Koszt CC na Żelaznej

17.10.09, 17:34
Właśnie zostałam zakwalifikowana do CC na Żelaznej z uwagi na
miednicowe ułożenie dziecka. Wcześniej miałam już rozpoznany temat
porodu naturalnego - co, gdzie, jak i kiedy, natomiast teraz czuje
sie jak jerzyk we mglewink.

Jeżeli się orientujecie, napiszcie, co - oprocz kwoty 200 zł za
udział w cc małzonka - będzie ile kosztować albo co ile może
kosztować przy tzw. pelnej opcji.

W szczególności interesuje mnie kwestia, że mam lekarza prowadzącego
z Żelaznej, który ma być przy planowym porodzie - czy płaci się nie
niego? Na stronie szpitala św. Zofii jest mowa o koszcie 2000 zł za
indywidualną opiekę lekarską przy cc - czy muszę to płacić? A co w
sytuacji, gdy trafię do szpitala niespodziewanie przed terminem CC -
wtedy będzie je robił inny lekarz niz mloj - i wtedy płacę?

Dziekuję za wszelkie odpowiedzi!
    • laminja Re: Koszt CC na Żelaznej 17.10.09, 18:55
      200zł to wszystko. Zwyczajowo lekarze prowadzący robią cesarki swoim pacjentkom
      - nie płacisz za to. Jeśli trafisz innym terminie to też nie będziesz płacić za
      żadnego lekarza. Zatem tak czy siak wychodzi 200zł za obecność partnera.

      Jeśli bardzo Ci zależy na jedynce po porodzie, poproś lekarza, żeby Cię wpisał
      na listę chętnych, jeżeli sala będzie i zdecydujesz się z niej skorzystać to
      zapłacisz za nią 500zł/doba.
      • mumi7 Re: Koszt CC na Żelaznej 18.10.09, 22:49
        Dziekuję za odpowiedź. Własnie się zastanawiam nad braniem jedynki,
        jeśli będzie - z jednej strony - spokój po porodzie bezcenny, a
        pacjentki, a raczej liczna odwiedziająca je rodzina, może wykończyć.
        Z drugiej - podobno opieka na wspólnej sali tez jest ok. Czy, jesli
        masz już doświadczenia w tej kwestii, możesz mi napisać, czy warto
        brać te salę? No i w ogole, jak wygląda akcja po wyciagnięciu
        dziecka z brzucha - tak po kolei, co się dzieje... Dziękuje z góry
        za informacjewink
        • genie.in.the.bottle Re: Koszt CC na Żelaznej 18.10.09, 23:28
          Pokazuja Ci na chwile dziecko.Potem dziecko 'idzie' do otwartego
          inkubatora,bada go neonatolog a polozna wazy i mierzy.Jezeli cos sie
          z dzieckiem dzieje to udzielaja mu wlasciwej pomocy winkPotem lekarz
          podchodzi do Ciebie i informuje Cie o stanie dziecka, a Tobie w tym
          czasie zaszywaja macice,miesnie,podskore i skore,sprawdzajac
          wczesniej czy zadne naczynia nie krwawia i czy zaden gazik czy
          serweta w srodku nie zostaly wink
          • mumi7 Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 00:04
            O Jezu, ale zajechałaś brutalną rzeczywistością medycznąwink Dzięki,
            a może wiesz, kiedy mogę dostać dziecko do przytulenia na dlużej
            (zakładam, że przed tym czasem na go w swej pieczy dumny tata), no i
            kiedy mogę zaczac karmić? Bo podobno - złaszcza jesli chodzi o
            karminie - im szybciej, tym lepiej
            • jsz_1984 Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 09:22
              Cześć, ja też miałam cc na żelaznej 4 lata temu. Płaciłam tylko 200
              zł, za obecnośc męża. Dziecko pokazali mi tylko na chwilkę, przy
              pierwszym badaniu dziecka był obecny mąz. Później zostałam
              przewieziona na salę (miałam 2-osobową) i zaraz przywieźli mi moje
              maleństwo do nakarmienia i przebrali je w ciuszki przez nas
              przywiezione, widziałam je może 20 min. Urodziłam o 23:57, a dziecko
              dostałam na stałe na sale o 9:00 po obchodzie.

              Pozdrawiam
              • mumi7 Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 10:30
                A tę salę 2-osobową to miałaś z przydziału czy trzeba też jakoś
                sobie zamowić? Pozdrawiam
                • jsz_1984 Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 22:39
                  Nie załatwiałam tej sali, zawieźli mnie na nią zaraz po cc.
                  • beata402 Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 22:52
                    Witam ja miałam cc 8 tyg temu po cctrafiłam na 3 osobową sale bo ma
                    żelaznej jest taki pododdział dla cesarek i trójki są najliczniejsze
        • laminja Re: Koszt CC na Żelaznej 19.10.09, 23:26
          dla mnie jedynka była bezcenna. Własna łazienka, tylko moi goście, cisza,
          spokój. Po pierwszym cc leżałam w dwójce, więc mam porównanie. Tam liczyłam dni
          do wyjścia do domu - choć miałam miłe towarzyszki, w jedynce zastanawiałam się
          czy nie mogłabym zostać dłużej :p

          Po wyjęciu w brzucha dziecko (i pierwsze i drugie) trafiło do neonatologa, a
          potem opatulone do męża na ręce w celu przytulenia do mojego policzka. W tym
          czasie pozszywali mi brzuch, dziecko pojechało na noworodki na badania, a ja jak
          dokumentacja była gotowa (15-20 minut) zostałam zawieziona na swoją salę.
          • mumi7 Re: Koszt CC na Żelaznej 25.10.09, 23:20
            Dziekuję za odpowiedziwink
Pełna wersja