opłata za sale porodowa w Madalińskim

19.02.10, 17:03
Na stronie szpitala jest cennik - nowy cennik od 16 lutego 2010, w
ktorym jest pozycja "Porod w sali 1 osobowej o podwyzszonym
standardzie (wanna lub prysznic z hydromasazem)" 400zł. Czy
wczesniej była taka opłata? Poza tym czy wszystkie sale maja takie
udogodnienia jak hydromasaz?A co za tym idzie czy za kazda sale 1
osobowa sie płaci? Probowałam dodzwonic sie do szpitala ale niestety
bez skutkusad
    • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 19.02.10, 20:03
      o kurka surprised
      rzeczywiście zmienil sie cennik, wcześniej nie było opłaty za
      pojedynczą salę, ciekawa jestem o co chodzi..
      przecież tam większość sal jest jednoosobowa a to by musialo
      oznaczać że większość porodów będzie płatnych, chyba niemożliwe..
      napewno sala z wanną jest tylko jedna ale jeśli chodzi o resztę to
      nie wiem już sama czy wszystkie są z prysznicami i jeśli tak to z
      hydromasażem czy są też ze zwykłym prysznicem i bezpłatne..?

      no i co w przypadku własnej położnej? płaci sie 1200zł (to sie nie
      zmieniło) plus za sale?
      • malgoskowam Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 19.02.10, 20:58
        To pewnie obejście opłat za poród rodzinny, bo za takowy szpital nie może pobrać
        opłaty a za salę o podwyższonym standardzie owszem.
        • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 19.02.10, 21:59
          no tak ale po pierwsze oni tam mają 5 czy 6 sal jednosobowych a
          podwójną tylko jedną
          a po drugie to do tej pory jakoś były bezpłatne..
          no i co gdyby kobieta chciała rodzić sama? wg Twojej teorii nie
          musiałaby wtedy płacić za sale?
          • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 19.02.10, 22:47
            Jak rodziłam córke w czerwcu 2006 to sale pojedyncze były płatne-
            niby poród rodzinny. Pamietam płaciłam 350 zł. I wiem ze było tak ze
            drugi porod kosztowal chyba 150 czy 200 zl a trzeci mial byc gratis.
            Nawet niedawno jak zaszłam w tę ciąze to mi sie przypomniały te
            znizki na kolejne dzieci ale okazało sie ze sale sa bezpłatne. I
            teraz znowu wprowadzili opłaty?... Chyba wybiore sie tam w przyszłym
            tygodniu i dowiem sie o co chodzi. O ile nie urodze do tego czasusmile
            Termin mam na 27 lutego. A wtedy płaciło sie za sale + położna +
            znieczulenie (oczywiscie polozna i znieczulenie w pakiecie) Tylko
            wtedy połozna kosztowala 900zł. Troche kasy zostawiłam w tym
            szpitalu... W kazdym razie jesli rzeczywiscie wprowadzili znowu
            oplaty za te sale to nie jest to w porządku moim zdaniem....sad
            • sabeena Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 20.02.10, 00:56
              Jak się czegoś dowiesz/dowiecie to dajcie znać, to faktycznie jest bez sensu
              jeśli sala dwuosobowa do porodu jest jedna, a pozostałe pojedyncze, żeby
              wszystkie pojedyncze były płatne...
            • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 20.02.10, 10:05
              a teraz masz swoją połozną?
              • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 20.02.10, 10:23
                Wczesniej rodziłam z Ania Soszynska (polecamsmile) ale teraz
                stwierdziłam ze chyba nie ma sensu placic za położna tyle kasy,
                skoro podobno wcale to nie jest gwarancja przyjecia do szpitala , po
                drugie mniej wiecej wiem co robic, po trzecie co słysze od
                znajomych - nawet jak podpisuja umowy z konkretnymi połoznymi to
                czesto zdarza sie ze jednak akurat ta połozna tego dnia nie moze i
                wyznacza jakas inna. A to bez sensu, bo pamietam ze po rozmowie z
                Ania nastawiłam sie na poród z Nią i tylko z Nią (musi byc
                jakas "chemia" moim zdaniemsmile) i mało brakowało byłby ktos inny.
                Akurat Ania urodziła z kolezanka ze szkoły rodzenia, a ja miałam
                miec zaraz podlaczona oksytocyne i w koncu została ze mna..... po
                20 godzinach pracy bo bardzo mi zależało. Była zmeczona, a mój poród
                trwał ok 17 godzin wiec jak szła do domu po tych 2 porodach była
                nieprzytomna.
                Liczę na to ze położne z dyżuru tez sie jakos mną zajmą. I mniejszy
                strach teraz jest wiec inaczej do tego podchodzę.
    • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 22.02.10, 14:22
      Udało mi się dzisiaj dodzwonicsmile Pani z kasy powiedziała ze nic nie
      wie na temat opłat za pojedyncze sale, a skoro cennik jest od 16
      lutego to napewno cos by do Niej juz dotarło. Wg niej sale nie sa
      płatne. Oczywiscie dla osob ubezpieczonych. Pozostaje miec tylko
      nadzieje ze tak jest. Jakby ktoras z Was dowiedziała sie czegos
      wiecej dajcie znacsmile
      • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 22.02.10, 15:12
        hmm to ciekawe big_grin

        ja bede miała świeże info "lada moment" wiec dam znać smile
        • majusia198273 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 23.02.10, 10:09
          dziewczyny gdzie Wy widzicie ta opłatę za salę do porodu?
          zaglądalam dzisiaj do cennika i nigdzie tej opłaty nie znalazłam a
          cennik ten sam na który się powołujecie czyli 16 luty 2010

          • doris7711 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 23.02.10, 10:51
            o faktycznie zniknęło... Hmmm a było na pewno... Może zmienili zdaniesmile
    • nerani Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 23.02.10, 11:05
      W imieniu szpitala dziękuję za zwrócenie uwagi na ten błąd - cennik został już
      zaktualizowany. Przepraszamy za zamieszanie ^^;
      • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 23.02.10, 12:55
        uff i wszystko jasne wink
        • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 23.02.10, 15:19
          Pani z kasy musiała zwrocic uwage ze cos jest nie tak. Brawosmile

          A na kiedy macie termin?
          • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 24.02.10, 09:42
            na 3 czerwca więc jeszcze troche smile
            ale żona brata mojego M. urodziła 2 dni temu, dlatego pisałam że
            lada dzien bedzie info z pierwszej ręki wink
            • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 24.02.10, 10:15
              No to niech bratowa opisze co i jak. Albo Ty w Jej imieniu.
              Ja mam termin na sobote wiec wszystkie nowinki mnie interesujasmile
              • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 24.02.10, 22:03
                ona raczej "nie-forumowa" więc pewnie nie opisze wink
                generalnie nie miala ani lekarza ani swojej położnej ale udało się
                jej dostać do szpitala
                podobno mają teraz spore obłożenie, w poniedziałek było bardzo dużo
                cesarek, praktycznie co godzine.. u niej też niestety skończyło sie
                cc ze względu na brak postępu, bidulka nieźle sie wymęczyła ale
                wkońcu chyba po 13 godzinach zdecydowali o cesarce

                dziś byliśmy ich odwiedzić smile sale są bardzo ładne, ogolnie panuje
                taka spokojna atmosfera, cisza, tylko co jakiś czas słychać płacz
                maluszka.. niestety nie zdążyłam jeszcze wypytać o wszystkie
                szczegóły a sama jestem strasznie ciekawa wielu rzeczy smile

                a Ty masz połozną albo lekarza?
                • kasiuchna_symphonica Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 24.02.10, 22:38
                  dziewczyny jest 6 sal jednoosobowych i jedna dwuosobowa o normalnym standardzie
                  i dwie ( poza blokiem porodowym) o podwyzszonym standardzie a za poród rodzinny
                  nie płaci sie wogóle
                • bonita76 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 25.02.10, 11:20
                  Nie mam ani połoznej alni lekarza. Termin za 2 dni, ale nic sie nie
                  dzieje wiec czeka mnie okupowanie IP zeby robic KTG po terminie.
                  Ech...Znajomego siostra była na KTG w zeszły weekend i była.......30
                  w kolejce!!!!! Szok.
                  • ulla83 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 25.02.10, 11:32
                    Dziewczyny czy na madalińskiego można rodzić w wodzie? Jesli się
                    orientujecie to napiszczie ile kosztuje taki poród.
                    • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 25.02.10, 11:39
                      jest tylko jedna sala z wanną ale ta wanna raczej ma służyć w
                      pierwszej fazie porodu, wydaje mi sie że nie ma opcji porodu do
                      wanny..
                    • hekate_mw 4 lata temu rodziłam w tej sali z wanną 25.02.10, 19:29
                      ale dojechałam jak już miałam 5cm rozwarcia - położna odkręciła wodę, ale zanim
                      poleciała ciepła i zanim się wanna napełniła - położna powiedziała że zdążę
                      urodzić, to wzięłam ZZO. Z tego co pamiętam położna mówiła też że w wannie nie
                      można rodzić, że można w niej siedzieć do końca, ale jak parte to na łóżko
                      porodowe. Tak było 4 lata temu.
                      Ha - i o ile znieśli opłatę za salę za to położna w pakiecie zamiast 900zł
                      kosztuje 1200zł. To tyle samo pakiet kosztuje co 4 lata temu.
                    • sofiasas Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 02.03.10, 13:24
                      Nie można tam rodzić w wannie
    • zabka_80 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 26.02.10, 09:59
      Ja rodziłam tam 2 lata temu w sali z wanną. Nie można rodzić do
      wanny, ale leżałam w niej 2 razy po 20 minut, to podobno maksymalny
      dopuszczalny czas na raz, bo potem poród może się spowolnić (tak
      mówiła położna). Zadziałało super, po 40 minutach rozwarcie z 3
      skoczyło na 8cm, a po wyjściu po 10 minutach już było na 10 smile
      Polecam!
      • barbaram1 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 05.03.10, 17:36
        Położne w Madalińskim już życzą sobie 1500. Znieczulenie 700. W pakiecie:
        położna + znieczulenie =2000
        • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 05.03.10, 21:42
          już chciałam Ci odpisać że chyba coś Ci sie pomyliło ale spojrzałam
          na cennik i rzeczywiście zmiana od marca uncertain w kulki se lecą
          normalnie..
          ciekawe czy jak podpisalismy z położną wniosek (juz jakis czas temu)
          i była tam cena 1200zł to i tak zapłacimy 1500zł? bo samą umowe to
          sie podpisuje jak już sie przyjeżdża do porodu.. echhh
          • zabka_80 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 06.03.10, 10:30
            Zaplacisz 1500, ja rodzilam 1 marca (rozrzutne dziecko mi sie trafilo
            i postanowilo poczekac na nowy cennik wink, a dogadalam sie z polozna w
            styczniu.
            • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 06.03.10, 11:41
              no to miałas "szczęście" hehe wink
              a miałaś jakiś kontakt z połozną od czasu podpisania wniosku do
              porodu? rzeczywiście umowę podpisywałaś już podczas porodu?
              • k-as-ia Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 06.03.10, 12:47
                A czy ktoś się podzieli tym namiarem na położna z tego szpitala?
                wlasnie chce zmienic szpital i z polożna wiadomo latwiej jesli
                możecie to poproszę o namiary na maila gazetowego lub katrines@wp.pl
                będę bardzo wdzieczna
                • zabka_80 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 06.03.10, 12:56
                  Na stronie szpitala są telefony do wszystkich polożnych, każda godna
                  polecenia. Warto się umówić z jedną z nich na zwiedzanie szpitala i
                  zobaczyć, czy odpowiada Ci z charakteru, każdy lubi co innego wink
                  Zawsze możesz jeszcze sie zastyanowic albo spotkac sie z nastepna.
              • zabka_80 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 06.03.10, 12:54
                Spotkałam się z nią w styczniu, podpisałam wniosek, a umowę
                (właściwie takie potwierdzenie, że poród był z nią) zaraz po
                porodzie, następnego dnia mąż płacił w kasie szpitala.
                • majusia198273 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 09.03.10, 14:13
                  nioo to widać szpital dobija z cenami do Żelaznej... nie licząc tej
                  zniesionej oplaty za salę jednoosobową.
                  Mi po prostu opadły ręce. Byłam umówiona z położną ale w związku z
                  podwyżką to chyba im serdecznie podziękuję bo jak dla mnie to już
                  duże przegięcie.
                  • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 09.03.10, 16:35
                    300zł to już chyba nie jest jakaś ogromna kwota? (w porównaniu do
                    1200zł oczywiście)
                    a i tak jest taniej bo za sale sie nei płaci, no i znieczulenie tez
                    chyba tańsze niz na Żelaznej..?

                    to co? wogóle sobie odpuszczasz położną? czy wybierasz inny szpital?

                    ja tez sie wkurzyłam jak zobaczyłam ten nowy cennik ale już trudno..
                    • fajny.ninioo Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 09.03.10, 20:08
                      a na Inflanckiej znieczulenie może być za darmo, jak to się dzieje? Niektóre
                      szpitale mogą dbać o rodzące, w innych wszystko za pieniądze
                      • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 09.03.10, 21:13
                        rodziłam na Inflanckiej i jakoś nie mam ochoty tam wracać, darmowe
                        znieczulenie jakoś mnie nie przekonuje wink

                        ale fakt, ciekawe czemu jeden szpital dostaje dofinansowanie a inne
                        nie (bo to chyba NFZ finansuje?)
                        • majusia198273 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 10.03.10, 13:32
                          quick-share, wiesz dla mnie akurat te 300zł to jest sporo, tym
                          bardziej że ostatnio dowiedziałam się że moje miejsce w pracy w
                          trakcie macierzyńskiego zarośnie i już po tej informacji
                          zastanawiałam się nad rezygnacją z położnej ale ostatecznie
                          stwierdziliśmy z męzem że zaciśniemy pasa i jakoś te 1200zł
                          uzbieramy tym bardziej ze to drugie dziecko więc wyprawkę już mamy.
                          No ale kolejne 300zł to już dość duży wydatek, wolę to przeznaczyć
                          na jakieś dodatkowe szczepienia dla dziecka.
                          Ogólnie rezygnuję z położnej, i szpital też pewnie zmieniam. Teraz
                          biorę pod uwagę Solec a w drugiej kolejności Inflancką.
                          to mój drugi poród, pierwsze dziecko urodziłam bez wykupionej
                          połoznej i jakoś żyję więc i drugie dam radę. Fakt zależało mi na
                          lepszej opiece w trakcie porodu i pewnych innych kwestiach które
                          zapewniała mi własna położzna jak np.. dowolna pozycja podczas II
                          fazy porodu itp. ale nie za wszelką cenę...
                          Co do znieczulenia to na żelaznej znieczulenie kosztuje 600zł czyli
                          taniej niż na madalińskiego no chyba ze masz położna wykupioną to na
                          madalińskiego wtedy znieczulenie kosztuje 500zł.

                          to nie jest kwestia dofinansowania tylko dobrych chęci ordynatora
                          czy po prostu dyrekcji szpitala... na inflackiej podchodzą do
                          znieczulenia tak ze wskazaniem medycznym jest chociażby niski prób
                          odporności na ból, albo chociażby duży stres przed porodem itd. i
                          dlatego jest ono za darmo, a w innych szpitalach już tego za
                          wskazanie medycznie nie uznają.
                          Swoją drogą ciekawe co uznają za wskazanie medyczne do znieczulenia
                          przy porodzie SN tak żeby pacjentka nie musiała za to płacić....
                          przypuszczam że takich przypadków nie ma.
        • hekate_mw Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 12.03.10, 21:37
          No powariowali z tym cennikiem - przecież dopiero co w lutym dali nowy cennik -
          mamy marzec i tez nowy? Chcę rodzić teraz w tym szpitalu (już drugi raz) ale
          rezygnuję położnej, wezmę tylko ZZO. Czyli dobrze rozumiem że ZZo bez pakietu
          700zł? Bo mi się coś komp wiesza jak próbuję ich cennik ze strony otworzyć...
          • quick-share Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 13.03.10, 08:37
            na dzień dzisiejszy tak - 700zł ale kto wie co bedzie np od 1
            kwietnia big_grin
            • hekate_mw Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 13.03.10, 11:24
              Tak też sobie wczoraj pomyślałam z tym kwietniem smile
              • majusia198273 Re: opłata za sale porodowa w Madalińskim 13.03.10, 22:26
                ja początkowo też rozważałam zrezygnowanie z położnej i wzięcie
                tylko ZZO ale troszkę mnie przeraża to że sale sa niepłatne. Bo jak
                rodziłam pierwsze dziecko i chciałam rodzić na jedynce to zapłaciłam
                400zł i nikt mnie już z tej sali nie mógł wyrzucić... teraz niestety
                pierwszeństwo mają dziewczyny z własną położną więc może się zdarzyć
                tak że przy dużym oblężeniu trafię na dwójkę a przeleżałam tam 1
                dobę i powiem szczerze że nie uśmiecha mi się rodzić na dwójce. Wiem
                jak to wygląda. Przy każdym badaniu koleżanki zza parawanu mój mąż
                był wypraszany, jak ją szyli to tez go wyprosili, jak miała II fazę
                porodu też został wyproszony. W efekcie przesiedziałam z nim pół
                dnia na korytarzu zeby nie siedzieć sama w sali. Obawiam się że jak
                trafię na dwójkę to znowu tak będzie że mi co chwile męża będą
                wypraszali za drzwi a bardzo chcielibyśmy rodzic znowu razem. Więc
                ja raczej z Madalińskiego rezygnuję. Troszkę mi szkoda bo blisko mam
                tutaj z domu i z pracy no ale nie mam zamiaru się tam pchać za
                wszelką cenę. Tym bardziej ze rodze w lipcu a cennik do tego czasu
                może się jeszcze kilka razy zmienić smile
Pełna wersja