Ujastek w Krakowie - nie polecam

06.12.09, 15:28
Ujastek w Krakowie - bardzo nie polecam tego szpitala kobietom,
które mają mieć cesarkę. Bardzo marna opieka po porodzie, oprócz
pierwszej doby, zero informacji o opiece nad dzieckiem, bezosobowe
podejście do pacjentek. Szpitak przypomina hurtownię albo taśmę
produkcyjną, nic nikogo tak naprawdę nie obchodzi. Wypisują po
trzech dobach,kiedy ledwo można się ruszać. Niech nie zmylą nikogo
ładne pokoje i telewizor - to nie wszystko. Sala operacyjna - zgroza.
Natomiast osoby rodzące naturalnie mogą być zadowolone, bo sale
porodowe z tego co widziałam super, raczej trzeba mieć swojego
lekarza, albo położną. Może wtedy można liczyć na jakieś
zainteresowanie.
    • gato.domestico Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 06.12.09, 18:35
      a co nie tak jest z sala operacyjna?
      • jotka_k Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 06.12.09, 20:11
        nie popadajmy w paranoję uncertain na sali operacyjnej jest się 30 minut,
        logiczne że Wersalu tam nie będzie, normalna sala operacyjna a że
        zielone flizy na ścianach, no cóż... smile
    • jotka_k Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 06.12.09, 20:14
      co do wypisywania po 3 dobach- ile byś chciała tam siedzieć? tak samo
      ledwo się rusza w domu jak i w szpitalu, ja gdyby się dało to bym
      wyszła dzień po cc tongue_out żeby nie było- nie gloryfikuję Ujastka, ma swoje
      wady i zalety, jak każdy szpital, ale nie czepiajmy się bzdetów
      typu "za szybko wypisują", ze mną na sali leżała dziewczyna, która
      otwarcie powiedziała, że ją boli i jest słaba i została w szpitalu
      dłużej
    • anulla1 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 07.12.09, 12:01
      Szpital jest naprawde ok-wiadomo cudów nie ma, bez przesady z tym
      zero informacji o dziecku- wystarczy zapytać, czasem chwile
      poczekać, to nie prawda co piszesz, świdczy chociaż to że obchód
      pediatryczny odbywa w salach matek, a nie na odzialae nowerodków-
      tak jak np na klince, albo możliwość brania udziału w kąpieli
      maluszków.
      Co do pomocy, nie wiem jakiej pomocy od personelu można oczekwać po
      pierwszej dobie,jak wszystko odbywa sie bez komplikacji, Po tym jak
      sie wstanie, umyje, zacznie karmić (a w tym personel pomaga) trzeba
      zacząć sobie radzić samemu- to normalne, a w razie czego trzeba
      prosić o pomoc- korona z głowy nie spadnie.
      Sala operacyjna jest normalna, nie wiem co tam niby miało bybyć nie
      tak, dla porównania polecam wizytę na sali w Klinice na Kopernika- a
      tam jest najbezpieczniej i nalepszy sprzęt. Rozumiem że twoje
      oczekiwania to sala operacyjna jak z serilau Gerey's Anatomy, albo
      dr Haus- to rozumiem że czujesz sie rozczarowana!!!!
      W sumie to nawet nie wiem po co to pisze, bo wiecej takich jak twój
      postów sprawi ze bedzie luźniej u ujastku.
    • magda19847 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 07.12.09, 13:06
      ja uwazam ze sala operacyjna jest najmniej wazna w takim momencie
      tak szczerze mowic to nawet nie zwracalam uwagi na nia w takich
      chwilach i nie wiem jak wyglada,a dla mnie pokoje byly wazne czulam
      sie swobodniej z lazienka i telewizoremsmileopieka taka sobie ale
      ogolnie nie ma co narzekac!!teraz bede miec 2cc i wybralam tez ten
      szpital ogonie jestem zadowolona,a faktycznie piszac takie posty
      bedzie moze mniej rodzacych bo podobno jest mega duzo!!pozdrawiam
    • latulka Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 09.12.09, 10:55
      też nie polecam. Nie ze względu na salę do cc tylko dlatego, że
      1) w pokojach jest wilgoć i grzyb
      2) wypisują po 2/3 dniach i mają gdzieś czy dziecko ma żółtaczkę czy nie. Mówią,
      że kontrola jest zbędna (efekt - tydzień w szpitalu Żeromskiego - naświetlania)
      • jotka_k Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 09.12.09, 12:27
        w moim pokoju ani wilgoci ani grzyba nie było
      • lilia-wodna Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 09.12.09, 12:28
        Witam,
        Ja też nie polecam tego szpitala. Miałam cc 2 lata temu (wskazania medyczne -
        nieprawidłowe ułożenie) - "cięli" mnie mimo tego, że łożysko miało II stopień
        dojrzałości (a to III stopień wskazuje na zbliżający się poród wg tego, co
        przeczytałam potem - efekt: dziecko urodziło się o jakieś 3-4 tygodnie za
        wcześnie); marny kontakt matka- personel oddziału pediatrycznego; wypisano nas z
        żółtaczką - efekt - dziecko wróciło za 2 dni na naświetlania (ale ja nie mogłam
        wrócić do szpitala, bo trwała wymiana wykładzin - chociaż były wolne sale!);
        nikła pomoc laktacyjna.
        Też wydaje mi się, że może inaczej wspominałabym poród, gdyby był naturalny.
        Pozdrawiam.

