karo610
18.03.10, 17:17
I jestem mile zaskoczona. Rodziłam tam 4 lata temu i sporo się
zmieniło. Są 2 dodatkowe sale dla rodzących, obok bloku porodowego,
co daje większe szanse na dostanie się. Położna nie ukrywała że
"ruch" jest duży, ale starają się nie odsyłać.
Zmieniły się też sale poporodowe, wszystkie są tak ładne jak te do
porodu, w każdej łazienka i po 3 mamusie z dziećmi. Są też sale
jeszcze niewyremontowane, ale tam "kładą" po porodzie tylko jak już
na prawdę miejsca brak.
Po porodzie dzidziuś leży nago (trzeba zabrać dodatkowy ręczniczek do
przykrycia) na brzuchu mamy przez 2 godziny, w tym czasie jest
karmienie, dopiero potem dziecko jest zabierane na ważenie, mierzenie
i inne czynności "badawcze" (kiedyś od razu brali na badanie)

mama
w tym czasie bierze prysznic i potem razem przenoszą się na 2 doby do
sali poporodowej. Oczywiście w przypadku bez komplikacji.
Miłe wrażenie generalnie i czuję się jakoś spokojniejsza i gotowa
rodzić