bee1979 08.04.10, 15:52 Dziewczynki, wiecie moze kiedy będzie otwarte nowe skrzydło, termin przesuwa się z miesiaca na miesiac..... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anciarek2010 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 08.04.10, 17:14 To prawda, że jest planowane na lipiec, ale nawet sami lekarze tego nie wiedzą, kiedy będzie rzeczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
justtli Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 08.04.10, 19:31 Słyszałam właśnie na IP jak położne rozmawiały ze sobą że lipiec, ale raczej że to optymistyczny termin... Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 14.04.10, 11:24 Hej, Dzwoniłam dziś na inflancką. Zamknięte piętro będzie do odwołania! Pani nie chciała nic totalnie powiedzieć, ile mniej więcej to wszystko będzie trwało. Do porodu są dostępne sale pojedyncze, po porodzie tylko ogólne 4osobowe i 6osobowe. Jakoś nie wyobrażam sobie tych sal ogólnych jaką macie alternatywę? Odpowiedz Link Zgłoś
bee1979 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 19.04.10, 11:44 to ja będę obstawiać Bielański Odpowiedz Link Zgłoś
saniec Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 23.04.10, 06:47 Teoretycznie na sierpień. Praktycznie do końca roku Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkakk78 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 23.04.10, 08:20 Według tego co piszą w dzisiejszym SE to otwarcie ma nastąpić 1 lipca 2010 Szkoda, bo mój termin przypada na 26 czerwca a wstępnie też chciałam tam rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
aga-sk1 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 23.04.10, 09:55 otwarcie nowego skrzydla 1 lipca otwarcie bloku b ktory teraz jest w remoncie w sierpniu(beda tam sale 2 osobowe poporodowe polaczone łazienką z drugim pokojem 2 osobowym) Odpowiedz Link Zgłoś
traffik_wawa Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 23.04.10, 15:31 Na stronie szpitala jest informacja ze prace remontowe maja trwać do grudnia!!!! WIec ja już zgłupiałam... Mam termin na 4 lipca, chciałam tam rodzic, ale teraz sie nad tym zastanawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aga-sk1 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 23.04.10, 18:49 bez paniki poprostu jak otworza nowe skrzydło w lipcu,w sierpniu blok b to zaczną robic remont w innych czesciach stad pewnie ta informacja o grudniu Odpowiedz Link Zgłoś
bee1979 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 29.06.10, 11:00 hej, wracam do tematu, czy acie jakieś świeże informacje? czy 1 lipca nadal aktualny? Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 29.06.10, 11:19 raczej nie - byłam w okolicy półtora tygodnia temu - robota w najlepsze wre; obstawiam koniec roku najwcześniej - zresztą na banerze przed szpitalem jest napisane, że w 2011 roku zapraszają do najnowocześnejszego szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 13:44 słuchajcie, mam pytanie, czy trzeba zabrać kosmetyki dla dziecka ze sobą do szpitala? Odpowiedz Link Zgłoś
beatam Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 13:57 Wczoraj dzwoniłam na infolinię i powiedzieli, że realny termin to ok. połowa lipca i żeby śledzić informacje na stronie. Sama nie wiem, czy jechać mimo wszystko na Inflancką czy jednak gdzie indziej (jak już się zacznie)... Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 14:37 wiesz co, no ja byłam trochę załamana faktem, że nie ma sal poporodowych jednoosobowych, ale stwierdziłam, że to przecież nie wczasy allinclusive więc 2 dni wytrzymam sale do porodu są jednoosobowe no i po szkole rodzenia mam jakieś takie zaufanie do osób tam pracujących... Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 14:53 Na szkole rodzenia to tak pięknie i ludzko wszystko wygląda, a jak przyjdzie co do czego to i tak postępują inaczej, sami sobie przecząc. Ja na Inflancką nie wrócę raczej. Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 15:06 hm.. no ja doświadczenia nie mam.. podobało mi się na tej szkole rodzenia. Możesz powiedzieć coś więcej? w sensie co Cię tam spotkało, że raczej tam nie wrócisz? Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 15:17 Generalnie źle nie było, ale: z takich drobiazgów- na szkole rodzenia połozne twierdziły, ze informują co robią, jakie leki podają, ze podczas porodu można pić wodę. Jak rodziłam to absolutnie zakazano mi pić (rodziłam 20 godzin!)- piłam po kryjomu, na pytanie co mi podłączają padała odpowiedź: kroplówkę... I takie sytuacje można by mnożyć. Lekarka zapytana co jest mojemu synkowi (zabrano mi go bez słowa zaraz po porodzie do cieplarki) odrzekła: a co to pani da jak pani powiem? I w sumie do tej pory nie wiem czemu odseparowano mnie od dziecka na 24 godziny. Nawet karmić nie pozwalano (a ma pani pokarm?)... Ja tam jakoś dawałam sobie radę, ale były dziewczyny, które płakały po chamskich tekstach pielęgniarek (do dziewczyny nie radzącej sobie z karmieniem jedna powiedziała:to po co chodziła pani na szkołę rodzenia jak pani karmić nie umie?). takie sytuacje można mnożyć- salowa fukająca na pacjentki, ze trzeba podkład czy posciel zmnienić, wpadajaca z mopem o 5 rano do sali, pielęgniarki kąpiące dzieci o 23, obchód przy otwartych drzwiach na korytarz... Najgorzej wspominam własnie ten brak informacji, bo nawet jak się pytałam to nikt mi tej odpowiedzi nie udzielał. Poza tym było ok. Jak z dzieckiem i porodem będzie w porządku to przeżyjesz tą Inflancką. jak bedą kłopoty to nie licz, ze się czegokolwiek dowiesz. I nie ufaj do końca temu co twierdzą położne w szkole rodzenia. I tak robią potem na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 15:38 Dzięki za odpowiedź. No straszne, że nie można pić, no ale to na wszelki wypadek gdyby poród miał zakończyć się cesarką...w żadnym szpitalu nie można pić. No mam nadzieję, że będzie dobrze, już za późno na zmienianie szpitala, termin miałam na 29 czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 17:21 Jakoś w innych szpitalach pić można. Poczytaj sobie (Madalińskiego, Żelazna). Ja akurat mam porównanie bo mam dwoje dzieci. W innym szpitalu wrecz zalecali picie podczas porodu. Z badań jakie kiedyś czytałam wynikało, ze porody kobiet, które nie mogły pić trwały dłużej niż tych, które mogły pić. Nigdy nie jest za późno na zmianę szpitala/ Odpowiedz Link Zgłoś
only_margorzata Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 20:38 to jakas totalna bzdura ze nie mozna pic!!! a jak rodzisz 12 godzin w upal taki jak dzis to co przepraszam, masz o suchym gardle taki wysilek przezyc???? Jestem po spotkaniu z anestezjologiem, ktory powiedzial ze mozna a nawet trzeba pic- uwazac za to z jedzeniem - jak nie trzeba to lepiej nie - chociaz przy dzisiejszym sposobie znieczulania do cc ( nie robi sie przeciez praktycznie w ogole narkozy ) to raczej nie ma wiekszego ryzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
domi_33 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 21:57 potwierdzam, nie można pić. ja rodziłam 16 godzin i też nie pozwolono mi pić. łaskawie jak już umierałam pozwolono mi possać landrynkę! a mi na złość tak jak nie jestem osobą odczuwającą jakieś przemożne pragnienie tak tego dnia myślałam, że skonam bez kropli wody. celowo chodziłam co kilkanaście minut do toalety niby na siku żeby twarz zmoczyć i łyknąć kilka kropel. w końcu mąż się domyślił o co kaman. a miał pilnować. oj okropna ta Inflancka. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 01.07.10, 18:54 wszystko bez wyjątku musisz wziąć ale nie licz, że Ci dziecko wykąpią Odpowiedz Link Zgłoś
beatam Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 06:33 A jakie są te sale poporodowe, tzn. ilusosobowe? Ja jedynki nigdy bym nie chciała, ale 6 mam + 6 dzieci też mi się nie usmiecha... Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 11:08 sale poporodowe są 4 i 6osobowe... co do tego picia, bazowałam jedynie na tym, czego dowiedziałam się na szkole rodzenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 11:19 No to teraz przynajmniej mówią wcześniej, ze pić nie można. Jak ja chodziłam do szkoły rodzenia to twierdzili, ze można pić. A przy porodzie okazało się, ze absolutnie nie. Gdybym wiedziała wcześniej nie pojechałabym na Inflancką, bo 20 godzin bez picia to tortura jest. Odpowiedz Link Zgłoś
fasol-inka Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 12:44 dolicz jeszcze 6 odwiedzających plus żar lejący się przez okno - sale są od strony ulicy Inflanckiej - słońce non stop praży i tak - sale są 4 i 6 osobowe Odpowiedz Link Zgłoś
only_margorzata Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 13:11 na domiar zlego jest tam strasznie glosno -bylam wczoraj to ten remont nie wyglada wcale jakby sie mial zblizac do konca z tym piciem to ja jestem zaszokowana, to jest jakies sredniowiecze. Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 13:51 No niestety, średniowiecze. Większośc szpitali w Warszawie zezwala na picie wody... Odpowiedz Link Zgłoś
zielono_mi_15 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 02.07.10, 23:28 Ja rodziłam tam dwa lata temu i pić nie mogłam tylko podczas ostatniej fazy porodu (ok, 1. godziny). Co do sal poporodowych to ja akurat uważam, że lepiej być z kimś (kto spojrzy na dziecko jak się do toalety chce wyjść), ale ja towarzystwo lubię Ja po porodzie nie mogłam się wyprostować przez cały dzień, koleżanka z pokoju mi pomagała np. przewinąć malucha. Goście nie byli wpuszczani do naszej sali. Tak ustaliłyśmy, że max 1 osoba na dziecko i to też przez krótki okres czasu, co by nie chuchali jakimiś bakteriami na nasze maluszki. Odpowiedz Link Zgłoś
koci_koci_lapki Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 03.07.10, 20:11 rodziłam 17.06 i podczas porodu piłam wodę. Hałas był, ale do wytrzymania. Sala 6-os też do przeżycia. Wiedziałam, że są utrudnienia, ala byłam miło zaskoczona. Ja w ogóle nie rozumiem tej całej nagonki na inflancką. Swój poród wspominam bardzo dobrze-miałam świetną położną i dobrą opiekę przez wszystkie dni po porodzie a nie zapłaciłam ani złotówki. Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 03.07.10, 21:56 cieszę się, że znalazł się ktoś kto pozytywnie sie wypowiada ja jutro chyba zabiorę się za mycie okien... Odpowiedz Link Zgłoś
anciarek2010 Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 04.07.10, 23:08 No to że pić nie wolno to nie wiem skąd wzięłyście i na jakie położne trafiłyście!!!! Ja w trakcie porodu (22 godz.) obsuszyłam 3 litry wody, jeść sama nie czułam potrzeby, piłam nawet w II fazie porodu, między skurczami mąż mi dawał butelkę, bo bym nie wytrzymała tak mnie suszyło, a podczas parcia to chyba nikt o piciu nie myśli??!! Leżałam w sali 6 osobowej po porodzie przez tydzień i naprawdę nie ma się do czego przyczepić, zresztą wypowiadałam się w wielu wątkach na temat, np: forum.gazeta.pl/forum/w,588,111163680,111163680,_Dlugie_Urodzilam_na_Inflanckiej_bardzo_polecam_.html forum.gazeta.pl/forum/w,588,111120845,111670060,Re_Inflancka_wspanialy_porod.html forum.gazeta.pl/forum/w,588,102284736,112520826,Re_zbieram_info_szpital_inflancka_.html forum.gazeta.pl/forum/w,585,112297438,112332994,Re_Jaki_porod_po_oxytocynie_.html forum.gazeta.pl/forum/w,588,111489950,111491349,Inflancka.html Odpowiedz Link Zgłoś
only_margorzata Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 05.07.10, 12:31 tez mi sie wydawalo ze ktos cos pomieszal z tym piciem, nie chce mi sie w cos podobnego wierzyc... w koncu chyba nikt cie do lózka nie przywiaze ani na ulice nie wyrzuci, jak zobaczy z butelka wody Odpowiedz Link Zgłoś
dziub_dziubasek Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 05.07.10, 12:36 Jak widac to loteria, jedne połozne pozwalają inne nie... Tak jak napisałam, mi zakazano pić (a poród przebiegał prawidłowo!), rodziłam 20 godzin, więc chyba bym się przekręciła gdyby nie picie po kryjomu. wierzcie mi, nikt nie ma siły na awantury z personelem podczas porodu. No i powodzenia na Inflanckiej. Obyście miały lepsze wspomnienia niż ja. Odpowiedz Link Zgłoś
only_margorzata Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 06.07.10, 10:50 Ja sie nie wybieram na inflancka - czytam zeby wiedziec na wypadek gdyby; bo teraz to juz nic nie wiadomo z tymi szpitalami i ewentualnymi miejscami.. Dlatego przy rodzacej powinien byc rozsadny maz- ktory jak trzeba to sie wykłóci - bo to jest na prawde jakas sadystyczna praktyka,zeby komus zakazywac pic... zwlaszcza teraz- latem! Odpowiedz Link Zgłoś
nutrisse Re: Inflancka- kiedy otwarcie? 09.07.10, 19:18 hehe, kilka godz. po moim ostatnim poście odeszły mi wody, a o 14-25 4 lipca pojawił się na świecie Aleks Rodziłam na Inflanckiej tak jak to było w planach. Z ręką na sercu mogę polecić szpital. Cały personel bardzo pozytywnie nastawiony, pomocny! Miałam dosyć ciężki poród, mały źle wstawiał się w kanał rodny, znieczulenie zadziałało tylko na lewą część ciała...przy skurczach błagałam mojego męża, który był już bliski płaczu żeby zapłacił im za zrobienie cesarki...położna namawiała mnie do aktywności, to ja już siły nie miałam! i cieszyłam się wręcz jak mnie co jakiś czas podłączali pod ktg. Rodziłam w sali jednoosobowej, natomiast ze względu na ogromne obłożenie wiem, że są tylko dwie takie sale, reszta jest dwuosobowa - po prostu podostawiali łóżka do jedynek. Żadna z dziewczyn nie narzekała na te dwójki. Jak ja rodziłam rodziło jeszcze 8 kobiet!! więc po porodzie od razu zawieziono mnie na patologie ciąży zamiast na tą salę jednoosobową na 3-4h , trafiłam oczywiście na salę 6osobową. W pierwszej dobie było ok, trafiłam na kobiety, które już mają dzieci i okazały się bardzo pomocne. Mogłam wyjść spokojnie wziąć prysznic. Następnego dnia wszystkie wróciły do domu i trafiłam na jakieś laski, że szkoda gadać. W tej sali 6osobowej, gdzie było jeszcze 6 noworodków i 6 odwiedzających laska nie miała oporów żeby wysuszyć sobie głowę.. powiem tak, jak ludzie są normalni to można wytrzymać w sali 6osobowej nawet jak jest tak ciepło, ale jak leżysz i obok leży laska, która nie umie wyłączyć dzwonków w komórce, druga woli pisać smsy niż nakarmić dziecko...to masakra..ostatnia doba była męczarnią. Jakbyście miały jakieś pytania, to mozecie wyslac maila d- es@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś