karo610
25.02.10, 10:48
Mam pytanie do dziewczyn, które nie zamawiały położnej. Ja rodziłam 4 lata temu i miałam wykupioną położną, ale zastanawiam sie jak to jest jeśli się tego nie zrobi. Czy położna wpada tylko na chwile? Jak to jest? Przecież chyba musi jednak ktoś czuwać nad rodząca? Napiszcie pliz jak to u Was było. Ja mam termin na 17 kwietnia i jakoś nie załatwiłam jeszcze położnej i zastanawiam się czy to takie niezbędne.. Chyba nie zostanę pozostawiona sama sobie bez własnej położnej?