        • magda19847 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 09.12.09, 16:27
          w moim pokoju tez nie bylo wigoci!!ja sie cieszylam ze wypis byl po
          3dobach zdecydowanie wolalam lezec w domu!!a co do zoltaczki to
          faktycznie tak jest my tez wyszlismy z zoltaczka w 5dobe bylsimy an
          wizycie u naszego lekarza i byla zdziwiona ze nas wypuscili z takim
          poziomem bilirubiny wysokim ale naszczescie nie musielismy wracac do
          szpitala!!
          • anulla1 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 09.12.09, 17:56
            A ja leżałam na sali z dziewczyną po psn, krórej córeczka miała
            żótaczkę i dwa dni była na lampach, nikt nie sugerował jej że
            powinna wyjść sama wcześniej, wręcz jej mówili wprost, pani miejsce
            jest przy dziecku, jeśli pani sie zdecyduje, nikt pani bez dziecka
            nie wypisze.
    • ktozajalzyzyrafe Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 01.02.10, 14:44
      Generalnie, muszę przyznać, że sprawdziły się opinie o szpitalu zamieszczone w
      Internecie - warunki świetne, opieka fatalna. Ale po kolei...
      Zalety:
      - 2-osobowe sale poporodowe
      - możliwość wykupienia opcji hotelowej (choć w tej chwili na Ujastku jest taki
      tłok, że jak ja leżałam, to nam powiedzieli, że nie ma szans, żeby mąż mógł
      zostać, bo miejsc nie mają - więc pamiętajcie, że może być różnie)
      - smaczne jedzenie
      - dobrze wyposażone sale porodowe i przedporodowe
      Wady:
      - rutynowe nacinanie (zwłaszcza pierworódek)
      - kiepska opieka - położne przychodzą bardzo rzadko, doradca laktacyjny
      przychodzi na 10 min, a przy późniejszych problemach z przystawianiem trzeba
      wyjątkowo mocno walczyć o pomoc
      - dążenie szpitala do dokarmiania noworodków - większość mam słyszy, że "dziecku
      spadła waga, trzeba dokarmiać dopóki pokarmu nie będzie więcej", a okazuje się,
      że mieszanki zupełnie nie są potrzebne
      - wypis po 2 dobach (ja akurat się cieszyłam, bo w domu miałam lepszą opiekę,
      ale gdyby maluch miał dostać żółtaczkę w 3 dobie to bym się zmartwiła)
      Polecam zaprawionym w karmieniu. Debiutującym Mamom polecam wcześniejsze
      zapewnienie sobie profesjonalnej opieki, zwłaszcza w kwestii karmienia piersią.
    • jdylag75 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 01.02.10, 20:57
      Miałam cc 10 miesiecy temu, tłok był, ale na opiekę położnych nie narzekałam.
      Doradczyni laktacyjna smile poświęciła mi dużo czasu, zastrzeżenia miałam do
      pediatry i sposobu badania dzieci ale 4 lata temu też miałam, nic się nie
      zmieniło. Położne bardzo pomocne, lekarze generalnie też poza jednym rodzynkiem.
      Generalnie na plus.
      • dorro1 Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 04.02.10, 10:17
        Dopisuję się do tych zadowolonych - rodziłąm 4 lata temu,
        naturalnie, ale na nic nie narzekałam.
        Nie można mieć wszsytkiego, wiadomo, ale jak poprosisz - pomogą. Ja
        miałam problem z nawałem pokarmu w 2 dobie - męczyłąm się strasznie,
        ale zapytałąm co i jak, z budzikiem w ręce chodziłam pod prysznic,
        masowałam, karmiłąm dziecko i kłądłam się spać. Dało się.

        Ogólnie - dobrze się czułąm w szpitalu i aż mnie strach brał na
        myśl, ze juz muszę isc do domu "na swoje".

        Nie wiem, na ile się to zmieniło po latach, ale kiedyś zamierzam
        znów rodzic na Ujastku.
    • skiterka Re: Ujastek w Krakowie - nie polecam 26.02.10, 20:36
      UJASTEK = FABRYKA!!
      • noemi27 a ja polecam 23.03.10, 14:03
        Rodziłąm na Ujastku rok temu i byłam naprawde zadowolona. Trzy dni przed porodem
        leżałam na patologii u nich i też było bardzo dobrze.
        Sam poród może nie było takiej opieki tuż przed, ale tej nocy był nawał
        rodzących, tak przy samym porodzie moja położna była najlepszą osobą pod słońcem.
        Opieka po porodzie tez fajna. Ja tam się cieszyłąm, że nikt nie przeszkadzał za
        bardzo i nie plątał się po pokojach. Najważniejsze informacje dostałam, moja
        położna była u mnie i to też było bardzo miłe. Jedzenie super, warunki tez dobre.
        Może panie z sali noworodków były czasami oschłe, ale często to co niektóre
        matki odwalały, to wcale się tym pielęgniarkom nie dziwie.
        Teraz drugie dziecko tez chce tam rodzić.
Pełna wersja