ula27wawa
03.03.04, 11:28
Przeczytalam jakais czas temu, ze poranne obchody na Karowej sa dla wielu
kobiet, ktore juz urodzily, koszmarem.Czy to prawda ze codziennie trzeba
sie "rozkraczac" przed kilku, a czasem kilkunastoosobowa grupa, z czego
znaczna czesc stanowia studenci?