Szpital Bielański - golenie i lewatywa

07.05.10, 17:04
Czy praktykują takie rzeczy w tym szpitalu? Wiem, że coraz więcej
szpitali odchodzi od tych praktyk. Ale czy również Bielański?
Chciałabym jadąc rodzić - wiedzieć co mnie tam czeka...
Czy można tam rodzić w różnych pozycjach - kucnej, kolankowo -
łokciowej, na piłće itp czy od razu kładą na łożko i kobieta leży aż
do skutku?

Tego

    • kawka74 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 07.05.10, 21:24
      Mogę Ci powiedzieć, czego byłam świadkiem.
      Sąsiadka rodząca za kotarką mogła łazić, gdzie chciała, siedzieć jak chciała,
      ale na sam koniec zapędzili ją na łóżko porodowe, z tym, że tam też mogła
      zmieniać pozycję, do czego ją nawet zachęcano.
      O żadnej lewatywie nie było mowy.
      • aronowka Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 08.05.10, 14:30
        rodziłam tam tydzień temu, lewatywy nie robią, o goleniu nic nie mówili ale ja
        byłam wygolona tak jak do bikini mniej więcej, możesz robić co chcesz do
        ostatniej fazy potem kładą na łóżko z tym że parłam bardziej na boku a na koniec
        leżałam na ostatnie parcie czy dwa
        • paule-tka82 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 10.05.10, 09:37
          Też jestem przed porodem w tym szpitalu, chodziłam do szkoły rodzenia i
          rzeczywiście położna mówiła że wygląda to tak jak opisują dziewczyny, na sam
          koniec już każą leżeć, wiec nie możesz urodzić np. w kucki. No chyba że do KTG
          musisz być podłączona non stop. O goleniu i lewatywie nie wspominała, czyli
          raczej już nie praktykują tego. Dla własnego komfortu chyba lepiej w domu zrobić
          co można jeśli da radę i się nie przejmować. Na kiedy masz termin? Ja 15 maja,
          siedzę już jak na bombie wink
          • green-koala111 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 11.05.10, 15:41
            Rodzic można w każdej pozycji , oprócz ostatniej fazy , trzeba wtedu
            się połozyć. Rodziłam miesiąc temu. Lewatywa na życzenie,ale nie
            obowiazkowa. Ochrona krocza , o goleniu nic nie wiem, nie byłam
            nacinana
          • vivi22 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 12.05.10, 16:45
            Ja za miesiąc bo 17 czerwca więc jeszcze trochę. Ale cieszę się, że
            w Bilańskim nie praktykują już zachować jak za Króla Świeczka...
            Życzę szybkiego i lekkiego porodu.
            Sama mam nadzieję, że taki będę miała smile
            • paule-tka82 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 12.05.10, 19:33
              Teraz tylko trzeba mieć szczęście żeby było miejsce na porodówce jak się
              dzidziuś zacznie rodzić i czekać na szczęśliwe zakończenie, pozdrawiam i życzę
              wszystkiego dobrego wszystkim niebawem rodzącym! smile
            • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 11:28
              > w Bilańskim nie praktykują już zachować jak za Króla Świeczka...
              I żeby tak jeszcze nie na leżąco do parcia..wink)
    • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 09:11
      golenie i lewatywa to powinna być podstawa przygotowania do porodu. Każda
      kobieta powinna się tak przygotować sama w domu. Widok rodzącego się dziecka w
      gęstwinie włosów łonowych i wymazanego w kale rodzącej nie jest wcale
      naturalny..... nie wspominając potem o toalecie zeszytego krocza
      • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 11:27
        > golenie i lewatywa to powinna być podstawa przygotowania do porodu. Każda
        > kobieta powinna się tak przygotować sama w domu. Widok rodzącego się dziecka w
        > gęstwinie włosów łonowych i wymazanego w kale rodzącej nie jest wcale
        > naturalny..... nie wspominając potem o toalecie zeszytego krocza

        Współczuję...
        • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 12:03
          Nie ma czego współczuć, tak wygląda fizjologia człowieka i każdy poród! Trzeba
          to przeżyć, żeby zrozumieć.
          A przeć to sobie można w dowolnej pozycji, dopóki tętno dziecka jest prawidłowe,
          a w II okresie porodu zaburzenia tętna są bardzo częste. Skończcie z tą
          demagogią, która jest śmieszna, żenująca i daleka od rzeczywistości.
          Jest tu mowa i królu Ćwieczku, a to poziom waszej wiedzy sięga tych czasów.
          Powtarzam, demagogiaaaa!
          • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 12:27
            > Powtarzam, demagogiaaaa!
            nie gorączkuj się...i doucz...
            • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 13:48
              Sroczko, nie wszystko złoto, co się świeci. Urodzisz, zobaczysz, może
              zmądrzejesz. Ja mama to już za sobą.
              • alojw Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 14:00
                Anewa nie zgodzę się z tobą. Też mam już jeden poród za sobą. Na
                izbie przyjęć kłóciłam się z lekarzem i położną o niewykonywanie
                lewatywy, bo też mieli takie chore poglądy jak ty. Wyszło na moje.
                I zaskoczę cię bo nie było żadnych problemów z tego powodu. Więc nie
                strasz dziewczyn, że tylko z lewatywą jest ok.
                • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 16:31
                  Dlaczego Wy nie rozumiecie, że to chodzi o podstawowe zasady higieny osobistej!
                  Myślicie, że lekarz lub położna Wam powie, że musi wycierać główkę Twojego
                  dziecka z zawartości odbytnicy? Rzadko kiedy to się nie zdarza. Ty tego nie
                  czujesz, bo parcie jest cały czas. Nie chodzi mi o lewatywę na IP, to pewnie nie
                  jest miłe, ale można to zrobić samemu w domu, przed wyjazdem do szpitala.
                  Depilacja bikini jest teraz tak powszechna, a do porodu to nie łaska się
                  przygotować?
              • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 14:05
                >Ja mama to już za sobą.
                nie tylko ty na tym forum - jakbyś jeszcze nie zauważyła...nie napinaj się, jak
                ci odpowiadają te wszystkie "rytuały" to sobie je czyń przy każdym porodzie -
                twoja sprawa...
                >Urodzisz, zobaczysz, może
                > zmądrzejesz.
                Tobie chyba raczej nie pomogło..wink
                • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 16:36
                  Myślę, że niektórych się nie da przekonać...nie mój problem.
                  • aronowka Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 17:11
                    rodziłam dwa razy, pierwszy raz na inflanckiej przyszła położna i zapytała czy
                    życzę sobie lewatywę, zażyczyłam sobie i nie jest to ani bolesne ani jakieś
                    specjalnie nieprzyjemne żeby tym straszyć, jeśli któraś boi się że zanieczyści
                    się przy porodzie to może sobie zrobić, drugi poród w bielańskim poszedł tak
                    szybko że nawet nie zdążyłam spytać czy robią lewatywę ale nikt mi też nie
                    proponował więc przypuszczam że nie, nie jestem pewna czy podczas parcia coś
                    było czy nie ale jeśli tak to było bardzo skrzętnie wyczyszczone zanim dziecko
                    wyszło na świat wiec nie ma mowy o zanieczyszczeniu dziecka, jeśli chodzi o
                    golenie to wydepilowałam się do obu porodów ponieważ po porodzie po ewentualnym
                    nacięciu czy pęknięciu lepiej zachować higienę zszytej rany szczególnie szwów
                    zewnętrznych
                    • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 17:33
                      >nie jest to ani bolesne ani jakieś
                      > specjalnie nieprzyjemne żeby tym straszyć, jeśli któraś boi się że zanieczyści
                      > się przy porodzie to może sobie zrobić,
                      cały czas o to chodzi aby to było dobrowolne (lewatywa nie chroni całkowicie
                      przed "zanieczyszczeniem" - a to co może się przydarzyć po lewatywie też
                      "estetyczniejsze"wink nie jest)
                      golenie jw. kto chce niech robi...
                      >lepiej zachować higienę zszytej rany szczególnie szwów
                      > zewnętrznych
                      higienę się zachowuje tak samowink ale jak ktoś ma komfort psychiczny, że "lepiej"
                      to niech się depiluje...
                      • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 13.05.10, 18:07
                        higiena nacięcia wydepilowanego krocza nie jest taka sam jak krocza z
                        owłosieniem łonowym!!!! nie znaczy to, że nieogolone krocze się nie zagoi, ale
                        trudniej je utrzymać czyste.
                        Na jakiej podstawie ktoś twierdzi inaczej?
                        • sroka75 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 14.05.10, 08:48
                          > higiena nacięcia wydepilowanego krocza nie jest taka sam jak krocza z
                          > owłosieniem łonowym!!!!
                          przestań histeryzować z ta depilacją..wink nie wiem co trzeba robić żeby nie
                          utrzymać higieny bez depilacji...mieć dready między nogami czy włosy do kolan..?
                          > trudniej je utrzymać czyste.
                          Taa...złej baletnicy...
                          • anewa Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 14.05.10, 16:19
                            Na koniec tej jałowej dyskusji, powiem Ci tylko, że położne i lekarki przed
                            własnymi porodami wykonują te "prymitywne zabiegi"....
    • lula_w Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 15.05.10, 00:08
      chodziłam do szkoły rodzenia przy Szpitalu Bielańskim i z tego co pamiętam
      lewatywa możliwa na życzenie, ale ogólnie tłumaczono nam, że mała kupa to
      fizjologia i nikogo nie zmuszają.
      za to jeżeli chodzi o golenie/depilację to prosili, żeby się nie golić w
      ostatniej chwili samodzielnie w domu, jak się któraś rutynowo nie goli, żeby nie
      było świeżych mikrourazów, bo to się może paprać przy gojeniu gdyby było
      nacięcie/pęknięcie i konieczność szycia.
      • vivi22 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 17.05.10, 17:43
        I chyba wywołałam burze w szklance wody...
        Ale ja uważam, że lewatywa jesli ma byc to na zyczenie a nie, że
        ktoś uznaje że ją zrobić trzeba...
        Depilacja? też jak ktoś chce niech sie goli w domu sam a nie na
        nakaz golą w szpitalu. W końcu Pan Bóg i natura tak nas stworzyła,
        że mamy owłosienie na dole i gdyby miało ono przeszkadzać to natura
        sama pozyłaby się owłosienia... Tysiące lat kobiety rodziły i będą
        rodziły. Depilację wymyślił ktoś (nie wiem czy kobieta czy
        mężczyzna) chyba tylko dlatego, żeby ładniej kobieta wyglądała na
        dole, jak ktoś lubi oczywiście.
        Nie twierdzę, że nalezy chodzić z dredami na nogach...
        Dochodzimy do momentu, gdzie w Karcie Praw Pacjenta zapisane jest że
        pacjent ma prawo do intymności. A dla mnie intymnością jest, żeby
        mnie nikt nie golił nawet przed i do porodu. A umyć to się można do
        czytsa mając włosy łonowe. Bo posiadanie włosów czy nie posiadanie
        nie świadczy o tym, czy ktoś jest bardziej czy mniej czysty w
        kroczu...
        Higiena zależna jest od tego jak często i w jaki sposłb (jak
        dokładnie) się ktoś myje...
        hehehe
        Ale dziękuję za info o Bielańskim. Bardzo się cieszę, że nie robią
        lewatywy i nie golą... Jestem za tym, żeby tego nie robili a
        przynajmniej o to pytali czy moga zrobić.

        https://www.suwaczek.pl/cache/0e4cf2a33d.png
        • magda9976 Re: Szpital Bielański - golenie i lewatywa 28.10.10, 13:50
          Mam wrażene ,że standardem we wszsytkich warszawskich szpitalach jest pytanie pacjentki o zgodę. Przy pierwszym porodzie miałam lewatywę i przyznam szczerze ,że była ona wykonana bardzo intymnie w oddzielnym ponieszczeniu z toaletą. Byłam wdzięczna położnej za ten zabieg, ponieważ podczas porodu naprawdę trudno nad tym zapanować szczególnie przy bolach partych. Przy drugim również o to poproszę (bez lewatyty czyłabym się dość "niekomfortowo") , ale jest to już prywatne odczucie każdej rodzącej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja