Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzacego???

04.02.04, 20:47
To ponownie ja z prosba o porade. Na poczatku ciazy udalam sie na Karowa,
gdzie jedna z Pan gin.-poloz. prowadzi moja ciaze. Jednak coraz powazniej
zastanawiam sie nad zmiana szpitala i lekarza z nastepujacych powodow:

1)Zastrzezenia (coraz wiecej) do mojej Pani ginekolog, rzadkie badania
kontrolne, dopominanie sie o jakiekolwiek inne badania poza morfologia i
moczem..., wieksze zainteresowanie studentami na kazdej wizycie niz mna sad
2)Opinie forumowiczek na tema podejscia kadry lekarsko- pielegniarskiej do
rodzacych
3)Koszty porodu rodzinnego, szkoly rodzenia itd. (niestety zwolniono mnie z
pracy i utrzymuje mnie teraz maz sad

To sa glowne powody a jest jeszcze kilka drobniejszych. Zastanawialam sie tez
nad Starynkiewicza, ale Solec chyba bardziej do mnie przemawia. Chcialabym
dostac sie tam do zyczliwego i kompetentnego ginekologa, ktory poprowadzi moja
ciaze do konca. Nie wiem tylko gdzie sie tam zglosic (pewnie do
rejestracji...ale czy tam przychodnia jest przy szpitalu, jak wszedzie?smile.
No i do kogo sie rejestrowac?

Slyszalam, ze zmienil sie tam koncem tamtego roku personel i ciekawa jestem
czy nadal jest tam tak milo i sympatycznie? Bede b.wdzieczna za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam
Daga
    • edi.k Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 05.02.04, 10:45
      Ja również planuję poród w szpitalu na Solcu. Obecnie moim lekarzem
      prowadzącym jest dr.Laktineh, przyjmujący w tamtejszej przychodni
      przyszpitalnej.
      Nie pracuje on jednak w tym szpitalu na oddziale położniczym. Byłam u niego
      dopiero na dwóch wizytach, ale wydaje mi się rzeczowy i na razie nie mam do
      niego jakichkolwiek zastrzeżeń.
      Numer do przychodni przyszpitalnej 625-05-23.
      Ostatnio oglądałam oddział na Solcu. Położna, która nas oprowadzała
      twierdziła, że nie ma większych problemów z przyjęciem do porodu. Nie trzeba
      mieć tam lekarza prowadzącego, opłaconej polożnej.
      Gdybyś jednak chciała, żeby lekarz prowadzący Twoją ciążę, był przy porodzie,
      wybierz może lekarza pracującego na oddziale (np. dr. R. Raka, kilka
      dziewczyn pisało o nim na forum).
      Pozdrawiam
      Edi
      P.S Przychodnia przyszpitalna nie znajduje sie w tym samym budynku co szpital,
      tylko ok. dwóch budynków dalej (równiez przy ul.Solec) idąc w stronę Tamki.
      • dag_red Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 05.02.04, 11:47
        Dziekuje Ci bardzo Edi za szczegółowe informacje. Podejde tam sobie moze jutro z
        mezem i sie zorientuje. Wybierasz sie moze tam do szkoly rodzenia? Na kiedy masz
        termin? Ja na 15 czerwca.
        Pozdrawiam
        Daga
        • edytaiola Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 05.02.04, 11:50
          rodziłam na Solcu - super oddzial lekarze i położne
          przyczepić się jedynie można do pielęgniarek od noworodków - rutyniary
          Lekarz Pna Rak nie pamiętam imienia.
          Możesz tam iść dadzą Ci numer tel.
          Oprowadzą po oddziale ..... bardzo miło
          Pozdrowienia
          Prawie rok temu tam leżałam
    • domjcent Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 05.02.04, 13:45
      Ja też miałam rodzić na Karowej, ale nie było miejsc i odesłali mnie na Solec i
      nie żałuję. Polecam dr Raka równiez jako prowadzącego.
      Personel jest spoko, leżałam tam prawie 2 tygodnie (urodziłam 2 tygodnie po
      terminie)także poznałam wszystkie położne i wszystkie pielęgniarki.
      Atmosfera jest fajna. Nie miałam opłaconej położnej, momo, że niektóre
      dziewczyny leżące ze mną miały. Wszystko było OK. Jedzenie jak to zwykle w
      szpitalu. Najgorsze to łazienki, są w kiepskim stanie, ale może zrobią remont.
      Pozdrawiam, mama 7-miesięcznej Julki.
      • edi.k Re: Do Dagi 05.02.04, 14:22
        Termin mam na 15 kwietnia.
        Dość sławną Szkołę Rodzenia prowadzi położna z tego szpitala, Krystyna Komosa.
        To link do niej: www.rodzimy.pl/index.html
        To będzie moje trzecie dziecko, więc nie będę już korzystała ze Szkoły
        Rodzeniasmile Niemniej wiele dobrych opinii słyszałam o Szk. Rodzenia p.Komosy.
        Co do złego stanu łazienek, podobno na oddziale ma być remont, więc do
        czerwca, może się to zmieni. Za to sale porodowe są w dobrym stanie.
        Mnie się podobało...
        Pozdrawiam
        Edi
        • edytaiola Re: Do Dagi 05.02.04, 15:18
          Ja rodziłam z Panią Komosą
          mimo że bolało mam miłe wspomnienia
          • ziut5 Re: Do Dagi 05.02.04, 16:29
            I ja bede rodzic na Solcu (termin 19 02). Wprawdzie jeszcze nie wiem czy
            naturalnie, czy cesarskie ze wzgledu na ulozenie dziecka. W zeszlym tygodniu
            ukonczylam szkole Krysi Komosy, bardzo polecam , mozna sie oswoic ze strachem
            i porodem. Wogole polecam Solec, na pewno bardziej niz Karowa.
            Trzymam kciuki za wszystkie mamy.
            Justa i Julek
            • dag_red Re: Do Dagi 05.02.04, 20:04
              Super smile Zdecydowalam sie juz dzieki Wam dziewczyny. Szkole rodzenia tez ta
              sobie juz jakis czas temu wyszukalam smileA jeszcze bardziej sie uspokoje po
              poniedzialkowym USG, bo pomimo 21tyg. ciazy (moja pierwsza ciaza) nadal nie
              czuje ruchow i chyba cos mi zle popbliczali terminy...
              Edi, to faktycznie nie potrzebujesz juz szkoly rodzenia smile Ja jedak sie
              zdecyduje, tym bardziej, ze na pomoc rodziny nie moge liczyc, bo mieszkamy w
              Wawie sami, dziadkowie daleko i do tego jeszcze pracujacy zawodowo smile Tak wiec
              krotki "instruktarz obslugi" przyda mi sie an 100%. Justa i Edi Wy juz niedlugo
              zobaczycie swoje bobasy. Trzymam za Was kciuki i dajcie znac jak poszlo.
              Pozdrawiam
              Daga
      • dojarka1 Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 25.02.04, 16:37
        Może dr Rak teraz jest dobrym lekarzem ale nie popisał się kilka lat temu.
        Z pełną odpowiedzialnością polecam dr Grodka-jest konkretny,bardzo ciepły
        i oddany pacjentce, a chyba najbardziej dziecku.
        Jego sumieność powoduje,że często dmucha na zimne -myślę ,że jest to atutem
        a nie wadą.Dzięki jego kompetentnej opiece mam wspaniałego syna,a moje znajome
        cudowne dzieci.Jest nie tylko świetnym położnikiem,ale również rewelacyjnym
        ginekologiem.BARDZO POLECAM !!!!
    • marcin-kaminski Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 06.02.04, 12:52
      Ja zdecydowałam się rodzić na Solcu właśnie dzięki forum eDziecko. Moja
      ginekolog polecała mi Inflancką, gdyż tam pracuje. Ja jednak byłam uparta i
      nie żałuję. Rodzilam razem z partnerem.

      Oto moja opinia (na nic nie wydałam ani złotówki):
      1) Bardzo przyjemne położne, czułam że się mną opiekują.
      2) Bardzo zabawny lekarz który mnie zszywał, próbował mnie zabawić rozmową,
      choć ja już miałam dość wszytkiego.
      3) Dr. Remigiusz Rak - WSPANIAŁY!!! Serdecznie go polecam, dla niego świeżo
      upieczone mamy, to nie kolejne pacjentki, tylko: "Monika", "Kasia", "Asia". Do
      każdej zwracał się miło i po imieniu. Mną się zainteresował, bo mi pod pachą
      wyskoczył jakiś gruczoł w 2 dobie - tak mnie mleko zalało. Na szczęście
      sytuacja się unormowała sama.
      4) Neonatolodzy - same panie - miłe, zwracały uwagę na każdy szczegół.
      5) Pielęgniarki - można o wszystko pytać, miło odpowiadają, mnie uczyły
      przystawiać do piersi, niby wiedziałam jak, ale synek mnie gryzł strasznie
      dziąsłami.

      6) Zastrzeżenia:
      - Pani która mnie wiozła na odział poporodowy nieuprzejma i niedelikatna,
      byłam obolała a ona kazała mi szybko siadać na wózek (ciekawe czy sama by tak
      sobie "skoczyła" na wózek),
      - Łazienki, przydałby się remont, bo nie najlepiej się prezentują, ale można
      to jakoś znieść
      - Jedzenie, ale chyba w każdym szpitalu to samo, bo jak słyszałam gotują w
      jakiejś kuchni i rozwożą do szpitali.
      - Rzadko zmieniali pościel - bo nie mają kasy na częste pranie...

      To tyle co pamiętam.
      Ogólna atmosfera - wspaniała, ciepła i domowa.

      Chciałabym się tylko jeszcze pochwalić - urodziłam w zaledwie 4 godziny,
      pierwsze dzieckosmile Niezła jestem?smile)) Przyjechaliśmy z rozwarciem 2-3cm, a na
      jednym łóżku leżała dziewczyna, która miała 9cm i ja urodziłam przed nią.

      Pozdrawiam przyszłe mamusie i życzę każdej tak szybkiego rozwiązania!

      Monika i 10m. Kubus
    • karin5 Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 06.02.04, 14:18
      witam wszystkie emamy, do niedawna byłam przyszłą emamą, ale 30.01 to się
      zmieniło. Rodziliśmy z męzem na Solcu, nic nie płaciliśmy i było super,
      atmosfera wspaniała, lekarze super, szczególnie pan Rak. Polożne bardzo miłe i
      kompetentne o wszystko można spytać, pomogają w pierwszych chwilach po
      wszystkim. Ciocie noworodkowe to poprostu ciocie nie żadne panie. A co
      najważniejsze do każdego na oddziale podchodzi się indywidualnie.
      łazienki- no cóz nie wyglądają zachęcająco, ale rekomensuje to atmosfera.

      POLECAM.
    • lolpa Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 06.03.04, 00:07
      TYLKO dr GRODEK - nie tylko na lekarza prowadzącego ciążę.
      Byłam na "babskiej" operacji na Solcu i operował mnie dr GRODEK
      jego profesjonalizm i ciepło nie pozwalają się denerwować.
      Przyjmuje na Smulikowskiego 9 m 2 tel:602 224 350 .Moje koleżanki też chodzą do
      niego i są zachwycone podejściem i fachowością.
    • julka04 Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 06.03.04, 00:58
      Ja urodziłam swoje pierwsze dziecko w szpitalu na Solcu 2 stycznia tego
      roku.Jest to córeczka - Julka. Wcześniej chodziłam do szkoły rodzenia
      prowadzonej przez Krystynę Komosę.Jest to osoba zdecydowana,energiczna i
      konkretna. Uważam że jest to świetna położna dla dziewczyn które boją się iż
      podczas porodu "stracą głowę". Pani Krysia ma opanowanych szereg metod które
      ułatwią poród i zmniejszą ból podczas porodu.Ja skorzystałam z pomocy pani
      Krysi i jeżeli będę rodzić ponownie, poproszę panią Krysie o pomoc. Dla mnie
      jest profesjonalistą.Rodziłam z mężem i oboje z panią Krysią pomagali mi
      przetrwać ten moment. Poród trwał tylko 4,5 godziny i dzięki dr Rakowi nie
      wspominam go źle.Dr Rak prowadził moją ciąże. Na każdą wizytę do jego gabinetu
      chodziliśmy razem z mężem. Zadawaliśmy mu szereg pytań, a wręcz on sam prosił
      aby pytać go nawet o drobne szczegóły. Jest to osoba bardzo otwarta,
      energiczna, a podczas porodu zagada was tak że zapomnicie o bólu.Posiada
      niesamowitą wiedzę,a to jest najważniejsze. Polecam go każdej z was.Będąc pod
      opieką dr Raka możecie spać spokojnie, bo jesteście w dobrych rękach.
      Pozdrawiam,
      Julita
      • kasia_de Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 13.03.04, 19:58
        Hej dziewczyny,
        czy możecie mnie uświadomic - jak to jest, chodzicie do tych lekarzy prywatnie
        do gabinetu (płatne wizyty) czy do przychodni (bezpłatnie)?
        Ja dopiero planuję ciążę, ale zastanawiam sie nad wyborem lekarza, który
        poprowadziłby całą ciążę od początku i żeby go później nie zmieniać. Interesuje
        mnie, czy w przypadku płatnych wizyt wszystkie badania są równeż płatne i jakie
        to koszty, tzn. czy jak płacicie za wizytę to czy lekarz robi tez np. usg w
        cenie wizyty? Ile w takim razie kosztuje wizyta u dr Raka lub Grodka, bo
        wnioskuję z waszych postów że są dobrymi fachowcami. No i gdzie sie do nich udc
        jeżeli nie do przychodni na Solcu.
        Będę wdzięczna za pomoc, pozdrawiam
        Kasia
        • mcten Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komosy 14.03.04, 18:06
          dziewczyny mam tylko małe pytanko dotyczące szkoły rodzeia p. Komosy. Jaka jest
          cena za tę szkołę i czy są problemy z zapisami?
          z góry dziękuje za informację
          • ula27wawa Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 14.03.04, 21:26
            Wlasnie, jak to jest? Podciagam watek...wink
            • yasmin24 Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 15.03.04, 00:35
              Szkola pani Krysi Komosy kosztuje 380zl za 8 spotkan po 3 godziny kazde.
              Zajecia skaldaja sie z 1,5 godzinnych cwiczen i 1,5 godzinnego wykladu. Szkola
              jest super, gdyby nie pani Komosa chyba byloby mi ciezko, niewyobrazalam sobie
              porodu bez znieczulenia, a tymczasem urodzilismy z mezem bez stresu i zbednych
              nerwow. Szczegoly na temat szkoly sa na stronie www.rodzimy.pl
              POLECAM
              • mcten Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 15.03.04, 09:20
                dziekuje za info bardzo mi pomoglo to w podjeciu decyzjismile))

                pozdr

                JA +25 tyg
              • dag_red Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 16.03.04, 10:03
                Hej dziewczyn
                Nowy kurs w Szkole Rodzenia PAni K.Komos już na początku kwietnia. Im bliższy
                termin rozpoczęcia zajęć tym mam mniejsze chęci do chodzenai tam... Nie wiem
                dlaczego? Może się rozleniwiłam?? Proszę odpowiedzcie mi na kilka pytań:

                1) Mam wiele czasu na studiowanie książek, czasopism, forum i dyskusje z mamami
                oczekującymi na dzieci i mającymi dzieci. Wydaje mi się, że jestem w temacie
                niemowlaczków i porodów w miarę uświadomiona. Czy szkoła rodzenia mi pomoże w
                czymś jeszcze? Czy moja wiedza nabyta to zbyt mało?? Może wyda się Wam głupie to
                pytanie, ale czy to nie będzie marnowanie czasu i pieniędzy?? smile

                2)Czy bez szkoły rodzenia można mieć poród rodzinny na Solcu??? Pewnie i tak sie
                zapisze do szkoły rodzenia, ale tak sieę zastanawiam czy to możliwe?

                3)Trzecia sprawa to kwestia znieczulenia. Bardzo są podzielone opinie na temat
                tego znieczulenia??? Jedni mówią, że lepiej bez znieczulenia. Ostatnio znajoma
                mi powiedziała, zeby brać koniecznie znieczulenie, bo nie będę tak obolaął i nie
                będę mieć dołków spowodowanych tym całym cierpieniem... A ja naprawdę nie wiem
                co robić... Wolałąbym, zęby mniej bolało, ale jednocześnie boję się, żeby
                dzidziuś nie miał przez to problemów,no i druga ważna dla mnie sprawa, to
                kwestia finansów... Podobno na Solcu zzo kosztuje 600 zł. Nam się nie przelewa
                teraz niestety. Może lepiej te pieniądze przeznaczyć dla dzidziusia?
                A wiadomo Wam może coś na temat zwracania pieniędzy za zzo przez NFZ??? Podobno
                miało to wejść od stycznia 2004? Dziewczyny WARTO czy NIE WARTO???

                Pozdrawiam
                Daga (23tydz.)
                • mcten Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 16.03.04, 10:40
                  czesc,
                  ja tez wybieram się na ten kwietniowy kurs. powiem Ci, ze ja tez duuuzo czytam,
                  gazet, ksiazek, forum, ale jednak z ciekawoscia pojde. Poza tym to zawsze
                  jakies przygotowanie. Mozna bez szkoly rodzic bez problemu, jednak polozne wola
                  po szkolach, a poza tym bedziesz je juz choc troche znala i bedzie CI łatwiej.
                  Co do znieczulenia to niestety nie zwroca CI kasy, cos kiedys slyszalam o
                  jakims limicie bezpl. znieczulen, ale to i tak podaje sie tylko w skrajnych
                  przypadkach, a watpie aby lekarze tak chetnie podejmowali "takie" decyzje.
                  Jednym słowem Twoj bol to nic nadzwyczajnego i jak chcesz sie go pozbyc to
                  muszisz placic...smutna prawda...
                  mam nadzieje,ze sie spotkamy w kwietniusmile
                  ja nie mowie tak ani nie co do znieczulenia. Zobaczymy jak to bedzie.

                  pozdr
                  • elfa28 Re: Szpital na Solcu szkoła rodzenia I Oksiędzkiej 16.03.04, 15:09
                    Witajcie.
                    Ja chodziłam także do szkoły rodzenia pani Komosy, ale mi ona nie odpowiadała.
                    Po 1 przyjmowała wszystkich nawet w trakcie kursu zrobiło się nagle 30 par i
                    było strasznie ciasno , duszno nie można było normalnie ćwiczyć .
                    Po 2 nie odpowiadały nam godz.mąz pracuje dosyć długo a tu trzeba być na 18
                    jeśli nie to są głupie docinki nie wiem może to my tam nie pasowaliśmy . Będąc
                    w szpitalu na Solcu dowiedziałam się że jest prowadzona indywidualna szkoła
                    rodzenia przez położną Iwonę Oksiędzką , zadzwoniliśmy i umówqiliśmy się na
                    spotkanie.
                    Po pierwszym spotkaniu byliśmy zachwyceni nie myślałam że takie zajęcia mają
                    jakiś sens a okazało się że tak są po prostu rewelacyjne.
                    Ilość spotkań wyznaczamy sami po zapoznaniu się z programem tej szkoły,
                    ponieważ chodziliśmy już na kilka zajęć do szkoły grupowej wiedzieliśmy o co
                    chodzi . Pani Iwona dostosowała się do nas. Nie oglądamy filmów podczas zajęć
                    tylko po możemy się skupić na tym co najbardziej nas interesuje. także godziny
                    ustalamy my . Polecam wszystkim ten tok nauki jest rewelacyjny.
                    Po kilku zajęciach wiemy więcej niż po całym kursie grupowym.
                    Termin porodu mam na 25 marca rodzę także z położną Iwonką po powrocie do domku
                    oderwę się i opowiem o przebiegu porodu. Powodzenia
                    Pozdrawiam wszystkich .

                    • dag_red Re: Szpital na Solcu szkoła rodzenia I Oksiędzkie 18.03.04, 10:07
                      Cześć Elfa28
                      Zasmuciłąś mnie trochę tymi informacjami o szkole rodzenia pani Komosysad
                      Czy mogłabyś podac ajkieś szczegóły o tej szkole rodzenia pani Iwony O. ??
                      Jaki koszt? Czy akceptowana jest tylko w szpitalu na Solcu?? Czy to znaczy, że
                      mieliście z nią zupełnie indywidualne zajęcia?? W jakie dni odbywają sie u niej
                      zajęcia? Ile trwają?Gdzie się zajęcia odbywają. Jak szukać tej szkoły?
                      Z góry dziękuję. I trzymam kciuki za Wasz poród. Oby poszło szybko i bezboleśnie. smile
                      Koniecznie daj znać jak było i jak dzidzia się czuje na nowym świecie?? Wiesz
                      już czy to chłopczyk czy dziewczynka?
                      Pozdrawiam
                      Daga
                  • dag_red Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 18.03.04, 10:00
                    Masz rację "mcten"... fajnie, że się spotkamy na kursie. A kiedy masz termin
                    porodu? Ja między 6-10 lipca.
                    pozdrawiam
                    Daga
                    • mcten Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 18.03.04, 13:25
                      nie uwierzyszsmile) 06 lipcasmile) ta data wyliczona z OM, he, he no to na pewno
                      sie spotkamysmile) dzwonilam do p. Komosy i powiedziala, ze 5 kwietnia jest takie
                      spotkanie organizacyjne jak sie okaze, ze jest strasznie duzo ludzi to podzieli
                      to na grupy (pn, wt, sr), wiec chyba zdaje sobie sprawe, ze jak bedzie full
                      ludzi to srednio sie czegos dowiemy.
                      w takim razie do 05-tego,smile
                      • dag_red Re: Szpital na Solcu i szkoła rodzenia K. Komos 18.03.04, 13:47
                        Ale numer!!! smile))
                        Ja miałam wyliczony termin na 15 czerwca, ale USG wskazało na 6 lipca. Pani dr.
                        wyznaczyłą zakres 6-10lipca smile To jak dobrze pójdzie to i rodzić możemy razem smile
                        Jeszcze mi powiedz, ze mieszkasz np. na Mokotowie, to już padnę smile
                        To ja już nie będę dzwonić do Pani Komosy i zapytam Ciebie: zajęcia oczywiście o
                        18 na ul. Kruczkowskiego 12b, sala 17 ?? Skoro to będą zajęcia organizacyjne to
                        brać wygodny strój? Chyba nie trzeba, prawda? Płatne jest z góry na 1 zajęciach?
                        Pytałaś??
                        Tylko jak sie poznamy?? smile Pewnie po brzuszkach? wink
                        Podaje swój mail: dagerek@poczta.onet.pl
                        pozdrawiam
                        Daga
    • agafia77 Re: Szpital na Solcu - kto na lekarza prowadzaceg 23.03.04, 14:15
      Dziewczyny przypadkiem znalazłam stronę dot Szpitala na Solcu, z wszystkimi
      danymi lekarzy, przychodni, szkoły rodzenia itp. Moze wam sie przyda:
      www.spzzoz.neostrada.pl/index.html
Pełna wersja