emma_be 29.09.09, 16:49 można "wykupić" położną do indywidualnej opieki w czasie porodu? Jak załatwia się formalności? Czy któraś z Was korzystała z takiej opieki i kogoś możecie polecić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asiaiwona_1 Re: Czy na Inflanckiej? 30.09.09, 07:58 można wykupić. Umawiasz się bezpośrednio z położną. Ja nie korzystałam z tego ale jakiś czas temu jedna dziewczyna pisała o kwocie 1200zł Odpowiedz Link Zgłoś
paczkakaczek Re: Czy na Inflanckiej? 30.09.09, 14:04 położna kosztuje 1000zł, trzeba się umawiać indywidualnie, sala jednoosobowa do porodu rodzinnego chyba 600zł, już nie pamiętam (rodziłam w lipcu) płaci się przy odbieraniu dokumentów po porodzie. Ale ja nie polecam położnej bo opieka jest naprawdę fachowa i wszystkie położne są naprawdę ok. mną podczas porodu zajmowały się dwie bo kończyła się zmiana i było ok. Chyba, że nie wiesz co robić z pieniędzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
rupiowa Re: Czy na Inflanckiej? 30.09.09, 14:44 popieram slowa poprzedniczki - nie oplaca sie placic poniewaz wszystkie na rodzinnych (na gorze nie bylam) to naprawde fachowe, konkretne i mile babeczki. Odpowiedz Link Zgłoś
murbanella Re: Czy na Inflanckiej? 30.09.09, 15:04 co znaczy rodzinnych? i co jest na górze? Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Czy na Inflanckiej? 30.09.09, 15:14 na dole (blok porodowy A) - są sale o podwyższonym standardzie - płatne 600 zł (a jak skoczych u nich bezpłatną szkolę rodzenia to 500 zł). Na górze (blok porodowy B) - jest jedna sala do porodu z 3 stanowiskami oddzielonymi ścianką czy zasłonką. - tu jest bezpłatnie. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_be Re: Czy na Inflanckiej? 02.10.09, 19:19 Dziękuję za podpowiedzi. Czyli umawiam się z położną i jeśli chcę poród rodzinny to jeszcze dodatkowo muszę zapłacić za salę. Płacę bezpośrednio położnej po porodzie czy w kasie szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
mika-e Re: Czy na Inflanckiej? 02.10.09, 20:07 masz połozna z dyzuru i innej opcji nie ma.zakończ ten nudny watek Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 03.10.09, 00:03 Rodziłam kilka miesięcy temu z panią Anią Barwińską - kochana babka. Płaciłam wtedy 900 zł. Polecam, czułam sie z nia bezpiecznie, aczkolwiek na bloku porodów rodzinnych wszystkie są fajne. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 03.10.09, 00:23 Jeszcze dodam: miałam na nią namiar od przyjaciółki, dla niej poszłam rodzić na Inflancką. Jeśli jesteś zdecydowana na ten szpital, to idź tam do bezplatnej szkoły rodzenia, przy zapisie zapytaj o zajęcia z p. Anią Barwińską - tak ją poznasz i zdecydujesz, czy z nią rodzić (moze bardziej spodoba ci sie inna). Po którychś zajęciach dyskretnie z nia porozmawiaj o mozliwości poprowadzenia porodu. Jeśli akurat w grupie, w której będzie prwadzic zajęcia, nie będzie miejsc, zapytaj inną położną o mozliwośc rozmowy z nia, zapytaj, kiedy ma zajecia, dyżur - na pewno cię do niej jakoś skierują. Pogadaj z nią na temat znieczulenia, wspomagania oksytocyną (dopuszczasz to lub nie, a co, jesli będzie konieczne itd), ochronie krocza, itd (znieczulenie na Inflanckiej jest bezpłatne). Rodziłam z mężem i było mi bardzo na ręke, że Ania nie wisiała mi nad głową cały czas; była non stop od skurczy naprawdę bolesnych i potem podczas partych. ale jesli zyczysz sobie mieć ją cały czas przy sobie, to też jej o tym powiedz, bo to może byc ważne z przyczyn organizacyjnych dla niej. Powodzenia - nie dziękuj Odpowiedz Link Zgłoś
emma_be Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 20:29 "Po którychś zajęciach dyskretnie z nia porozmawiaj o mozliwości poprowadzenia porodu" Dlaczego tak? To nie można oficjalnie zgłosić chęci rodzenia z nią? Jeśli wybiorę Panią Anię to kiedy i gdzie płacę za jej czas i pracę? A ty mike-e jesteś chamska i nie wysilaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
mika-e Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 21:03 widze ze kolejna dziennikarka marnej jakosci węszy straszny oj jaki straszny temat.nie wysilaj sie juz w Gdańsku to było grane. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 21:17 Cholera, naprawdę myślisz, że to dziennikarka szukająca tematu? Ale co to za temat? Opłata pielęgniarce czy położnej za indywidualna opiekę, to normalna, powszechn sprawa.. w każdym szpitalu. Co w GdaNsku było? Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 21:04 Dlatego, że na Inflanckiej nie można oficjalnie wykupic sobie położnej na wyłączność. Tym samym nie można tego oficjalnie nigdzie zgłosić. Jak można to zrobic np. w Zofii. I są to tym samym nieopodatkowane pieniądze. Jednej położnej to zwisa, inna może byc wrażliwa na to. Ja tam wolałam zadbać o komfort położnej i pogadać dyskretnie. Zresztą podczas zajęć i tak nie masz możliwości pogadać z nią na ten temat z przyczyn organizacyjnych. Opłatę uiścił mój mąż tuż po porodzie. Opłata za poród rodzinny po szkole rodzenia u nich - 500 zł. Ogólnie o Inflanckiej: mankamentem tego szpitala jest to, że jest on mało otwarty na rzeczy w rodzaju wybór pozycji przy porodzie. Tzn w 1 fazie porodu mozesz robic, co ci wygodnie, ale na drugą cie położą. Jesli ci to nie pasuje (mi np pasowało: nogi mi sie trzęsły jak galareta i nie wyobrazałam sobie porodu na stojaco - półleząca pozycja to było to) to również pogadaj o tym z położną. Podobnie z lądowaniem maleństwa na brzuchu: owszem, położą ci na kilka minut, ale potem zabiora do badania. Zaraz przyniosa znów, ale moze tobie akurat zależy, żeby nie zabierali nawet na chwilę przez np. 2 godziny, jesli nie ma konieczności. Tez o tym pogadaj, Ania powinna być otwarta na takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 21:19 Mam szczerą nadzieję, że nie wykorzystasz przeciwko nikomu tych informacji. Czyste chamstwo by to było. Odpowiedz Link Zgłoś
mika-e Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 22:09 jestem tego samego zdania odnośnie że kazda kobieta powinna miec wybór do tego czy chce miec indywidualną opiekę,czy nie. Wybacz pisanie publiczne i operowanie nazwiskami na forum uwazam za niestosowność Odpowiedz Link Zgłoś
mika-e Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 22:11 a własnie tak mysle ze jest to dziennikarska hiena Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 22:15 Masz rację, mój błąd. Ale jest tu cały wątek poświęcony top położnym - niektóre nazwiska nie tylko z cennikiem, ale i telefonem komórkowym. Tam można zajrzeć i wszystko wiadomo: z kim, za ile i w jakim szpitalu. Dlatego nie przyszło mi do głowy, ze to prowokacja. Aczkolwiek nick jednorazowy... No nic, pozostaje mieć nadzieję, że nikomu nie zaszkodziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
joannaeasy Re: Czy na Inflanckiej? 05.10.09, 22:41 witam ja.ja rodzilam pare miesiecy temu na inflanckiej i bede polecala ten szpital. wcale nie trzeba wykupywac poloznej. ja pewnie nawet jak bym zaplacila to nie dostalabym takiej opieki jaka dostalam. polozna byla niesamowicie mila i sympatyczna, poprostu brak slow. zreszta wszystkie polozne sa tam mile, wiem cos o tym bo na tej sali na gorze na bloku przedporodowym lezalam 36h i poznalam wszystkie mozliwe polozne, i naprawde polozna tak naprawde jest potrzebna tylko w ostatnim etapie ktory czasmi trwa chwile. a kosztuje kupe kasy, lepiej niech zajmie sie toba babeczka od serca a nie dla pieniedzy! Odpowiedz Link Zgłoś