Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Inflancką

04.08.10, 23:59
Miałam rodzić na Madalińskiego fajny szpital. Dostałam skierowanie na ktg tam,
ponieważ mój ginekolog stwierdził że nie długo rodzęwink Tam oj długa kolejka
ale chyba normalne w naszej Polscewink W końcu moja kolej, lekarz mnie zbadał i
mówi Pani ma jeszcze czas, nie ma co się spieszyć. No okej jak mam czas to
mam. Pojechałam do domu, nie pamiętam dokładnie ale chyba na następny dzień
bądź jeszcze następny dostałam skurczy(jednak czasu zbyt nie miałamwink)
Pojechałam na Madalińskiego(spodobał mi się ten szpital) tam kolejka normalka.
Skurcze,myślałam że nie wytrzymam hehe no cóż ale trzeba czekać na swoją kolej
30min-1godzina około plus minus w końcu moja kolej ponownie. Zrobili mi ktg,
ale brak miejscsad Karetką przewózka na Inflancką <szok> jak tam jest. Ale
wszystko wspaniale znieczulenie bezpłatne(i tak za późno na nie było) miła
obsługawink Poród w miłej atmosferze który i tak w końcu zakończył się cesarką
po całodziennej walce mojego malucha wyjścia na świat. Jakbym kiedyś miała
rodzić to gdzie...hmm czemu nie Inflanckasmile Super szpital. Ale jeszcze jedno
Szpital-zależy na jakie położne natrafisz dlatego każda z nas ma podzielne
zdania o szpitalach.Pozdrawiam
    • mama_nikodemka Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 09:00
      jak wygladala sprawa z karmieniem, jak dlugo po zabiegu dostalas dzidzie do
      karmienia? i czy w razie potrzeby moglas oddac dzidzie pielegniarkom zeby na
      karmienie donosily?
      • karolach-m Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 09:22
        A jak tam jest z pojedyncymi salami? Bo czytałam,że były tylko
        jedynki ale z powodu obłożenia powstawiali dodatkowe łóżka do
        jedynek i teraz jest po dwie rodzące.
        • zabka17.net Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 10:57
          Moja pociecha ma 16 mies więc trochę czasu minęło. Rodziłam w 1 pokoju był
          położny i inne pielęgniarki. Za ściana kończyła rodzić jakaś kobieta. Nie wiem
          jak jest teraz ale wcześniej było Ok. Miła obsługa,jak w każdym szpitalu nie raz
          może się trafić nie miła,bądź wystarczy zmiana personelu. No ale ja na ten
          szpital nie narzekamwink
      • zabka17.net Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 10:54
        Co do karmienia, ja swoją dzidzie widziałam dopiero na drugi dzień rano,ponieważ
        nie rodziłam naturalnie. Z początku z karmieniem miałam problemy ale Pani od
        laktacji okazała się bardzo fajna i przyjaznasmilepomagała mi przystawiać do
        piersi pokazywała w jaki sposób można karmić. Nim poznałam Panią od laktacji
        miałam kłopot nakarmienia synka wieczorem więc żeby maluch się nie męczył bo
        ciężko było poprosiłam którąś z Pań o pomoc że moja dzidzia nie chce ssać
        troszkę go nakarmiła ale powiedziała mi że od tego jest w dzień Pani od laktacji
        która pokazuje( troszkę nie miła) a ja nie wiedziałam, to był mój pierwszy poród
        i nie wiedziałam jak to jest. No cóż ale na następny dzień przyszła fajna Pani
        od laktacjiwink Po cesarce na drugi dzień jak już dostałam dzidzie mogłam ją
        jeszcze oddać na jedna noc(ale to chyba tylko kobiety po cesarce tak mogły), tak
        to w dzień kobieta sama opiekuje się swoim dzieckiem kolejne noce również, ale
        może można jeśli ma się jakieś powody, ja później nie miałam więc nie wiem jak
        to jestwinkA z mojej sali wszystkie miały pociechy przy sobiewink oj i ta kolka w
        nocy jednej pociechy z mamwink)wesoło.
        • karolach-m Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 11:17
          Oj,16 m-cy to kawał czasu. Teraz są nowe jednoosobowe sale
          (teoretycznie-dlatego chciałam się upewnić),choć personel się pewnie
          nie zmienił.
          16 m-czna dzidzia to już taka fajna,drepcząca jak krasnoludek i
          gadająca po swojemu. Super!!!
          • zabka17.net Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 11:43
            No mówi już sporowink a czasem jaka nie grzecznawinkale słodka(słodkiwink).
          • schwinn1 Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 05.08.10, 20:05
            ja rodziłam na Inflanckiej 2/08. sale były jednoosobowe. nie słyszałam o
            dostawianiu łóżek (choć oczywiście mogło tak być). dziecko "dostałam" w zasadzie
            od razu. najpierw leżałam na sali porodowej może z godzinę i dziecko było ze
            mną, a potem przenieśli mnie na salę (z braku miejsc na noworodkach na
            "przedporodową" a potem "patologie" i dziecko było od razu ze mną.
            niestety nie miałam od razu pokarmu. dostałam dopiero w domu. i akurat podczas
            arcykrótkiego (1,5 dnia) pobycie w szpitalu po porodzie nie przyszła do mnie
            pani od laktacji, za to spotkałam się z nią dziś i jeszcze jutro będę się
            widzieć. bardzo miła i pomocna.
            • nutrisse Re: Polecam Madalińskiego a jeszcze bardziej Infl 06.08.10, 17:58
              ja rodziłam 4 lipca na inflanckiej.
              rodziło 8 kobiet w tym samym czasie.
              ja byłam w sali jednoosobowej, ale były wtedy tylko dwie sale
              jednosobowe, w reszcie były dostawione łóżka i były po dwie rodzące.

              po porodzie, nie leżałam w sali 'przedporodowej' nawet chwili - za
              duży tłok. Zostałam przeniesiona od razu do 6osobowej sali na
              patologii.

              pielęgniarka od razu się mną zainteresowała i pokazała jak
              przystawić dziecko do piersi. następnego dnia była pani małgosia od
              laktacji i sprawdzała wszystkim piersi + pokazywała jak karmić,
              jeśli ktoś miał problemy.

              krocze nacięte

              jedzenia nie jadłam

              położne naprawdę były ok, w drugiej dobie na kilka godz. w nocy
              zostawiłam u nich mojego Malutka i to po propozycji jednej z nich.

              łazienka na patologii - jak dla mnie tragedia!

              pediatria - straszna biurokracja tam panowała! jak urodziłam o 14-25
              to punktualnie po dwóch dobach o 14-25 mogłam dopiero opuścić
              szpital!

              IP - ok

              znieczulenie - bezpłatne (zadziałało tylko po lewej stronie i nie
              dostałam drugiej dawki bo od razu miałam rozwarcie 8cm)

              ogólnie polecam! myślę, że jeśli zdecyduje się na kolejne dziecko to
              właśnie tam będę rodziła, tymbardziej, że wtedy to już będzie
              naprawdę luksus...
Pełna wersja