cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzcie

15.03.04, 12:57
Dziewczyny,

wiem, ze raczej na pewno bede miała cesarke, mój lekarz prowadzący nie
przyjmuje w żadnym szpitalu, a zastaniawiałam się do tej pory nad wyborem -
Starynkiewicza czy Solec? Czy któraś z Was miała cc w tych szpitalach? Co
powinno się zrobić przed zgłoszeniem się do szpitala? Czy jakoś wcześniej
trzeba zgłosić, że chce się "rodzić" właśnie w tym szpitalu? Jak wygląda cc w
tych szpitalach, i jak jest po?

Bede wdzieczna za jakąkolwiek rade
Pozdrawiam
Ania i Różyczka (24 tyg.)
    • miqsh Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 15.03.04, 15:03
      Mialam cc na Starynkiewicza, wspaniala anestezjolog, bez zadnych komplikacji.
      Opieka po porodzie takze bez zarzutu, polecam pokoje o podwyzszonym
      standardzie, czulam sie naprawde komfortowo.

      Ewa
      • ani-ela Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 15.03.04, 17:33
        Dzieki Ewo,

        ciekawe, jak nazywała sięta anestezjolog? Ile za dobe płaci sie tam za sale o
        podwyższonym standardzie? Czy Twoja cesarka była zaplanowana? Czy wcześniej
        poinformowałaś w szpitalu, że przyjedziesz na poród cesarski? Jak to jest z
        terminem w takim przypadku? Czy czeka się na skurcze, czy po prostu przyjeżdża
        w wyznaczonym terminie?

        Pozdrawiam,
        Ania i Różyczka
    • boryska Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 16.03.04, 11:37
      Mialam 2 tyg temu cesarke na Solcu. Odesłali mnie z Karowej, wiec nikogo nie
      znałam. Ale tam najlepiej przyjsc w ciagu dnia na oddział to wszystko ci
      powiedza. Mnie pocieli rewelacyjnie, na drugi dzien juz normalnie chodziłam,
      kapałam sie, chociaz pomoc meza była zbawienna. Opieka super, wszyscy zyczliwi
      i pomocni, chociaz trzeba sie dokarmiac, bo jedzenie marne i trzeba miec swoje
      podpasko-pieluchy i swoje pampersy i inne rzeczy bo szpital biedny i nic nie
      daja.
      • katka74 Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 19.03.04, 17:23
        Dwa tygodnie temu miałam cesarkę na Starynkiewicza. Jeśli mozna tak powiedzieć
        o bądź co bądź operacji było super! wspaniały zespół, tak jak wspomniała misqh
        boska anestezjolog. Przez cały zabieg żartowali i próbowali mnie wyluzować
        jednocześnie rzeczowo informując co sie dzieje, co będę czuła i co mam robić.
        Cesarke miałam prawie z zaskoczenia, bo kilka dni spędziłam na patologii z
        wysokim ciśnieniem i dr. Wielgoś poradził mi cesarkę z czego jestem bradzo
        zadowolona. W szpitalu spęziłam w sumie 2 tygodnie bo córcia miała wysoką
        żółtaczkę, więc poznałam go do głębi. Zdecydowanie polecam płatne sale 1-200
        zl. 2-150. opieka bez zarzutu.
        Pozdrawiam, Katka
    • ziut5 Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 20.03.04, 18:29
      Aniu
      ja milam cesarke na Solcu z racji ulozenia miednicowego. Po rozmowie z
      ordynatorem, ktory wyznaczyl termin operacji zostalam w szpitalu. Operacjia
      trwala ok pol godziny mialam znieczulenie w kregoslup. Po wyjeciu z brzucha
      przez chwile widzialam swojego synka,a maz mogl wziac Go na rece. Potem
      przeniesiono mnie do sali pooperacyjnej gdzie spedzilam caly dzien (pamietaj ze
      nie mozna podnosic glowy prze 12 godzin). A pozniej najgorzej jest wstac,ale
      trzeba i to jak najszybciej, wziac prysznic i starac sie jak najwiecej chodzic.
      Opieka jest bardzo dobra, dziecko caly czas przy Tobie. Szpital jest nie duzy i
      dlatego nie czujesz sie tam anonimowo. Polecam goraco ten szpital. Jak bedziesz
      miala jeszcze jakies pytania to sluze pomoca.
      Pozdrawiam Justyna i 6 tygodniowy Julek
    • sol_invicta Re: cesarka na Solcu lub Starynkiewicza - poradzc 23.03.04, 15:37
      Witaj, Wypowiedzialam sie wlasnie dosc obszernie pod:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=11332028&a=11540473
      W skrocie - zabieg - super, opieka noworodkowa i nocne dyzury - moglaby byc
      lepsza.
      pozdrawiam,
      Aga
Pełna wersja