amorzech 27.01.04, 09:23 Chciałabym uzyskać informacje o szpitlu w Wołominie i panującej tam atmosferze. Czy możecie polecić lekarza prowadzącego ciąże (może dr Lipa, dr Zun)i położne? Jak wygląda poród do wody? Wielkie dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asiulek7 Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.04, 08:51 Witaj, rodziłam w Wołominie w październiku 2003. Moją ciążę prowadził dr Lipa. Napisz do mnie na priva. asiulek7@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.04, 22:48 Cześc Ja tez stoję przed ta decyzją. Odwiedziłam łącznie 4 szpitale i powiem, że jeśli chodzi o atmosferę i podejście - Wołomin górą. Nigdzie tak miło mnie nie potraktowano, jak tam. Chętnie udzielono mi wszelkich wyjaśnień i nikt się na mnie nie patrzył jak na wariatkę jak zadawałam milion pytań. Porodówka jest bardzo sympatyczna - mówię o salach ponadstandardowych, bo tylko te widziałam, ale koszt takiej sali to 300zł. Jesli mój bobas nie urosnie za wielki do porodu wodnego (max 3700) - to na pewno będe rodzić tam z połozną Małgosia Olszewską, z którą ostatnio spędziłam 1,5 godziny na omawianiu moich preferencji względem porodu!!! Zachęcam do odwiedzenia szpitala - każdy ma przecież inne kryteria oceny. Pozdrawiam Magda i Antoś Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.06.04, 22:29 Ja również polecam ten szpital. Chodziłam do szkoły rodzenia do M. Olszewskiej. Bardzo sympatyczna, kompetentna osoba. Pozdrawiam Asia mama Paulinki (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
matyldaw79 Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.04, 13:29 Witam, poszukuję aktualnie szkoly rodzenia, niedrogiej i dobrej, w wołominie lub okolicach. Czy mogłabyś napisać mi gdzie dokładnie chodziłaś do tej szkoły no i oczywiście ile ona cię kosztowała? Pozdrawiam, Marta. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.04, 14:22 Oczywiście. Zajęcia prowadzone są w szpitalu wołomińskim, a całość kosztowała 200 zł. Zajęcia sa fajne, ćwiczenia, dokładny przebieg porodu, zwiedzanie traktu porodowego, sal poporodowych, przymierzanie się do fotela porodowego, worków sako, stołeczków... opieka nad dzieckiem itp. A nr tel komórkowego do Małgosi Olszewskiej, która prowadzi zajęcia, mogę podać. Napisz do mnie emaila asiulek7@gazeta.pl, to prześlę Ci numer. Pozdrawiam Asia, mama Paulinki (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.04, 11:46 Dziewczyny! Właśnie przypadkowo zgadałam się z ekspedientka w moim osiedlowym sklepie, która dwa razy rodziła w Wołominie, wprawdzie bez wody, ale zawsze. Za pierwszym razem (jeszcze przed "erą" dra Stańczaka) miała cesarkę, za drugim dzięki pomocy połoznej urodziła naturalnie. Jednak narzekała, że za tym drugim razem (2003 rok) było bardzo kiepsko, jeśli chodzi o wyposażenie: ponoc nie ma kompletnie nic, nawet podkładów czy ligniny, nie mówiąc juz o jakis akcesoriach dla bobasów czy proszkach przeciwbólowych. Dosłownie wszystko trzeba sobie zorganizować na własna rękę. Dodatkowo kazała mi unikać doktora Puławskiego - podobno dość brutalny w badaniu i szyciu. Nie mam pojęcia jak się w szpitalu unika konkretnego lekarza:- ), jak będzie miał akurat dyzur i będzie się kierował do mnie, mam wysłac męża, żeby z odległego kata krzyczał "pożar!"? Dziewczyny, które rodziły w Wołominie - prosze ustosunkujcie się do powyższych opinii! Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
mama_maxia Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.04, 12:19 Witam, ja mojego Maxia urodziłam w Wołominie w październiku 2002 - wówczas trwał remont 'noworodków' i kilku sal położnictwa, więc było tragicznie. Mieliśmy - i ja i synek - spore problemy zdrowotne... Nie odradzę stanowczo tego szpitala, ale: 1. bardzo uważajcie na lekarzy, bo czasem przetrzymują poród, aż dzidziuś się poddusi (znam takie przypadki) i albo ma porażenie, albo zamartwica. 2. położne nie wszystkie są uczynne... za darmo 3. szkoła rodzenia (ta prywatna) to dokładnie to samo co ta na 'żółtą' książeczkę, czyli za darmo. I nie myślcie, że piszę bo akurat mnie przytrafiły się problemy w tym szpitalu - ja tam spędziłam kilka tygodni w przeciągu całej ciąży i dobrze poznałam i personel i warunki. Życzę zdrówka Mamom i Dzidziusiom! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.04, 12:51 Witam, leżałam w szpitalu podczas ciąży (34 tc), a potem miałam cesarkę. Pisałam już kiedyś w innym wątku, że miałam rodzić naturalnie, ale po 10h zrobiono mi cc. Musiało dojść do pełnego rozwarcia, 3 h bólów partych i krzyku mojego męża, który był obecny, że poda szpital do sądu, jesli coś nam się stanie. Nie wspomnę, że przy zakładaniu cewnika trzeba było troszkę wepchnąć głowkę Małej... to naprawdę nie było przyjemne. Malą trzeba było wentylować (dostała za to 1 pkt mniej), jak powiedział mi anestezjolog, dzieko miało naprawdę trudny poród. Dlatego na samą myśl o porodzie przechodzą mnie ciarki. Potem opiekę wspominam już wspaniale, naprawdę. Wszystko było w porządku. Nie mogę powiedzieć złego słowa na siostry położne. Największy zal mam do mojego lekarza prowadzącego (z Wołomina) oraz lekarzy, bo jak sobie pomyślę, że coś mogło być nie tak... Brr. Tak więc opieka jest naprawdę w porządku - siostry pomagają, siostry salowe również. Co do ligniny i podkładów, to trzeba mieć swoje, to prawda. W szpitalu przysługuje 5 pampersów, resztę trzeba mieć swoich, chusteczki też. Zresztą, jeśli któraś z Was będzie potrzebowała listę rzeczy potrzebnych do Wołomina, chętnie podam. Dodam jeszcze, że rodziłam już po remoncie, więc jest czysto i schludnie. Ja akurat miałam salę płatną (50 zł/doba). Jeśli chodzi o dr Puławskiego rózne są opinie. Spotkałam się z nim podczas pobytu w szpitalu, spoko. Moja kumpela rodziła z nim, jest zachwycona. A przy moim porodzie była dr Stelmach. Pozdrawiam i jeśli macie pytania, chętnie odpowiem. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: Czy WOŁOMIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.07.04, 18:33 Jestem z Wołomina, ale nie rodziłam w tym szpitalu tylko w Warszawie. Mam bardzo niemiłe doświadczenia jeśli chodzi o ginekologów, po prostu rzeźnicy, aż nie będę się wypowiadać. Jeśli chodzi o sam poród to z oczywistych względów trudno mi się wypowiadać, natomiast jeśli chodzi o opiekę nad noworodkiem(co przecież jest najwązniejsze)to odradzam, od koleżanek które tam rodziły słyszałam nieciekawe historie - jak maluszki musiły być odwożone do warszawskich szpitali.Bardzo kiepski sprzęt, etc. Nie wiem może coś się teraz zmieniło, ale wątpię. Wszystkie pieniądze ładowane są w porodówkę. Osobiście przy wyborze szpitala kierowałam się nie tylko tym co może mi zapewnić w trakcie porodu, ale także tym jaką opiekę zapewni mojemu dziecku. Szpital wołomiński w samym Wołominie nie cieszy się dopbrą opinią. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś