lekarz Mogiliński z Karowej, kto zna??????????

04.03.04, 13:43
Czy któraś z Was miałą kontakt z tym lekarzem, bo mi robił USG i chce
wiedziec jaki z niego fachowiec. Poszłam na USG z mężem, bo chciałam brzdąca
pokazać męzowi. Lekarz mruk nic nawet jednego zdania z nami nie zamienił, nie
zapytał czy chcielibyśmy znać płeć i w ogóle. Jutro znów ma robić mi USG i
nie wiem czy z tego spotkania wyjdziemy cało (bo jestem nastawiona b.
bojowo). Czy ktoś może coś o tym lekarzu powiedziec????? Wiem, że pracuje też
na którymś oddziale szpitala, tylko którym??? Nie chce sie z nim spotkac
podczas porodu, ale moze źle go oceniam???
    • malwes Re: lekarz Mogiliński z Karowej, kto zna????????? 06.03.04, 16:12
      Edyta,
      Wrzuć w wyszukiwarkę to nazwisko - widziałam już kilka postów.
      Dr Mogiliński faktycznie potrafi być mało przyjacielski - mnie również raz
      robił USG i nie mam dobrych wspomnień. Ale leżałam na Karowej kilka m-cy i
      słyszałam, że jest dobrym specjalistą. Osobiście nie miałam z nim przyjemności
      większej aniżeli obchody na dyżurze - nie mam nic do zarzucenia.
      Można go spotkać na Patologii Ciąży II, na położniczym, na porodówce raczej
      też... chyba generalnie wszyscy lekarze mają dyżury na porodówce.
      Pozdrawiam serdecznie.
    • maniel Re: lekarz Mogiliński z Karowej, kto zna????????? 07.03.04, 11:28
      Ja też miałam przez niego robione USG 3 razy. Co do fachowości trudno mi się
      wypowiadać, miałam zagrożoną ciążę, postawił prawidłową diagnozę i wszystko
      puki co odpukać jest OK. Ale jeżeli chodzi o stosunek do pacjętek jest on co
      najmniej chłodny i mało sympatyczny. Mój mąż, który był 2 razy razem ze mną to
      już chciał mu coś powiedzieć. Jak spytaliśmy o płeć, to powiedział, że jak
      zdąży, to powie, bo właściwie już powinien być na oddziale. Z inne wiarygodnego
      źrodła wiem (studentka medycyny), że podczas cesarskiego cięcia używał tzw.
      słów niecenzuralnych, mam nadzieję, że ta kobieta miała znieczulenie ogóle.
      • edytahph Re: lekarz Mogliński z Karowej, kto zna????????? 10.03.04, 13:00
        Dzięki za info. Poszłam ze złym nastawieniem z poprzedniego razu i z
        nastawieniem, że ja tez mam swoje zdanie. Było lepiej niż poprzednio chociaż
        nie miód. Od wejścia zadałam mu pare pytań, m.in. o płeć dziecka (powiedział,
        że jesli to bedzie mozliwe to zobaczy). Chociaż nie z pełnym zadowoleniem
        odpowiedział na wszystko.... smile Wszystko zależy od humoru lekarza i chyba
        naszego nastawienia. Oby był dobrym specjalistą - to mi wystarczy. Ciekawe czy
        sspotkam go przy porodzie ... Mam do niego szczeście - gdzie ja to i on ....
    • ikas2 Re: lekarz Mogiliński z Karowej, kto zna????????? 11.03.04, 15:28
      On pracuje na 2 patologii, straszliwy gbur i żaden fachowiec. Po usg najpierw
      naopowiadał strasznych rzeczy, a po tem stwierdził, że w zasadzie to nie jest
      pewien. Na szczęście następnego dnia usg robił mi inny lekarz i... niewiele się
      potwierdziło. Szczerze odradzam.
      Anetta.
Pełna wersja