Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną

13.01.10, 19:54
Rodziłam już tam z p. Grażynką - położna z dyżuru (nie p. Nastula). Niby ok,
ale trochę rzeczy jednak bym zmieniła. Tym razem zdecydowana jestem na
wykupienie położnej i waham się między polecanymi paniami: p. Rombel i p.
Nastulą. Może któraś w Was miała styczność z tymi paniami i umie coś na ich
temat napisać. Zależy mi na nieco bardziej aktywnym porodzie niz poprzednio i
ewentualnej ochronie krocza.
    • czula_b Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 13.01.10, 22:31
      Dołączam się do postu i przy okazji pytam, czy szefowa położnych, pani Teresa
      Gnap też pracuje przy porodach? Sprawia wrażenie bardzo ciepłej, matczynej wręcz
      osoby i byłoby super móc się od niej uciec.

      Przy okazji, na szkole rodzenia padła ostatnio informacja, że dyżuruje 1 położna
      na bloku porodowym (3 stanowiska), a ostatnio przyjmowali 6 porodów
      jednocześnie. Słownie: sześć. Ciekawe, czy ta jedna biedna kobieta dała radę?
      • lemurka3 Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 14.01.10, 10:16
        podczas mojego poprzedniego porodu też było full kobitek i jedna położna jakoś
        to ogarniała, dodatkowo wpadały inne z odsieczą - akurat tego bym się nie
        czepiała. A p. Gnap chyba nie odbiera już porodów.
        Taka matczyna jest p. Nastula, ale nie wiem czy z racji wieku nie ma nieco
        przestarzałego spojrzenia na pewne kwestie.
        Kurcze, żadna ostatnio nie rodziła tam z tymi paniami?
        • czula_b Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 14.01.10, 11:01
          nie czepiam się smile tylko się zastanawiam smile
          rozumiem, że 3 najbardziej zaawansowane dziewczyny leżą wtedy w boksach, a te w
          1 fazie porodu mogą sobie łazić po korytarzu, leżeć w łóżku?
          • malinaa79 Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 14.01.10, 19:41
            nie wiem jak to wyglada, bo jak rodziłam to też młynek był, byłam najmniej
            zaawansowana a cały czas leżałam sobie w boksie, wiec nie wiem jak to na prawdę
            wygląda. Trochę deprymujace było, ze wszystkie juz urodziły a ja nie wink
      • bardzo-chce Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 14.01.10, 13:50
        niestety Pani Gnap nie uczestniczy w porodach sad a szkoda, bo to ciepła i miła
        osoba z którą miło by się rodziło
    • malina1.only Re: Szpital pl. Starynkiewicza - polećcie położną 14.01.10, 21:28
      Ja rodziłam z Malgosia Rombel w 2007 roku. Polecam,choc poród
      skonczyl sie cc - ale polozna sie starała robic sporo zeby byly
      postepy w porodzie, jednak nie szlo bo to byl 36 tydz
      Potem jak lezalam na polozniczym zagladala do mnie czesto, pomagala
      mi karmic.
      Teraz tez bede rodzic za chwile i tez sie chyba z nia postaram umowic

Pełna wersja