Legnica szpital wojewódzki

20.03.10, 09:41
Hej
Długo sie zastanawiałam nad wyborem szpitala, rodziłam w lutym. Na
szczescie akurat wtedy otworzyli porody rodzinne.
Myslałam o Feminie, albo nawet Złotoryji , po przykrych
doswiadczeniach z 2004 roku.
I musze powiedziec, że nie pozałowałąm wyboru naszego szpitala.
Połozne okazały sie naprawde przemiłe, fachowe i naprawde super
babeczki ( dodam, że nie mam znajomości), w ogóle cały personel
porodówki, włącznie z Panią salową. Szkoda, że nie pamietam ich
imion, bo chetnie bym podała na forum.
Także lekarz z porodówki, tez nie pamietam jego nazwiska, dosyc
młody i baaardzo wysoki, chyba przyjezdny zachowywała sie naprawde w
porządku.

Jeżeli chodzi o oddział połóżniczy, to duży plus dla dr Rojka. Mimo,
że nie był to mój lekarz, ale z własnej woli zajrzał i zapytał sie,
czy w porzadku ze mną ( miałam pewien problem).


Nawet jedzenie uszłoby . Jest jeden minus szpitala legnickiego. A sa
nim TABUNY GOŚCI którzy przychodza w buciorach, zostawiaja tumany
kurzu. a ciasno jest dosyc w pokojach, to czasem nie zmiesci sie
nawet łożeczko z dzieckiem, bo przeciez trzeba gdzies płaszcze
połozyć i zmiescic gości.
    • jasnorzewska_gawlikowska Re: Legnica szpital wojewódzki 27.04.10, 17:02
      To co piszesz jest pokrzepiające! Ja będę rodziła w lipcu i jako świeżo
      upieczona legniczanka nie mam tu nikogo kto mógłby mi z doświadczenia jakichś
      opinii udzielićsad Ale widzę, że może być dobrzebig_grin
    • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 07.05.10, 09:51
      Jeżeli masz termin na lato, to przynajmniej goście nie będą latali w kozakach i
      futrach. Bo to naprawdę było męczące. I ta ilość osób odwiedzających
      przerażająca. Czasem miałam wrażenie że jestem na dworcu centralnym.
      Jeżeli trafisz na te miłe Panie położne i tego lekarza co ja, to wszystko
      będzie dobrze. Spotkałam dziewczynę , która tez była bardzo zadowolona z
      obecności przy porodzie akurat tego pana doktora. Szkoda że nie znam jego
      nazwiska.
      Tak samo uważa mój mąż. Wiadomo, że on brał udział w porodzie z innej że tak
      powiem strony i pozycji. A mamy doświadczenie, ponieważ jest to nasze trzecie
      dziecko, które wspólnie rodziliśmy. I ten poród wspominamy najlepiej.
      Jeszcze jedna sprawa: poród rodzinny kosztuje 20 zł ( za ubranko dla pana męża )
      + obowiązkowa dobrowolna cegiełka na rzecz oddziału 80 zł.
      • jasnorzewska_gawlikowska Re: Legnica szpital wojewódzki 14.06.10, 16:05
        A pamiętasz co musiałaś mieć dla Maluszka? Czy szpital coś
        gwarantuje do ubrania i pielęgnacji czy zabierać wszysko swoje?
        Rodzi się we własnej koszuli czy dają jakąś "jednorazówkę" na
        zmarnowaniewink
        Jak wygląda kwestia znieczulenia ZO?
        Rozumiem, że wraz z mężem roziliście w "towarzystwie" innych Pań
        oddzielonych parawanami?
        Ja już bliziutko rozwiązaniasmile zostały niecałe 3 tygodniesmile Mam
        nadzieję, że będę miała wrażenia podobne do Twoich
        • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 22.06.10, 10:36
          nie wiem czy zdąże ci odpowiedzieć, bo n ie było mnie ponad dwa tygodnie w Legnicy.
          Otóż co do ubranek to trzeba miec swoje i dla dziecka i dla siebie. Koszula dla siebie to wiadomo jaka, najlepiej nie za długa i taka żeby była wygodna do karmienia i żeby włozyc sobie ewentualnie pieluche za biust jak sie zacznie nawał mleczny.
          Ubranka dla dziecka tez dobrze jest mieć. ale niekoniecznie. Na pewno trzeba mieć pieluszki, chusteczki nawilżane i puder czy coś do pupy.
          Sprawa znieczulenia podczas porodu: nie wiem, nie potrzebowałam tego. Miała takie znieczulenie dziewczyna co ze mna leżała, to mówiła, że nie potrafiła wyprzeć dziecka, bo nie czuła i pomagali jej kleszczami.
          sprawa intymności na sali porodowej: TAM nie ma praktycznie wstydu, n ie odczuwa sie tego. Na sali przedprodowej sa 3 łózka . Jezeli połozna chce zbadac albo wykonać jakieś intymne czynności, to mąż musi wyjść. A na sali porodowej fotele są oddzielone ściankami, i na pewno nie ma mozliwości aby zajrzeć innej rodzacej kolezance wiadomo gdzie. Jest na szczęście duzy korytarz, zamkniety przed ludźmi i tam mozna spacerowac do woli.
          Kazdy moze miec inne odczucia z porodu, mam nadzieje, że wszystko pójdzie u ciebie w porządku. Napisz jak było
          pozdrawiam
          • miaau Re: Legnica szpital wojewódzki 15.09.10, 04:56
            hej,

            poszukuję dodatkowych opinii nt. szpitala w legnicy, w lubinie i feminy..
            czy któraś z was ma między nimi porównanie? co polecacie?
            • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 01.10.10, 13:21
              hej
              prawda jest taka, że w feminie płacisz kase, ale masz wysoki komfort. Masz wszystko: pieluchy, ubranka dla dziecka, dobre żarcie, miłe i usmiechniete pielęgniarki. Nawet ci dziecko wezmą na noc, jak chcesz odpocząć po porodzie. Alee, jak cos sie dzieje z dzieckiem, to jednak lepiej w szpitalu byc, bo jednak jest tam bliżej opieka specjalistyczna.
              Może zdarzyc sie w feminie tez tak, że moga nie przyjąć jak nie ma miejsca. Ja osobiście wolałabym oszczedzic sobie te pieniążki. Poród to jest zaledwie 3 dni w szpitalu...
              pozdrawiam
              • miaau Re: Legnica szpital wojewódzki 07.10.10, 05:57
                na 99% jestem zdecydowana na poród w szpitalu w Legnicy, czy można tam rodzić z kimś z rodziny (w moim przypadku mama)? chodziłaś może do szkoły rodzenia, która jest przy szpitalu?

                Pozdrawiam,
                m.
                • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 12.10.10, 12:29
                  hej
                  oczywiście, że można. ja rodziłm z mężem, nie żałuję ani troszkę. dobrze jest mieć kogoś bliskiego w takiej chwili. Na sali przedporodowej są 3 łóżka, ale przy badaniu połozne zachowują intymność. chodzi mi o to, że jeżeli badaja ci puls dziecka i skurcze przez ktg, i chcą w tym akurat czasie cię zbadać , to wypraszaja ewntualne osoby towarzyszące. Zresztą przy porodzie wstydu raczej nie ma.
                  Do porodu rodzinnego trzeba było mieć ( tak było w lutym) czyste przebranie, zmienne buty i zapłacić za fartuszek 20 zł i dobrowolną cegiełkę za 80 zł. Jest tez możliwość skorzystania z porodu w immersji wodnej, czyli poród w wodzie. Ceny nie znam, bo sie zmienia, przez jakis czas było to nawet darmowe i trzeba do tego miec recznik kąpielowy, białe skarpety, szlafrok.


                  Do szkoły rodzenia chodziłąm przy pierwszym dziecku, ale to nie było w szpitalu, i bardzo mi sie podobała taka szkoła. Tej przy szpitalu niestety nie znam.
                  pozdr
                  • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 12.10.10, 12:37
                    ciekawa jestem jakie wspomnienia ma jasnorzewska_gawlikowska ?
                  • sroka75 Re: Legnica szpital wojewódzki 12.10.10, 12:39
                    >to wypra
                    > szaja ewntualne osoby towarzyszące. Zresztą przy porodzie wstydu raczej nie ma.
                    >
                    to po co wypraszają jak wstydu nie ma?...właściwie to po co robić oddział położniczy? jak nie ma wstydu to można urodzić na chirurgiczno-urazowym albo urologii - przy oblężeniu niektórych porodówek jest to pewne rozwiązanie..wink)
                    • gubusia Re: Legnica szpital wojewódzki 13.10.10, 13:35
                      nie można, inne są sprzęty, brak odpowiedniego fotelika smile. Właśnie, swoja drogą, to przed porodem myslałam o tym aby urodzić w innej pozycji niz horyzontalna. Jednak szkoda, ale w naszym szpiatalu niestety nie praktykuje sie tego.
                      • kiedyswygramwtotka Re: Legnica szpital wojewódzki 07.05.11, 21:07
                        Jakies nowe wiesci?
                        Ponoc remontuja oddzial...
                        Co zabrac z ciuszkow na letnie miesiace porodu?
                        • miaau Re: Legnica szpital wojewódzki 16.05.11, 21:16
                          ja nie odpowiem - rodziłam w końcu w Lubinie na Bema
                        • anala Re: Legnica szpital wojewódzki 08.06.11, 13:39
                          Witam, mam termin na lipiec, kto jeszcze?
Pełna wersja