inflancka

04.03.04, 00:42
Rodzilam na Inflanckiej w zeszlym roku w styczniu. To byl koszmar. Porod
kleszczowy i proznociag. Porod trwal 18 godzin. Nikomu nie polecam tego
szpitala. Cale szczecie moj maz byl ze mna. Jedyna dobra strona jest to, ze
moja coreczka jest zdrowa.
    • 23kasia Re: inflancka 09.03.04, 14:28
      Aha, więc jak się ma ciężki poród to winny jest szpital? Ale chyba nie mógł być
      taki zły skoro pomimo powikłań masz zdrowe dziecko?
    • marylo Re: inflancka 09.03.04, 22:38
      Znajoma rodziła 5.03.04,tj.w piątek ,w sobotę wypisali.mial być poród
      rodzinny,w pojedyńczej sali z umówionym wcześniej lekarzem.Nic z tego ,lekarz
      nie przyjechał,pojedyńcza sala nie byla wolna czyli wszystko inaczej jak mialo
      być.Koszmar.W poniedziałek kazali przyjść na zdjęcie szwów a raczej klamr(?)i
      na kontrolę z dzieckiem,niestety odeslali ją na środę.Moim zdaniem pacjent na
      inflanckiej to intruz,nigdy bym nie chciała tam rodzić,Na szczęście rodziłam
      tak jak zaplanowaliśmy z mężem na Żelaznej w miej atmostwerze ze swoją
      położną.Szwy były rozpuszczalne i nie tłukam się w trzeciej dobie po porodzie
      do szpitala bo tak czy inaczej tam byam.
    • edytaiola Re: inflancka 10.03.04, 15:48
      Moja przyjaciółka rodziła na Inflanckiej
      gdybym nie słyszała to bym nie uwierzyła
      Aga nie miała rozwarcia na to:
      przy mnie i przy Agi mężu lekarz powiedział
      -"Wie pan gdyby pańska żona to nie służba zdrowia(pielęgniarka) to męczyła by
      się dalej"
      A tak miała zaraz cesarke
      Co tu więcej pisać!!!!!
      Ciesze się że ona nie musiała ale strach pomyśleć o mamach nie związanych z tą
      profesją
      • kags Re: inflancka 11.03.04, 11:54
        hmmm, no to ladnie... ja mialam rodzic na Inflanckiej, bo moj gin tam
        kieruje... dzisiaj ide na wizyte, zapytam go o "koszt" cc... jak bedzie zbyt
        wysoki, to chyba sobie daruje...
        tak sobi mysle, ze wpadki zdazaja sie chyba w kazdym szpitalu... i jak tu
        wybrac???
        • marylo Re: inflancka 11.03.04, 12:18
          Moja znajoma była umwiona z lekarzem na poród i z położną i nic z tego.Nie
          zależalo jej na pieniądzach (jest b.zamożna)i niestety bardzo się
          rozczarowała.lekarz po uprzednim telefonie się nie zjawiłi położna też.Ja
          rodziłam na Żelaznej i byłam cały czs w kontakcie z polozną i jak zajechaam do
          szpitala to ona czekala i pokój też.W przeciwieństwie jak na
          Inflanckiej.Znojoma przez całą ciąże chodzia do ów lekarza...i co z tego..
          • edytaiola Re: inflancka 11.03.04, 15:43
            ja rodziłam na Solcu
            i jestem z tego powodu zadowolona
            wpadka każdemu się może zdarzyć niezależnie od szpitala
            ale nikompetencjia i "odwalenie" roboty niesądze
    • magda_poland Re: inflancka 13.03.04, 09:37
      Gosiu,
      to, że miałaś próżnociąg i poród kleszczowy, to nie wina szpitala, bo przecież
      w każdym wykonaliby to, żeby dziecko urodziło się zdrowe ! A to najważniejsze !
      Rozumiem, że wolałabyś cesarkę ?
      Napisz, jaka była opieka po porodzie, czy tam są dobrzy pediatrzy ?
      Ja za 2 m-ce mam mieć c.c. w tym szpitalu, mój lekarz prowadzący tam pracuje,
      dlatego wolałabym trzymać się jego do końca.
      Pozdrawiam !
    • magda_poland Re: inflancka-DO KAGS 13.03.04, 09:39
      Witaj, ja za 2 m-ce mam mieć c.c. na Inflanckiej. Jeszcze nie rozmawiałam z
      moim ginem o koszcie, ale czy to jest rzędu 2 tys. ? Czy Twój lekarz to M.K. ?
      Możesz odpisać na prywatnego maila, podać ?
      Magda
      • jakubka1 Re: inflancka-DO KAGS 17.03.04, 10:41
        rodziłam na Inflanckiej w maju 2003. Zielone wody, spadek tętna dziecka,
        próżnociąg, ale synek urodził się, prawdopodobnie dzięki szybkim decyzjom i
        sprawnym działaniom lekarza - w stanie dobrym i jestem mu za to wdzięczna
        (poród odbierał lekarz prowadzący). Opieka poporodowa wg mnie w porządku, ale
        może jestem za mało wymagająca, bo na prawdę uważam, że nie ma się do czego
        przyczepić.
        • kags Re: inflancka-DO KAGS 19.03.04, 11:22
          hej,
          ja jednak sie nie zrazam do Inflanckij. przemyslalam sobie wszystko smile
          rozmawialam z ginem, on nie naklania, kieruje tam, bo tam pracuje.
          prawdopodobnie bede miala cc, ten lekarz to W.Ś. niestety o "kosztach" nie
          rozmawialismy. mysle, ze nie bedzie zle... a przynajmniej mam taka nadzieje smile))

          wszedzie sa wpadki, polozne maja "kiepskie dni" (choc miec nie powinny),
          lekarze czasem "nie widza potrzeby" obecnosci przy porodzie... i mysle, ze to
          nie tylko zdarza sie w polskich szpitalach i nie tylko na Inflanckiej.

          pzdr,
          KaGS.
          • magda_poland Re: inflancka-DO KAGS 19.03.04, 12:45
            Ja też zostanę przy Inflanckiej. Masz rację, że wpadki zdarzają się wszędzie. I
            jaki poród, takie wspomnienia. Mnie też czeka c.c. pod koniec maja. Napisz, jak
            było ! A może jeszcze inne mamy, które rodziły na Inflanckiej, napiszą ?
            • kags Re: magda_poland 22.03.04, 09:24
              no ja gdzies w polowie maja... mam wyznaczony termin na 24, ale jak cc to z
              tydzien wczesniej. jak przezyje, to oczywiscie dam znac wink))

              pozdrawiam,
              KaGS.
              • maja.komosinska Re: magda_poland 23.03.04, 11:21
                ja też zdecydowałam sie na Inflancką, nie wiem czy dobrze robię, ale już
                wkrótce sie okaże. Termin mam na 9 maja, ale mój gin twierdzi że będzie to
                raczej ok.25 kwietnia.
                • wiggins Re: magda_poland 23.03.04, 12:55
                  Kto wie, moze sie spotkamy ?? Moja zona ma termin na 15maja, ale juz od prawie
                  dwoch miesiecy tam lezy, bo ciaza jest zagrozona wczesniejszym porodem.

                  O Inflanckiej nie moge powiedziec zlego slowa, a jestem tam codziennie od 30
                  stycznia. Nie jest to moze prywatna klinika, ale jak na polska sluzbe zdrowia
                  jest lepiej niz sie spodziewalem. Wydaje mi sie, ze nie bez powodu ma
                  certyfikat UNICEFu, w Wawie ma taki tylko sw.Zofia.

                  Szczegoly chetnie "kto, co i jak" wysle na priva.
                  • magda_poland Re: magda_poland 23.03.04, 15:06
                    Dzięki za dobre słowa Wiggins ! Nie miałam pojęcia, że Inflancka ma certyfikat
                    Unicefu. Jeżeli masz jakieś dane nt. tego szpitala, to możesz mi przesłać:
                    mbogumil@o2.pl
                    A ja mam termin na 27 maja smile A jaki ustali lekarz, jeszcze nie wiem. Być może
                    rzeczywiście się tam wszyscy spotkamy w jednym czasie. Pozdrowienia dla
                    wybierających się na Inflancką !
                  • bioo Re: magda_poland 24.03.04, 11:45
                    witaj!!!!Wiggins!!!!ja poprosze tez informacje na maila: wolanna@interia.pl
                    jestem zdecydowana na Inflancka, chodze tam do szkoły Beaty Szol (zajecia w
                    szpitalu) i mam lekarza prowadzacego...
                    fajne te ksywki, ale nie potrafie dopasować sad
                    pozdrawiam
                    acha, termin na poczatek czerwca
          • aog Re: inflancka-DO KAGS 24.03.04, 12:29
            hej

            lepiej pogadaj o cenie ze swoim lekarzem bo on jest cholernie drogi !
            3 lata temu potrafił się wycenić na 1.000 plus opłata za prywatną salę

            a wracając do tematu 2-krotnie miałm "przyjemność" gościć na Inflanckiej i
            muszę przyznać, że w ciągu ostatnich 3 lat dużo się tam zmieniło na korzyść
            • kags Re: do Aog 24.03.04, 15:57
              hej!

              nie chcial powiedziec dokladnie ile, bo to niby znajomy znajomego... ale mysle,
              ze z podobna kwota, a nawet troche wiecej musze sie liczyc.

              jeszcze tam nie bylam, jestem w 32 tyg. i nie bardzo mam ochote na przejazdzki
              po szpitalach wink. podobno luksusow nie ma... chociaz wcale na nie nie licze sad

              pozdrawiam,
              KaGS.
Pełna wersja