sylwcia77
18.05.10, 19:24
Pojutrze idę z córcią do szpitala na Działdowską. Będę tam z nią
kilka dni przez cały czas, bo mąż zostaje w domu z drugim dzieckiem.
Obawiam się warunków w szpitalu, czy dam radę sama przetrwać bez
zmiennika? Czy ktoś z Was ma jakieś informacje, jak tam teraz
wygląda sytuacja? Czy można spać na podłodze, umyć się, zaparzyć
herbatę? Będę wdzięczna na każdą informację.