CC na Kraśnickich w Lublinie

23.11.09, 11:50
Dziewczyny napiszcie mi jak wyglada CC w tym szpitalu. Chodzi mi o
przygotowanie do tego zabiegu, jak wyglada cc i potem opieka po, co
sie dzieje z dzieckiem juz po wszystkim, czy zostaje przy mnie, czy
je zabieraja? Co trzeba koniecznie zabrać do szpitala? Za wszelkie
wypowiedzi bardzo dziękuję
    • agazet79 Re: CC na Kraśnickich w Lublinie 23.11.09, 13:00
      MIałam znieczulenie ogólne. Po cc dziecko zważyli i dali od razu na ręce
      tatusiowi. Po cc dziecko wzięli dziecko na jedną noc, bo prosiłam. Byłam
      wykończona 20 godzinnym porodem, który w końcu skończył się cc.
      Salowa była niemiła, bo wyrzuciła mi coś od wyrodnej matki, jak chciałam oddać
      dziecko. Ale było mi wszystko jedno, bo byłam otumaniona po znieczuleniu i
      środkach przeciwbólowych.Druga noc z dzieckiem, ledwo mogłam się z tą raną
      przełożyć z miejsca na miejsce, a co dopiero mówić o przeniesieniu 4 kg dziecka
      w celu karmienia. Dobrze dbali o higienę,, bo po cc leży się cała zakrwawiona od
      pasa w dół i te wkłady nie pomagają za bardzo. Ale salowe przychodzą i cię myją
      oraz wymienią pościel. Ja rodziłam 4 lata temu. teraz jestem w drugiej ciązy i
      nie wiem czy chce tam rodzić, bo czytałam, żetrochę się tam zmieniło na gorsze.
      Ja byłam zadowolona z opieki po pierwszym porodzie. Pozdrawiam i trzymam kciuki
    • a_andzia28 Re: CC na Kraśnickich w Lublinie 01.12.09, 19:27
      Nikt więcej nic nie dopisze?
      Też jestem zainteresowana tematem cc na Kraśnickich.
      Ogólne warunki, co dla mamy, co dla dziecka... itd
      • ziiizuuu Re: CC na Kraśnickich w Lublinie 02.12.09, 21:14
        na temat CC nie mam nic do powiedzenia, ale szpitala nie polecam... sama jestem w ciąży teraz, ale po tym jak "zaopiekowali" sie tam moja siostra to ja dziekuje. nie polecam.
        • gosix27 do Ziiizuuu 03.12.09, 10:01
          mimio, ze nie chodzi o CC to napisz cos wiecej, jestem ciekawa co
          Twoja siostre tam spotkalo
          • zabcia35 Re: do Ziiizuuu 03.12.09, 18:29
            Na hasło szpital na Krasnickich włos mi sie jezy na głowie. Niestety
            albo stety nie mam doswiadczeń z cc, rodziłam tam raz sn i od tamtej
            pory omijam szerokim łukiem ten szpital...
            Totalny brak kompetencji lekarzy, fatalne pielegniarki do opieki po
            porodzie.
            Co z tego ze łądny oddział, wyremontowany i przytulny, skoro brak w
            nim po prostu LUDZI

            W porównianiu z PSK 4 to zderzenie 2 róznych swiatów.
Pełna wersja