Szpital Miejski w Kielcach

11.02.04, 12:22
Cześć dziewczyny, czy któras z Was rodziła lub bedzie rodziła w szpitalu w
Kielcach na Kosciuszki. Jak atmosfera, połozne no i w ogóle?Czy byłyście w
wannie i jak to wpłyneło na poród. Poznam wszelkie Wasze opinie!!!!
    • aniapatryk Re: Szpital Miejski w Kielcach 12.02.04, 08:53
      Czesć.
      Rodziłam w 2002 roku. Przeszłam szkołę rodzenia , bo chciałam rodzić w wannie.
      Szkołę bardzo polecam, zajęcie miałam z dr. Wydrzyńskim. Przy 2 dziecku też
      pójdę do szkoły. Polecem również ćwiczenia gimnastyczne- warto. Wiec tak poród
      miał być w wodzie, nie udało się bo:
      prawda jest taka kiedy ja rodziłam, do odebrania tego porodu własciwie
      przygotowany był tylko dr. Wydrzyński i Rokita. jednego i drugiego nie było.
      Szczerze mówiąc nie pozwolono mi cwiczyć z piłką, przy drabinkach czy wejść do
      wanny na tzw. masaze przy bólach .Położna była zaspana i nie miała ochoty
      Rodziłam 10 dni po terminie więc leżałam już w szpitalu, bóle miałam w nocy,
      trafiłam na okropną położna, nie wiem jak sie nazywa, ale ma około 50, czarne
      włosy proste często w kucyku. Dość postawna kobitka. Niesympatyczna okropnie.
      Kazała mi sie położyć i nie pozwoliła mi chodzić. Ja w bólach więć gryzłam
      poduszkę . Wszystko odwrotnie niż mówiono w szkole rodzenia.Dzieki Bogu rano
      przyszła inna zmiana i rodziłąm przy cudownej położnej (nie pamiętam nazwiska)
      i dr. Wołowcu. Nie było miejsca w sali porodów rodzinnych, więc rodziłam z
      mężem na normalnej sali. Opatrzył sie mój chłop na inne kobitki!! Fakt że coś
      przy porodzie raz zanikło tentno i już od razu powiedziano mi ze porodu w
      wodzie nie będzie , ale i wcześniej nawet nie fatygowano się nalać wody. Ale
      teraz ponoć się zmieniło i poród ma odbierać w wodzie kazdy lekarz. ale wiesz
      jak bedzie mu to nie na rękę to powie ze są komplikacje i też sie wykręci.
      poprostu trzeba zapłacić za danego lekarza i wtedy masz poród jaki chcesz.
      Jednak później opieka super, czysto, obsługa miła. Polecam
      Ania
      • sylwias73 Re: Szpital Miejski w Kielcach 12.02.04, 12:24
        Cześć Aniu, dzieki za ta obszerną acz troche przerażającą opowieść. Ja także
        jestem pacjentką dr Wydrzyńskiego, póki co nie zdecydowałam się czy będzie to
        poród do wody (do końca, ale tak jak mówisz zawsze mogą "przytrafić się"
        komplikacje), czy jedynie w wodzie w I fazie porodu.
        W czasie ciąży 2 razy leżałam w szpitalu i na opiekę, czystość, jedzenie nie ma
        chyba co narzekać. W przeciwieństwie do szpitala na Prostej, którego także
        doświadczyłam. Zgroza!!!. Mam nadzieję, iż nie trafię na tą postawna ,
        kruczoczarną kobitkę.
        Pozdr
        Sylwia pete@tele-net.pl
    • lil_i Re: Szpital Miejski w Kielcach 01.03.04, 23:22
      Czesc dziewczyny. Co sądzicie o dr Wołowcu? Miesiąc temu poronilam i szukam
      lekarza, ktoremu moglabym zaufac. Uwazam, ze opieka w szpitalu na Kościuszki
      jest naprawde dobra.pozdrawiam.
      • aniapatryk Re: Szpital Miejski w Kielcach 03.03.04, 09:55
        Ja własnie trafiłam na Wołowca podczas porodu. Uważam ze jest super lekarzem i
        jest uczciwy!!!.Poleciłam go moim 2 koleżankom które teraz prowadzi i też są
        bardzo zadowolone. Przekonały się już zresztą o tym kiedy leżały na oddziale z
        komplikacjami. Jedna z nich też wcześniej poroniła, chodziła do Chruściela, a
        potem żeby zajść w ciąże właśnie do dr Wołowca. I zaszła. I jest naprawde z
        niego barzdo zadowolona.
        Ania
Pełna wersja