Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzić we Wrocławiu?

25.01.04, 15:22

Obserwuj wątek
    • joana.deren Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 04.02.04, 16:22
      Osobiście polecam Brochów. Trafiłam tam przez przypadek - miałam rodzić w innym
      szpitalu. Bez żadnych znajomości, łapówek, itd. byłam cały czas traktowana, po
      prostu, jak człowiek. Indywidualne podejście lekarzy; informacja o wszystkim co
      się dzieje w trakcie i po porodzie; cięcie cesarskie takie, że praktycznie nie
      będzie śladu; kontakt z dzidziusiem - praktycznie mogłabym samymi superlatywami.
      Wcześniej leżałam w innym szpitalu, gdzie myślałam że będę rodziła niejako po
      znajomości (Kliniki na Chałubińskiego). Na szczęście, gdy się zaczęło ten
      szpital był zamknięty.
        • menadka Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 10.02.04, 11:46
          Cześć Nelly
          Widzę, że mamy podobny problem. Ja również szukam lekarza, chociaż teraz
          chodzę do bardzo dobrego, tj dr. Edward Gejdel - ordynator oddziału
          ginekologicznego w Szpitalu Wojskowym. Był tam również oddział położniczy ale
          go zlikwidowano kilka lat temu. Chciałabym więc wybrać lekarza, który
          poprowadzi mnie i urodzi ze mną w jednym z czynnych oddziałów. Przeszukuję
          internet i znalazłam stronę fundacji "Rodzić po ludzku, ale wiadomości na
          temat porodów w wrocławskich szpitalach załamały mnie, chyba najlepiej w tym
          momencie wychodzi Szpital Falkiewicza na Brochowie. Podaję Ci link:
          www.rodzicpoludzku.pl/szpitale/dolnoslaskie/ds_wroclaw.htm
          Pozdrawiam Cię i liczę że obie znajdziemy jakiegoś dobrego lekarza, zbieram
          teraz informacje od znajomych, które już urodziły. Jeżeli czegoś się dowiem
          dam Ci znać.
        • joana.deren Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 11.02.04, 14:38
          Na Chałubińskiego polecam czarnoskórego dra Eko. Nie wiem jak się to pisze, i
          czy to imię czy nazwisko, ale pacjentki powinny ci wskazać drogę. Drugim
          lekarzem godnym polecenia jest dr Krzysztof Łątkowski, o którym już chyba na tym
          forum było. Przyjmuje on również w przychodni Esculap na Bulwarze Ikara 18.
          Dobrą opinię mają nie tylko u pacjentek ale i personelu.
    • pol114 Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 23.02.04, 08:10
      ja rodziłam na 1-ego maja i jestem bardzo zadowolona. Co prawda jest to stary
      szpital i do Brochowa się nie umywa ale trafiłam na przesympatyczne położne i
      świetną opiekę po porodzie. Dla mnie było bardzo ważne, że przystawiono mi
      synka do piersi odrazu po urodzeniu tak samo póżniej czułam zainteresowanie
      położnych jak sobie radzę z karmieniem. Cały czas byłam z dzieckiem w pokoju
      (kąpoanie, przewijanie, badania wszystko to odbywało się na moich oczach w
      pokoju)Zresztą każdy omija 1-ego maja szerokim łukiem i bardzo dobrze bo nie ma
      tam tłumów jak w innych szpitalach, dlatego drugie dziecko również zamierzam
      tam urodzić wbrew wszystkim miłośnikom Brochowa.
      mama mikołaja
          • bkt Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 24.02.04, 14:03
            Ja rodziłam na Kamieńskiego dwa razy - i jestem zadowolona, doskonałe położne,
            są dokładnie takie jakie powinny być. Oba porody przeżyłam naprawdę super, może
            po prostu dobrze trafiłam, ale mam jak najlepsze zdanie o personelu na
            Kamieńskiego. Przy okazji ciąż byłam tam kilka razy na oddziale, naprawdę nie
            mogę na nikogo złego słowa powiedzieć - położe i lekarze naprawdę dobrzy,
            fachowi i przyjaźni.

            Dziecko było (dzieci były) cały czas przy mnie.
            Minus - brudno, na 30-40 kobiet dwie toalety i brudne kabiny prysznicowe. Pani
            która sprząta robiła to wyjątkowo niechlujnie. Pierwsze dziecko przyniosło
            Klebsiellę (w moczu wyszło, dziecko miało cały czas odparzoną puę,
            zorientowałam się dopiero po kilku miesiącach jak zrobiłam posiew!) ALe np. na
            1 maja czy w Klinikach też to się zdarza - gronkowce, klebsielle i co jeszcze.
            Stare szpitale.

            Minus2 - nie uznają znieczuleń, ordynator po prostu uważa że ma boleć i już.
            Nie ma porodów w wodzie, przynajmniej nie było rok temu.

            Generalnie było OK, na pewno można się przyczepić do wielu rzeczy - tak jak we
            wszystkich szpitalach. ALe najważniejsze że rodziło się NAPRAWDĘ KOMFORTOWO,
            świetna sala, super życzliwy personel.
            • tafasola Re: Gdzie rodzić we Wrocławiu? 25.02.04, 16:22
              Mam te same odczucia - pierwszy porod w 2001, drugi kilka dni temu.
              Choc juz wtedy bylam zadowolona, teraz duzo zmienilo sie na lepsze:

              1/ po remoncie na oddziale jest wiecej lazienek i toalet, w tym jedna z
              bidetem, bardzo ladne i czysciutkie.
              2/sprzataja chyba czesciej, zdarzalo sie ze sale byly myte 2 razy dziennie, w
              prysznicu tylko raz bylo nachlapane i brudnawo, ale szybko posprzataly
              3/porody w wodzie sa, sama tak rodzilam i polecam
              4/poprosilam polozna o ochrone krocza i chronila, bylo pekniecie pierwszego
              stopnia ale pieknie zeszyte zagoilo sie raz - dwa
              5/w ogole polozne cudowne, i ta ktora prowadzila moj porod, i te ktore
              zagladaly z doskoku
              6/wydaje mi sie tez, ze na poloznictwie personel jest jakby sympatyczniejszy,
              teraz nikt mi nie kazal przewijac dziecka w pierwszej dobie po porodzie, gdy
              nie mialam sily
              7/nawet wampiry na izbie przyjec staraly sie byc mile smile
              8/ zadnych problemow z wypisem w niedziele (poprzednio byl to jakis problem
              prawie nie do przejscia)
              9/ choc ladniej i wyremontowane, to wyraznie biedniej - wkladki daja tylko na
              pierwszy czas po porodzie, wszystko trzeba miec w zasadzie swoje, ale to chyba
              normalne w naszych szpitalach
              10/ z tego co wiem zzo tez mozna miec, ale za gruba forse i trzeba sie
              wczesniej umawiac - nie wiem, bo sie nie interesowalam.

              Fasola

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka