magata.d Re: Rodzilam w Madurowiczu-Łódź-mozecie pytać :) 15.11.09, 22:38 Ja też tam zamierzam rodzić na początku stycznia i j estem bardzo ciekawa jak tam jest. Napisz cos o połoznych, czy sa to osoby z powołania, czy pomagają, interesuja się itp. Jak wyglada poród, czy połozne sa miłe i pomocne itp., czy można rodzić w dowolnej, wygodnej dla rodzącej pozycji? Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Rodzilam w Madurowiczu-Łódź-mozecie pytać :) 16.11.09, 10:30 No wiec w Madurowiczu spedzilam w sumie 2 tygodnie.Tydzien na oddziale przedporodowym i tydzien po porodzie ze wzgledu na anemie. Oddzial przedporodowy jest super-polozne i pielegniarki pomocne i w porzadku. Sam porod wspominam dobrze.Sa pojedyncze salki-to duzo, bo czujesz sie bardziej swobodnie.Oczywiscie mozesz rodzic z męzem-nie ma z tym problemu.Polozne jak i lekarze sa ok.Potrafia rozladowac napięcie i czasami nawet zazartowac.Podczas porodu mozesz sobie spacerowac,ale na sam koniec rodzisz w pozycji polezacej(skladaja lozko w taki fotel do rodzenia). Praktycznie co chwila ktos sie tam kreci z poloznych,wiec nie masz wrazenia ze jestes pozostawiona sama sobie. Oddzial poporodowy to troche inna bajka-tam bylo srednio. Ale wtedy to juz mi bylo wszystko obojetne,bo mialam przy sobie swoja coreczke i nic innego mnie juz nie obchodzilo Odpowiedz Link Zgłoś
madzia_ldz Re: Rodzilam w Madurowiczu-Łódź-mozecie pytać :) 17.11.09, 10:46 A czy po porodzie mąż mógł być z Tobą w sali z dzidziusiem? Nie chodzi mi o zaraz po porodzie (bo tego nikomu chyba nie odmawiają), ale później w następne dni? Czy na sali porodowej były jakieś atrakcje w stylu drabinek, piłki, worka??? Odpowiedz Link Zgłoś
987ania Re: Rodzilam w Madurowiczu-Łódź-mozecie pytać :) 17.11.09, 20:46 Na położnictwie jest bardzo mało miejsca i mąż może Cie odwiedzać ale ciężko by było żeby siedział z Tobą cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Rodzilam w Madurowiczu-Łódź-mozecie pytać :) 18.11.09, 10:47 Wizyty na poporodowym sa od godz 13,ale jak ktos przyjdzie wczesniej to tez nie robia problemow.Jest malo miejsca(po 3-4 osoby na sali),wiec moze z Toba byc jedna-max 2 osoby. Na sali porodowej byly worki i piłki,ale w tym szoku porodowym to nawet z nich nie skorzystalam A czy byly drabinki to powiem Ci,ze nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś