brzydkiekaczatko-is-me 05.01.10, 11:29 Witam, mam zamiar rodzić w Szpitalu Bielańskim. Czy któraś z Was mogłaby polecić położną? I ewentualnie namiary na nią. Z góry dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
agaw32 Re: Położna - Bielański 05.01.10, 12:36 Dwa lata temu rodziłam z P.Joasią Pulkowską.Polecam. Niestety zgubiłam numer telefonu. Odpowiedz Link Zgłoś
babka33 Re: Położna - Bielański 05.01.10, 22:25 Witam Cię, dlaczego wybrałaś ten właśnie szpital, masz jakieś blisze informacje o warunkach porodu? Też go biorę pod uwagę, bo mam najbliżej, poprzednio rodziłam na Solcu i byłam b. zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
brzydkiekaczatko-is-me Re: Położna - Bielański 06.01.10, 13:10 Mój lekarz tam pracował, znajoma rodziła trójkę dzieci, ja zresztą też 2 lata temu synka. Wtedy nie opłacałam położnej, ale akurat trafiłam na Teresę Kosicką (czy coś w tym stylu) często polecaną przez kobiety. Miałam cięzki poród zakończony cesarką. Teraz wolałabym mieć pewną połóżną, może lepiej bym to zniosła. Szukam opinii o innych położnych, bo nie wiem, czy brać tę co ostatnio asystowała, czy inną. Jeśli chodzi o wrażenia, to po pierwszym porodzie pozytywne- udało mi się dostać do Szpitala, więc to sukces. Rodziłam na sali 2os, ale byłam sama. Warunki bardzo dobre. Położne też się zajmują dobrze, choć lekarz nie zrobił na mnie pozytywnego wrażenia. Na położnictwie jest gorzej, bo ciężko się cokolwiek dowiedzieć o dziecku, badaniach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinela Re: Położna - Bielański 09.01.10, 14:23 Polecam Grażynę Świderską - położna nastawiona na porody sn, rzadko kończą się cc. Ciepła i miła, rodziłam z nią dwa razy. Wystarczy pójść na izbę przyjęć i poprosić o kontakt do Pani Grażyny lub innej wybranej położnej. Odpowiedz Link Zgłoś
efidorek Re: Położna - Bielański 12.01.10, 12:19 > Wtedy nie opłacałam położnej, ale akurat trafiłam na Teresę Kosicką Pewnie chodziło o Teresę Kosińską Osobiście polecam, rodziłam z nią dwa razy, a w szpitalu poznałam dziewczyny, które trafiły na jej dyżur i też były bardzo zadowolone. To, że poród zakończył się cc, nie świadczy źle o położnej. Odpowiedz Link Zgłoś
ane-8877 Re: Położna - Bielański 10.01.10, 13:05 Rowniez polecam Grazyne Świderska, rodzilam z nia dwa razy, przemila osoba, bardzo ciepla i pomocna Odpowiedz Link Zgłoś
brzydkiekaczatko-is-me Re: Położna - Bielański 11.01.10, 21:32 A może macie namiary na tę p. Grażynę? Odpowiedz Link Zgłoś
delfinela Re: Położna - Bielański 13.01.10, 08:42 brzydkiekaczatko-is-me napisała: > A może macie namiary na tę p. Grażynę? Wysłałam info na priv. Odpowiedz Link Zgłoś
delfinela Re: Położna - Bielański 16.01.10, 08:28 Czy któraś z was orientuje się, ile aktualnie kosztuje położna w Bielańskim? Interesuje mnie sam poród, bez opieki po. Ostatnim razem jak rodzilam bylo to 500 zł, czy zmieniła się ta kwota od tego czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Położna - Bielański 18.01.10, 13:40 Mam pytanie. Zamierzam rodzić w Szpitalu Bielańskim ( pierwszy porod),możecie mi podpowiedziec co trzeba zabrac do porodu w Bialańskim? I mam jeszcze jedno pytanie. Czy trezba umawiac sie z połozna? Bo zapewne moze sie zdarzyc ,ze ta sama połozna ma 2 porody na raz, i co wtedy . Odpowiedz Link Zgłoś
delfinela Re: Położna - Bielański 18.01.10, 18:37 Do szpitala musisz zabrać dwie torby jedną dla siebie, drugą dla dziecka. Mama: koszule, szlafrok, podkłady, kosmetyki itp. Dziecko:ubranka, pieluchy, rożek, ręczniki, kosmetyki do pielęgnacji, nawet spirytus do pępowiny. Tak przynajmniej było kiedy rodziłam. Moim zdaniem, ten spirytus i rożek to już przesada. Wypuszczają do domu po 48 godzinach od porodu, a do szpitala jedziesz z walizką jak na tygodniowe wczasy. To oczywiście moje zdanie. wszystkiego możesz się dowiedzieć w szpitalu. Proponuję odwiedzić IP- z pewnością znajdzie się położna która oprowadzi cię po szpitalu i opowie o "walizkach". Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: Położna - Bielański 19.01.10, 16:12 A powiedz mi jeszcze czy połozne nie strzelaja focha na IP jak pojade i bede sie chciala dowiedziec czegos wiecej? bo moze dla nich to dodatkowa praca. Mam nadzieje ze podczas porodu trafie na jakas dobra poozna , w sensie wyrozumiala i nie bedzie mnie stresowac zachowaniem swoim ani zbędnymi komentarzami Odpowiedz Link Zgłoś
delfinela Re: Położna - Bielański 19.01.10, 20:35 Moje odczucia podczas "zwiedzania" szpitala byly całkowicie inne. Położne byly bardzo mile, chętnie przekazywały numery telefonów do innych położnych z którymi można umówić się na poród. Jesteś potencjalną klientką mogą na tobie zarobić Odpowiedz Link Zgłoś
bagata100 Re: Położna - Bielański 20.01.10, 08:36 Rodziłam w Bielańskim 4 miesiące temu, bez umówionej położnej, bez wcześniejszego zwiedzania szpitala, bez chodzenia do szkoły rodzenia (jako jedna z niewielu) chociaż miesiąc przed porodem spędziłam 3 dni na patologii i chyba miałam szczęście Podczas porodu "trafiła" mi się rewelacyjna położna P. Mirka, która była przy mnie prawie cały czas. Była miła, pomocna i bardzo cierpliwa. Poród co prawda zakończył się CC ale dzięki niej i jej doświadczeniu nie musiałam się męczyć za długo. Później leżałam na 3 oddziałach i do każdego mogłabym się przyczepić jak również znaleźć dobre strony. Faktem jest, że niektóre Panie pracujące na IP nie powinny tam pracować, ale chyba wszędzie można takie osoby spotakać. Nie spotkałam nikogo kto by zwiedzał oddział, ale może dlatego, że w tym okresie był tzw. baby boom i nie miały chyba zbyt wiele czasu na oprowadzanie. Życzę udanego i szybkiego porodu. Odpowiedz Link Zgłoś
angelcia Re: Położna - Bielański 26.01.10, 12:43 Witam, ja za ok. miesiąc będę już drugi raz rodziła w bielańskim i polecam jako położną p. Joannę Pulkowską (ona była przy pierwszym porodzie i również przy drugim będzie).Jeśli chodzi o namiar to proszę kom. 502- 238-504. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koliberek15 Re: Położna - Bielański 05.02.10, 18:18 Ja polecam Joanne Pulkowską, byłam z nią umówiona, ale niestety mój syn się pospieszył (miałam mieć konkretnego dnia wywoływany poród) no i ona nie mogła, o czym uprzedzała. Jest tak,że jezeli się zgadzacie to połózne sie wzjemnie kontaktują, jak jedna nie może to drugą podsyła. Mna zajęła się Grazyna Świderska - anioł. przy porodzie bez znieczulenia w zyciu bym bez niej nie urodziła. niestety nie mam do niej namiaru. Dobre opinie słyszałam o Teresie Kosińskiej ale nie miałam z nią do czynienia. Ja swojej zapłaciłam 500 zł, koleżanka pulkowskiej 700. w takim przedziale chodzą stawki, ale zalezy to między innymi od tego jak przebiega i ile trwa poród i czy położna akurat jest na dyżurze czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś