Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej

02.06.10, 12:10
Za dwa tygodnie czeka mnie planowe cc w Warszawie na Żelaznej. Z
tego co się zorientowałam, praktycznie zaraz po porodzie dziecko
jest przywożone mamie i zostaje z nią już na stałe. Bardzo obawiam
się jak poradzę sobie sama z sobą a co dopiero z maleństwem. (Mam
doświadczenie w kwestii samopoczucia po cc. W szpitalu, gdzie
rodziłam pierwsze dziecko, noworodek zostawał z mamą sam na sam
dopiero po pionizacji i przeniesieniu na zwykłą salę. W moim
przypadku nastąpiło to ok. 24 godzinach po porodzie). Tym razem
początkowo liczę na pomoc Tatusia, ale co nocą? Czy warto wykupić
sobie prywatną opiekę na pierwszą noc po cc? Kiedy zgłasza się chęć
wykupienia opieki? Jak to funkcjonuje?
    • aagje Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 02.06.10, 16:34
      ja miałam cc na Żelaznej, ale blisko sześć lat temu. po zabiegu trafiłam na
      OIOM, a dziecko pod lampy, ok. 14:00. leżałam tam aż zeszło ze mnie znieczulenie
      (podpajęczynówkowe) i trafiłam na salę, chyba ok. 20:00.
      dziecko przywieźli mi chyba następnego dnia jakoś o świcie.

      decyzja o cesarce zapadła na badaniu kontrolnym. nie miałam wykupionej ani
      położnej na poród, ani do opieki. ale dużo korzystałam z dzwonka przy łóżku i
      zawsze ktoś do mnie przyszedł.
    • laminja Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 02.06.10, 18:15
      jezeli masz planowe cc, to wstaniesz przed nocą, bo takie zabiegi odbywają się
      przedpołudniem. Myślę, że nie będziesz potrzebowała indywidualnej opieki położnej.
    • agasa-p1976 Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 04.06.10, 18:13
      Istnieje możliwość zabrania dziecka przez pielęgniarki na noc. Moja córeczka
      przez pierwszą noc po cesarce została zabrana za moją zgodą- miałam straszny ból
      w barku i nie mogłam się podnosić z łóżka. Ale z tego co widziałam, maluszki w
      pierwszej dobie po urodzeniu zwykle pięknie śpią. Pielęgniarka poinformowała
      mnie, że moja też całą noc spała. A rano zaraz mi ją przywieziono. W tym
      szpitalu pielęgniarki i położne bardzo pomagają przy dzieciach, przy każdym
      łóżku jest przycisk wzywający pomoc, więc w razie potrzeby wystarczy zadzwonić.
      • tebacha Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 19.06.10, 13:30
        aagje, chyba oiom z pooperacyjnym pomyliłaś?
        • tina181 Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 19.06.10, 14:18
          Niekoniecznie pomyliła - ja też leżałam na oiomie przez kilka godzin po cięciu,
          dopiero potem zwolniło się miejsce na pooperacyjnej.
          Nie miałam wykupionej położnej, cięcie było po południu, wstałam po raz pierwszy
          ok. 23. Co pół godziny, nawet częsciej przychodzi ktoś do sali. Nikt od Ciebie
          tej pierwszej nocy nie wymaga, żebyś zajmowała się dzieckiem. Zresztą po cieciu,
          po środkach znieczulających i przeciwbólowych maluch śpi, Ty też.
    • mumi7 Re: Nocna opieka położnej po cc na Żelaznej 20.06.10, 21:55
      Pionizacja na Żelzanej jest po 8 godzinach - ja chciałam dziecko i
      je dostałam właśnie wtedy, wcześniej nie dostajesz, bo i jak sie nim
      opiekowaćwink My bylismy na sali rodzinnej na dole, więc opieka
      położnej była całodobowa - dzwoniło się z dowolnym momencie z
      problemem i udzielała od razu porady, przychodziła, pomagała. Więc
      pewnie i nocna opieka tak wygląda
Pełna wersja