.09, 16:57 ja urodzilam 3.09 przez cc na madalinskiego. jestem b zadowolona z opieki w szpitalu. w razie co pytajcie Odpowiedz Link Zgłoś
mamucha_macka Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 21.11.09, 12:02 Czesc, ja bym byla wdzieczna za odpowiedzi, bo tez wybieram sie na Madalinskiego, a prawdopodobnie bedzie cc: - w ktorym tygodniu szlas na wizyte odnosnie kwalifikacji do drogi porodu (rozumiem, ze do dr Adamowicza? - czy mialas moze lekarza prowadzacego z tego szpitala) - rozumiem, z idzie sie z wynikami badan np. ostatnie USG, nie robia na miejscu - jak jest z pozostawaniem na sali pooperacyjnej - ja rodzilam 4 lata temu najpierw sn, potem cc i maz mogl pierwszego dnia tylko postac w drzwiach moze 5-10 minut i reszta dnia sama - a potrzebny mi byl - rozumiem, ze w ogole jestes zadwolona ze szpitala - kto Cie cial? Wiem, ze jestes teraz na innym etapie niz ja (gratulacje!) i moze tu nie zagladasz, wiec postaram sie zlapac Cie na innym forum. Wielkie dzieki za odpowiedzi. Pozdrawiam, Monika Odpowiedz Link Zgłoś
on-ka-6 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 21.11.09, 18:53 Rodziłam tam miesiąc temu i postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania Ogólnie jestem bardzo zadowolona z pobytu w tym szpitalu a jestem osobą raczej wymagającą. Ja miałam planowane cc ponieważ poprzednia moja ciąża zakończyła się cesarką ze względu na brak postępu porodu. Dr Adamowicz sam mi to zaproponował choć pozostawił wybór mi samej. Po operacji byłam na sali pooperacyjnej gdzie mąż mógł być ze mną (w nocy jednak wypraszają ).Potem przechodzi sie z maleństwem do sali matki z dzieckiem,\. ja miałam takie szczęście, że dostałam pokój dwuosobowy z łazienką z nowymi łózkami sterowanymi elektronicznieWiem,że są sale dwuosobowe ale wstawione są 3 łóżka i już nie jest tak fajnie. Dodam jeszcze że miałam lekarza dr Zwolińskiego który spisał się na medal. Jeszcze raz polecam ten szpital. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
quick-share Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 21.11.09, 19:35 jakie połozna miała podejście jeśli chodzi o ochrone krocza i pozycje do parcia? jak wogóle wygląda przyjazd do szpitala jak masz położną? rozumiem ze dzwoni sie do niej i ona tez jedzie do szpitala? a na miejscu przyjęcie do szpitala jest takie standardowe przez izbę przyjęć czy jakos sie to omija? jak wyglądają sale porodowe i te po porodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
polad1 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 21.11.09, 20:31 Ja co prawda jeszcze nie urodziłam, ale za miesiąc mam termin i zamierzam rodzić na Madalińskiego. Mam umówioną położną i po rozmowie z nią wiem, że przyjęcie do szpitala odbywa się normalnie tzn. przez izbę przyjęć. Ustaliłyśmy, że jeśli będę miała już skurcze regularne co 5 min. to mam przyjechać do szpitala tam na izbie przyjęć zbadają i jeśli rzeczywiście będzie to poród to dzwonię po nią. Prawdą jest, że czasem można się pomylić czy to już czy jeszcze nie, zwłaszcza jak się rodzi pierwszy raz. Żeby nie musiała przyjeżdzać do szpitala na darmo to ustaliłyśmy właśnie taki plan działania Jak będzie po to na pewno napiszę swoje wrażenia.. Jeśli chodzi o ochronę krocza, to moja położna mówiła, że nacina tylko wtedy kiedy naprawdę trzeba tzn. w przypadku kiedy widzi, że rodząca bardzo popęka. Nie widziałam sal poporodowych, ale podobną są ładne z łazienkami tylko 5 sal jest niewyremontowanych i niestety z łazienką na korytarzu a gdzie trafisz zależy od szczęścia. Sale porodowe są bardzo ładne, mnie się podobały każda z wanną lub prysznicem, nowiutkie, czyste, naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
adasiowa1 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 23.11.09, 23:45 Ja mam termin na 1.01 i chce rodzić na Madalińskiego. Choć na razie są sygnały, że moge urodzić wcześniej. Byłam tam dzisiaj na pobraniu krwi a w piątek mam mieć robione USG. Może wtedy uda mi się trochę pooglądać oddział Ja nie umawiam położnej. Mam nadzieję, że jakoś dam radę Pozdrawiam ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
renatakolo Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 24.11.09, 14:15 Ja mam termin na 2.01 i też chcę rodzić na Madalińskiego. Położnej tez nie umawiam ale byłam już dwa razy u lekarza w przychodni przy szpitalu i miałam robione usg. Naczytałam się różnych opinii o tym szpitalu, ale częściej pozytywnych, więc mam nadzieję, ze jakoś to będzie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matysia20050521 Re: Urodziłam06.09.na Madalińskiego-czekam na pyt 24.11.09, 22:04 W jakiej, pozycji rodziłas chodzi mi o 2 etap. Odpowiedz Link Zgłoś