bródnowski-co zabrać?

28.01.10, 12:49
Niedługo zamierzam urodzić w szpitalu bródnowskim i zastanawiam się, jakie tam
panują zwyczaje. Czy trzeba zabrać kosmetyki dla dziecka, ubranka i pampersy?
Co zapewnia szpital dla matki i dziecka? Czy matki rodzą we własnych
koszulach? Niestety teraz muszę leżeć i nie mam możliwości jechać do szpitala,
a na ich stronie nie ma informacji. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Pozdrawiam wszystkie ciężarne.
    • figutka123 Re: bródnowski-co zabrać? 28.01.10, 16:47
      Rodziłam w bródnowskim w grudniu.
      zabierz:
      dla siebie:
      - koszule nocne i szlafrok
      - podkłady na łóżko (takie na prześcieradło) - niby dają, ale są niedobory i
      musiałam dokupić, zeby nie uświnić prześcieradła (nie chciałam sprawdzać kiedy
      wymienią; chociaż położne przemiłe to szpital niezbyt bogaty i oszczędzają na
      wielu rzeczach)
      - oczywiście podpaski te duże dla siebie (2 paczki powinny wystarczyć)
      - kosmetyki do kąpieli dla siebie
      - papier toal


      dla dziecka:
      - ciuszki na zmianę (najpierw dają swoje, a potem do kąpania dajesz swoje i
      ubierają w nie dziecko)
      - pampki (najpierw dali swoje - belli, a potem powiedziały ze jeżeli mam swoje
      to oczywiście poproszą)
      - to czego potrzebujesz do przewinięcia maluszka, czyli poza pampkami jakieś
      chusteczki do oczyszczania pupki, kremik żeby sie nie odparzało) - nie wiem jak
      przy sn, ale po cc już drugiego dnia (jeśli sie dobrze czujesz) masz dziecko
      cały czas przy sobie, nawet w nocy

      Do/po kapieli używają swoich kosmetyków. Ani ja, ani zadna z koleżanek z pokoju
      niczego nie dawałysmy do kąpania. A personel nie prosił.

      Może coś delikatnego do jedzenia weź - osobiście nie dałabym rady wytrzymać od
      kolacji o 17.00 do śniadania o 7 czy 8 rano. No i wody weź sobie.

      Nic więcej nie przychodzi mi do głowy. Pytaj.

      22 326 57 69 - a to telefon na izbę przyjęć położniczą. mi się przydał.

      pozdrawiam
      • juliaaiewaa Re: bródnowski-co zabrać? 28.01.10, 17:36
        Dzieki smile mnie tez sie przydadza te informacje smile a te podklady na lozko to
        gdzie sie kupuje? Chodzi o takie ceratowe?
      • aniasamosia Re: bródnowski-co zabrać? 28.01.10, 19:24
        Dzięki Figutka za rady. Rozjaśniło mi to dużo. Jeśli chodzi o ten telefon to
        myślisz ze trzeba wczesniej zadzwonic do szpitala i uprzedzic ze przyjezdzam rodzic?
        • figutka123 Re: bródnowski-co zabrać? 28.01.10, 20:26
          Podkłady (seni) kupowałam w aptece. Widziałam też ostatnio na allegro i w
          supermarkecie na dziale z pieluchami (bo to dobre jak potem idziesz z dzieckiem
          na zakupy czy gdzieś - rozkładasz pod dzieckiem zamiast tetry czy flaneli, a jak
          zabrudzi to wyrzucasz.

          A do szpitala nie dzwoniłam, bo się bałam ze powiedzą że mają tłok i żeby lepiej
          od razu jechać gdzieś indziej. A ponieważ chwalą się polityką "nie odsyłania
          rodzących" to jak już tam wpadniesz z bólami to nie będą się zastanawiać czy
          masz rozwarcie na 3 palce więc możesz zostać czy na 1 palec więc możesz sobie
          szukać innego szpitala (polityka innych warszawskich przerobowni położniczych).
    • matysia20050521 Re: bródnowski-co zabrać? 30.01.10, 23:58
      Po prostu wszystko trzeba mieć swoje.
      • telimena79 Re: bródnowski-co zabrać? 31.01.10, 10:10
        Tak jak napisały dziewczyny trzeba mieć swoje ubranka i pieluszki ale nikt nie
        robi problemu jak jakaś mama tego nie będzie miała bo dają wtedy swoje.Spirytus
        do pępuszka i jałowe gaziki jest na sali i można z tego korzystać.Sól
        fizjologiczna też jest tylko trzeba poprosić pielęgniarkę.Ja podkłady kupowałam
        w Mothercare ale podobno też są w Rossmanie i niewiele kosztują.A jak nie
        będziesz miała to nic się nie stanie.
        Życzę powodzenia
        • natka89_8989 Re: bródnowski-co zabrać? 31.01.10, 23:12
          Dokladnie...pewne rzeczy warto miec swoje bo szpitala zwyczajnie nie stac na niekosnczona ilosc podkłądów dla połoznic a lezenie w brudnej pościeli nie jest niczym przyjemnym. Dziecku krzywdy nie zrobia jelsi chodzi o pielegnacje, ale mam powinan być przygotowana na wszytsko i mieć dla dzieciatka tez wszystkosmile
          Jestem studentką połoznictwa i mam tam aktualnie praktyki - jezeli masz więcej pytań chetnie odpowiem - połozna89@wp.pl A może spotkamy się przy porodzie?smile
          pozdrawiamsmile
Pełna wersja